DZIŚ JEST:   22   LUTY   2020 r.

Katedry św. Piotra Apostoła
Św. Małgorzaty z Kortony
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 18  >   HISTORIA

Rozmowa z prof. Markiem Janem Chodakiewiczem

Stalinowski paradygmat wciąż panuje


Jakie były rzeczywiste przyczyny wybuchu wojny domowej w Hiszpanii?

– Przede wszystkim był to konflikt między tradycją a nowoczesnością – spór o to, w jaki sposób wkroczyć w nowoczesność. Jedna skrajność zakładała wcale nie wkraczać, druga zaś – lecieć jak na skrzydłach, wyrzuciwszy cały bagaż pokoleń. Problem w tym, że pierwsza skrajność prawie nie istniała, druga natomiast charakteryzowała się ogromną siłą. Stanęły przeciw niej różne opcje modernizacji ewolucyjnej, które chciały do różnego stopnia zachować tradycyjne instytucje Hiszpanii, zgadzając się jednak na pewne ich zmiany, w niektórych przypadkach nawet bardzo głębokie. A tradycja w Hiszpanii to religia katolicka, monarchia oraz – podobnie jak gdzie indziej – własność prywatna, rodzina, patriotyzm i wolność jednostki. Antytradycjonaliści chcieli to wszystko eksterminować.

 
Jakie cele chciały osiągnąć obie strony?

– Obie strony chciały spełnienia własnej wizji kraju. A do tego potrzebna jest władza. Strona antytradycjonalistyczna in extremis chciała zniszczyć wszystko za pomocą krwawej rewolucji. W ramach programu minimum antytradycjonaliści chcieli zredukować stare instytucje hiszpańskie do impotentnych symboli – co udało im się dzisiaj w ramach Unii Europejskiej. Oscylowali więc między rewolucją a ewolucyjnym socjalliberalizmem, „dyktaturą przyjemności”. Skoro nie dało się rozbić tradycyjnego społeczeństwa socjalliberalizmem, zwrócono się do rewolucji i właśnie rewolucję w latach trzydziestych nakręcono do maksimum. Natomiast strona tradycjonalistyczna opierała się na odruchu samoobronnym przed rewolucją. I tutaj istniał pluralizm opcji: od reakcji do ewolucji. Ale cel był podobny: wchodzenie w przyszłość, jednak przy twardym oparciu się na wypróbowanych wzorach z przeszłości, które koryguje i wzmacnia doświadczenie teraźniejszości.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

We Włoszech trwa potężny kryzys demograficzny. Wskaźnik liczby urodzeń wkrótce osiągnie najniższy poziom w historii. Na sytuację reaguje prezydent Sergio Mattarella, który stwierdził, że to „problem dotyczący samego istnienia kraju”. Jego zdaniem obecna sytuacja może prowadzić do zguby.

 
 

Dyrektorem Wywiadu Narodowego w USA został homoseksualista Richard Grenell, który otwarcie mówi o swoich przekonaniach. Zdaniem jednego ze znanych obrońców życia – Austina Ruse – może to oznaczać promocję LGBT w krajach rozwijających się i uzależnianie pomocy finansowej dla tych krajów, od akceptacji przez nie agendy LGBT, narzucanej przez Waszyngton.

 

Szkoła i edukatorzy sek­sualni często „stroją się w piórka dobroczyńców” i starają się zastąpić rodzi­ców w trudnej – jak nazywają – roli. Jest to oczywiste zafałszowanie sytuacji, bo któż może dziecko wprowadzić w tajniki rodzącego się życia, jak nie ojciec i ma­tka, którzy je poczęli i zrodzili z miłości – mówi w rozmowie z Michałem Wałachem teolog i pedagog profesor Marek Marczewski, autor pracy pt. „Stanowisko wobec dokumentu Standardy edukacji seksualnej w Europie: Podstawowe zalecenia dla decydentów oraz specjalistów zajmujących się edukacją i zdrowiem”.

 

ŻYCIE. Troska o zdrowie wszystkich ludzi, o powszechny dostęp do usług medycznych mocno przebija z kart Agendy 2030. Jednak nie tylko o zachowanie dobrej kondycji tu chodzi. Forsowane rozwiązania są bowiem kwestią życia i śmierci. Na wspólną podróż po meandrach „Agendy 2030”. zaprasza Marcin Austyn PCh24 TV.

 

Bezpieczny, dostatni, nikogo nie wykluczający świat. Wolny od wojen, głodu. Egalitarny… Za nami dwie dekady realizacji celów zrównoważonego rozwoju. Przed nami kolejna. I pewnie nie ostatnia. Tylko czy zapisana w Agendzie 2030 recepta na „lepszy świat” takim go uczyni?


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.