DZIŚ JEST:   10   SIERPNIA   2020 r.

Św. Wawrzyńca, męczennika
Św. Amadeusza Portugalskiego
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 36  >   TEATR OBRZYDLIWOŚCI

Temida Stankiewicz-Podhorecka

Teatr - zabijanie tożsamości narodowej


Żyjemy w czasach rozchwiania wszystkich wartości. Na naszych oczach przez świat przetacza się antychrześcijańska rewolucja, niczym walec tratując po drodze wszystko co dobre, normalne, zgodne z prawem naturalnym. Nowa lewica i neoliberalne środowiska polityczno-medialne wbijają nam do głów, iż bycie Polakiem, a do tego jeszcze katolikiem, nie ma najmniejszego sensu. Że być Polakiem, to dzisiaj raczej wstyd.
 
Klimat antypolskości towarzyszy dziś większości przedsięwzięć realizowanych niemal we wszystkich przestrzeniach naszego życia: w polityce, gospodarce, nauce, edukacji i w mediach. Ale najbardziej spektakularną przestrzenią, najsilniej oddziałującą na odbiorcę jest kultura, w której niezwykle ważną rolę pełni teatr. A ten przecież należał kiedyś do sztuki wysokiej i ma tak piękne karty w swoich dziejach, jak na przykład podczas drugiej wojny światowej, okupacji niemieckiej czy podczas stanu wojennego. Teraz zaś teatr ochoczo bierze aktywny udział w niszczeniu polskości.

Naturalnie, nie dotyczy to wszystkich teatrów w Polsce, niemniej o większości z nich można powiedzieć, że prezentowane na ich scenach przedstawienia nie kierują widza ku patriotyzmowi, nie kształtują ducha patriotycznego czy świadomości narodowej, lecz nienawiść do własnego kraju. Słowo „patriotyzm” rzadko tu pada, a jeżeli już, to wyłącznie w celach prześmiewczych. Tak więc, jeśli teatr wciąż kształtuje tożsamość, to jest to tożsamość antynarodowa i antychrześcijańska, zwłaszcza antykatolicka. Bo antynarodowość w przedstawieniach zazwyczaj idzie w parze z antykatolickością.

Obserwując wnikliwie życie teatralne i w ogóle kulturalne, trudno się oprzeć wrażeniu, że istnieje scenariusz – bardzo precyzyjnie przygotowany przez pewne środowiska – według którego systematycznie dokonuje się dziś niszczenia kultury zakorzenionej w chrześcijaństwie. Chodzi o to, by całkowicie tę kulturę przeformułować, zmienić hierarchię wartości, i w miejsce kultury wprowadzić antykulturę – antysztukę, antyteatr, antyliteraturę… Dlaczego? Bo kultura, jak wiadomo, jest najbardziej bezpośrednim nośnikiem i przekaźnikiem wartości, które budowano przez wieki i których nie można oderwać od tradycji. Ta z kolei jest nieodłącznie związana z cywilizacją chrześcijańską. A to znaczy, że wartości chrześcijańskie stanowią fundament, podstawowy trzon kultury. Łączą się z tym wzorce zachowania, styl życia, relacje międzyludzkie, no i oczywiście twórczość artystyczna. Na straży tychże wartości od pokoleń twardo stoi Kościół broniący tradycji w jej najszlachetniejszym wydaniu.

Tymczasem lewicowo‑liberalne ideologie i ich pochodne próbują dziś zawładnąć światem i przejąć rząd dusz. Czynią to głównie przez kulturę, przez sztukę. Film, literatura, sztuki plastyczne, teatr, a także nauki humanistyczne poddaje się nieustannej presji odcinania się od tradycji. Finansowanie przez państwo tego typu przedsięwzięć stanowi realizację owego scenariusza...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Nie ma pomnika, łuku triumfalnego, ani muzeum. Setna rocznica Bitwy Warszawskiej zaskoczyła władzę? Zaprasza Łukasz Karpiel.

 
 

Maciej Pawlicki w artykule „Druga fala histerii” opublikowanym na łamach prorządowego tygodnika „Sieci” podaje w wątpliwość tezę o zbliżającej się drugiej fali epidemii koronawirusa oraz pandemii jako takiej. Co więcej, wyznacza odpowiedzialnych za wprowadzenie niewspółmiernych, drastycznych ograniczeń prowadzących do katastrofy gospodarczej i osobistych tragedii wielu osób.

 

Rewolucja zjada własne dzieci. Ta prawda znana co najmniej od czasów rewolucji (anty)francuskiej potwierdza się w naszych czasach. Dziś każda wypowiedź niewpisująca się w coraz ciaśniejszy gorset politycznej poprawności spotyka się z cenzurą. Coraz więcej osób ma tego dość. Nie tylko konserwatystów, ale i intelektualistów zgoła… liberalnej proweniencji. 

 

W ciągu pierwszych dwóch miesięcy roku 2020 z powodu wyznawanej wiary w Nigerii zamordowano 350 chrześcijan. Jak szacuje Intersociety, nigeryjska organizacja zajmująca się ochroną praw człowieka, od czerwca 2015 roku śmierć poniosło już 12 000 wyznawców Chrystusa. W ocenie biskupa Matthew Kukaha można mówić o ludobójstwie, w tej sytuacji  nie sposób jednak liczyć na władze. Nigeria pod wieloma względami przypomina dziś państwo upadłe.

 

Po ogłoszeniu wygranej Aleksandra Łukaszenki w wyborach prezydenckich (na podstawie danych sondażowych), Białorusini wyszli na ulice. Manifestacje przeradzały się w starcia z milicją.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.