DZIŚ JEST:   21   MAJA   2019 r.

Św. Krzysztofa Magallanesa
Św. Jana Nepomucena
 
 
 
 

Święte dziewictwo. Tego Kościół naucza o zachowaniu dozgonnej czystości

Święte dziewictwo. Tego Kościół naucza o zachowaniu dozgonnej czystości
Master of the Legend of Saint Lucy [CeCILL (http://www.cecill.info/licences/Licence_CeCILL_V2-en.html) or Public domain], from Wikimedia Commons

Z pewnością ostatnimi czasy bardzo zaniedbany jest temat wartości i piękna jakie niesie ze sobą zachowanie wiecznego dziewictwa i dozgonnej czystości ze względu na miłość do Chrystusa Pana. Konsekwencją tego wyboru jest oczywiście rezygnacja z małżeństwa. Święte dziewictwo od początku było w Kościele wychwalane i wynoszone ponad stan małżeński. Pisali o nim między innymi święty Hieronim, św. Atanazy, św. Augustyn czy św. Ambroży.

 

Niezwykła godność stanu bezżennego zachowanego ze względu na Królestwo Niebieskie ma swój początek w Naszym Zbawicielu, który całe swoje życie przeżył w doskonałej czystości i dziewictwie. Poza tym On Sam został poczęty w łonie Świętej Dziewicy, Niepokalanie poczętej, nie dotkniętej zmazą grzechu pierworodnego. Święty Józef także zachował czystość trwając przy Najświętszej Matce naszego Pana Jezusa Chrystusa. Ową myśl pogłębiali później Ojcowie Kościoła, liczni święci czy Doktorzy Kościoła Powszechnego.

 

Zachowywanie cnoty czystości zaczęło się mocno rozwijać od czasów apostolskich. Można odnaleźć już w II wieku adnotacje świętego Justyna odnośnie nieustannie zwiększającej się liczby niewiast i mężczyzn, którzy swoją czystość zachowywali ze względu na miłość do Zbawiciela.

Wyższość dziewictwa nad małżeństwem została określona jako dogmat wiary na Soborze Trydenckim w XVI wieku.

 

Kanon 10 stwierdza: „Si quis dixerit, statum coniugalem anteponendum esse, statui virginitatis vel coelibatus, et non esse melius ac beatus, manere in virginitate aut coelibate, quam iungi matrimonio: A.S”, co można przetłumaczyć: „Jeżeli ktoś mówi, że małżeństwo jest pierwsze przed dziewictwem i celibatem, i że nie jest lepiej i szczęśliwiej być w dziewictwie lub w celibacie, niż pozostać w małżeństwie niech będzie wyklęty”.

 

Oznacza to, iż Kościół Święty nauczał, że dużo większym dobrem jest dozgonna czystość i dziewictwo niźli małżeństwo. Należy zatem zachęcać jak najwięcej kobiet i mężczyzn do obrania sobie w życiu stanu zakonnego, albo innej formy konsekracji. W przypadku mężczyzn największą chwałą jest obdarzone kapłaństwo zakonne, a następnie kapłaństwo diecezjalne (św. Alfons Maria de Liguori). Im doskonalsze życie tu na ziemi, i im więcej wyrzeczeń mamy tutaj, tym większa czeka nas chwała w Niebie. Musimy bowiem pamiętać, że całe Niebo jest hierarchiczne.

 

Sformułowanie to także odnosi się do słów zawartych w listach św. Pawła, który pisze, iż „kto nie ma żony troszczy się o sprawy Pana, o to jak się Bogu podobać; żonaty zaś troszczy się o sprawy świata”. Zaznacza on także, że chciałby, żeby wszyscy żyli jak on. Święty Mateusz w Ewangelii Świętej także odnotowuje wypowiedź Zbawiciela, że „Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko Ci, którym jest to dane” - co oznacza, że powołanie do stanu bezżennego ze względu na Królestwo Niebieskie nie jest skierowane do wszystkich. Tej wykładni listów św. Pawła trzymało się bardzo wielu teologów; nie dość tutaj wymienić Doktora Anielskiego, św. Alfonsa de Ligouri, ks. prof. Franciszka Spirago.

 

Święty Tomasz w swoim dziele „De perfectione spiritualis vitae” (O doskonałości życia duchowego) pisze: „(...)Nie tylko miłość rzeczy zewnętrznych utrudnia duchowi ludzkiemu swobodne oddanie się Bogu, jeszcze bardziej przeszkadza w tym nawałnica poruszeń wewnętrznych. Otóż spośród poruszeń wewnętrznych najbardziej pochłania umysł pożądliwość cielesna oraz współżycie płciowe”. Doktor Anielski podając za świętym Augustynem pisał, iż większe zjednoczenie z Panem Bogiem możemy osiągnąć im mniej kochamy to co należy do nas. Zaznacza on, że jako pierwsze należy odrzucić rzeczy zewnętrzne, następnie to co stanowi „wspólnotę natury” np. rodzinę, przyjaciół. Święty Alfons de Liguori zaznacza, że miłość do rodziny nigdy nie może stać przed miłością do Pana Boga. Dlatego posłuszeństwo dzieci wobec rodziców w sprawie wyboru powołania nie obowiązuje.

 

Możemy zatem sobie zadać pytanie jak obecnie pielęgnować cnotę czystości? Piękną i godną podziwu praktykę, obecnie nieco mniej rozsławianą można zaobserwować u wielu świętych, którzy już w bardzo młodym wieku składali prywatny ślub dozgonnej czystości. Ta wielka troska o niepodzielną przynależność do Pana Boga przejawiała się w prawie kościelnym. Obecnie prywatny ślub czystości złożony do końca życia może być rozwiązany przez proboszcza parafii, na terenie, której został on złożony bądź biskupa miejsca.

 

W czasach przed II Soborem Watykańskim zwolnienie z tego ślubu było zarezerwowane dla Stolicy Apostolskiej. Co może świadczyć o pewnym umniejszeniu rangi tego ślubu. Wielu świętych składało taki prywatny ślub czystości jeszcze w dzieciństwie. Święta Siostra Faustyna złożyła taki ślub w 1925 roku. Opisała to tak: „Było [to] w czasie oktawy Bożego Ciała. Bóg napełnił duszę moją światłem wewnętrznym głębszego poznania Go, jako najwyższego dobra i piękna. Poznałam, jak bardzo mnie Bóg miłuje. Przedwieczna jest miłość Jego ku mnie. Było to w czasie nieszporów – w prostych słowach, które płynęły z serca, złożyłam Bogu ślub wieczystej czystości. Od tej chwili czułam większą zażyłość z Bogiem, Oblubieńcem swoim. Od tej chwili uczyniłam celkę w sercu swoim, gdzie zawsze przestawałam z Jezusem (Dz. 16)” (za faustyna.pl).

 

Ksiądz profesor Spirago w Katolickim Katechizmie Ludowym podaje, że ten kto dobrowolnie wybrał stan bezżenny osiąga wyższy stopień szczęśliwości w Królestwie Niebieskim. I nasz Zbawiciel mówi w Ewangeliach Świętych, iż ten kto pójdzie za nim i porzuci wszystko otrzyma 100-krotną nagrodę. Ks. Spirago podaje także: „Święty Jan widzi w swem Objawieniu 144000, którzy przed tronem Bożym śpiewają pieśń nową, jakiej nie mogą śpiewać inni; są to dusze dziewicze (Obj 14, 1-5)”. Podaje on także, że Ci, którzy dochowali czystości, będą w Niebie „niejako stanem szlacheckim”.

 

W encyklice „Sacra Virginitas” - „O świętym dziewictwie” Pius XII tłumaczy, czemu to dziewictwo jest stanem doskonalszym od małżeństwa. Powołując się na Summę Teologiczną pisze on, iż przede wszystkim dlatego, że „dąży do osiągnięcia wyższych celów”. Poza tym wówczas serce człowieka może niepodzielnie przynależeć do Pana Boga, a gdy żyje się w małżeństwie człowiek swoją miłość musi dzielić między męża, dzieci i obowiązki, które wynikają z tego stanu, a związane są z prozą życia. Ojciec Święty zauważa także, że dziewictwo jest płodne w sposób duchowy, pozwala zdobywać kolejne dusze dla Boga, a czasem umożliwia największą ofiarę ze swojego życia – męczeństwo.

 

Podaje on za świętym Cyprianem, iż czystość jest cnotą anielską. Stan ten antycypuje Niebo, ponieważ tam, nie będą się żenić ani za mąż wychodzić. Przyrównuje on je do perły, drogocennej, o którą należy dbać, by jej nie stracić. Pisze on także: „To poczytuje się dziewicom za największą chwałę, że są one doskonałym obrazem nieskazitelnego połączenia Kościoła z jego Boskim Oblubieńcem. Ale i Kościół jako społeczność utworzona przez Jezusa Chrystusa, czuje się uszczęśliwiony przez dziewice, gdyż są one dowodem rozkwitu świątobliwego życia i jego duchowej płodności”. W tejże encyklice Ojciec Święty ukazuje także umocowanie tego twierdzenia w Tradycji Kościoła oraz w nauczaniu Zbawiciela. Podejmuje się on także, walki z wieloma błędami już wówczas krążącymi w społeczeństwach (a był to rok 1950), które deprecjonowały dziewictwo jako nienaturalne i próbowały je zrównywać ze związkiem małżeńskim. Wtedy w Europie Wschodniej był czas komunizmu i naturalizmu. Czas walki z wiarą katolicką.

 

Istotne jest tu zaznaczenie, że małżeństwa są potrzebne i są dowartościowane przez Chrystusa Pana jako sakrament, jednakże małżeństwo jest czymś naturalnym. Nie stanowi ono powołania rozumianego w sensie ścisłym (jako specjalne wezwanie do Bożej służby). Jako główny i mocno napiętnowany błąd Pius XII zaznacza, że niektórzy uważają, iż „łaska uzyskana mocą samego sakramentu małżeństwa tak bardzo uświęca pożycie małżeńskie, że staje się ono narzędziem skuteczniejszym niż samo dziewictwo dla zjednoczenia poszczególnych dusz z Bogiem”. Ojciec Święty wskazuje, iż święty Paweł zaleca małżonkom wstrzemięźliwość na pewien czas, tak by mogli się oddać modlitwie. Możemy zatem wysnuć wniosek, iż życie zmysłowe nie służy życiu duchowemu.

 

W Familiaris Consotio święty Jan Paweł II w punkcie 16 także bronił wyższości dziewictwa nad małżeństwem, zaznaczając iż „człowiek bezżenny antycypuje w ten sposób w swym ciele nowy świat przyszłego zmartwychwstania”. Napisał on, iż w ten sposób dziewictwo i jego chwała chroni małżeństwo przed zubożeniem oraz umniejszeniem. Dalej kontynuuje w tym samym punkcie: „Dlatego też Kościół w ciągu swych dziejów zawsze bronił wyższości tego charyzmatu w stosunku to charyzmatu małżeństwa, z uwagi na jego szczególne powiązanie z Królestwem Bożym”.

 

Święty Hieronim w liście do Eustochium o Zachowaniu Dziewictwa pisze: „(...) to zaś wszystko, cośmy wyłożyli, przykrym wydaje się temu, kto nie kocha Chrystusa; kto zaś wszystek przepych tego świata będzie uważał za nicość i marność, aby przez to mógł pozyskać Chrystusa; kto ukrzyżował swe ciało z pożądliwościami i żądzami; kto umarł dla Pana swego i zmartwychwstał; ten śmiało będzie mógł zawołać: „Któż nas oddzieli od miłości Chrystusa? Utrapienie? Ucisk? Prześladowanie? Głód? (…) Jakiż piękny będzie ten dzień, kiedy wyjdzie na twoje spotkanie Maryja, Matka Pana, okrążona chórami dziewic?(...)”. Ci są, którzy się z niewiastami nie pokalali. Bo dziewicami są. Ci chodzą za Barankiem, gdziekolwiek idzie” (Obj 14,4).

 

Zdecydowanie należy pokazywać wartość i piękno dziewictwa, wartość czystości, która niczym kwiat, nigdy nie została zerwana czy okaleczona. Dziewice mają obiecaną wielką nagrodę w Niebie, idą za Tym, który był nieskazitelny oraz za Jego Matką – Matką Pięknej Miłości.

 

Módlmy się za wstawiennictwem Maryi, Królowej Dziewic, by jak najwięcej chłopców i dziewcząt, mężczyzn i kobiet podążało jej drogą.

 

Marta Jaworek

Materiał nadesłany przez Czytelnika na [email protected]


DATA: 2018-08-28 08:53
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
10
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Trooper, trafnie zauważa, że (1) małżeństwo jest sakramentem a dziewictwo rodzajem deklaracji lub/i wyboru a (2) przywołany Kanon 10 Soboru Trydenckiego wskazywałby, że większość kobiet i mężczyzn, czyli żyjących w związkach sakramentalnych czyniłby "wyklętymi" w naszym Kościele. (3) Autorka powołuje się na Św. Tomasza mówiąc, że aby osiągnąć większe zjednoczenie z Bogiem należy odrzucić "wspólnotę natury" np. rodzinę przyjaciół itd., czy w tym rozumieniu autorka nie idzie zbyt daleko bo czyż Bogu zależy wyłącznie na tym aby aby każdy z osobna (czyli wszyscy ludzie) odrzucili "rzeczy zewnętrzne". A przecież żyjemy jako Wspólnota, wśród ludzi, mają nie rodzić się kolejne pokolenia? (4)Autorka pisze, że ".małżeństwo jest czymś naturalnym. Nie stanowi ono powołania " a dziewictwo stanowi? Tego Autorka nie pisze wprost ale w sposób niejako dorozumiany. Także pisze, że było ono zrównywane z małżeństwem czyli Autorka uważa, że jest dziewictwo czymś lepszym od małżeństwa?
4 miesiące temu / Obserwator
 
@Autorka Droga Autorko. Bardzo serdecznie dziękuję za odpowiedź ale parę rzeczy nie rozumiem, więc jeśli można wyjaśnić: Pogląd ten uważamy za fałszywy i szkodliwy. A dlaczego? O tym ani słowa. "Sakrament daje owszem małżonkom łaskę do świątobliwego pełnienia obowiązków małżeńskich, wzmacniając związek wzajemnej miłości, która jednoczy ich ze sobą. Nie w tym jednak celu jest ustanowiony, ażeby z pożycia małżeńskiego czynić narzędzie samo przez się przydatniejsze do zjednoczenia dusz z Bogiem, niż to uzyskują dusze oblubieńcze poprzez więź doskonałej z Nim miłości." To albo sakrament daje większą łaskę albo coś innego. Ktoś tu nie ma racji. Albo ksiądz co mówił mi, że nie ma większej łaski niż sakrament czy ta encyklika? Bo z encykliki wynika, że istnieje większa łaska od Boga niż sakrament.
8 miesięcy temu / trooper
 
Bo to jest wpływ purytanizmu z USA - oni tam fetyszyzują dziewictwo. U nich nie ma spowiedzi przecież.
8 miesięcy temu / ala wilk
 
Bez tych, którzy zdecydowali się na małżeństwo i płodzenia potomstwa, nie byłoby tych, którzy mogą wybrać dozgonny celibat.
8 miesięcy temu / Robert
 
i ciąg dalszy punktu 36 tejże encykliki: Czyż święty Paweł nie przyznaje małżonkom prawa raczej powstrzymywania się na pewien czas od pożycia małżeńskiego w celach modlitewnych, ponieważ tego rodzaju wstrzemięźliwość daje większą wolność duszy pragnącej oddać się sprawom niebieskim i Bożym?"
8 miesięcy temu / Autorka
 
W encyklice Piusa XII "Sacra Virginitas" - O Świętym Dziewictwie jest napisane: "Następstwa sakramentalnej łaski w małżeństwie nie są współmierne z oblubieńczą więzią dziewicy z Bogiem.(...)Niektórzy bowiem uważają, że łaska uzyskana mocą samego sakramentu małżeństwa tak bardzo uświęca pożycie małżeńskie, że staje się ono narzędziem skuteczniejszym niż samo dziewictwo do zjednoczenia dusz z Bogiem, ponieważ małżeństwo chrześcijańskie, a nie dziewictwo jest sakramentem. Pogląd taki uważamy za fałszywy i szkodliwy. Sakrament daje owszem małżonkom łaskę do świątobliwego pełnienia obowiązków małżeńskich, wzmacniając związek wzajemnej miłości, która jednoczy ich ze sobą. Nie w tym jednak celu jest ustanowiony, ażeby z pożycia małżeńskiego czynić narzędzie samo przez się przydatniejsze do zjednoczenia dusz z Bogiem, niż to uzyskują dusze oblubieńcze poprzez więź doskonałej z Nim miłości.
8 miesięcy temu / Autorka
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "62348"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.