DZIŚ JEST:   10   KWIETNIA   2020 r.

Wielki Piątek
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
 
 
 
 

TVN-owi nie podoba się Rada Rodziny. Skandaliczny atak za promocję tradycyjnej rodziny

TVN-owi nie podoba się Rada Rodziny. Skandaliczny atak za promocję tradycyjnej rodziny
Powołanie Rady Rodziny Źródło: premier.gov.pl / Fot.Adam Guz / KPRM

Rada Rodziny – ciało doradcze powołane przez premiera Mateusza Morawieckiego – nie podoba się TVN-owi. Stacja straszy, że gremium to będzie „nie tylko promować, ale i zwalczać. Zwalczać inne pojmowanie rodziny niż ma rada”. Przeszkadza też stawianie oporu ideologii gender i seksedukacji dzieci. Zaś wolontariat członków Rady przedstawiany jest jako trampolina do przyszłej kariery politycznej.

 

Tendencyjny i przedstawiający w złym świetle Radę Rodziny reportaż został wyemitowany przez stacją tvn24 w programie „Czarno na białym”. Jak dowiadujemy się już na początku materiału, powołane przez premiera gremium ma „inicjować i wspierać działania na rzecz promowania kultury prorodzinnej oraz promować model rodziny tradycyjnej”, ale jak zaraz dodano – Rada ma też „zwalczać inne pojmowanie rodziny niż ma rada”. Z założenia program miał odpowiadać na pytania o to kto zasiada w Radzie Rodziny i jakie są jej działania, w praktyce materiał Mai Wójcikowskiej jest wyrachowanym atakiem na tradycyjne pojmowanie rodziny z wykorzystaniem do tego nie licujących z linią TVN poglądów członków Rady.

 

Już na początku dowiadujemy się, że skład Rady jest szeroki, ale poglądy niekoniecznie. W sukurs tej narracji idzie ekspert - Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych Uniwersytetu Warszawskiego, który ocenił, ze jest to grupa osób reprezentująca zbliżone poglądy o charakterze ultrakonserwatywnym. Dalej dowiadujemy się od tegoż eksperta, że rolą Rady jest powtarzanie narracji charakterystycznej dla PiS i „powtarzanie przekazu dnia” dotyczącego polityki rodzinnej. I o zgrozo – są to hasła z kampanii wyborczej partii rządzącej.

 

Na dowód, że Rada jest środowiskiem zamkniętym i najpewniej zacofanym materiał prezentuje fragmenty wypowiedzi członków o tym, że Rada nie kieruje się żadną ideologią, a rodzina pojmowana jest przezeń jako związek mężczyzny i kobieta, którzy wychowują dzieci – co zresztą potwierdza Konstytucja RP, chroniąca w sposób szczególny małżeństwo.

 

Jednak zdaniem dr Doroty Kałuży – Kopias, eksperta od demografii z Uniwersytetu Łódzkiego, skład Rady pokazuje, że inne formy życia rodzinnego wydają się być „spychane na margines”. A to dlatego, że w gremium brakuje osób reprezentujących związki nieformalne czy inne kultury, a jedynym obowiązującym jest model wywodzący się z kultury chrześcijańskiej.

 

Stacji nie podobają się poglądy członków Rady, że wychowanie dzieci przez pary homoseksualne różni się do wychowania w tradycyjnej rodzinie, czy też opinia, że antykoncepcja jest czymś złym bo niszczy małżeństwo.

 

TVN przeprowadził też atak na członków rady. „Dostało się” burmistrzowi Nysy, który jest jedynym samorządowcem w Radzie (jest on pionierem we wprowadzaniu samorządowego bonu wychowawczego). Atak poprowadził jego… lokalny polityczny przeciwnik. Zarzuty przedstawione w materiale dotyczyły życia prywatnego samorządowca oraz tego, ze wprowadzony przezeń bon dyskryminuje samotnych rodziców, a promuje rodziców żyjących w sformalizowanych związkach.

 

Co boli TVN? Ano deklaracja premiera, że rodzina jest przedmiotem ideologicznego ataku i na to nie ma zgody. I fakt, że Rada Rodziny w reprezentującym tradycyjne poglądy składzie, będzie w tej walce ciałem doradczym.

 

Reporterka stwarzając wrażenie, że tworzy materiał o charakterze sensacyjnym, prowadzi łapankę wśród członków Rady – nieuprawnionych do informowania mediów – próbując wyciągnąć od nich informacje. Stacja odsyłana po informacje do minister Barbary Sochy (pełnomocnika rządu ds. polityki demograficznej) i przewodniczącej Rady Doroty Bojemskiej stwarza przekaz, że panie są nieuchwytne dla mediów.

 

Co dostajemy w zamian? „Zarzut”, że minister Socha to zwolenniczka tradycyjnej rodziny i założycielka ruchu, który miał być przeciwwagą dla deklaracji LGBT, że wiceprzewodnicząca chce bronić szkół od LGBT, że ks. Przemysław Drąg jest przeciwnikiem in vitro i aborcji, że Dominika Chorosińska nie postawiłaby znaku równości między związkami partnerskimi a rodziną, a Anna Maria Siarkowska spotyka się z nią nie tylko w sejmowych ławach, ale i na „wiecach anty-LGBT” (chodziło o protest rodziców przeciwko LGBT). To w oczach TVN zapewne straszne, ale członkowie Rady to także przedstawiciele rodzin wielodzietnych, to osoby walczące z plagą rozwodów i uważające, że dzieci są wyjątkowym darem i należy je chronić przed zgubnym wpływem seksedukatorów zaglądających do szkół i przedszkoli.

 

Stację uwiera przekonanie, że Rada Rodziny nie ma być miejscem, gdzie dochodzi do sporu światopoglądowego, bo – jak zaznaczyła Anna Maria Siarkowska – takim miejscem jest chociażby komisja właściwa do spraw rodziny w Sejmie. Nie przekonuje jej argument, że zróżnicowanie w Radzie powodowałoby rozmycie przekazu głosu gremium doradczego i nieefektywność.

 

TVN – jak się dowiadujemy od autorki materiału – stoi na stanowisku, że tradycyjny model rodzin to skrajne i wypaczone podejście i odchodzi się od niego. Wójcikowska dopytuje czy promocja tradycyjnej rodziny i ratowanie demografii się jednak trochę nie kłócą? Tu znów z pomocą przychodzi Owczarek, który ocenia, że w obliczu kryzysu demograficznego należy korzystać z wszystkim instrumentów, a… tradycyjny model rodziny bardzo ogranicza zakres tych instrumentów. Chodzi m.in. o in vitro, które wykracza poza tradycyjny światopogląd.

 

TVN jako zarzut potraktował fakt, że członkowie Rady (spotkania odbywają się raz w miesiącu) nie są wynagradzani. Bo to punkt odniesienia do budowania swojego kapitału politycznego – a jak mówi ekspert – można przyszłym wyborcom przedstawić swoje doświadczenie i to może budować autorytet. Można np. w kampanii samorządowej czy parlamentarnej pokazywać później swoje zdjęcia z premierem. I – co straszne – jest już dowód na to, że właśnie tak się dzieje – to zdjęcie na profilu posła przedstawiające Piotra Uścińskiego z synem w towarzystwie premiera…

 

„Na szczęście” na miejscu jest czujny tvn24 i nie damy się nabrać na ten prorodzinny chwyt członków Rady Rodziny. Bo z finału materiału „Rada rodziny. Jej rola i przedstawiciele” można odczytać, że nadrzędnym celem funkcjonowania Rady jest przede wszystkim polityka.

 

MA


DATA: 2020-02-25 09:45
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
16
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Do W.Sz.Pani/a -"ollek"; Arytmetyka się kłania i troszkę choćby -z życia poznania. Zasadniczą część odpowiedzi na Pani/a wątpliwości udzielił/a "Akwin". Reszta to dodawania i mnożenie przez lata -na ukończeniu studiów nie kończąc .... Mimo wszystko -Życzę Serdecznie Pani/u dużo dzieci, a wnuków kopę dla własnego szczęścia -i nie tylko, korzyści wszelakich ... -zwłaszcza na sędziwe lata..... Z Panem Bogiem.
1 miesiąc temu / Stanislavus
 
@ollek - posiadanie dużej ilości dzieci nie musi wynikać z braku panowania nad popędem. Powiedziałbym nawet, że zdecydowana mniejszość rodzin wielodzietnych to efekt takiego myślenia patologii jest jednak mniejszość. Równość z art.32 nie ma nic do rzeczy, bo chodzi o równość wobec prawa i poszanowanie godności człowieka. Rodziny wielodzietne płacą o wiele więcej podatków niż bezdzietni chociażby przez skalę konsumpcji. Właśnie stąd sposób myślenia o tzw. bykowym, który to pomysł tak naprawdę pojawił się już u ojca liberalizmu - Locke'a.
1 miesiąc temu / Akwin
 
Przede wszystkim,ta Rada jest sprzeczna z konstytucją. W myśl artykułu 32 Konstytucji, wszyscy obywatele RP są równi. Promocja czy wspomaganie rodzin wielodzietnych różnego rodzaju bonusami,dodatkami, zniżkami, tylko dlatego,że ktoś nie umiał zapanować nad swoim popędem, jest sprzeczne z prawem de facto. Bezdzietni nie mają ulg podatkowych na dziecko, nie dostają dodatkowych pieniędzy etc. A płacą niemal te same podatki,co ludzie z trójką i większą liczbą dzieci. Wykonują uśredniając podobną pracę co ludzie z potomstwem. W niektórych krajach dawniej także w Polsce, byli karani finansowo,za to,że dzieci nie mają bykowe. Jak to się ma do tej równości,gwarantowanej prawem?
1 miesiąc temu / ollek
 
Widzę, że i tutaj anonimowy lewicowiec próbuje swoich sofizmatów. Nie ma alternatywy między prawem Bożym a prawem naturalnym - zachęcam do uzupełnienia wiedzy - prawo naturalne i prawo Boże jak najbardziej są zbiorami pokrywającymi się w dużej części prawo Boże jest wyżej. Pomyliło ci się z prawem natury, które stoi niżej niż prawo naturalne. A na pytanie o występowanie homoseksualizmu - po pierwsze nie występuje z taką samą częstotliwością u wszystkich populacji - zawsze istnieją różnice, choć również i podobieństwa; po drugie - wyjaśnienie jest banalne - z tego samego powodu, dla którego grypa występuje z podobną częstotliwością u wszystkich populacji.
1 miesiąc temu / Akwin
 
Obowiązkiem człowieka nie jest zakładanie rodziny, jeżeli uważasz że tak jest to idź i sam załóż, niektórzy mają inne priorytety
1 miesiąc temu / @Izydor Oracz
 
Nie ma czegoś takiego jak naturalne prawo Boże, jest albo prawo naturalne albo prawo Boże. Jak wytłumaczysz to że homoseksualizm występuje z taką samą częstością u wszystkich populacji?
1 miesiąc temu / @@@Obywatel
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.