DZIŚ JEST:   20   LISTOPADA   2018 r.

Św. Rafała Kalinowskiego
Św. Feliksa Walezjusza
 
 
 
 

Świadectwo nawróconych homoseksualistów: nie rozmiękczać nauki Kościoła!

Świadectwo nawróconych homoseksualistów: nie rozmiękczać nauki Kościoła!
Fot. Michal Lepecki / FORUM

W maju Juan Carlos Cruz, ofiara chilijskich nadużyć wśród duchowieństwa powiedział, że papież stwierdził, że to Bóg stworzył Chilijczyka homoseksualistą, a i on sam (Franciszek) ma też nic przeciwko jego orientacji. Watykan nie potwierdził ani nie zaprzeczył domniemanym słowom papieża. Wielu katolików wyraziło zaś oburzenie.

 

Redaktor naczelny portalu Church Militant Michael Voris stwierdził, że jeśli słowa te rzeczywiście padły to wyrażają one jedynie stanowisko osobistą i omylną opinię Jorge Bergoglio, a nie nauczanie jako Ojca Świętego. Wypowiedź w dodatku bardzo omylną.

 

Według apologety uwagi papieża Franciszka wpisują się w działalność homoseksualnego lobby w Rzymie.  Jego zdaniem działało ono za kulisami nadzwyczajnej sesji synodu o rodzinie w październiku 2014 roku. Wówczas to do mediów wyciekła robocza relacja z trwających prac mówiąca o „darach i zdolnościach, jakie homoseksualiści mogą zaoferować wspólnocie chrześcijańskiej”.

 

Te kontrowersyjne słowa już wówczas spotkały się z reakcją Michaela Vorisa. Zapytywał on czy owe dary bezpośrednio wypływają z homoseksualnej orientacji. Z kolei już w tym roku odnosząc się do braku reakcji Watykanu na słowa Juana Carlosa Cruza, stwierdził, że dowodzą one ciągłej aktywności homo-mafii w Watykanie.

 

„Dla każdego […] sama sugestia, że Bóg Wszechmogący aktywnie stwarza, świadomie powołuje do istnienia nieuporządkowaną seksualność, jest karygodna” – podkreślił. Stwierdził, że godne potępienia jest sugerowanie, że Wszechmocny kocha nieporządek lub choćby dopuszczanie takiej interpretacji.

 

Słowa katolickiego dziennikarza są cenne tym bardziej że on sam był kiedyś aktywnym homoseksualistą. Wypowiedział jednak wojnę swojemu grzechowi, nie zważając na liberalne slogany. Dziś jest jednym z bardziej znanych w Stanach Zjednoczonych (i nie tylko) obrońców nauki Kościoła.

 

„Chciałbym, aby człowiek aktualnie będący papieżem spojrzał mi w oczy i powiedział, że Bóg stworzył mnie takim, jakim byłem [jako homoseksualista] i pragnie, bym taki pozostał oraz że Bóg cieszył się z tego i nie przejmowałby się moim powrotem do tych praktyk […]. Konsekwentnie należałoby uznać, że byłaby to JEGO WOLA […]. Możesz sobie wyobrazić, jak brzmiałaby moja odpowiedź” – napisał katolicki dziennikarz na Church Militant.com.

 

Świadectwo byłych homoseksualistów – nie urodzili się z tą orientacją

Z kolei w maju 2018 roku Michael Voris (24.05.2018 / churchmilitant.com) podkreślił, nikt nie rodzi się homoseksualistą. Ludzie stają się tacy pod wpływem traumy, gwałtu, nadużyć emocjonalnych, braku męskich wzorców albo nakłaniania do dewiacji „przez pasożytniczych mężczyzn wśród których znajdują się księża”.

 

Michael Voris to niejedyny nawrócony homoseksualista oburzony rzekomą wypowiedzią Franciszka.  Doug Mainwaring na łamach Life Site News (30.05.2018) zauważa, że domniemane słowa papieża doprowadziły do zakłopotania wielu osób. Dlatego też portal Life Site News przeprowadził badania wśród żyjących w czystości homoseksualistów. Przebijało z nich jedno przekonanie – że Bóg nie powołał ich na świat z tą orientacją.

 

Nie rozmiękczać nauki

Jeden z rozmówców portalu Thomas Berryman wyraził niezadowolenie z powodu nadmiernego zatroskania kościelnych przywódców zdobyciem popularności. Rozmówca Life Site News podkreślił, że liberalne wypowiedzi duchownych utrudniają trwanie w czystości osobom zmagającym się z homoseksualnymi skłonnościami.

 

Natomiast Ron i Fetima McCray stwierdzili w rozmowie z amerykańskim portalem, że jeśli papież rzeczywiście mówił o Bogu stwarzającym ludzi homoseksualnych, to jego twierdzenie „łamie serce”. Państwo McCray byli ongiś aktywni w ruchu homoseksualnym. Jednak odeszli od grzesznych praktyk i wzięli ślub. Także oni stanowią żywy dowód na błąd twierdzeń o homoseksualizmie, jako czymś wrodzonym.

 

Oburzenia na duchownych rozmiękczających nauczanie o nienaturalnej orientacji seksualnej nie krył również działacz prorodzinny Joseph Sciambra. Początkowo zamierzał on zająć się przestrzeganiem przed złem homoseksualizmu działając w środowiskach świeckich. Okazało się jednak, że jego apostolat niezbędny jest w samym Kościele. Ubolewał nad brakiem zrozumienia kościelnej hierarchii wobec aktywistów prorodzinnych.

 

Na cierpienia psychiczne wywołane wypowiedziami liberalnych duchownych zwrócił także uwagę George Carneal, autor opisującej swoje wyzwolenie się od grzechu homoseksualizmu książki „From Queer to Christ” (w luźnym tłumaczeniu „Od homoseksualizmu do Chrystusa”). Podkreślił on, że słowa liberalnych duchownych kuszą go do ponownej rebelii względem Bożego ładu. Jak jednak podkreślił rozmówca Life Site News, niemożliwe jest, by Bóg jawił się jako Twórca zamieszania. Niemożliwe, by najpierw stwarzał człowieka samcołożnikiem, a następnie potępiał akty homoseksualne.

 

Michael Voris i rozmówcy portalu Life Site News to żywe dowody na możliwość wyzwolenia się od homoseksualnego grzechu. Wiele wskazuje na to, że takim żywym dowodem jest również Juan  Carlos Cruz. Czy bowiem jego homoseksualizm nie wynika właśnie z nadużyć seksualnych, jakich okazał się ofiarą? Trudno wyrokować, z pewnością jednak takiej możliwości nie można wykluczyć. Znacznie łatwiej jednak uczynić z biednego człowieka orędownika zmiany nauczania Kościoła wobec homoseksualizmu i powołać się przy tym na niepotwierdzone słowa papieża.

 

Próby zmiany nauki katolickiej dotyczącej omawianego grzechu będą się powtarzać dopóty, dopóki w Kościele działać będzie lobby homoseksualne. Niewykluczone, że niektórzy jego przedstawiciele nie ograniczają się zresztą do propagandy. Wszak, gdy w sierpniu 2017 roku w Kamerunie zginął biskup Jean-Maria Bali świat obiegły zatrważające wieści. Prałat Joseph A. Esomba stwierdził, że wśród duchownych obecnych na pogrzebie znajdują się także księża odpowiedzialni za śmierć hierarchy. Jego zdaniem zabicie kapłana stanowiło zemstę za głoszoną przezeń prawdę o homoseksualizmie. Problem homolobby w Watykanie omawiał także Benedykt XVI w wywiadzie-rzece z Peterem Seewaldem („Benedykt XVI. Ostatnie rozmowy”). Obecność homoseksualnych grup interesu w rzymskiej kurii piętnował także papież Franciszek w czerwcu 2013 roku.

 

Stawką życie wieczne

W dyskusji o nauce Kościoła względem homoseksualizmu strona liberalna zapomina, że gra toczy się o zbyt wielką stawkę: wieczne zbawienie dusz. Owszem, walka z grzechem homoseksualnym dla wielu osób stanowi ogromną trudność. Dlatego zasługują oni na szczególną modlitwę i podziw. Warto jednak pamiętać, że życie doczesne ma się do wiecznego, jak 1 do nieskończoności. To nieporównywalnie większa proporcja niż ułamek sekundy wobec 13 miliardów lat istnienia wszechświata!

 

Ogromne nawet trudności wynikające z walki z grzechem stają się więc w obliczu wieczności jedynie „niewielkimi utrapieniami naszego obecnego czasu” gotującymi „bezmiar chwały przyszłego wieku”  (2 Kor, 17). W obliczu dotykających w mniejszym lub większym stopniu każdego problemów związanych z walką ze złem warto pamiętać, że „wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania, abyście mogli przetrwać” (1 Kor 13).

 

Na problem wiecznego zbawienia zwróciła zresztą uwagę inna rozmówczyni portalu Life Site News – Anita Angelo. Jej zdaniem prohomoseksualne wypowiedzi oznaczają skazywanie ludzi na piekło. Słowa te mogą budzić oburzenie dzisiejszego liberała. Pamiętajmy jednak – nie potępiając imiennie żadnego z hierarchów, że uporczywy homoseksualizm (według niektórych teologów także inne przejawy skrajnej nieczystości) stanowi grzech wołający o pomstę do Nieba.

 

„Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich mieszkańców są bardzo ciężkie” (Rodz. 18,20) – czytamy w Piśmie Świętym. Nie wynika to oczywiście z rzekomej mściwości Boga ani ze złej woli wierzących, lecz ze zła zakorzenionego w tychże grzechach.

 

Katolik powinien miłować błądzącego – również homoseksualistę. Jako człowiek posiada on bowiem wielką cenę w oczach Boga. Dlatego też nie wolno zostawiać go na pastwę zła – przez przemilczanie niewygodnych treści Pisma i odwiecznego nauczania Kościoła świętego.

 

 

Marcin Jendrzejczak


DATA: 2018-06-16 09:55
AUTOR: MARCIN JENDRZEJCZAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
21
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Witam. Joge kilka dni temu reklamowano w telewizji publicznej. Monika Richardson prowadziła ten program. Ciekawe uwiodła ojca czworga dzieci, a telewizja publiczna takie osoby wspiera. Rok temu wraz z mezem Z. Zamachowskim mieli komornika na głowie i zalili się w mediach że nie mają z czego żyć. Jedno z dzieci Zamachowskiego wystosowało na facebooku list otwarty do swojej "macochy" ,ze nie chce jej w tv ogladać. Do kiedy tv ma misje ochrony takich moralnie zepsutych osób.Pozdr
3 miesiące temu / rafio
 
Bóg dał przykazanie "bądźcie płodni i rozmnażajcie się"-ale nie powiedział żeby bezmyślnie
5 miesięcy temu / :))
 
wizja zdegenerowanego społeczeństwa w którym brakuje zdrowych do opieki nad chorymi wszelkiego rodzaju to zastój w każdej dziedzinie i marzenie wrogów(islamistów),a co do homoseksualistów najpierw trzeba sobie ze sobą poradzić a potem zakładać rodzinę -nie odwrotnie bo to brak odpowiedzialności
5 miesięcy temu / ewa do BartekChom
 
Do szok: Dlaczego tak twierdzisz? Do ewa: Co jest w naturze? Bóg dał przykazanie "bądźcie płodni i rozmnażajcie się" i to leży w naturze człowieka. Że dzisiaj w przyrodzie obowiązuje prawo dżungli i tylko najsilniejsi się rozmnażają, to skutek grzechu pierworodnego. Dlaczego chcesz nakłaniać chorych do rezygnacji z rodziny. To właśnie jest eugeniczne myslenie. Szczególnie dziurawe, kiedy choroba polega właśnie na tym, że mają trudności z założeniam rodziny, więc jeśli założą, to pokonali chorobę.
5 miesięcy temu / BartekChom
 
"Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!" Mt19,12. Jak widać to ty nie pojmujesz nauk Pana Jezusa i daleko od nich odeszłaś, skoro bezpodstawnie kłamiesz że chcemy skazywać na samotność.
5 miesięcy temu / do ewa
 
Takich świadectw jak najwięcej! Zwłaszcza dziś, gdy świat chce "być wolnym i nieograniczonym", a w efekcie z tej "wolności" powstaje wyłącznie zagubienie i gorycz. Współcześni homoseksualiści, którzy żyją w czystości, moim zdaniem otrzymają większą nagrodę niż tacy ludzie żyjący kiedykolwiek wcześniej, bo trwają w swojej wielkości w opozycji do całego świata i nie poddają się ani ogromnemu naciskowi, ani oszustwom. Jak wyżej napisane, "bezmiar chwały przyszłego wieku" czeka na nich.
5 miesięcy temu / Eulalia
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.