DZIŚ JEST:   16   CZERWCA   2019 r.

Trójcy Przenajświętszej
Św. Benona, biskupa
Bł. Marii Teresy Scherer
 
 
 
 

Tego nie przeczytasz o wyborach czerwcowych 1989 roku! [OPINIA]

Tego nie przeczytasz o wyborach czerwcowych 1989 roku! [OPINIA]
Fot. Lukasz Dejnarowicz / FORUM

Znaczna część społeczeństwa wraz z solidarnościową elitą nie posiadały się z radości po tym, jak 4 czerwca 1989 roku komuniści doznali wyborczej klęski oraz – co jeszcze istotniejsze – otwarcie przyznali się do niej. Ale radość nie trwała długo. Pomiędzy lipcem 1989 a grudniem 1990 roku kumulacja istotnych decyzji o charakterze politycznym zbiegła się w czasie z głębokim, wielopoziomowym kryzysem ekonomicznym i przyspieszającymi, rewolucyjnymi zmianami społecznymi.

 

W wymiarze politycznym kluczowe przemiany zogniskowały się nieco wcześniej — wokół

zgody władz komunistycznych na ponowną rejestrację NSZZ „Solidarność” i zorganizowanych

na tej podstawie między lutym a kwietniem 1989 roku obrad Okrągłego Stołu. Decyzje te

dla komunistycznej elity władzy stanowiły element inkluzji do procesu transformacji ustrojowej

głównego, koncyliacyjnego nurtu „Solidarności”, a przy okazji uśmierzały kolejną lawinę strajków i protestów ulicznych.

 

Transformacja ustrojowa żywotnym interesem partii

Okrągły Stół był nie tylko swoistym laboratorium nowej pierestrojki, ale także operacją ekonomicznego ratowania reżimu, czyli pozyskania umorzeń i odroczeń w spłatach zagranicznych długów PRL, co bez udziału opozycji nie mogło się udać. Jego wynik doprowadził do poważnych zmian w Konstytucji PRL, znanych w historiografii jako Nowela kwietniowa oraz do przeprowadzenia częściowo wolnych wyborów parlamentarnych.

Wynik z 4 czerwca 1989 roku, co rzadko wybrzmiewa publicznie, nie był jednoznacznym, ale za to zmaksymalizowanym zwycięstwem Solidarności. Gdyby bowiem przeliczano głosy na mandaty jakąkolwiek metodą proporcjonalną zamiast większościowej, komuniści otrzymaliby w Senacie co najmniej 30% miejsc (faktycznie nie wprowadzili ani jednego kandydata z legitymacją partyjną!), a do zagwarantowanej kontraktem puli miejsc sejmowych mogliby dodać jeszcze minimum kilkanaście.

 

Mimo politycznej klęski, dygnitarze PZPR uznali wyborczy werdykt, licząc na możliwości kontroli politycznych kontrahentów. Ustępstwa przy rozpisaniu drugiej tury wyborów oraz deklaracje pozostania w opozycji ze strony „Solidarności” wskazywały na lojalność opozycji i perspektywę powołania nowego rządu w oparciu o koalicję PZPR–ZSL–SD. To, że tak się nie stało było wynikiem szeregu czynników i splotu różnych okoliczności, w tym nielojalnej postawy partii satelickich oraz deklaracji płynących z Kremla, iż decyzja w kwestii obsady rządu jest „wewnętrzną sprawą Polski”.

 

Trwała tymczasowość transformacji

W transformowanej Polsce, której ślady wytyczał czerwcowy przełom i późniejsza nominacja premierowska dla Tadeusza Mazowieckiego, niemal wszystko było tymczasowe. Oprócz wspomnianego już kontraktu okrągłostołowego, do jednorazowego użytku przeznaczono ordynację wyborczą. Gdy 19 lipca 1989 roku, przy udziale posłów z klubu solidarnościowego, wybierano Prezydentem PRL gen. Wojciecha Jaruzelskiego, spekulowano już na temat jego następcy. Tymczasowo uśmierzano wybuchające każdego dnia problemy z hiperinflacją, tymczasowy był zarazem system ustrojowy państwa, który zawierał w sobie koślawe połączenie elementów stalinowskiego systemu jedności władzy oraz demoliberalnego systemu wartości.

 

Chaos transformacji trwał w najlepsze przez kolejne lata: dwukrotnie w sposób radykalnie odmienny parlament uchwalał ordynację wyborczą, z wydźwiękiem aferalnym manipulowano cłem, podatkami, obsługą długu zagranicznego. Niemal każdego miesiąca powstawały i rozwiązywały się partie polityczne.

 

A reformy, które firmował Leszek Balcerowicz? Wszystkie na bieżąco korygowano i ograniczano. Jeśli przy tym ktoś twierdzi, że dzięki transformacji ustrojowej Polska stała się krajem o wolnorynkowej gospodarce, niech poczyta choćby ustawę o podatku dochodowym z 1991 roku.

 

Stara pałka w nowych dłoniach?

Nowa elita władzy koncentrowała się na uśmierzaniu społecznego niezadowolenia oraz marginalizowaniu antysystemowej opozycji, na czele z Konfederacją Polski Niepodległej. Na liczne wiece, manifestacje i okupacje budynków wojewódzkich struktur PZPR, które trwały od października 1989 roku do rozwiązania partii komunistycznej w końcówce stycznia 1990 roku, ministrowie solidarnościowi odpowiedzieli pacyfikacjami i inwigilacjami, wyręczając w tym ministrów Kiszczaka i Siwickiego.

 

Działania o charakterze dekomunizacyjnym oraz lustracyjnym miały w tym czasie nikły i wybrakowany zasięg. Likwidacja ORMO, utworzenie Policji w miejsce Milicji Obywatelskiej oraz Urzędu Ochrony Państwa w miejsce Służby Bezpieczeństwa — te pociągnięcia zawierały więcej elementów kontynuacji niż zerwania z przeszłością. Oprócz kontrowersyjnej w kształcie weryfikacji kadr MSW, dominowały decyzje symboliczne — jak np. usunięcie pomnika Feliksa Dzierżyńskiego w Warszawie w listopadzie 1989 roku, powielone później w wielu innych miejscach wobec symboli czci komunistycznych oprawców. Rozwinięciu uległa natomiast prowadzona od 1988 roku operacja odwrotna — niszczenia na masową skalę akt Służby Bezpieczeństwa, a także znacznej części stenogramów z obrad Biura Politycznego KC PZPR, wobec których rozkazy wydawali gen. Kiszczak lub bezpośrednio prezydent Jaruzelski.

 

Oczywistym jest, że opisywanie wydarzeń z 1989 roku wyłącznie w czarnych barwach nie oddaje całego pejzażu dynamiki tamtych wydarzeń i konsekwencji, jakie wywołały. Przeciętny Polak mógł poczuć się swobodniej, mając do dyspozycji ogrom niedostępnych wcześniej tytułów prasowych, widząc koronę na głowie orła z polskiego godła, czy też mogąc zaznać swobody dla rozmów o Kościele, Polsce, świecie. Ale gdy po 30 latach włączamy telewizor i napotykamy na to samo hasło „pogoni za zachodem”, to jednak ze smutkiem dostrzegamy, że pogoń ta nie odbywa się tylko na polu dochodu PKB na mieszkańca, ale również na płaszczyźnie rewolucji obyczajowej, rozkładającej niczym nowotwór polskie społeczeństwo.

 

Dr Paweł Momro

 

Artykuł powstał na bazie fragmentów książki „Prezydentura polska w pierwszych latach III RP”. Publikację można zamówić w księgarni internetowej wydawnictwa von borowiecky: http://ksiegarnia.vb.com.pl/index.php?route=product/product&product_id=368

 

 

 

ZOBACZ TAKŻE: 

 


DATA: 2019-06-05 15:50
AUTOR: PAWEŁ MOMRO
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Sprzedano nas na pniu.
12 dni temu / andrzej
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "68721"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.