DZIŚ JEST:   13   LISTOPADA   2019 r.

Świętych Braci Męczenników - Benedykta, Jana, Izaaka
 
 
 
 

Szokujące doniesienia „Crux”: manipulacje przy powstawaniu synodalnego dokumentu końcowego!

Szokujące doniesienia „Crux”: manipulacje przy powstawaniu synodalnego dokumentu końcowego!
fot. forum

Określenia „synodalność” i „rozeznawanie” zawarte w projekcie dokumentu końcowego przedstawionego biskupom w tym tygodniu, nie pochodzi od ojców synodalnych, lecz urzędników wyznaczonych przez papieża – twierdzi, cytowany przez portal cruxnow.com, kard. Gracias. Hierarcha zasiada w komisji przygotowujących dokument. 

 

Duchowny, cytowany przez Crux, podkreślił, że fragmenty o „synodalności” i „rozeznawaniu” zawarte w projekcie dokumentu końcowego przekazanego biskupom na początku tego tygodnia, nie pochodziły ani z dyskusji synodalnych, ani z komisji. Dlatego wskazuje, że musiały one zostać wprowadzone przez urzędników wyznaczonych przez papieża Franciszka do kierowania Synodem.

 

– Bardzo mocno podkreślono synodalność i rozeznawanie, co tak naprawdę nie było znaczące w dyskusjach – zauważył kardynał Oswald Gracias z Mumbaju w Indiach, zasiadający zarówno w komisji redakcyjnej końcowego dokumentu synodu, jak i w grupie kardynałów „C9,” doradzającej Franciszkowi w sprawach reformy Kościoła.

 

– To nie było bardzo widoczne w wypowiedziach ojców synodalnych, a tymczasem zostało bardzo mocno podkreślone – komentował hierarcha.

 

73-letni prałat z Indii rozmawiał z liberalnym magazynem Crux w Domu św. Marty w Watykanie, gdzie przebywa w czasie Synodu, a który jest także rezydencją Franciszka.

 

Crux sugeruje, że uwaga wielu mediów skupiła się na obawach konserwatystów duchownych, dotyczących użycia wyrażenia „LGBT” w dokumencie końcowym Synodu. Tego określenia rzekomo nie ma w projekcie, ale obecne jest sformułowanie o młodzieży o „orientacji seksualnej", co miało się nie pojawiać w wypowiedziach uczestników na sali synodalnej.

 

Kard. Gracias skupił się jednak na słowach talizmanach charakterystycznych dla pontyfikatu Franciszka, czyli na: „synodalności” i „rozeznawaniu”.

 

Określenie „synodalność” jest używane w odniesieniu do bardziej zdecentralizowanego, partycypacyjnego sposobu zarządzania Kościołem, często wyrażającego się w kierownictwie grupy biskupów i innych uczestników na poziomie lokalnym, regionalnym, krajowym czy kontynentalnym.

Wstawienie tych określeń do projektu końcowego dokumentu może wpłynąć na opinie konserwatywnych krytyków papieża, że ​​proces pisania dokumentu został „sfałszowany” – podkreśla Crux.

 

Kardynał zapytany o to, kto był odpowiedzialny za wprowadzenie takiego języka, zasugerował, że zrobili to urzędnicy osobiście wyznaczeni przez  Franciszka do nadzorowania obrad Synodu na czele z włoskim kardynałem Lorenzo Baldisseri.

 

- Może to był Baldisseri – spekulował. - Może dwóch specjalnych sekretarzy, jezuita i salezjanin. Więc to oni mogli wstawić te określenia – komentował. Słowa kardynała odnoszą się do o. Giacomo Costy, włoskiego jezuity, i o. Rossano Sala, włoskiego salezjanina, których w listopadzie 2017 roku Franciszek mianował specjalnymi sekretarzami Synodu.

 

Kard. Gracias zakłada, że ​​kard. Baldisseri i jego współpracownicy próbowali „uchwycić” myśl papieża, nawet jeśli nie był to główny temat obecnego Synodu. - Ojciec Święty mówił o „synodalności,” o „chodzeniu razem,” by „Kościół chodził razem.” Tak właśnie mówił od czasu ostatniego synodu – przypomniał purpurat.

 

Hierarcha przyznał, że kiedy biskupi na Synodzie otrzymali projekt, to dostali dokument wyrażony w nowym języku.

 

- Pojawił się więc pewien opór, kiedy [projekt] został upubliczniony, ponieważ jest w nim tak dużo o synodalności, podczas gdy my tak naprawdę nie rozmawialiśmy o tym – stwierdził.

 

Crux podaje, że według ich źródeł alarm dotyczący zafałszowania dokumentu mieli podnieść biskupi z krajów, w których dominuje anglikańska wspólnota, obawiając się, że może to być postrzegane w taki sposób, iż Kościół katolicki dąży do podobnego anglikańskiego „quasi większościowego” sposobu rozstrzygania sporów.

 

Kardynał Gracias przyznał, że jeszcze w środę niektórzy biskupi zwrócili się do komisji, by naniosła poprawki do proponowanego dokumentu końcowego. Cały czwartek miały trwać prace nad nimi. Poprawiony dokument miał być przedstawiony komisji przygotowującej dokument końcowy dopiero w piątek rano. - Przestudiujemy to, popracujemy nad nim ponownie w piątek po południu, a potem przedstawimy go w sobotę – wyjaśnił indyjski hierarcha.

 

Duchownym pozostanie niewiele czasu na zapoznanie się z tekstem. W sobotę wieczorem, kilka godzin później będą głosować w sprawie jego przyjęcia.  

 

W związku ze zmianą procedur synodalnych, tym razem biskupi zostali poproszeni o przedstawienie nie tylko zestawu zaleceń, lecz także integralnego dokumentu, który, gdyby został zatwierdzony przez papieża, stałby się częścią zwykłego magisterium Kościoła.

 

Sam kardynał Gracias stwierdził, że nie jest do końca przekonany, by to był dobry pomysł. - Nie jestem zwolennikiem przerzucania tej odpowiedzialności na ojców synodalnych – stwierdził. - Sądzę, że nie jest sprawiedliwe ani dla ojców synodalnych, ani dla Kościoła, by powiedzieć, że to jest teraz magisterium – zasugerował.

 

- Myślę, że papież chciał nadać znaczenie Synodowi, ale z pewnością istnieją rzeczy, które mogłyby być teologicznie źle zrozumiane i mogą być kontrowersyjne – wskazał, cytowany przez Crux, hierarcha, który jest bliskim współpracownikiem Franciszka.

 

- Nie możesz powiedzieć, że to jest magisterium. Musisz to zaakceptować. Nie sądzę, by było rozsądne oczekiwanie tego od biskupów – zasugerował. - W jaki sposób 300 biskupów przybywających z całego świata, z których wielu nie jest teologami, mogłoby tak stwierdzić? – dopytywał.

 

Purpurat wyjaśnił, że w dokumencie są inne skandaliczne rzeczy. Poproszony o przytoczenie jakiego przykładu, „co może okazać się problematyczne do zaakceptowania,” wskazał zapis z projektu dokumentu końcowego dotyczący cudu Jezusa, sugerujący, że Jezus nie mógłby dokonać cudownego rozmnożenia chleba i ryb, gdyby ludzie nie przynieśli ich. To stwierdzenie sugeruje ograniczoną zdolność Boga do czynienia cudów. - To może być problem teologiczny. Jestem pewien, że nikt tak nie myśli, ale jeśli chce się to stwierdzić jako magisterium, to jest to problem –  mówił kardynał.

 

Hierarcha zwrócił uwagę na niekorzystną sytuację w jakiej znajdują się biskupi nieposługujący się językiem włoskim, gdyż - jak zauważył - kluczowe dokumenty „krążą” tylko po włosku. - Jedną z wad jest to, że wielu biskupów nie zna w wystarczającym stopniu włoskiego, więc nie wiem, jak zareagują podczas głosowania, czy wstrzymają się, czy pójdą za grupą. Nie wiem – dalej tłumaczył.

 

– Jeśli nie rozumiemy czegoś, jak można nad tym głosować? – słusznie dopytywał. - Niektórzy już powiedzieli, że nie znają wystarczająco dobrze włoskiego, aby móc wydać osąd. Mówimy „tak” czemuś, czego nie znamy, a to nie jest w porządku – podkreślił  kard. Gracias.

 

Mimo to, duchowny uważa, że nie spodziewa się wielkiego dramatu w końcowym głosowaniu. Co więcej, spodziewa się nawet, że dokument „przejdzie z łatwością”.

 

 

Źródło: cruxnow.com.,

AS

 


DATA: 2018-10-26 14:38
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
4
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

"To stwierdzenie sugeruje ograniczoną zdolność Boga do czynienia cudów. - To może być problem teologiczny. Jestem pewien, że nikt tak nie myśli, ale jeśli chce się to stwierdzić jako magisterium, to jest to problem ? mówił kardynał." (..,) "? Jeśli nie rozumiemy czegoś, jak można nad tym głosować? ? słusznie dopytywał. - Niektórzy już powiedzieli, że nie znają wystarczająco dobrze włoskiego, aby móc wydać osąd. Mówimy ?tak? czemuś, czego nie znamy, a to nie jest w porządku ? podkreślił kard. Gracias." Read more: http://www.pch24.pl/szokujace-doniesienia-crux--manipulacje-przy-powstawaniu-synodalnego-dokumentu-koncowego-,63740,i.html#ixzz5V7pPRGF8 PRZERAŻAJĄCE.
ponad 1 rok temu / Rys
 
Wierze w jeden synodalny towarzyszaco-rozeznajacy kosciol.
ponad 1 rok temu / Druid
 
Jeśli JUŻ RAZ PUBLICZNIE ODWAŻONO SIĘ DOKONAĆ MANIPULACJI NA II.S.W. to NIC DZIWNEGO , że stało się to NORMĄ. Podobnie SKANDALE , SPORY, BRAK JEDNOŚCI WŚRÓD BISKUPÓW są wyraźnym ZNAKIEM ZŁEGO DUCHA. Nic dziwnego , że należy spodziewać się DRAMATU.
ponad 1 rok temu / iskierka
 
KOMUŚ bardzo chyba zależy, aby nastąpiło Kościele formalne PĘKNIECIE!
ponad 1 rok temu / Karol
 
A nauki Jezusa Chrystusa są zapisane w Biblii i są proste do zrozumienia.
ponad 1 rok temu / Sec
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.