DZIŚ JEST:   21   LUTY   2019 r.

Św. Piotra Damianiego, Doktora Kościoła
Św. Roberta Southwella
 
 
 
 

Turcja, Rosja, USA. ISIS korzystne dla mocarstw

Turcja, Rosja, USA. ISIS korzystne dla mocarstw
FOT.Mikhail Metzel/TASS/FORUM
#MAFIA    #ROSJA    #USA    #ISIS    #DAESH    #KALIFAT    #PAŃSTWO ISLAMSKIE    #UCHODŹCY    #IMIGRANCI    #ISLAMIZACJA    #ISLAM    #DŻIHAD    #WĘGRY    #MEDIA    #MANIPULACJA    #WŁOCHY    #TURCJA

Istnienie Państwa Islamskiego nie jest głównym powodem powstawania fali imigrantów. To pretekst wykorzystywany przez uchodźców, których terror ISIS nie dotyka w żaden sposób – mówi w rozmowie z Dariuszem Kołodziejczykiem Witold Gadowski, pisarz, dziennikarz specjalizujący się w tematyce Bliskiego Wschodu, poeta i współtwórca filmu „Insha Allah”. Jak zauważa rozmówca portalu PCh24.pl, istnienie Kalifatu jest korzystne zarówno dla światowych mocarstw, jak i organizacji przestępczych.

 

Jeszcze kilka miesięcy temu media zasypywały odbiorców informacjami o imigrantach zmierzających do Europy, pokazywały zdjęcia z Węgier, gdzie dochodziło do prób forsowania granic. Obecnie, nie licząc niektórych serwisów internetowych, w tej sprawie zapanowała cisza. Czyżby imigranci obrali inny cel podroży, a może jest to zabieg socjotechniczny, który ma uspokoić Europejczyków w sytuacji, gdy tzw. uchodźcy zmierzają nieprzerwanie w naszym kierunku?


Jest to przede wszystkim zabieg propagandowy, ale także socjotechniczny. Ma to pozwolić na wyciszenie tematu niebezpiecznego dla europejskiego establishmentu, podczas gdy sam widziałem, że południe Włoch jest nadal zalewane przez uchodźców, podobnie jak Grecja. Nic się nie zmieniło, zmienił się tylko ton przekazu mediów.


Nie tak dawno przebywał Pan w Kalabrii na południu Włoch pokazując, że duży udział w przerzucie imigrantów do Europy ma kalabryjska mafia ‘Ndrangheta. Z drugiej strony pojawiają się informacje, że inna organizacja przestępcza Cosa Nostra, broniąc swoich wpływów przed gangami tworzonymi przez tzw. uchodźców, wypowiedziała im wojnę. Media dość często cytowały szefa policji w Palermo Guido Longo, który twierdził, że mamy do czynienia z próbą agresji wobec imigrantów ze strony mafii. Jak Pan sądzi, skąd wynika tak różna postawa włoskich organizacji przestępczych w tej sprawie?


Nie ma tutaj żadnej sprzeczności. Cosa Nostra w ostatnim czasie została bardzo osłabiona i rzeczywiście zajmuje się ochroną własnych obszarów. ‘Ndrangheta będąc moim zdaniem najsilniejszą organizacją przestępczą na terenie Europy, bierze udział w przemycie imigrantów pobierając od nich pieniądze. Jednak natychmiast wypycha ich z terenu Kalabrii na północ Włoch, m.in. do Mediolanu. Uchodźcy w Kalabrii muszą zachowywać się bardzo spokojnie, bowiem w przeciwnym razie są zabijani. Co jakiś czas znajdowane są trupy imigrantów, dlatego raczej przebywają oni tylko na terenie stworzonych dla nich ośrodków.


Czy członkowie ‘Ndranghety nie rozumieją, że już niedługo, wraz ze wzrostem liczby imigrantów tworzących własne gangi i nastawionych na konfrontacje z Europejczykami, nie tylko Włochy, ale także ich własne, mafijne interesy mogą być zagrożone?


Trzeba podkreślić, że proces ten ma dwa oblicza, z jednej strony kalabryjska mafia czerpie profity z przemytu imigrantów, z drugiej zaś stara się, by nie przebywali oni na terenach zamieszkałych przez poszczególne klany. Trudno jednak oczekiwać tutaj logiki i dalekosiężnego spojrzenia, bowiem mamy do czynienia z przestępczymi klanami, bez jednego, centralnego kierownictwa, które mają własne interesy. Co ciekawe państwo włoskie walcząc z ‘Ndranghetą zabiera jej nieruchomości i osadza tam uchodźców. I wtedy dochodzi do starć pomiędzy klanami ‘Ndranghety i imigrantami.


Wielu polityków i komentatorów wskazuje terror Państwa Islamskiego jako główną przyczynę napływu imigrantów do Europy. Czy nie sądzi Pan, że to dość naiwne myślenie? Jeżeli weźmie się pod uwagę obszar na jakim operuje Państwo Islamskie i stopień jego zaludnienia, jakoś trudno sobie wyobrazić, by te setki tysięcy, jeżeli nie miliony imigrantów, pochodziły z tamtych terenów?


Obecnie istnienie Państwa Islamskiego nie jest głównym powodem powstawania fali imigrantów. Tak naprawdę jest to pretekst wykorzystywany przez różnego rodzaju uchodźców, m.in. Czeczenów, których terror ISIS nie dotyka w żaden sposób. Jest to zjawisko trudne do zatrzymania, skoro raz zostało uruchomione i pokazało słabość Europy w obronie swoich granic. Trudno jest zatrzymać ludzi z Erytrei, Sudanu, Afganistanu i krajów Maghrebu, gdyż chcą oni dostać się do Europy.


Czy tak naprawdę to nie państwa Europy Zachodniej i Stany Zjednoczone odpowiadają za obecną sytuację związaną z imigrantami? Doprowadziły one bowiem do destabilizacji na Bliskim Wchodzie wspierając tzw. arabską wiosnę w takich krajach jak Libia, Tunezja, Egipt, Jemen, czy też Syria?


Głównym winowajcą są Stany Zjednoczone i prowadzona przez nie polityka w schyłkowym okresie rządów George’a Busha Juniora, a następnie Baracka Obamy. Doprowadziła ona do obalenia Saddama Husajna i wywołała efekt domino w postaci upadku kolejnych dyktatorów arabskich. Trzeba pamiętać, że dyktatury te stanowiły barierę ochroną przed masowym napływem ludzi z terenu krajów arabskich do Europy. Niszcząc państwa, których władze dość często były okrutne, a one same - mówiąc delikatnie - nie były doskonałe, ale istniały realnie, doprowadzono do destabilizacji tego obszaru. Konsekwencją tego był masowy exodus imigrantów do Europy. Tak więc największym winowajcą w tej sprawie są Stany Zjednoczone, które od 2003 roku dewastują Bliski Wschód. Nie można jednak zapominać o Francji, która przyczyniła się do upadku Kaddafiego i rządzonej przez niego Libii. Udział w tym procesie miała także Wielka Brytania i w dużo mniejszym stopniu Niemcy.


Film „Insha Allah. Krew Męczenników”, którego wraz z Michałem Królem i Maciejem Grabysą jest Pan reżyserem, pokazuje, że wielu krajom zależy na istnieniu Państwa Islamskiego. Chodzi m.in. o Rosję, Syrię, ale także Turcję, będącą przecież państwem członkowskim NATO. Co powoduje, że Turcji, której przywódcy wypowiadają się przeciwko Państwu Islamskiemu, jego istnienie jest tak bardzo na rękę? Czy chodzi o to, że w ten sposób pod płaszczykiem wojny z ISIS, może ona prowadzić operację militarną przeciwko Kurdom, czy też są jeszcze inne przyczyny?


Przede wszystkim istnienie Państwa Islamskiego legitymizuje procesy zachodzące w Turcji i przejmowanie coraz większych obszarów władzy przez prezydenta Erdogana i islamską partie AKP. W ten sposób łamany jest system stworzony przez Kemala Atatürka. Dzięki działalności Państwa Islamskiego Turcja przejęła inicjatywę na Bliskim Wschodzie i stała się najważniejszym, realnym graczem na tym terenie. Przewiduje, że Turcja będzie dążyła do stworzenia marionetkowego państwa na północy Syrii, które wyprze Kurdów z tego terenu i będzie uzależnione całkowicie od Turcji. Co więcej, wobec zarzutów o islamizację Turcji, Recep Erdogan może stosować retorykę, że jest islamistą z ludzką twarzą, a ci źli islamiści to ISIS. Paradoksalnie, sytuacja ta jest wygodna dla Iranu, który rozszerza swoje wpływy i jednocześnie blokuje Arabię Saudyjską. To właśnie dla Arabii Saudyjskiej istnienie ISIS staje się co raz mniej wygodne, chociaż to pieniądze z tego kraju finansowały pierwsze grupy fanatyków islamskich. Jak widać polityka Turcji jest bardziej wysublimowana niż dynastii Saudów.


Czy jako osoba dysponująca wiedzą na temat powstania i funkcjonowania Państwa Islamskiego, zdobytą m.in. przy produkcji filmu, sądzi Pan, że któreś z państw np. Rosja czy też Stany Zjednoczone, ewentualnie koalicja krajów, zdobędzie się na zadanie decydującego ciosu ISIS? Przecież przy przewadze militarnej jaką dysponują te państwa, wojna potrwałaby najwyżej 2–3 tygodnie.


Gdyby przeprowadzono klasyczną operację militarną to z Państwa Islamskiego nie zostałoby nic, ale to jest dylemat kropli atramentu. Polega on na tym, że jak uderzymy w krople atramentu, to jej rozpryski rozsieją się bardzo szeroko. I tak właśnie będzie w przypadku Państwa Islamskiego. W momencie gdy zostanie rozbite powstaną komórki terrorystyczne w innych miejscach. Islamski terroryzm przybierze inną postać. Sądzę, że analitycy wywiadów Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii dochodzą do wniosku, że istnienie Państwa Islamskiego jest korzystniejsze niż jego pokonanie. Powód jest prozaiczny chociażby z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych. Otóż, wielu terrorystów z całego świata zjechało w jedno miejsce i łatwiej jest ich obserwować i monitorować. Rosji powstanie tworu jakim jest ISIS pozwoliło wrócić do gry na Bliskim Wschodzie, co jest na pewno dużym sukcesem dyplomatycznym. Bez istnienia Państwa Islamskiego nie byłoby to możliwe. Rosji udało się ocalić swojego sprzymierzeńca, prezydenta Syrii Baszszara al-Asada, którego nie czeka już los Husajna, czy też Kadafiego. Trudno powiedzieć, co stanie się w przyszłości, ponieważ jest wiele czynników odgrywających swoją rolę i nie wiemy, który przeważy. Moim zdaniem w najbliższym czasie czeka nas szturm na Mosul zajęty przez ISIS, ale może się to skończyć katastrofą humanitarną. W mieście tym mieszka blisko 1,5 miliona cywilów. Atak z wykorzystaniem lotnictwa, artylerii może przynieść wiele ofiar. Tym bardziej, że islamiści są gotowi na samobójcze zamachy, rozstrzeliwanie zakładników i zaminowanie budynków mieszkalnych na terenie Mosulu.


Może w takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłoby przeprowadzenie precyzyjnej akcji z wykorzystaniem oddziałów specjalnych i zabicie przywódców, a także najważniejszych dowódców polowych ISIS, co sparaliżowałoby jego funkcjonowanie?


Państwo Islamskie ma zdublowane funkcje. Jest jeden premier w części syryjskiej, drugi zaś na terenie irackim. Francuski wywiad, który ma dobre rozpoznanie w Syrii, od dawna alarmuje, że system dublowania stanowisk oraz działalność wielu fanatycznych, inteligentnych przywódców powoduje, że w miejsce odciętych głów tej hydry, będą odrastać nowe.

 

Dziękuje za rozmowę.


Rozmawiał Dariusz Kołodziejczyk




  


DATA: 2016-10-04 13:08
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Cichosza! Nie ma słowa NIC, o korzyściach i stratach GŁÓWNEGO GRACZA na Bliskim Wschodzie czyli socjalistyczno-teokratycznego Państwa Izrael ?!!!! DLACZEGO !!!! ??????? Co to Państwo nie bierze udziału w GRZE, śmiertelnej i krwawej GRZE ???
ponad 2 lata temu / nie ma słowa nic
 
Jakie bzdury? Gdyby nie ISIS Baszar już dawno nie byłby prezydentem bo tzw. opozycja demokratyczna przy wsparciu państw Zachodu łupiła go ile wlazło. Dzięki zaistnieniu islamistów w postaci ISIS Rosja zyskła mandat do interwencji w Syrii i tym samym wzmacnia swoje wpływy w tym rejonie
ponad 2 lata temu / orka
 
Artykuł nie wspomina o wielu rzeczach, a kompletną bzdurą jest twierdzenie jakoby istnienie IS było dla Syrii i Rosji korzystne. IS to takie amerykańskie zielone ludziki od brudnej roboty. FSA i AL Nusra są finansowane i szkolone min przez USA oraz ich głównych sojuszników, tak samo jak afgańscy mudżahedini w latach 80. Amerykanów nic historia nie nauczyła, mudżahedini ich zaatakowali 11.09, tak samo już ich atakują bojownicy, których wydaje się że ich potrafią kontrolować.
ponad 2 lata temu / ???
 
Naprawdę bardzo ciekawy artykuł, ciekawy z powodu tego, czego w nim nie ma - mianowicie wspomnienia państwa Iz..el. Bardzo ciekawe!
ponad 2 lata temu / zainteresowany
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.