DZIŚ JEST:   28   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Szymona i Judy Tadeusza, apostołów
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 55  >   POLSKA

Kamil Sarzyński

Spętana siła


Odwaga, rozsądek, męstwo, ofiarność i lojalność, wsparte miłością do Ojczyzny, a niejednokrotnie również głęboką wiarą, a wszystko to skumulowane w stopniu znaczniejszym niż w zwykłej codzienności – tak można scharakteryzować Polskie Jednostki Specjalne. Wielka siła, za którą idzie wielka odpowiedzialność.

 

Charakter działań typowy dla ostatniej wojny światowej doprowadził do powstania nowego rodzaju wojsk: jednostek spadochroniarzy‑komandosów mogących prowadzić skuteczne działania na tyłach wroga. Historię tych formacji w Wojsku Polskim rozpoczyna chlubna karta „cichociemnych” oraz formowanych w kraju oddziałów Kedywu. Okres PRL‑u przyniósł zastój, choć to właśnie wtedy zaczęła się historia dwóch istniejących do dziś jednostek specjalnych: FORMOZY i Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca. Dziś w strukturach polskich sił zbrojnych funkcjonuje sześć jednostek specjalnych.

 

Mamy powody do dumy

Polscy komandosi uczestniczyli we wszystkich operacjach bojowych, stabilizacyjnych i pokojowych prowadzonych przez polskie wojsko w ciągu ostatnich lat. Nasi żołnierze wielokrotnie dowodzili najwyższego – w skali światowej – poziomu wyszkolenia i skuteczności. I nie jest to odosobnioną opinią, polscy „specjalsi” zyskali uznanie żołnierzy i dowódców najbardziej elitarnych jednostek z całego świata. Co ważne, poskutkowało to dostępem do najnowocześniejszego sprzętu i możliwościami zdobywania kolejnych, bezcennych doświadczeń.

Profesjonalizm polskich Wojsk Specjalnych został dostrzeżony przez NATO. Potwierdzeniem wysokiej oceny było wyznaczenie oficerów z Dowództwa Komponentu Wojsk Specjalnych z Krakowa do dowodzenia komponentem sił specjalnych NATO w ramach dyżuru bojowego (tzw. stand by phase). W przypadku Sojuszu Północnoatlantyckiego ten przywilej otrzymały jednostki z zaledwie sześciu państw, polskie Wojska Specjalne dołączyły do tego elitarnego grona w 2014 roku.

O sile państwa – poza potencjałem gospodarczym, społecznym i kulturowym – decyduje jego obronność. Ważną jej częścią są właśnie Wojska Specjalne. Naturalnie, profesjonalizm polskich komandosów daje polskiemu rządowi możliwości aktywnego uczestnictwa w globalnej polityce. Tym bardziej, że zdobyte przez naszych „specjalsów” doświadczenie bojowe trudno w dzisiejszych realiach, także tych międzynarodowych, przecenić. Ich skuteczność, o czym warto pamiętać, niejednokrotnie przekłada się na korzyści materialne. Dzięki zaangażowaniu Polaków w ewakuację funkcjonariuszy amerykańskiego wywiadu z Iraku umorzono Polsce połowę zagranicznych długów. Długów zaciągniętych w USA jeszcze w czasach PRL‑u.

Wartość polskich jednostek specjalnych nie sprowadza się wyłącznie do ich profesjonalizmu i skuteczności. Rekrutowane są do nich osoby przesycone duchem patriotyzmu i miłości do Ojczyzny. Ta stale powiększająca się grupa Polaków – patriotów stanowi ogromny kapitał. Daje to podstawy nie tylko do dumy, ale i optymizmu.

 

Doceniani, choć niezrozumiani

Istnienie jednostek specjalnych stanowi wyzwanie. Jak przyznają sami żołnierze, największym problemem w skutecznym dysponowaniu tymi siłami są… politycy. Brakuje przemyślanego angażowania tej siły w celu realizacji interesów państwowych. Bo istotne powinny być właśnie interesy, a nie – często nic niewarte – obietnice. Trudno nie ulec wrażeniu, że polscy komandosi bywają… degradowani do roli najemników mających realizować bardzo partykularne ambicje poszczególnych polityków.

To nie koniec problemów. Skostniały i żyjący rutyną Sztab Generalny, niechęć do innowacyjnych zmian czy reforma systemu kierowania i dowodzenia przeprowadzona przez Stanisława Kozieja na przełomie 2013 i 2014 roku – to tylko niektóre z nich. Wojska Specjalne regularnie opuszcza znaczna liczba żołnierzy, i nie chodzi tu wyłącznie o zmianę pokoleniową. Według ogólnych szacunków przyjmuje się, że 3% liczebności Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej stanowią żołnierze Wojsk Specjalnych.

Czy Polskie Wojsko – a tak naprawdę, polskie władze – nie mają nic do zaoferowania doskonale wyszkolonym profesjonalistom? Czy faktycznie muszą szukać swojego miejsca w sektorze „prywatnym”, w firmach takich jak amerykańska Academi (dawna Blackwater)? Wojska Specjalne to istotny element geopolitycznej układanki świata, w którym żyjemy. Dlaczego nie troszczymy się o wykorzystanie tej siły? Czy wynika to jedynie z krótkowzroczności?

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Pracownicy Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie protestowali przed jego siedzibą przeciw wyrokowi Trybunału w sprawie aborcji. Protest odbył się z rana, przed rozpoczęciem dyżuru.

 
 

Eskalowanie napięcia przez proaborcyjną lewicę i niedostateczna stanowczość policji w walce z anarchistycznym buntem może wkrótce doprowadzić do zbrodni. Po serii obrzucania obrońców kościołów butelkami we wtorkowy wieczór doszło w Poznaniu do fizycznej napaści z użyciem gazu, noży, metalowych pałek i trzonków siekier. Jedna osoba odniosła obrażenia.

 

Pracownice jednego z warszawskich przedszkoli integracyjnych przyłączyły się do akcji promowania „prawa” do zabicia niepełnosprawnego dziecka. Przypomnijmy, że przedszkole integracyjne to przedszkole, do którego uczęszczają również… niepełnosprawne dzieci.

 

W Poznaniu obrońców kościoła przy ul. Fredry zaatakowano z użyciem gazu, metalowych pałek i noży. W innych miejscowościach na szczęście na razie nie doszło do tak dantejskich scen, ale w wielu częściach kraju przez całą noc centra miast były patrolowane przez społeczeństwo obawiające się lewackich napadów na kościoły. Tymczasem poseł Robert Winnicki (Konfederacja/Ruch Narodowy) w oparciu o swoje źródła poinformował, że do Polski za zaproszenie lewicy zmierzają anarchistyczni terroryści.

 

– Zwycięstwo w wojnie! To hasło to cecha bogów uranicznych. Wojny domagali się członkowie Hitlerjugend, do wojny nawołuje dzisiaj barbaria na polskich ulicach i atakująca nasze kościoły katolickie. Wobec tego nie można mieć wątpliwości, że symbol błyskawicy u feministek ma bliskie konotacje historyczne i znaczeniowe do symboliki nazistowskiej związaną z organizacją Hitlerjugend – mówi w rozmowie z PCh24.pl prof. Tomasz Panfil (KUL, BEP IPN).


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.