DZIŚ JEST:   25   LISTOPADA   2020 r.

Św. Katarzyny, męczennicy
Bł. Marii Franciszki Siedliskiej
 
 
 
 

Tradycja czy Coca-Cola?

Tradycja czy Coca-Cola?

Ulice miast i miasteczek zaludniają postacie, które będą podszywać się pod postać świętego Mikołaja. W mediach panują mniejsi bracia tych podstępnych i perfidnych udawaczy, czyli tzw. mikołajki. Czy chcemy, by brodaty grubasek i jego mniej lub bardziej udane klony zupełnie zastąpiły świętego naszego Kościoła? Czy produkt speców Coca-Coli od reklamy pokona tradycję naszych ojców i dziadów?

 

Św. Mikołaj urodził się prawdopodobnie w bogatej rodzinie zamieszkałej w Patarze w Lycji (prowincja Azji Mniejszej). Wybrany został biskupem zaniedbanej podówczas diecezji Myry, którą zarządzał z wielką troską i wiarą. Tam właśnie zasłynął świętością, zapałem i cudami. Zmarł ok. 350 r. Jego pierwszą biografię napisano w IX wieku.

 

Już w czasach cesarza Justyniana (VI wiek) w Konstantynopolu znajdowała się bazylika zbudowana ku czci św. Mikołaja. Od IX wieku na Wschodzie oraz od XI na Zachodzie był on jednym z najpopularniejszych świętych.

 

Gdy Myra dostała się w ręce Saracenów, miasta włoskie wykorzystały okazję, by zdobyć relikwie Mikołaja. Zostały one wykradzione przez kupców włoskich i dotarły do Bari na południu Włoch w roku 1087. Wybudowano tam nowy kościół ku czci świętego, a przy jego konsekracji obecny był papież Urban II. W ten sposób kult świętego Mikołaja stał się jeszcze popularniejszy, a sanktuarium stało się jednym z centrów pielgrzymkowych średniowiecznej Europy. U grobu św. Mikołaja dokonywały się liczne cuda. Były to więc czasy, kiedy świętego traktowano bardzo serio - jako postać szczególnie wyróżnioną przez Kościół, wzór dla wiernych i orędownik u tronu Bożego.

 

Tu warto zadać sobie pytanie – a kim jest święty Mikołaj dla nas? - i rozważyć we własnym sumieniu kwestię naszej modlitwy za przyczyną tego wydawałoby się bardzo popularnego świętego. Profanacja i kłamstwo, jakie towarzyszą obecnie pojawianiu się przebranych paramikołajów winno nas mobilizować do tej modlitewnej refleksji. Św. Mikołaj to nie byle krasnoludek, jego imieniem zapisanym w księdze zbawionych nie można szafować dowolnie i powtarzać, że to tylko zabawa.

 

Pogańska ofensywa

 

Jeszcze bardziej oburzające jest powtarzanie – niestety także przez katolików – lansowanego przez media mitu, jakoby św. Mikołaj miał coś wspólnego z daleką Laponią. Według tego pogańskiego rozumienia miałyby go otaczać elfy i inne cudaczne wytwory wyobraźni. Taki orszak zdaniem wielu zajeżdża na saniach i wręcza dzieciom prezenty. Oczywiście można przyjąć stanowisko, że to tylko taka… no właśnie co? Bajka?

 

Na pewno nie jest to element tradycji ani chrześcijańskiej, ani polskiej. Wyrugowania św. Mikołaja z dziecięcej wyobraźni próbowali dokonać komuniści, według których czerwień była zarezerwowana wyłącznie dla partyjnych towarzyszy. Na wzór sowiecki starano się zastąpić szacownego biskupa jego „czerwonym” ersatzem - Dziadkiem Mrozem, obdarowujących wszystkich „na Gwiazdkę”. Na szczęście nie udało się to, dokonał się jednak dość poważny wyłom. Dla kilku pokoleń dzieci i młodzieży św. Mikołaj przestał być oczywistym donatorem prezentów 6 grudnia.

 

Krasnal z butelką

 

Komercjalizacja i bezmyślna moda naśladowania wzorców zachodnich – co ciekawe nie tych, których przejęcie byłoby faktycznie korzystne dla społeczeństwa, ale tych najgłupszych i wymagających najmniej wysiłku – zaowocowały wtargnięciem w naszą rzeczywistość ubranego na czerwono otyłego jegomościa z białą brodą.

 

Nie został on wzorem czasów słusznie minionych nazwany jakimś nowocześnie brzmiącym imieniem – choć z roku na rok coraz popularniejsze staje się nazywanie grubaska, zgodnie z jego właściwą proweniencją, Santa Clausem – ale zaczęto o nim mówić per… św. Mikołaj! Choć już na pierwszy rzut oka widać, że z czcigodnym świętym nie ma on nic wspólnego.

 

Otyła postać z brodą rozdaje prezenty, zatem według wielu spełnia swoją funkcję i zajmuje poczesne miejsce w wyobraźni dzieci i młodzieży. Bo w końcu to prezenty są najważniejsze, coraz droższe i wyszukane. A św. Mikołaj? Tylko zawadza, bo stawia wymagania i wskazuje na Najwyższego, który nakazał się dzielić dobrami.

 

Mikołajowy biznes

 

Warto w tym miejscu przypomnieć, komu „zawdzięczamy” obecnie funkcjonujący wizerunek mikołaja. Popkulturowa podobizna – czerwony płaszcz i czapka – została spopularyzowany w 1930 roku przez koncern Coca-Cola, dzięki reklamie napoju stworzonej przez amerykańskiego artystę Freda Mizena. Czy chcemy, by ten brodaty grubasek zupełnie zastąpił świętego Kościoła? Czy produkt speców Coca-Coli od reklamy pokona tradycję naszych ojców i dziadów? Lansując w domach i w rodzinach ten kłamliwy wizerunek nabijamy trzos wielkiemu koncernowi, który na pewno nie odwdzięczy się nam tym samym.

 

Tymczasem promując św. Mikołaja w jego godnej i prawdziwej postaci biskupa, zdobywamy orędownika, który może nam ubłagać u Boga nieprzebrane łaski.

 

 

Łukasz Karpiel


DATA: 2017-12-06 08:25
AUTOR: ŁUKASZ KARPIEL
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

John Galt @opinia jak zawsze 100%
ponad 3 lata temu / G..a
 
Kościół powinien odpowiedzieć na socjalistyczną propagandę o CZERWONYM dziadku ROZDAJĄCYM prezenty WSZYSTKIM dzieciom. W ogóle nie powinien za to pomagać ubogim, gdyż pomoc ta skazana jest na porażkę. Lepiej robić to jak ksiądz Jacek "Szlachetna Paczka" Stryczek - pomagać tym, którzy potrzebują zachęty do działania, a nie przeznaczać wielkie sumy na artykuły pierwszej potrzeby, bo wtedy rośnie apetyt roszczeniowców. Ew. można pomagać rodzinom z tzw. dobrych domów, aby były jeszcze lepsze i kształcili w nich rodzice swoje pociechy na dobrych katolików i patriotów wiernych Tradycji i Ojczyźnie.
ponad 3 lata temu / Wolnościowiec
 
Zacznijmy od Kościoła - dlaczego 6 grudnia jest zwykłym dniem adwentu, a wspomnienie tego świętego jest DOWOLNE i w praktyce nigdzie liturgicznie nie czynione?
ponad 5 lat temu / razdwatrzy
 
W duuuużym procencie o tym że nie mamy Świąt Bożego Narodzenia a "gwiazdkę", że krasnale rozdają prezenty a nie Święty Mikołaj winni jesteśmy my sami. Kto składając życzenia mówi wprost o Bożym Narodzeniu? Ilu z nas rozdaje życzenia "wesołych świąt" - jakich wesołych świąt?, świąt ładnie ubranego drzewka? czy świąt rodziny wokół choinki? Zacznijmy świętować to co jest powodem samym w sobie a krasnale i gwiazdki znikną bezpowrotnie.
ponad 5 lat temu / Soplica
 
Prawdziwy św. Mikołaj musi stać się bohaterem kreskówek i filmów familijnych inaczej przegra z krasnalem.Co za problem powołać fundację , zrobić zrzutkę i wyprodukować przyzwoitą prawdziwą kreskówkę.
ponad 5 lat temu / cynik
 
Od lat trwa zasłanianie Biskupa Mikołaja i Nauczyciela Jezusa miśkami, pajacami i różnej maści mikołajami. Ale to odbywa się za naszym przyzwoleniem.
ponad 7 lat temu / marekb54
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.