DZIŚ JEST:   19   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Jana de Brébeufa
Św. Pawła od Krzyża
Bł. Jerzego Popiełuszki
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 27  >   CREDO

Kardynał Jorge Medina Estevez

Św. Augustyn: trofeum Chrystusa


W chwili, gdy z hukiem upadało zachodnie imperium rzymskie, w paradoksalny sposób trwał jeden z najwyższych i najsilniejszych filarów Kościoła i cywilizacji zachodniej: Augustyn z Hippony. Jego nauczanie jest dzisiaj bardziej aktualne niż kiedykolwiek.

Augustyn urodził się w Tagaście, niewielkim mieście Północnej Afryki, w roku 354, jako syn poganina Patrycjusza i chrześcijanki Moniki. Poznał wiarę katolicką, lecz nie został ochrzczony. Sam mówił o sobie, że był kłamcą, zapalonym wielbicielem gier i przedstawień cyrkowych.

Człowiek zniewolony
Trzy potężne więzy krępowały Augustyna: pragnienie ludzkich zaszczytów, błędy manichejskie i żądze cielesne. Czegóż więc – sądząc po ludzku – można się było spodziewać po Aureliuszu Augustynie? Niewiele. Dlaczego więc przypadek Augustyna okazał się nadzwyczaj chwalebny? To proste: czekała nań łaska Boża, ponieważ Bóg wybrał go, aby pokazać moc swojej łaski zdolnej rozjaśniać nawet najgłębsze ciemności i przemieniać najbardziej nawet łasą na pochlebstwa próżność w pokorę oraz oczyszczać ciała i dusze splamione lubieżnością.

Historia Augustyna w oczywisty sposób pokazuje prawdę słów Pisma, iż z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi (Mt 3, 9). To dlatego późniejszy Augustyn tyle razy, tak przekonująco i poruszająco mówił o łasce Bożej.

Przykład ważniejszy od słów
Na proces powrotu Augustyna do Boga wpłynęły liczne i zróżnicowane czynniki. Nigdy nie zarzucił on intelektualnych poszukiwań prawdy. Poddawał surowej krytyce różne punkty widzenia, uczciwie oceniając własne odkrycia i odrzucając wszystko, co okazywało się nieprawdą lub błędem. Nie znał jeszcze prawdy, nie wiedział, gdzie ją znaleźć, ale pilnie poszukiwał...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

 

Na skutek spadku liczby zakażeń koronawirusem premier Australii Daniel Andrews zmniejsza restrykcje dotyczących wspólnych zgromadzeń. Restauracje, biblioteki i puby mogą wznowić swoją działalność w znacznie szerszym zakresie niż kościoły.

 
 

Inicjatywa „Stop Komunii Świętej na rękę!” Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi jest szeroko komentowana nie tylko w Polsce. O akcji informują także zagraniczne media, a konserwatywni internauci wyrażają aprobatę - i nierzadko zazdrość, że w Polsce skarb Eucharystii jest wciąż w tak wielkiej cenie, inaczej niż bywa to często w krajach zachodnich.

 

 

W jednym z kościołów Bawarii dwaj mężczyźni w asyście księdza symulowali ślub. Inny niemiecki kapłan zadeklarował, że jest gotów błogosławić homozwiązki i nie obawia się żadnej sankcji. Nic dziwnego, bo jego biskup miejsca zadeklarował niedawno, że popiera taki krok.

 

 

„Przestańcie chodzić do Kościoła” – taki tytuł można przeczytać na pierwszej stronie poniedziałkowego wydania „Super Expressu”. Gazeta sugeruje, że wzywają do tego… polscy biskupi.

 

Kilkudziesięciu polskich lekarzy zaapelowało do Konferencji Episkopatu Polski o odejścia od Komunii na rękę. Ta promowana dziś praktyka, która ma rzekomo chronić wiernych przed zakażeniem Covid-19, jest w ich ocenie - z medycznego punktu widzenia - bardzo niebezpieczna. Gdy idzie o zdrowie, najlepiej jest przyjmować Komunię świętą do ust – i to na kolanach – przekonują medycy.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.