DZIŚ JEST:   06   CZERWCA   2020 r.

Pierwsza Sobota
Św. Norberta, biskupa
Bł. Marii Karłowskiej, zakonnicy
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 54  >   EKONOMIA

System demoralizacji za pomocą dotacji

System demoralizacji za pomocą dotacji
fot. REUTERS/Leonhard Foeger/FORUM

Kiedy kilkanaście lat temu w referendum Polacy mieli zdecydować, czy chcą, by ich kraj dołączył do Unii Europejskiej, przekonywano ich na wiele sposobów. Jednych po prostu kupowano, kolejnych wabiono mirażami dobrobytu, innych wreszcie bałamucono rozmaitymi, skleconymi na tę okazję sloganami reklamowymi.

 

Katolików przekonywano, że Polska zyska szansę reewangelizacji Zachodu, który odcina się od swych chrześcijańskich korzeni, a patriotów wciąż czujących obawę przed cieniem ponurego Wschodu – że członkostwo w UE zapewni nam bezpieczeństwo. Jednak jednym z głównych argumentów na rzecz rezygnacji z własnej suwerenności i wejścia w struktury tworzonego po traktatach z Maastricht i Nicei europejskiego superpaństwa były miliardy euro, które w postaci dotacji przyznawanych w ramach rozmaitych unijnych programów miały trafić do zapóźnionej po latach komunizmu Polski i umożliwić jej „awans cywilizacyjny”.

 

Dla przeciwników Anschlussu – takich, jak piszący te słowa – oczywiste było, że pieniądze te, nawet jeśli trafią do naszego kraju, przysporzą mu co najmniej tyle samo problemów, co korzyści. Przede wszystkim dlatego, że dotacje unijne tworzą system powszechnej demoralizacji społeczeństwa.

 

Na dłuższą metę, są one szkodliwe dla gospodarki, uzależniając poszczególne jej gałęzie (jak na przykład rolnictwo) od czynników pozarynkowych. Stają się elementem zarządzania o charakterze konstruktywistycznym i centralistycznym, a to – jak wiemy z historii – musi skończyć się źle. System, w którym możliwe jest otrzymanie dotacji nie za szczególnie ważną z punktu widzenia wspólnoty wyższego rzędu pracę, ale za coś będącego jej odwrotnością – czyli bezczynność, na przykład za ugorowanie pola czy redukcję produkcji albo pogłowia hodowanych zwierząt, musi zostać uznany za głęboko demoralizujący.

 

Po drugie, dotacje sprawiają, że pragnący je otrzymać upatrują prawdziwego, nadrzędnego centrum decyzyjnego gdzieś poza Polską, godząc się na sprowadzenie swojego kraju do rangi prowincji, która odprowadza część swych dochodów do centrali, a stamtąd wraz z funduszami otrzymuje nakazy i zakazy.

 

Po trzecie, następuje uzależnienie krajowych instytucji, władz lokalnych i różnych organizacji od funduszy, które mogą być przyznane przez urzędników, a także odebrane z powodu niespełniania pewnych standardów, pośród których coraz większą rolę pełnią wewnątrzunijne zasady oparte na skrajnie egalitarnej i radykalnie liberalnej ideologii wyznawanej przez większość brukselskich elit.

Po czwarte, system dotacji unijnych tworzy całą kastę urzędników, decydujących – na różnych szczeblach – o kierunku, w którym płyną strumienie pieniędzy, i monitorujących ich wykorzystanie.

 

Grupa owa pozostaje praktycznie poza wszelką kontrolą. Przez ręce ludzi, którzy ją tworzą, przepływają ogromne środki, co wiąże się z licznymi benefitami i wielką władzą. W ten sposób Bruksela zyskuje wiernych i lojalnych pretorianów, niewidzących dla siebie żadnej przyszłości poza unijnymi strukturami.

 

Po piąte, każde finansowe wsparcie jakiegoś projektu przez instytucje UE wiąże się z przeznaczeniem określonej kwoty na powiadomienie o tymże wsparciu. W ramach owej autopromocji stawia się tablice, drukuje materiały informacyjne (przy czym zazwyczaj tak się składa, że zarabiają na tym krewni i znajomi królika) a także – co szczególnie istotne – wykupuje się ogłoszenia w prasie i zamawia audycje w radiu i telewizji. W ten sposób kupuje się przychylność mediów i lojalność dziennikarzy.

 

Po szóste wreszcie, w ramach rozmaitych programów wspiera się te tak zwane organizacje pozarządowe, te fundacje czy te instytucje kultury, które realizują zadania wynikające z równościowej ideologii Unii, a nawet ją propagujące. W ten sposób konstytuuje się w poszczególnych krajach „elitę” oświeconych „Europejczyków” z jednej strony uzależnioną od unijnych funduszy, z drugiej – rozpowszechniającą postępowe idee. Do czego przydaje się taka „elita”, widzimy od roku, kiedy trwa przywoływanie do porządku (za pomocą czynników zewnętrznych i wewnętrznych właśnie) rządu PiS, który nie dość gorliwie podporządkowywał się nakazom Brukseli i jej głównego sponsora – Berlina.

 

 

Piotr Doerre

 

Artykuł został opublikowany w 54 nr. styczeń-luty 2017, magazynu "Polonia Christiana". 

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Polityka unijna zniszczyła w Polsce Przemysł, Rolnictwo, Szkolnictwo. Rolnikom nic się nie opłaca, dostają jakieś ochłapy i są zadowoleni. Gminy się zadłużają robiąc głupie projekty czy są potrzebne, czy nie. Ludzie kupują produkty gorszej jakości w zagranicznych sklepach.
ponad 2 lata temu / ela
 
Artykuł uderza w samo sedno - od zawsze twierdziłem, że "bogactwo pieniądz" psuje ludzi, a wejście Rzeczypospolitej Polskiej do UE istotnie o ile nie w całkowicie pozbawi nas suwerenności - ale wówczas wszyscy się zachwycali czekającym nas "dobrobytem" płynącym z UE.
ponad 2 lata temu / odszkdowania
 
 

Były czeski przywódca skrytykował w wywiadzie dla katolickiego portalu La Nuova Bussola Quotidiana nadużywanie przez rządy epidemii do wprowadzania surowych ograniczeń społecznych. Zaznaczył, że o ile na początku rozprzestrzeniania się wirusa, gdy nieznane było jego faktyczne oddziaływanie i szkodliwość, było to jakoś uzasadnione, to już wraz z upływającymi tygodniami sytuacja miała się inaczej.

 
 

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział odblokowanie w najbliższym czasie granicy z Litwą. – Ponieważ Litwa ma otwarte granice z Łotwą i Estonią, to można powiedzieć, że z trzema przyjaciółmi bałtyckimi będą otwarte w ciągu najbliższych dni – doprecyzował.

 

 

Propagowanie i finansowanie z pieniędzy podatników oraz wszelkich organizacji lobby homoseksualnego poprzez m.in. instytucje unijne czy władze miast oraz koncerny wpisuje się w koncepcję zrównoważonego rozwoju i budowania tzw. odporności gospodarek. Światowe Forum Ekonomiczne przekonuje, że tylko te miasta, które afirmują subkulturę LGBT+ mają szansę na szybkie wyjście z szoku po pandemii COVID-19. Przedstawiciele agend oenzetowskich mówią także, iż bez upowszechnienia aborcji i sterylizacji niemożliwe jest osiągnięcie zrównoważonego rozwoju.

 

„Nie mogę zamknąć domu Bożego” – odpowiedział 35-letni terrorystom z Państwa Islamskiego ksiądz Ragheed Ganni. Krótko potem został zamordowany, jego proces beatyfikacyjny zakończył swój etap diecezjalny w sierpniu zeszłego roku. Niedawno ukazała się książka opisująca jego historię.

 

Prezydent Brazylii zapowiedział, że jego państwo może opuścić struktury Światowej Organizacji Zdrowia ze względu na jej jednostronną polityczną aktywność.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.