DZIŚ JEST:   11   GRUDNIA   2019 r.

Św. Damazego I, papieża
Św. Daniela, pustelnika
 
 
 
 

Śmierć mózgu i śmierć to nie to samo

Śmierć mózgu i śmierć to nie to samo
fot. MICHAEL BUHOLZER / REUTERS / FORUM

Współczesna medycyna zajmuje się nie tylko ratowaniem ludzkiego życia, ale także jego odbieraniem. Aborcja i eutanazja to najbardziej znane przykłady. Mniej znany jest problem przeszczepów, które jak twierdzą odważni naukowcy, pobierane są od osób żywych.


Współcześnie za śmierć uznaje się tzw. śmierć mózgową, pomimo, że istnieją przypadki obalające to przekonanie. Jeden z takich przypadków zdarzył się w lipcu br. w szpitalu św. Józefa w Nowym Jorku. Kobieta, u której rzekomo zdiagnozowano śmierć mózgową nagle obudziła się. Jej organy miały wkrótce zostać usunięte w celu dokonania przeszczepu. 41-letnia pani Burns trafiła do szpitala już w 2009 r. z powodu przedawkowania leków. Lekarze orzekli nieodwracalne uszkodzenie mózgu. Jak jednak pokazał raport stanowego Ministerstwa Zdrowia, medycy zlekceważyli twierdzenia pielęgniarki twierdzącej, że pani Burns żyła, a jej stan się poprawiał. Personel medyczny nie podjął także odpowiednich kroków, mających na celu powstrzymanie wchłonięcia leków przez układ trawienny pacjentki. Kobieta, która jak się później okazało była w stanie śpiączki, dawała znaki życia i jak zauważyła pielęgniarka oddychała niezależnie od respiratora, a także poruszała ustami i językiem. Pielęgniarka dała pacjentce zastrzyk uspokajający, o którym jednak nie wspominają lekarskie raporty. Według Ministerstwa Zdrowia, Burns "nie cierpiała na (...) nieodwracalne uszkodzenie mózgu". Jak podał portal lifesitenews.com, stanowe Ministerstwo Zdrowia ukarało szpital św. Józefa grzywną w wysokości 6000 dolarów. Dyrekcji nakazano także podjęcie działań naprawczych, między innymi zatrudnienie neurologa, który miałby nauczyć personel szpitalny prawidłowego diagnozowania śmierci mózgu.


Podobny przypadek, w którym potencjalny dawca organów obudził się w ostatniej chwili miał miejsce w 2008 r. Medycy mieli za chwilę wycinać organy 21-letniemu Amerykaninowi Zackowi Dunlapowi, jednak jego dwie siostry, z zawodu pielęgniarki, postanowiły sprawdzić czy na pewno nie żyje. Zrobiły to w sposób tyleż drastyczny co skuteczny. Użyły do tego celu noża, m.in. tnąc jego stopy. Silne reakcje Zack'a dowiodły, że był on świadomy, gdy... lekarze rozmawiali o pobraniu od niego organów. Filmy dotyczące sytuacji Zack’a można obejrzeć na serwisie You Tube.


Do 1968 r. obowiązywała definicja śmierci jako trwałego ustania oddychania i krążenia. Środowisko medyczne zdecydowało się jednak na jej zmianę pod wpływem tzw. raportu Harvardzkiego z 1968 r. Jego autorzy postanowili sobie za cel przedefiniowanie pojęcia śmierci, tak aby obejmowało ludzi znajdujących się w stanie trwałej śpiączki. Jak mówił dr n. med. o. Jacek Norkowski OP w rozmowie z portalem Polonia Christiana, celem wprowadzenia nowej definicji było oczyszczenie od zarzutów lekarza z Republiki Południowej Afryki, który dokonał przeszczepu od żywej pacjentki. Niektórzy twierdzą, że motywy tej przemiany miały charakter rasistowski, gdyż niedobrowolna dawczyni była Murzynką, a w RPA panował wówczas apartheid.


Inny przypadek miał miejsce we wcześniejszych latach. W 1977 r. Ruth Olivier, psychiatra z Vancouver został uznany za klinicznie zmarłego z powodu wewnętrznego krwawienia mózgu. Jednak przeżył i określał się po latach jako „żywy dowód na to, że ludzie mogą przetrwać śmierć mózgu”.


Nie zawsze więc śmierć zdiagnozowana przez lekarzy jest śmiercią w rzeczywistości, a organy do transplantacji bywają pobierane od osób żywych bez ich zgody! - Tzw. zwłoki z bijącym sercem, które są używane jako dawcy, są tak naprawdę żywymi pacjentami - powiedział dr John Yun, onkolog zajmujący się także problematyką śmierci mózgu. Podobną opinię wyraził w ostatnich dniach Polak, prof. Jan Talar.

 


Źródła: lifesitenews.com / pch24.pl

Mjend


DATA: 2013-10-11 13:14
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@ student medycyny- a Ty wiesz co u mnie na wsi mówili ? ech, szkoda gadać, postudiuj następne 3 lata, skończ studia i wtedy się wypowiadaj. Chyba że studiujesz weterynarię :)
ponad 5 lat temu / lekarz
 
Ta, ojciec Jacek Norkowski pisze o tym prosto w swojej najnowszej książce "Człowiek umiera tylko raz". Prosto opisane i wstrząsająco.
ponad 6 lat temu / Adam
 
W tym przypadku zatytułowałbym: brak widocznej aktywności mózgu..., chociaż to też nie jest adekwatne do stanu faktycznego, bo lekarze mówią że jakaś reakcja jest.
ponad 6 lat temu / tomek
 
Jeśli ciało żyje, to mózg też jeszcze nie całkiem umarł. To uwaga do tytułu artykułu. Teorie naukowe mówią, że jest np. 11 wymiarów. Już dawno, dawno się mówiło o 7-ym niebie. Skąd wiemy gdzie jest ten człowiek, tj. jego myśląca część, może w innym wymiarze i może wróci. Już się przecież zdarzały wybudzenia ze śpiączki. Budzili się tez niektórzy uznani za zmarłych (nawet w chłodni). Rzadko ale tak było. No i lekarze mówią/dowodzą, ze dawcę może boleć gdy mu się wycina organy. Nie może tak być. Poglądy i postepowanie na ten temat tez należy zmieniać. I tego nie mówi leming/zaślepiona owca tylko zwykły myślący człowiek.
ponad 6 lat temu / edek
 
To co powiem będzie pewnie niepopularne. Człowiek powinien mieć możliwość spokojnie i godnie umrzeć i w miarę możliwości bezboleśnie. A zwłokom też należy się szacunek, a nie profanacja. Mówi się o katolikach, ze przeciwdziałają naturze i ewolucji, bo chcą ratować chore dzieci,a czy przeszczepy nie są takim przeciwdziałaniem naturze? Mówię tu o zasadzie a nie o uzasadnionych przypadkach .
ponad 6 lat temu / kostek
 
W zeszłym tygodniu na patomorfologii mówili, że jedynymi niepodważalnymi znamionami śmierci są plamy opadowe, stężenie pośmiertne i gnicie. W dalszym stopniu zmętnienie powiek/spojówek i oziębienie.
ponad 6 lat temu / Student medycyny
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.