DZIŚ JEST:   18   CZERWCA   2018 r.

Św. Elżbieta z Schönau
Św. Amand, biskup Bordeaux
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 61  >   EDYTORIAL

Tylko skąd ten swąd?

Tylko skąd ten swąd?

Tylko skąd ten swąd?

 

Nie ma zapewne nikogo pośród nas, komu by mocniej serce nie zabiło, a ciśnienie nie uderzyło silniej do głowy na wieść o kolejnych postępach Rewolucji w świecie oraz niezwykłej presji wywieranej na nasz kraj i naród. A cóż dopiero, gdy rzecz dotyczy Świętego Kościoła Katolickiego? Jak bardzo płaczą dzisiaj wszystkie prawdziwie katolickie serca przywiązane mocno do niezmiennej Chrystusowej nauki, wyrażonej w Tradycji Kościoła, w jego odwiecznej doktrynie, w Magisterium, w świętych instytucjach, w sakramentach i obrzędach, a także w tym, co zawsze było ostoją jego jedności i powszechności – świętym urzędzie Namiestnika Chrystusowego. Te katolickie serca cierpią w dwójnasób. Z jednej bowiem strony patrzą na zdrady, zasadzki i otwarte szturmy na wszystkie święte instytucje Kościoła ze strony wrogów wewnętrznych. Z drugiej zaś, kiedy demaskują owe plany i ataki, spotyka ich fala krytyki ze strony tych, którzy zamknęli oczy na dokonujące się spiski i intrygi i wolą udawać, że nic się nie dzieje. A przy tym owi „prorocy zdrowego rozsądku” tak często powołują się na konieczność zachowania jedności, że zdają się zapominać, czemu ma ona służyć. Bo czy można walczyć o jedność za wszelką cenę, zwłaszcza gdy może to oznaczać utratę wierności prawdzie?

Dziś doświadczamy – być może w sposób bezprecedensowy, bo na skalę globalną – piłatowego sceptycyzmu wobec istnienia jakiejkolwiek formy prawdy. I jak wówczas, tak i teraz z ust różnej maści namiestników wciąż słyszymy, i to coraz głośniej: Cóż to jest prawda? (J 18, 38). Ale oni nie szukają prawdy, a Pan nasz, jak wówczas przed Piłatem, stoi przed nimi i nie odpowiada na ich cyniczne pytania. Nie odpowiada, ponieważ dla nich nie liczy się prawda tylko „narracja”. O tak, ponieważ narracja jest znacznie wygodniejsza od prawdy. Prawda nie daje wyboru. Ona wymaga świadectwa, czasem nawet świadectwa męczeństwa. Jakież to niewygodne i nieprzystające do dzisiejszych czasów! A myśląc kategoriami współczesnego bojownika o pokój i dobre samopoczucie wszystkich, jakież to nierozsądne, tak uporczywie szukać i trzymać się jednej prawdy.

Za to narracja, to jest coś! Daje praktycznie nieograniczone możliwości manewru w każdej niemal sytuacji. Narracja pozwala dostosowywać się do sytuacji i okoliczności, bez całego tego męczącego moralizatorstwa. A jeśli odziana w szatę etyki sytuacyjnej wchodzi na grunt moralności, o, wówczas dopiero można sobie poużywać. Och, naiwne doprawdy były te pokolenia katolików z ich obstawaniem przy jednej prawdzie. Ileż to niepotrzebnych ofiar uporczywego trwania w wierności. Przecież można się było jakoś dogadać. Dojść w dialogu do konsensusu, który by wszystkich zadowolił i nie psuł atmosfery. Na co na przykład ten upór świętego Jana Chrzciciela czy świętego Tomasza Morusa? Można było przecież zamiast upominać grzeszników, spróbować im towarzyszyć w ich grzechu i rozeznać ich narrację. Może dojść do wspólnej, akurat na tę jedną okoliczność. Przecież mogło być tak pięknie…

 

No, ale te ciemne wieki już za nami. Możemy teraz spać spokojnie, a śniąc, wejść w nową erę pokoju na tym świecie, nie zabiegając o Niebo. Bez pouczania, napominania, nawracania i cywilizowania… W atmosferze wzajemnego zrozumienia i poszanowania… Oto teraz czas nowy bez biedy i cierpienia, chorób, wojny i głodu… Bez skutków grzechu pierworodnego, bez postów, ascezy, bez przykrych spowiedzi i stresu, bez grzechu w ogóle, bez Kościoła i kapłanów… Tylko skąd ten duszący swąd siarki w powietrzu?

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
8
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jeśli polscy biskupi mają wydać jakiś głupi dokument komentujący adhortację Amoris laetitia w duchu papieża Franciszka, to lepiej niech milczą i postępują zgodnie z Ewangelią i odwiecznym prawem Kościoła. Jeśli Franciszek podejmie inne działania ze szkodą dla wiary i Kościoła, to niech też je zignorują. Dopóki Rzym jest centrum Kościoła, nie możemy się od niego odrywać. Ale nie możemy też porzucać Ewangelii i nauki Kościoła utrwalonej Tradycją. Bóg doceni wierność.
1 miesiąc temu / TZ.
 
do Virtus - Kościół polski nie musi - ba, nie wolno Mu! - się od niczego oddzielać. Po prostu niech pozostanie katolicki, czyli wierny prawdziwej Wierze zawartej w Piśmie Świętym i Tradycji. Nawet jeśli najwyżsi zwierzchnicy Kościoła katolickiego wypowiedzieli posłuszeństwo Chrystusowi i głoszą własne nauki to nam tego zrobić nie wolno. Polonia semper fidelis!
1 miesiąc temu / Veritatis laetitia
 
Kiedyś śmiałem się z określenia "marsz lewicy przez instytucje". Teraz widzę, że papieżem został marksista. Jeśli Kościół polski nie oddzieli się od powszechnego, to zostanie z niego tyle co z francuskiego.
2 miesiące temu / Virtus
 
 

1792 – w bitwie pod Zieleńcami wojsko polskie dowodzone przez gen. Józefa Poniatowskiego pokonało siły rosyjskie gen. Herkulesa Morkowa. Podczas operacji opóźniania marszu armii rosyjskiej w głąb Polski, gen. Poniatowskiemu udało się uzyskać przewagę miejscową i uderzyć na nieprzyjaciela. Liczący ok. 11 tys. korpus rosyjski został zmuszony do wycofania się przez 15,5 tys. żołnierzy polskich.

 
 

W opinii Komisji Etyki Reklamy nie ma niczego złego w tym, że w reklamie słynnego producenta biżuterii wystąpili… dwaj całujący się mężczyźni. Z protestem wystąpił jedynie Andrzej Garapich, przedstawiciel TVP w Komisji.

 

17 czerwca, ulicami Krakowa, przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Już po raz szósty mieszkańcy Krakowa zademonstrowali swoje przywiązanie do rodzinnych wartości! ZOBACZ FILM!

 

ZOBACZ ZDJĘCIA!

 

DOWIEDZ SIĘ JAK LEWACY ZAATAKOWALI OBROŃCÓW ŻYCIA I RODZINY!

 

Na stronie internetowej krakowskiej „Gazety Wyborczej”, w komentarzach do informacji o kilkutysięcznym Marszu dla Życia i Rodziny w Krakowie, wylał się jad. Uczestnicy tego wydarzenia są tam niemiłosiernie opluwani.

 

W jednym z francuskich supermarketów doszło w niedzielę do brutalnego ataku. Kobieta z nożem w ręce raniła dwie osoby. Chwaliła przy tym Allaha.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.