DZIŚ JEST:   23   MARCA   2019 r.

Św. Tyburcjusza z Mongrovejo
Św. Józefa Oriola
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 67  >   NASZE DZIEDZICTWO

Światłem jest Tradycja


To miejsce wiele dla mnie znaczy. Ojciec przyprowadził mnie tu, gdy byłem małym chłopcem. Tak jak przyprowadził go tu jego ojciec – mówi mężczyzna w sile wieku, siedzący przy źródle. Po stroju każde dziecko rozpozna, że to Eskimos. I choć dorośli zauważą, że nie jest to już jego codzienny strój, to jednak usłyszą: Nazywam się Adamie Inukpuk, od pięciu tysięcy lat żyję na tej ziemi (film Cudowna Północ, reż. M.J. Dignard, W. Reeve, 2000).

Gdy w ramach pracy naukowej jeździłam po ukraińskich wsiach, zbierając tradycyjne pieśni, spotykałam kobiety, które od siedemdziesięciu lat, z tymi samymi towarzyszkami, śpiewały pieśni zasłyszane od swoich matek i babek. Te też nauczyły się tych pieśni od swoich matek i babek, a tamte od swoich. Żadna ich nie spisała, dziś więc przemijają bezpowrotnie wraz ze śpiewaczkami. Kiedy Maria Petriwna Boldysz śpiewała dla mnie swoje starodawni pisni, miała łzy w oczach. Jej nastoletnie wnuki nie mogły się nadziwić, na cóż mi te pieśni. Dla nich nie miały już żadnego znaczenia. Tradycja babek była zbyt bliska, aby mieć wartość, i zarazem zbyt daleka, by kryć w sobie jakiś sens. Dziewczęta miały głowy wypełnione prostymi piosenkami, których nauczyły się z radia czy telewizji. A przecież, podobnie jak Adamie Inukpuk, żyły na swojej ziemi od paru setek lat.

Każdy człowiek ma jakąś ziemię, którą zamieszkuje od setek lat: tradycję rodu, związanie z konkretnym regionem czy rzemiosłem, a czasem tradycyjny brak związania, skutek niespokojnego ducha przodków. Dziś przeważnie taka mała tradycja polega na pamięci o przeszłości: to fotografie, cmentarze, barszcz na sposób cioci Basi, rodzinne rocznice i anegdoty. Rodziny rzadko dbają nie tylko o pamięć, ale o żywotność tradycji dla kolejnych pokoleń: wracają do doświadczenia i przykładu przodków, by objaśnić nowy czas i przyszłość. Trzeba być blisko przeszłości i ufać doświadczeniu tych, którzy byli przed nami, żeby tak rozumieć wychowanie. Ta postawa sprawia, że ludzie stają się jak mocno ukorzenione drzewa, a małe tradycje, które przez swą powtarzalność czynią życie przyjemnie przewidywalnym, dorastają do miana tradycji wielkich, które dają siłę i odwagę, by wkraczać w to, co nieznane, nieuporządkowane, a może nawet budzące uzasadniony niepokój.

 

Tradycje duże i małe

 

Jako wspólnota wiernych Kościoła katolickiego również mamy dużą i małą tradycję. Ta pierwsza to na przykład choinka na Boże Narodzenie, wigilijny stół, koszyczek ze święconką, pisanki, listopadowe nawiedzanie cmentarzy… To są owe „starodawne pieśni”, które jeszcze wszyscy znamy i śpiewamy razem. Świeca na Ofiarowanie Pańskie, bukiety ziół w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, kreda i kadzidło w Objawienie Pańskie – to też znamy, bo wciąż jeszcze starsi te zwyczaje pielęgnują, ale to już dużo mniej zrozumiałe zwrotki „tradycyjnych pieśni”. Triduum Paschalne, Gorzkie żale, Godzinki ku czci Niepokalanej Maryi Panny – tych nabożeństw nie sposób już nazwać katolicką oczywistością.

Świadomie mieszam liturgię z pobożnością ludową i ludowymi zwyczajami, żeby pokazać, że tradycją zwykliśmy nazywać coś, co jako wydarzenie regularnie się powtarza i dotyka prywatnej historii, stając się częścią naszej ludzkiej codzienności. Im trudniej jakiś obrzęd czy nabożeństwo połączyć dziś z codziennym doświadczeniem, tym rzadszą cieszy się praktyką. Dzieje się tak dlatego, że – metaforycznie rzecz ujmując – bliższe nam są piosenki, których nauczyliśmy się z radia: żyjemy w wąsko rozumianej wspólnocie współczesnych i podobnych nam ludzi, a bliskim nazywamy to, co praktyczne i nie wymaga wysiłku rozumienia. Życie sprowadzamy do „tu i teraz”, tak samo ograniczając jego sens. Skoro tradycja ma przez praktyczną powtarzalność ułatwiać życie, a nie komplikować je, kolejne jej elementy będą musiały umierać – jak niespisane pieśni umierają wraz z ich wykonawczyniami. A ziemia wiary stanie się z czasem jałowa i bezludna.

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Amerykańska Polonia organizuje protest przeciwko ustawie S.447, która ma stanowić wsparcie dla środowisk żydowskich w sprawie roszczeń majątkowych wobec Polski.

 
 

Ponad 250 rodziców oraz dzieci po raz kolejny protestowało w piątek, w brytyjskim Birmingham przeciwko lekcjom wychowania seksualnego, w którym jest mowa również o związkach osób tej samej płci.

 

Znana restauratorka, Magda Gessler postanowiła zabrać głos w sprawie pomysłów warszawskiego ratusza, dotyczących deprawacji dzieci w szkołach. W związku z tym opublikowała obsceniczne zdjęcie.  

 

Bardzo rzadko – niestety – zdarza się, aby oglądając współczesne polskie filmy, recenzent mógł wyjść z kina bez żadnych zastrzeżeń. Toteż mam nadzieję, iż szanowni czytelnicy wybaczą mi, jeżeli niniejszy tekst zacznę od puenty. Tak, Kurier jest naprawdę wart obejrzenia.

 

Brytyjski historyk David Irving, autor słynnej biografii niemieckiego przywódcy „Wojna Hitlera”, najpewniej nie zostanie wpuszczony do Polski. Szef polskiej dyplomacji, Jacek Czaputowicz ocenił, iż poglądy Irvinga… nie są zgodne z polskim prawem.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.