DZIŚ JEST:   25   MARCA   2019 r.

Zwiastowanie Pańskie
Św. Prokopa
 
 
 
 

Tajemnicza spółka obywateli Turcji i USA wyprowadziła z Polski na Ukrainę miliony złotych… w trakcie Majdanu. Potem sprowadziła „uchodźców” do UE

Tajemnicza spółka obywateli Turcji i USA wyprowadziła z Polski na Ukrainę miliony złotych… w trakcie Majdanu. Potem sprowadziła „uchodźców” do UE
FOT.Credit Image: © Michal Fludra/NurPhoto via ZUMA Press/FORUM

Portal TVP Info donosi o niezwykle tajemniczej sprawie kradzieży dokonanej w jednym z polskich banków. Spółka należąca do obywateli Turcji oraz USA przelewała na Ukrainę miliony skradzionych złotych. Proceder miał miejsce w trakcie „euromajdanu”. Oprócz tego firma sprowadziła na teren Unii Europejskiej obywateli Turcji, a o wizy dla 174 osób starała się w Ambasadzie RP w Ankarze.

 

Przelewy do 29 obywateli Ukrainy nie zwróciły uwagi Generalnego Inspektoratu Informacji Finansowej, ani departamentu bezpieczeństwa banku, mimo iż niektóre przekraczały 30 tys. zł. Aferę odkryli szeregowi policjanci zajmujący się przestępstwami gospodarczymi oraz prokurator z Olsztyna.

 

Tajemnicze przelewy zaprowadziły ich do… urzędów pracy, następnie spółki zlokalizowanej na warszawskim Solcu i do… ambasady RP w Ankarze i do USA.

 

W styczniu 2012 roku dwóch obywateli RP z Warszawy założyło spółkę. Mieli w niej po 50 proc. akcji. Firma niczym nie zajmowała się przez pół roku. Jak tłumaczyli jej założyciele, celem powstania spółki była jej sprzedaż. To nastąpiło 30 maja 2012 roku. Wtedy do stolicy przybyli Azrak Salim S. i Tanju Dawid O. Pierwszy z nich jest obywatelem Turcji, drugi USA.

 

Już pierwszego dnia obecności udali się pod adres, gdzie zarejestrowana była spółka. Dzień później dokonali jej zakupu. Następnie zmienili nazwę firmy na anglojęzyczną i sugerującą prowadzenie działalności logistycznej, co wykorzystali później w polskiej ambasadzie w stolicy Turcji.

 

Do września 2013 roku spółka wciąż nic nie robi. Dopiero wtedy przejawiła aktywność, składając w urzędach pracy Małopolski oraz Warmii i Mazur atrakcyjne ogłoszenia o pracę w sektorze logistycznym. Wykupili również ogłoszenia w prasie ogólnopolskiej. Za pracę „kontrolera przemieszczania ładunku” oferowali 4,5 tys. zł. Ogłoszenie przyciągnęło wiele osób.

 

Firma przekonywała, że jest znaną w sektorze logistycznym. Ogłoszeń nikt nie weryfikował. Nikt nie zainteresował się faktem, że jedyną formą kontaktu był e-mail.

 

Aplikujący na atrakcyjne stanowiska bezrobotni otrzymywali e-mailem umowy, w których mieli podać swoje numery kont. „Testem” na umiejętność obsługi bankowości przez nowych pracowników było polecenie przelania otrzymanych przez nich pieniędzy na podane przez „pracodawcę” numery kont. Dane przekazywano osobnym mailem lub telefonicznie (wtedy rozmówca mówił płynną polszczyzną, jednak dotąd nie wiadomo kim była ta osoba).

 

Wszyscy „zatrudnieni” (tak naprawdę umowy nie były nigdy zarejestrowane) otrzymywali na swoje konta znaczne kwoty, które następnie przelewali do Ukraińców mieszkających w Krzywym Rogu, Mikołajewie, Oczakowie czy Wozneseńsku w Obwodzie Mikołajewskim na Ukrainie – informuje badający temat portal tvp.info. Rekordzista miał otrzymać ponad 200 tys. zł. Zwykle kwoty były jednak mniejsze.

 

„Pracownicy” będący nieświadomymi „słupami” otrzymywali prowizje od transakcji, zwykle „końcówki” kwot. Po dokonaniu przelewu na Ukrainę, gdzie trwał wtedy Euromajdan, spółka urywała kontakt z Polakami.

 

Z ustaleń Prokuratury Okręgowej w Olsztynie wszystkie pieniądze przekazywane na Ukrainę pochodziły z przestępstwa. Kradziono je z kont klientów biznesowych jednego z dużych banków działających w Polsce.

 

Kradzieży dokonywano przy pomocy wirusa atakującego komputery klienta banku. Co ciekawe, infekowano maszyny należące do osób odpowiedzialnych za przelewy: księgowych lub prezesów. Nie wiadomo skąd hakerzy wiedzieli, które komputery należy zaatakować.

 

Nadzorujący śledztwo prokurator z Białegostoku uważa, że złamano system zabezpieczeń na poziomie banku. Wirusy na komputerach klientów miały jedynie odwracać uwagę. - Poza tym dziwnie wyglądało też to, że nikt w departamencie bezpieczeństwa banku nie zauważył kilkuset wychodzących przelewów z których każdy opisany był jako „test” – powiedział cytowany przez TVP Info prokurator.

 

Akta śledztwa pokazują, że kradzieży dokonywano, gdy na kontach firmy były znaczne kwoty. Transakcji trwających od października 2013 do maja 2014 roku nie zauważył Generalny Inspektorat Informacji Finansowej, który – jak przypomina TVP Info – śledzi każdą transakcję przekraczającą 30 tysięcy złotych.

 

Prokuratura przyjrzała się sprawie dopiero, gdy zgłosili się do niej okradzeni klienci banków oraz bezrobotny, którzy brał udział w „teście” spółki. Przestraszył się otrzymanych tysięcy złotych. Z kolei przedstawiciele banku twierdzą, że klienci sami dokonywali przelewód na konta osób, których nie znali.


Co więcej, firma Azrak S. i Tanju O. w roku 2014 wystąpiła do polskiej ambasady w stolicy Turcji o wizy dla 174 osób. Obywatele Turcji mieli być kierowcami. Cześć z nich otrzymała wizę i wjechała na teren Unii Europejskiej. Nikt z nich nie był jednak kierowcą, nigdy nie podjęli oni pracy na terenie UE. Do dzisiaj nie wiadomo kim byli i gdzie przebywają.

 

Strona polska zwróciła się o pomoc w rozwikłaniu sprawy do Ukraińców i Turków. Pierwsi mają – na prośbę Polaków – przesłuchać osoby, które otrzymywały pieniądze. Z kolei Turków nasze służby poprosiły o informacje o założycielach spółki.

 


Źródło: tvp.info

MWł




  


DATA: 2016-07-20 10:21
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

W trwającej WOJNIE O PIENIĄDZ doskonali się sztukę wywoływania kryzysów,aby na nich zarabiać.
ponad 2 lata temu / Mieczysław S.Kazimierzak
 
Kto to Pierre Konrad Dadak (i Leszek Stanisław Potentas)?Tego pierwszego ok.17.kwietnia zatrzymano na Ibizie z podejrzeniem o handel bronią.Przy czym na rozprawie niejawnej 9.czerwca 2016r przed SSO Warszawa Wydz.Cywilny z powództwa PKO BP SA wydano postanowienie "o przyznaniu kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu".Jednocześnie zobowiązano pomocnika powoda do doręczenia postanowienia.
ponad 2 lata temu / sw
 
Moze Zydzi, moze nie! Kto wie kto tutaj wyludzal pieniadze! Ja nie podalbym nikomu mojego konta i nigdy nie robilbym dla kogos jakichs przelewow. Ale w Niemczech tez juz takie rzeczy w telewizji pokazywali. Wtedy chetny wypozyczyciel konta (Niemiec) za glupote i chytrosc dostal wyrok i to on musial placic ten dlug! Za Tuska poprostu o tykich rzeczach w mediach nie informowano, tylko przekonywano jak niedobry jest PiS i Kaczynski!
ponad 2 lata temu / Janusz z Kolonii
 
No pięknie. Widać, jak Polska za PO była przygotowana do obrony przed złodziejami i nielegalnymi przybyszami> mam nadzieję, że odpowiedzialni już nie pracują???
ponad 2 lata temu / rozsądny
 
mechanizm pięknie opisany-ale mniejsza o przekrętasów - tych wszedzie pełno - za to w jakim ciekawym świetle stawia młodziutką "państwowość" naszych wschodnich (było-nie-było)sąsiadów.....
ponad 2 lata temu / delgado
 
Najbardziej podoba mi się "obywatel Turcji"))). Z mosadu czy co?
ponad 2 lata temu / Leo
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.