DZIŚ JEST:   08   LIPCA   2020 r.

Św. Jana z Dukli
Św. Kiliana, męczennika
 
 
 
 

Szczyt G20: pandemia koronawirusa grozi największą recesją w nowożytnej historii świata

Szczyt G20: pandemia koronawirusa grozi największą recesją w nowożytnej historii świata
Fot. Pixabay

Wybuch pandemii koronawirusa i wynikające z niego poważne utrudnienia dla miliardów ludzi zagrażają światowej gospodarce do tego stopnia, że ​​ekonomiści przewidują najbardziej gwałtowną recesję w najnowszej historii, W czwartek liderzy grupy G20 mieli radzić nad środkami, które uratują gospodarkę światową.

 

 „Gospodarki grupy G20 doznają bezprecedensowego szoku w pierwszej połowie tego roku i skurczą się w 2020 r. jako całość, a następnie w 2021 r.” - napisali w środę ekonomiści z agencji ratingowej Moody's. Angel Gurria, szef Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) mówił w stacji BBC, że światowa gospodarka będzie cierpiała przez wiele lat.

 

Krachowi na pewno towarzyszyć ma wzrost bezrobocia, zwłaszcza w krajach o słabszych prawach pracowniczych, takich jak Stany Zjednoczone. Obecny kryzys będzie najprawdopodobniej poważniejszy niż krach finansowy z 2008 r., ponieważ dotknie całą gospodarkę, powodując zaburzenia podaży, zamknięcie fabryk i spadek popytu z powodu gwałtownego zahamowania mobilności ludzi.

 

Sektory transportu i turystyki jako pierwsze odczuły skutki pandemii, chociaż producenci leków, sprzętu medycznego, produktów sanitarnych, żywności i handlu online, odnotowali wzrost sprzedaży.

 

Według Moody's, łączne PKB krajów G20 skurczy się o 0,5 procent, a PKB USA spadnie o 2 procent. Strefa euro straci 2,2 procent. Według prognoz Moody's, Chiny powinny przełamać ten trend i rosnąć w tempie 3,3 proc. rocznie. Większość dużych banków uważa, że ​​Stany Zjednoczone już popadły w recesję, a Goldman Sachs prognozuje w tym roku spadek o 3,8 procent. Deutsche Bank przewiduje najgorsze spowolnienie w USA od czasu „przynajmniej II wojny światowej”. W Europie, gdzie badania aktywności gospodarczej PMI za marzec były najgorsze, jakie kiedykolwiek odnotowano, niemiecki minister gospodarki ostrzegł przed spadkiem „co najmniej” o 5 procent w 2020 roku.

 

Według agencji Moody's, francuska gospodarka może skurczyć się o 1,4 procent, a brytyjska – o 2,6 procent, ale ta strata może się podwoić, jeśli pandemia utrzyma się do końca lata. Capital Economics maluje najczarniejszy obraz, ostrzegając o możliwym 15-procentowym, radyklanym spadku w drugim kwartale. Byłby to spadek prawie dwa razy większy od tego, który miał miejsce podczas Wielkiego Kryzysu w latach 30. XX wieku.

 

Z powodu zamknięcia gospodarek krajowych bezrobocie wzrośnie, szczególnie w krajach, w których jego poziom był ostatnio najniższy np. w USA czy w Wielkiej Brytanii.

 

Kraje te w dużej mierze polegały na boomie miejsc pracy w „zuberyzowanej gospodarce,” gdzie koszty pracy przerzucane są na osoby świadczące usługi np. przewozowe (taksówki, dostawa jedzenia) i nie mają żadnej ochrony socjalnej. Nawet pracownicy zatrudnieni na umowy o pracę będą mogli być łatwo zwolnieni. Ekonomiści przewidują gwałtowny wzrost liczby bezrobotnych, który będzie sięgał od 1 do 3 mln osób w USA. Niektórzy mówią nawet o ponad 20 mln bezrobotnych w samych Stanach Zjednoczonych.

 

James Bullard, prezes Rezerwy Federalnej St Louis, przewiduje bezprecedensową stopę bezrobocia w wysokości 30 procent. Stopa bezrobocia w strefie euro wzrośnie do około 12 procent do końca czerwca – wieszczy David Oxley z londyńskiej Capital Economics, dodając, że spodziewa się pewnego odbicia do końca roku.

 

Kryzys pandemii będzie miał również wpływ w postaci presji deflacyjnej, wynikającej z załamania popytu z jednej strony i potencjalnej presji inflacyjnej, spowodowanej dewaluacją walut i możliwymi niedoborami z drugiej strony.

 

Wzrośnie również zadłużenie państw, zwłaszcza, że rządy na potęgę drukują pieniądze i przekazują pomoc finansową bankom, innym instytucjom finansowym i dużym firmom.

Wydaje się, że po dwóch miesiącach niemal całkowitego zablokowania aktywności w wielu częściach kraju, Chiny wracają do biznesu, a ważne wskaźniki, takie jak popyt na energię elektryczną i stal oraz produkcja samochodów wracają do poziomów zbliżonych do normalnych. Nie ma jednak – jak na razie – zbyt dużeog popytu na towary.

 

Powstają pytania, czy Europa i USA, które dopiero teraz przeżywają pandemię, będą w stanie szybko przywrócić swoją aktywność, pomimo katastrofalnych prognoz za drugi kwartał?

To bardzo ważne pytanie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie prezydent Donald Trump chce wkrótce wrócić do biznesu po wprowadzeniu kilku ograniczeń. We wtorek Trump zapowiedział, że chciałby przywrócić normalne funkcjonowanie kraju do Wielkanocy, w połowie kwietnia, ponieważ to „piękny czas”.

 

W Szanghaju i Pekinie nastąpił powrót do korków w godzinach szczytu, a natężenie ruchu drogowego w większości dużych miast powróciło do kilku poziomów z zeszłego roku. Jak zauważył Goldman Sachs, jakość powietrza, chwilowo lepsza podczas przestoju, znów staje się „paskudna,” gdy elektrownie węglowe ponownie uruchamiają się, a popyt na produkty przemysłu ciężkiego, takie jak stal, powrócił już do poziomów z lat 2018-2019. Większość dużych producentów samochodów w Chinach ponownie otworzyła swoje fabryki. Sprzedaż mieszkań, choć wciąż poniżej poziomów z ostatnich lat, ponownie rośnie.

 

– Z danych, które obserwujemy wygląda to na dość silny powrót do zdrowia – komentował Robin Brooks, główny ekonomista w Institute of International Finance. Jego zespół spodziewa się gwałtownego spadku chińskiego PKB w pierwszym kwartale, a następnie solidnego odbicia w drugim.

 

Widoczne ożywienie gospodarcze w Chinach jest zachęcające, ale niekoniecznie oznacza to, że tak będzie w Europie czy USA. – Istnieje nierówny wzorzec: po stronie produkcyjnej gospodarki pojawiają się oznaki życia. Natomiast strona konsumencka wygląda na znacznie słabszą – komentuje Neil Shearing, główny ekonomista w Capital Economics w Londynie, który obawia się długiego wychodzenia z kryzysu.

 

Jak pokazuje przykład Chin, pomimo deklaracji prezydenta USA i odwrócenia katastrofalnego załamania na giełdach, powrót do czasów sprzed wprowadzenia kwarantanny nie będzie łatwy.

Brooks obawia się zmiany indywidualnych zachowań i wyhamowania konsumpcji obywateli, którzy będą musieli spłacać coraz większe długi. – W czasie wielkiego kryzysu finansowego wzrosły zachowania zapobiegawcze. To samo może się zdarzyć w tym przypadku – ocenia.

 

O tych i innych kwestiach liderzy państw członkowskich grupy G20 rozmawiali w czasie wirtualnej konferencji pod przewodnictwem króla Salmana z Arabii Saudyjskiej. Nadzwyczajny wirtualny szczyt przywódców G20 ma przyspieszyć skoordynowaną reakcję na nową pandemię koronawirusa. Arabia Saudyjska obecnie sprawuje prezydencję w grupie G20.

 

 

Źródło: al-monitor.com, foreignpolicy.com, theeek.in

AS

WMa

 


DATA: 2020-03-27 07:27
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

To przerazajace....
3 miesiące temu / Tok
 
Za to mieszkania w Polsce bez stresu sobie z miesiąca na miesiąc drożeją.
3 miesiące temu / Celestyna
 
Kogo reprezentują ci eko nomiści? Czy kierują się DEKALOGIEM?
3 miesiące temu / MiG
 
Innymi słowy jest duża szansa na spowolnienie a może i częściowe zatrzymanie walca ideologicznego który przetacza się nie tylko przez nasz kraj. Wiele osób się obudzi, a może i przebudzi, okaże się że w trudnych czasach mało kto ma ochotę myśleć o jakiś kretyńskich ideologiach bo trzeba zadbać o podstawowe kwestie.
3 miesiące temu / kms
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.