DZIŚ JEST:   21   STYCZNIA   2021 r.

Dzień Babci
Św. Agnieszki, męczennicy
Św. Epifaniusza
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 16  >   TEMAT NUMERU

Rozmowa z Lechem Jęczmykiem

Świat realny jednak zwycięży


Z Lechem Jęczmykiem – pisarzem, publicystą i tłumaczem, znawcą science-fiction – rozmawia Bogusław Bajor.

Nie ulega wątpliwości fakt, że w ciągu ostatnich 20-25 lat za sprawą m.in. internetu dokonała się prawdziwa rewolucja w sposobie porozumiewania się ludzi na całym świecie. Czy Pana zdaniem rzeczywiście – jak chcą niektórzy – ta rewolucja była tak radykalna, iż człowiek epoki komputerów i internetu nie jest tym samym człowiekiem, co wcześniej?

– Nie wiem, czy jestem właściwą osobą, aby udzielić odpowiedzi na to pytanie, bo jestem człowiekiem z poprzedniej epoki – nie posiadam komputera osobistego ani żadnego innego. Ale rzeczywiście zgadzam się z tym, że jakaś zmiana na tym polu się dokonała. Ale przecież ludzie na przestrzeni wieków w przeróżny sposób komunikowali się ze sobą. Były przypadki i cywilizacje, że ludzie porozumiewali się na migi, jak np. niektóre plemiona Indian północnoamerykańskich. Był język gwizdany (język silbo) na Wyspach Kanaryjskich. Zwróćmy jednak raczej uwagę na to, że z Bogiem porozumiewamy się tak samo od tysiącleci. Są wprawdzie w różnych pseudokościołach heretyckich przypadki, że udziela się np. „komunii” przez internet, ale jestem pewien, że ci, którzy korzystają z takich form, otrzymują jakiś „produkt czekoladopodobny”, wyzuty z pierwiastka Boskiego. Zatem zmieniają się sposoby komunikowania, ale najważniejsze zagadnienie stojące przed człowiekiem zawsze jest to samo – człowiek przez parę, paręnaście, parędziesiąt lat znajduje się w ograniczonej przestrzeni, gdzie działa zarówno osobowe dobro, jak i osobowe zło. Człowiek może (a w zasadzie musi!) wybrać, gdzie spędzi wieczność.

 

Zatem czy ta „internetyzacja” życia pomaga czy raczej przeszkadza człowiekowi w osiągnięciu zbawienia?

– Moim zdaniem jest moralnie obojętna. Problem polega na tym, że coraz więcej ludzi spędza życie, zamieniając się w – powiedzmy – końcówki urządzeń elektronicznych. Dla mnie przykładem tego zjawiska jest jadący motocyklem policjant ze słuchawkami na uszach i z mikrofonem przy ustach, odbierający informacje, gdzie ma jechać i co ma robić. Ten policjant jest jakby „końcówką pewnego systemu elektronicznego”, który nad nim panuje. I to niestety zaczyna być zjawisko coraz bardziej powszechne. Jest coraz więcej ludzi, którzy przesiadają się z komputera w pracy na telewizor albo komputer w domu. Zachodzi obawa, że w ten sposób ci ludzie mogą zagłuszać działanie duszy nieśmiertelnej.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Czy przetrwamy prezydenturę Joego Bidena? Jak będzie wyglądała jego prezydentura? Mówi o tym publicysta, Jakub Majewski.

 
 

Dwóch biskupów wystosowało list w imieniu kard. Vincenta Nicholsa, prymasa Anglii i Walii w sprawie polskiego katolika znajdującego się w szpitalu w Plymuth. Przebywającemu w śpiączce mężczyźnie grozi zagłodzenie w majestacie prawa. Biskupi apelują do swojego Ministra Zdrowia o zgodę na przetransportowanie chorego do Polski.

 

Konferencja Episkopatu Stanów Zjednoczonych opublikowała w dniu inauguracji prezydenta Joe Bidena oświadczenie. Przewodniczący Episkopatu, abp José H. Gomez, wyraził nadzieję, że nowa administracja nie będzie narzucać Ameryce aborcji i antykoncepcji, ale podejmie współpracę z Kościołem. Oświadczenie ostro skrytykował kard. Blaise Cupich, metropolita Chicago.

 

 

Mimo, że mamy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za niezgonną z ustawą zasadniczą eugeniczną przesłankę aborcyjną, szpitale nie zmieniły swojej praktyki i nadal dokonują aborcji. Powodem jest brak publikacji wyroku.

 

„Udało się tak wmanipulować gospodarza w dbanie o czystość na podwórku, że nie zauważył pęknięć na ścianach własnego domu” – pisze gen. bryg. Andrzej Kowalski w kontekście konieczności reformy służb specjalnych. Jego zdaniem, jeżeli w najbliższych latach nie nastąpi zmiana w sposobie ich funkcjonowania, nie będziemy w stanie powstrzymać zagrożeń płynących do nas z zewnątrz.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.