DZIŚ JEST:   29   WRZEŚNIA   2020 r.

Świętych Archaniołów
Michała, Gabriela i Rafała
 
 
 
 

Trzy dni w „dzikim kraju”. Policja francuska pokazuje codzienność swojej pracy

Trzy dni w „dzikim kraju”. Policja francuska pokazuje codzienność swojej pracy
Photograph by Rama, Wikimedia Commons, Cc-by-sa-2.0-fr / CC BY-SA 2.0 FR (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/fr/deed.en)
#FRANCJA    #LE FIGARO    #POLICJA    #PRZESTĘPSTWO    #ISLAM    #MORDERSTWO    #ZABÓJSTWO    #POBICIE    #RAPORT    #KRONIKA

W „Le Figaro” ukazała się „kronika” 72 godzin pracy policji we Francji. Redakcja tytułuje go „szokującym dokumentem”. Jest to spis codziennej fali przemocy, która przelewa się przez kraj na Sekwaną.

 

Na łamy francuskich mediów trafiają zwykle najbardziej drastyczne przypadki. Pobicie kierowcy miejskiego autobusu, który ośmiela się zapytać o bilety, obkładanie kijami bejsbolowymi mężczyzny w obecności jego dzieci, za to, że poprosił innego klienta o noszenie maski. To tylko kilka przypadków z ostatnich dni. „Zdziczenie francuskiego społeczeństwa jest realne”, komentują dziennikarze opisujący okres od 27 do 29 lipca.

 

Dzień pierwszy to m.in. włamania, zabójstwo, napaść na burmistrza.

 

Około 1.40 w poniedziałek 27 lipca miało miejsce włamanie do domu emeryta w Avermes (Allier). Sprawca włamania otworzył ogień do policji. W tym samym czasie w Pornic (Loire-Atlantique) podpalono pojazdy żandarmerii. Kilka godzin później Ukrainiec ubiegający się o azyl dźgnął nożem cztery osoby ze stowarzyszenia humanitarnego w Lingolsheim (Bas-Rhin). W Tulonie (Var) zginął 18-latek podczas „wyrównywania rachunków” młodzieżowych gangów. W imigranckim Seine-Saint-Denis policja wpadła w zasadzkę – została zaatakowana przez około 40-osobową bandę. Wieczorem mer Miribel-les-Echelles (Isere) został dotkliwie pobity za to, że poprosił grupę młodych ludzi o „ściszenie” ich dzikiej imprezy na głównym placu miejscowości.

 

Wtorek 28 lipca zaczął się od rannego żandarma, który dokonywał kontroli pojazdów. Kierowca, który postanowił uciec, ciągnął go za samochodem w Saint-Paul (La Reunion). W Vaison-la-Romaine (Vaucluse) katedra Notre-Dame-de-Nazareth została sprofanowana napisami anarchistów.

W Bordeaux (Gironde) dwóch afrykańskich „szefów” gangu odcięło rękę handlarzowi narkotyków maczetą. W tym samym czasie 37-letnia kobieta zostaje zabita przez swojego byłego chłopaka na środku ulicy w La Mulatiere (Rodan). Wieczorem policjanci z grup interwencji zostali postawieni w stan pogotowia w 14 podparyskich dzielnicach na wypadek wybuchu aktów nocnej przemocy. W czasie nocnych zamieszek race raniły dwóch żandarmów.

 

W środę 29 lipca spalono samochody, pobito kolejnych policjantów i doszło do wielu gwałtów.

 

O 3.30 policja otrzymała informację o podpaleniu siedmiu samochodów na parkingu aresztu śledczego w Sequedin (Nord). Jednocześnie w Nicei (Alpes-Maritimes), Miluzie (Haut-Rhin), w Mantes-la-Jolie (Yvelines) i w Rillieux-la-Pape (Rodan) odnotowano ataki na policję. W Saint-Maur-des-Fosses (Val-de-Marne) odnaleziono zwłoki zastrzelonej pary. W Nantes (Loire-Atlantique) i Vert-Saint-Denis (Seine-et-Marne) zastrzelono dwóch mężczyzn. Wieczorem pięćdziesięciolatek został napadnięty w swoim domu i okradziony w małej wiosce Fomperron (Deux-Sevres). W tym samym czasie w L’Etang-la-Ville (Yvelines), znany policji osobnik „pochodzenia rumuńskiego” napadł na pięćdziesięciokilkuletnią kobietę i zgwałcił ją w zaroślach. 

 

To tylko trzy dni i bardziej głośne oraz spektakularne przestępstwa. Ich nagromadzenie w jednym miejscu z pewnością trochę fałszuje obraz Francji, gdzie niekoniecznie można się codziennie spotkać z przemocą. Z drugiej strony, jeszcze większym fałszowaniem rzeczywistości jest praktyka informowania o takich wydarzeniach tylko w mediach lokalnych. Raport ogólnokrajowy „Le Figaro” jest rzadkością i pokazuje prawdziwe rozmiary zdziczenia, stref bezprawia i wzrostu przestępczości.

 

Jak przystało na mainstreamowe medium, dziennik jednak nie napisze wprost, że za taki stan rzeczy odpowiada m.in. „ubogacenie kulturowe” Francji, imigracja, czy propagowany laksyzm i łagodność wymiaru sprawiedliwości. Pandemia koronawirusa dodatkowo odsłoniła istnienie coraz większych stref bezprawia, w których przepisy nie są przestrzegane, a nawet czasami rodzą agresję.

 

Bogdan Dobosz


DATA: 2020-08-07 16:22
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
9
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

A ja sie zgodzę z autorem. Ze jest to wynik wprowadzania imigrantów i pobłażania im we wszystkim. Zeby ludzie nie czuli sie bezpiecznie we własnym kraju.....
1 miesiąc temu / Ala
 
tak tylko ok odbudujmy, nasi politycy użyją ją na dalszą tresurę narodu...
1 miesiąc temu / Mati
 
A jak wygląda zwykły dzień w Polsce? Żadnych przestępstw? Ludzie już tacy są...
1 miesiąc temu / vlad
 
Niestety lata tresury polityczna poprawnością robi swoje. Francja stoi przed kolejna rewolucja.
1 miesiąc temu / bjs
 
Jak najszybciej powinniśmy odbudować armię, WOT powinny być liczniejsze i bardzo dobrze wyposażone, może być tak, że z wielu stron ruszą w kierunku Polski hordy bolszewii i ktoś będzie musiał stawić im czoła.
1 miesiąc temu / tak tylko
 
polecam wszystkim wpisac w google actu17 jest to strona z przestepstwami we francji i dosłownie włos się jeży na głowie. wlasnie z tej strony wiem o tym rumunie ale nie podaja narodowosci lub pochodzenia etnicznego. prosze sprawdzic te strone w google chrome, chromium i przetlumaczyc. francja to poprosty horror kraj 3 swiata.
1 miesiąc temu / aaaaaaaa
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.