DZIŚ JEST:   05   SIERPNIA   2020 r.

Matki Bożej Śnieżnej
Św. Oswalda, męczennika
 
 
 
 

Strachy na Święta, czyli żona Radosława Sikorskiego o „dramatycznej” sytuacji w Polsce

Strachy na Święta, czyli żona Radosława Sikorskiego o „dramatycznej” sytuacji w Polsce
Anne Appelbaum. By Hb19821970 (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

22 grudnia na łamach prestiżowego amerykańskiego dziennika „The Washington Post” ukazał się tekst Anne Appelbaum. Felietonistka opisuje w nim „dramatyczną” sytuację polityczną w Polsce. Rzekomy nadwiślański stan drogi do dyktatury porównuje do systemów Rosji i Turcji. Porusza także wątek… sankcji. Jej artykuł przedrukowała wtorkowa „Gazeta Wyborcza”, gdyż słowa żony Radosława Sikorskiego idealnie wpisują się w linię lewicowego medium z Czerskiej.

 

Lamentowanie liberalnych „elit” świata zachodniego jest normą. Publicyści i eksperci od wszystkiego regularnie ubolewają i utyskują, gdy tylko dzieje się coś niezgodnego z ich światopoglądem. Tym razem padło na żonę byłego szefa polskiej dyplomacji, Radosława Sikorskiego, która już na wstępie swojego artykułu tłumaczy, dlaczego obecnie należy krytykować polskie władze. Powód? Niejednoznaczny, ale – a jakże – porażający! Z jednej strony nad Wisłą panuje ukochana przez współczesny zachodni salon demokracja, z drugiej zaś jest ona nieliberalna. Czyli zła.

 

Chociaż Anne Appelbaum zauważa, że w Polsce nie ma (na razie) mowy o dyktaturze, to porównuje nasz kraj do… Rosji Władimira Putina i Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana.

 

„Istnieje pewna postać polityki, która wykracza poza granice tego, co zwiemy demokracją, ale nie jest jeszcze dyktaturą, chociaż z pewnością może do niej doprowadzić. Jak w Turcji czy Rosji. Teraz najjaskrawszym przykładem nieliberalnej demokracji jest Polska, gdzie wybrany zgodnie z prawem rząd łamie konstytucję” – czytamy w tekście Appelbaum.

 

Publicystka skonstruowała swój tekst w niezwykle sprytny sposób. Ciężko jej bowiem nie przyznać racji, gdy mówi o demontażu Trybunału Konstytucyjnego czy upolitycznieniu mediów publicznych. O tym jak wyglądała sytuacja za rządów PO-PSL (czyli m.in. jej męża), Anne Appelbaum jednak oczywiście nie wspomina. Amerykańska autorka pisze też o manifestacjach obrońców TK jako o „imponujących”. 

 

„Tu dochodzimy do pytania: co dalej? Czy właściwą odpowiedzią jest nieposłuszeństwo obywatelskie? Mogłoby to wywołać skutki odwrotne od zamierzonych – wielu Polakom nie podobałyby się gwałtowne protesty” – rozważa Appelbaum, w swojej refleksji przechodząc nawet do… sankcji. „Jak dotychczas naciski zewnętrzne – protesty płynące z Unii Europejskiej, Rady Europy, Białego Domu – wywarły mierny skutek. Może dlatego, że nie towarzyszyły im żadne sankcje. Ale czy polscy politycy powinni wezwać Unię Europejską, by obcięła subsydia na rzecz ich kraju?” – pisze w groźnym tonie żona Radosława Sikorskiego.

 

„Za dwa i pół roku odbędą się w Polsce wybory. W jakich warunkach będą przebiegać? Czy prywatne media będą jeszcze działać? Czy rządowe naciski na reklamodawców doprowadzą do ich bankructwa? Czy sądownictwo zostanie upolitycznione? Czy subwencje rządowe dla zwolenników – wypłaty zasiłków, posady dla członków partii – staną się podstawą autorytaryzmu? Czy przeciwnicy polityczni zostaną postawieni w stan oskarżenia?” – pyta Anne Appelbaum nie udzielając odpowiedzi. Jej milczenie ma wywołać u amerykańskiego czytelnika określone reakcje – strach i niepewność, obawy o przyszłość Polski. Z takimi refleksjami na święta zostawił swoich odbiorców potężny amerykański dziennik opiniotwórczy.

 

Zaś sama Appelbaum na koniec w dość pogańskim stylu nawołuje: „pomyśl ciepło o Polakach, którzy protestują w czasie świąt”. Nie ma więc mowy ani o modlitwie, ani o Bożym Narodzeniu. Być może niektórzy odbiorcy „The Washington Post” mogliby mieć kłopoty, by pojąć bliski chrześcijanom kod kulturowy. Pojęli jednak na pewno jedno: Polska jest jak Rosja. A Rosja dla wielu Amerykanów to uosobienie zła.

 


Źródło: „Gazeta Wyborcza” za „The Washington Post”

MWł




  


DATA: 2016-12-28 08:48
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Betsy: jej to wystarczyło na Pulitzer\'a a Ty co osiągnęłaś? :-D
ponad 3 lata temu / Stormer
 
A może pani Appelbaum zajęła by się może sytuacją na bliskim wschodzie gdzie zabiera się w demokratyczny sposób ziemie palestyńczykom? A może zaopiniowałaby działalność p. Sorosa, który szerzy światową demokrację drukując dla muzułmanów przewodniki by mieli lepsze rozeznanie, z której strony najechać Europę by ją w demokrację ubogacić? Mógłbym też podrzucić parę pomysłów dotyczących "demokracji amerykańskiej" ale czy ktoś wie co znaczy to określenie gdy się nad tym głębiej zastanowi?
ponad 3 lata temu / prorok
 
Ta Pani urodą , ani mądrością nie grzeszy , więc może lepiej niech zajmie się dziećmi i gotowaniem. Zdradek niech też poszuka sobie jakiejś przyzwoitej pracy na rampie , bo za zjazdy bilderberga nie płacą , tam raczej przyjeżdżają ci co zdążyli już nakraść , więc szkoda czasu .
ponad 3 lata temu / Betsy
 
dobrze by było, by ta pani zajęła się swoim domem i swoim mężem. Jeżeli się stworzyło rodzinę, to trzeba jej służyć, a nie zajmować się sprawami o których się nie ma pojęcia
ponad 3 lata temu / syk
 
Czy pani Appelbaum jest oficjalnie przechrztą? Jeśli nie, i jest ona wyznania mojżeszowego, jak jej rodzina, to chyba kod kulturowy katolicyzmu nie jest jej kodem?
ponad 3 lata temu / Molly
 
sama jest jak Rosja. Nie mamy z tym krajem nic wspólnego prócz wyglądu i wódki
ponad 3 lata temu / xd
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.