DZIŚ JEST:   24   LISTOPADA   2020 r.

Chrystusa Króla Wszechświata
Św. Andrzeja Tran An Dung i towarzyszy
 
 
 
 

Sprzedała zegarek. Kupiła broń i granaty

Sprzedała zegarek. Kupiła broń i granaty

Dzięki Irenie Odrzywołek powiodła się akcja uwolnienia osadzonych w krakowskim więzieniu św. Michała na terenie dawnego klasztoru karmelitańskiego. O niemal nieznanej do dzisiaj bohaterce antykomunistycznego ruchu podziemnego mówi w rozmowie z PCh24.pl Grzegorz Jeżowski, adiunkt w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa.

 

 

 Co wiemy o Irenie Odrzywołek?

 - Jej historia jest szerzej niemal nieznana, nawet wśród osób interesujących się historią Polski. Poza zdjęciem, które jest przechowywane w zbiorach prywatnych krewnych, po Irenie Odrzywołek nie zostały żadne osobiste pamiątki. Po raz pierwszy jej los został przypomniany w 1997 roku przy okazji wydania książki Stanisława Piwowarskiego i Jacka Salwińskiego, pt. „Rozbicie więzienia św. Michała w Krakowie”. Przede mną temat historii tej młodej osoby podjęła moja koleżanka z Muzeum, Maria Wąchała-Skindzier. Przeprowadziła kwerendy w krakowskim i katowickim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej, nawiązała kontakt z rodziną Ireny Odrzywołek. To dzięki jej staraniom mamy na wystawie wspomniane zdjęcie bohaterki naszej rozmowy, jedyne jakie się zachowało. Praca Marii Wąchały-Skindzier doprowadziła też do tego, że jesteśmy w stanie w pełni odtworzyć bieg krótkiego, lecz burzliwego życia dzielnej kobiety.

 

Urodziła się 25 grudnia 1925 roku w Byczynie, powiat Chrzanów. Pochodziła z rodziny górniczej. Niewiele wiadomo o jej życiu przed II wojną światową i w czasie okupacji niemieckiej. Ukończyła siedmioletnią szkołę powszechną oraz dwa lata szkoły handlowej. Podczas wojny pracowała w lokalu gastronomicznym w Byczynie i tartaku na terenie Jaworzna.

 

Po zakończeniu okupacji niemieckiej w 1945 roku rozpoczęła pracę jako strażniczka w więzieniu św. Michała w Krakowie. Wstąpiła też do Polskiej Partii Robotniczej. Czym się kierowała przy takim wyborze?

- Nieznane są motywy, które skłoniły ją do podjęcia pracy w więziennictwie i wstąpienia do PPR. Tym bardziej, że w czasie śledztwa zeznała, iż była „wrogo nastawiona do obecnego ustroju i szukała sposobności, aby móc walczyć z tym ustrojem”. Prawdopodobnie praca strażniczki jej nie odpowiadała, ponieważ już 6 maja 1946 r. złożyła podanie o zwolnienie z pracy. Oficjalnie swoją prośbę motywowała chęcią wstąpienia w związek małżeński i chorobą matki. Nie wiemy, jaka była odpowiedź jej przełożonych, gdyż nie zachował się żaden dokument.


Być może ta decyzja była spowodowana majowymi wydarzeniami w Krakowie, gdzie komunistyczne władze stłumiły manifestację z okazji święta uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Rocznica była obchodzona po raz drugi po zakończeniu okupacji niemieckiej. Święto to, mocno ugruntowane w tradycji polskiej, łączyło się z przywiązaniem do niepodległości. Spektakularne rozbicie manifestacji i aresztowania wśród jej uczestników były szokiem dla mieszkańców Krakowa. 


Latem Irena Odrzywołek poznała aresztowanego w styczniu Bolesława Pronobisa, byłego żołnierza Armii Krajowej, który wcześniej zbiegł z więzienia w Tarnowie. W czasie pobytu w krakowskim więzieniu opracował plan ucieczki przetrzymywanych tam żołnierzy konspiracji niepodległościowej. Odrzywołek została wtajemniczona w te plany i złożyła przysięgę na krzyż o następującej treści: „Przysięgam na mękę Zbawiciela, że tego, co tutaj usłyszę nikomu nie powiem”. 

 

Jakie zadania miała wykonać?

- Według planu musiała dostarczyć do celi trzy pistolety i dwa granaty. Podczas śledztwa zeznała, że zakupiła je z własnych pieniędzy, sprzedając zegarek. Siedemnastego sierpnia Odrzywołek spotkała się w restauracji "Pod Filarkami" z członkami oddziału, by ustalić plan działań. Pistolet ukryła pod spódnicą, granaty włożyła do torebki. W ostatnim dniu pracy w więzieniu dostarczyła broń Pronobisowi, który poinformował ją o terminie akcji (18 sierpnia) i przekazał adres swojej żony, mieszkającej w Niwce koło Sosnowca, u której Irena Odrzywołek miała się ukryć, co rzeczywiście nastąpiło po uwolnieniu więźniów. Obydwie kobiety przez trzy tygodnie mieszkały u rodziny Pronobisa w Zakopanem, a później u jego kuzynki Samsonowiczowej w Chorzowie. Gospodyni nie wiedziała, że jej lokatorki są poszukiwane przez bezpiekę.

 

W tym czasie Irena Odrzywołek miała wykonywać bliżej nieokreślone zadania dla Narodowych Sił Zbrojnych. W październiku 1946 r. do Chorzowa przyjechał Pronobis, który przekazał jej dokumenty na nazwisko Czesława Gotlarczyk. Z nowymi dokumentami konspiratorka wyjechała do Gliwic, gdzie mieszkała z nieznaną jej wcześniej kobietą o imieniu Maria. Piątego listopada odwiedził ją łącznik powołujący się na Pronobisa i przekazał polecenie wyjazdu do Wrocławia.

 

Kiedy została aresztowana?

- Jeszcze w Gliwicach, w listopadzie 1946 r. Poddana śledztwu zachowała niezłomną postawę, o czym świadczą jej zeznania: „Ponieważ wiedziałam, że większość więźniów, a z nimi Pronobis, siedzą za zwalczanie obecnego ustroju Państwa Polskiego, tj. za pracę konspiracyjną skierowaną przeciwko obecnemu ustrojowi Polski, czym też zwalczali ten ustrój, nie mogłam się z tym pogodzić, aby ludzie za to siedzieli, ponieważ byłam również przeciwniczką obecnego ustroju Państwa Polskiego, wyniosłam broń do więzienia, aby dopomóc tym ludziom w uzyskaniu wolności zdając sobie z tego wszystkiego dokładną sprawę jakie mogą nastąpić skutki za powyższy mój czyn”.

 

Oskarżenie brzmiało: „(…) w Krakowie udzieliła pomocy członkom nielegalnej organizacji N.S.Z., którzy usiłowali przemocą zmienić ustrój Państwa Polskiego, przez to, że przyjęła od nich (broń) które wręczyła więźniom (…) z wiedzą że broń ta ma służyć do gwałtownego zamachu na funkcjonariuszy straży więziennej celem sterroryzowania ich i rozbrojenia oraz spowodowania ucieczki (…) przechowywała bez zezwolenia (…) broń (…) jako strażniczka więzienia (…) opuściła swoje stanowisko służbowe”.

 

Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Katowicach pod przewodnictwem Mieczysława Janickiego oskarżona została skazana na karę śmierci, utratę praw publicznych na zawsze i przepadek mienia. Prezydent Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski, argumenty o młodym wieku i robotniczym pochodzeniu Ireny Odrzywołek nie okazały się okolicznością łagodzącą. Wyrok wykonano 16 grudnia 1946 roku w Katowicach na kilka dni przed 21. urodzinami skazanej.

 

Gdzie spoczywa Irena Odrzywołek?

- Została pochowana na cmentarzu w Katowicach-Panewnikach, co potwierdzają dokumenty parafii. O tym fakcie przypomina też tablica wmurowana w kaplicę cmentarza. Jednak grób, nawet w postaci symbolicznej, nie istnieje.

  

 

Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiał Kajetan Rajski


DATA: 2014-11-12 10:49
AUTOR: ROZMOWA PCH24.PL
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jeżeli kiedyś powstanie film o jej życiu - musi ja zagrać Dominika Biernat!
ponad 4 lata temu / beskid
 
Jedna z tych młodych, którzy mogli skorzystać z owoców nowej rosyjskiej okupacji. Zmaiast tego, przeciwstawiła się, zdając sobie sprawe z konsekwencji. Świetna dziewczyna.
ponad 4 lata temu / Przemysław Zawadzki
 
Moj Boże... Jak długo jeszcze? Jak wielu jeszcze?
ponad 5 lat temu / Varan
 
Polskość to nie-normalność, bo jak można pozwolić zbrodniarzom komunistycznym w dzisiejszych czasach rządzić krajem, a bohaterów "NIEZŁOMNYCH" nadal pozbawiać ich godności z braku odwagi o przewróceniu im godności!
ponad 5 lat temu / A.S.L.
 
+
ponad 6 lat temu / Asia
 
Nic nie wiedziałem o tej Polce. Ilu jeszcze Polaków i Polek zabito aby owoce talmudu królowały w Polsce?
ponad 6 lat temu / Leo
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.