DZIŚ JEST:   06   GRUDNIA   2019 r.

Pierwszy Piątek
Św. Mikołaja z Miry
Św. Marii Carmen Sallés y Barangueras
 
 
 
 

Taki gender, że szkoda gadać

Taki gender, że szkoda gadać
Fot. Bogna Białecka
#NAUKA    #LEWICA    #GENDER    #DIALOG

Uczestniczyłam niedawno w dotyczącej gender debacie, zorganizowanej na KUL przez Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej Vade Mecum oraz Stowarzyszenie KoLiber. Oto kilka refleksji na temat.

 

Grono dyskutantów, a właściwie wykładowców (każdy miał około pół godziny na wystąpienie) było ciekawe: prof. Aleksander Stępkowski, dr Tomasz Terlikowski, ks. Kazimierz Sowa i moja skromna osoba. Wszystko przebiegało spokojnie do momentu, gdy głos zajął ksiądz Sowa i rozpoczęła się burzliwa raczej dyskusja. Uczciwie przyznaję, że ks. Kazimierz starał się wyrazić zrozumienie dla osób zaniepokojonych wkraczaniem gender do Polski, jednak postawił też szereg zarzutów. Na przykład - że podejmowanie tematyki gender przez Kościół i środowiska konserwatywne to temat zastępczy, oraz, że nie podoba mu się sposób dyskusji, gdyż uważa, że jej celem jest zniszczenie przeciwnika.

 

Cóż, nie wiem w stosunku do czego tematem zastępczym miałaby być walka z rozwiązaniami prawnymi, których skutkiem będzie indoktrynacja moich dzieci w obszarze moralności i światopoglądu. Nie spostrzegam też walki z ideologią w męskich kategoriach walki o władzę a w kobiecych – walki w obronie własnych dzieci. Gender ma konkretne konsekwencje. Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (Art. 12 ust. 1) nakazuje: „Strony stosują konieczne środki, aby promować zmiany w społecznych i kulturowych wzorcach zachowań kobiet i mężczyzn w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji i wszelkich innych praktyk opartych na pojęciu niższości kobiet lub na stereotypowych rolach kobiet i mężczyzn.” Jakie to „stereotypowe role”? Na przykład kobiety jako żony i matki, mężczyzny jako męża i ojca rodziny, trwałego, heteroseksualnego związku małżeńskiego jako wzorca, itp. W debacie na KUL brało udział troje świeckich, którzy w sumie mamy dwanaścioro dzieci. Dla nas to  nie jest „temat zastępczy”. 

 

Główny zarzut księdza Sowy dotyczył jednak KUL-owskiej debaty jako takiej.  Ksiądz stwierdził, że właściwie taka debata jak nasza – gdzie wszystkie osoby mają zbliżony światopogląd – jest bez sensu, gdyż chciałby na przykład usłyszeć, co psycholog z drugiej – genderowej strony miałby do powiedzenia na temat relacji między płcią biologiczną a rolą płciową.

 

Zapewniłam, że raczej niewiele, bo zagłębiłam się w tematykę przez ostatnich kilka miesięcy dość poważnie i nie ma rzetelnych badań naukowych, które by dowodziły, że między płcią biologiczną a kulturową nie ma związku. Nie było to dla księdza Kazimierza odpowiedzią satysfakcjonującą. Jak rozumiem, domagał się  oddania głosu obu stronom, gdyż jego poczucie uczciwości dyskursu akademickiego było zaburzone.

 

Jak to zwykle bywa,  dopiero po zakończeniu debaty przypomniałam sobie, że już przecież uczestniczyłam w takiej dyskusji. Dotyczyła ona wpływu rozwodu na dzieci. Działo się to za czasów kampanii Fundacji Mamy i Taty „Rozwód, przemyśl to”. Postawiłam wtedy tezę, że rozwód, nawet przeprowadzony w kulturalny sposób, jest dewastujący w skutkach dla dzieci. Na poparcie tej tezy istnieje naprawdę dużo badań naukowych, które przytoczyłam. Rozmówczyni zarzuciła mi zatem manipulację danymi naukowymi w celach ideologicznych. Gdy poprosiłam ją o podanie w takim razie merytorycznych kontrargumentów, skwitowała, że moja wypowiedź jest tak absurdalna, że nawet nie wie od czego zacząć. Przytoczyłam więc wyniki jednego z badań dotyczącego zwielokrotnionego w stosunku do rodzin nietkniętych prawdopodobieństwa rozwodu w drugim pokoleniu i poprosiłam o ustosunkowanie się do tego jednego punktu. Wtedy rozmówczyni zakończyła dyskusję stwierdzeniem: „To mnie zwyczajnie nie przekonuje”.

 

Gdybyśmy dziś wzięły udział w debacie, a znając jej stosunek do tematyki gender, mam wrażenie, że dyskusja wyglądałaby identycznie. Problem polega na tym, że w dyskusji o gender nie ma dwóch stron o dobrych, merytorycznych argumentach. Dane naukowe są brutalne w wymowie. Płeć biologiczna ma wpływ na to kim jesteśmy, a gwałt zadany naturze nigdy nie jest zdrowy dla człowieka. Dyskusja na ten temat nie ma sensu, a jej przebieg jest do przewidzenia. Obie strony pozostaną przy swoim zdaniu, a na publiczności lepsze wrażenie zrobi niekoniecznie ten, kto ma silne merytorycznie argumenty, a ten kto potrafi robić dobre wrażenie.

 

Bogna Białecka


DATA: 2014-04-07 15:59
AUTOR: BOGNA BIAŁECKA
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Czy ks. Sowa ma jakiegoś przełożonego? Od kiedy w Kościele panuje DEMOKRACJA?
ponad 5 lat temu / Kris
 
ks sowa niech juz wyjmie ta koloratkę, dosyć tej mistyfikacji ! na KUL już nigdy nie dam ani złotówki. Ciekawe co by powiedział gdyby był na sali bł. JPII ? czy sowa z tvn-u tak by sobie charcowała ! jak może z takiego miejsca wyjść inny komunikat jak ten potepiający, o czym tu ta dyskusja, kim dla KULU jest papież Benedykt, Papież Franciszek ?! mowa wasza musi byc TAK , TAK.... NIE NIE po środku nic nie ma.
ponad 5 lat temu / andrzej
 
@LadyM - a debata o faszyźmie, komuniźmie lub innym zwyrodnialstwie - też fajnie jakby ktoś zaprezentował inne zdanie (?), a jeszcze ks. katolicki, - no super, trzeba rozumieć ludzi, od tego jest morderca, żeby zabijał, proste.
ponad 5 lat temu / Trawa
 
Również byłam na tej debacie. Bardzo dobrze, że ks. Sowa zaprezentował odmienne stanowisko, bo kto widział dobrą debatę, której podstawową zasadą jest słodzenie sobie nawzajem? Co to za debata, kiedy nie ma oponenta? Co to za debata, kiedy opluwa się nieobecnych. Wystąpienia były ciekawe, jednak do bólu jednostronne.
ponad 5 lat temu / LadyM
 
Czy ks. Kazimierz Sowa to czasem nie jest rodzony brat marszałka województwa małopolskiego z ramienia PO?
ponad 5 lat temu / Venatrix
 
O zapraszaniu strony przeciwnej do dyskusji mowa moze byc tylko wowczas, gdy jest ona gotowa odpowiadac na argumenty argumentami. Przy tym powiedziec: bigot, albo: duch czasu, albo: postep, albo: milosc - to nie argumenty. Postep ku czemu? Milosc jako pozadanie? Ogladalam wczoraj fragmenty takiej "dyskusji". Gdy jedna strona podawala przyklady dyskryminacji wobec przeciwnikow tzw. malzenstw homoseksualnych (zwalnianie z pracy, karanie grzywnami za wywazone wypowiedzenie pogladu), w tym karania ksiezy i pastorow za nauczanie, ze malzenstwo to unia konbiety i mezczyzny, druga strona nalegala, ze Kosciol powinien podporzadkowac sie panstwu wzgledem nauczania o malzenstwie, bo malzenstwo zachodzi wowczas, gdy ludzie sie kochaja, obojetnie jacy. Nie bylo zadnego argumentu ZA przesladowaniem przeciwnikow idei malzenstw homoseksualnych, a PRZECIW tyranii mniejszosci i zakazowi wolnosci sumienia i slowa. Za kazdym razem, gdy padalo slowo: milosc, zrywaly sie gromkie oklaski
ponad 5 lat temu / DM
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.