DZIŚ JEST:   17   WRZEŚNIA   2019 r.

Św. Roberta Bellarmina, biskupa
Św. Hildegardy z Bingen
Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego
 
 
 
 

Służymy tylko jednemu panu

Służymy tylko jednemu panu
Fot. Krystian Maj/FORUM

Jeśli Kościół nie będzie egzekwować w trosce o duchowe dobro ludzi – wiernych i niewierzących –  swoich praw, sam przyczyni się do podważania własnego autorytetu.

 

W ciągu ostatniego ćwierćwiecza mogliśmy obserwować wiele przejawów dwójmyślenia ze strony polityków, co prawda pamiętających, że w Polsce wciąż warto publicznie deklarować katolicyzm, jednak nader rzadko przekładających go na praktyczny wymiar działalności publicznej. Obecna dyskusja dotycząca in vitro i niedawna ratyfikacja konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy dostarcza kolejnego przykładu. Bardzo wymownego. W sprawie dokumentu o wybitnie mylącej nazwie głos zabrali prawnicy wskazujący na jego sprzeczność z konstytucją. Protestowali przedstawiciele Kościoła, środowisk naukowych i zwykli Polacy. Mimo sprzeciwów, bez podjęcia realnej dyskusji Sejm ustawę o ratyfikacji umowy przyjął, zaś prezydent zatwierdził konwencję mogącą już w niedalekiej przyszłości wywrzeć niszczący wpływ na nasze życie społeczne. Jeden z prezydenckich doradców tłumaczył przy tym, że prezydent katolikiem jest, ale prywatnie. Publicznie jedyną jego „panią” ma być konstytucja.

 

Jak wielokrotnie się przekonaliśmy, politycy znani z pierwszych stron gazet, deklarujący katolicyzm i w świetle kamer przystępujący do sakramentów, w chwilach weryfikacji swych rzeczywistych poglądów regularnie zawodzą. I nie chodzi tu bynajmniej o takie próby, jakim poddawani są chrześcijanie w Iraku, Syrii czy Egipcie, a jedynie o publiczne przeciwstawienie się partyjnej dyscyplinie, o decyzję podyktowaną chrześcijańską moralnością, nie zaś sondażowymi prognozami czy dyktatem partyjnych liderów. Szeregu ilustracji tego problemu dostarcza historia inicjatyw dotyczących wzmocnienia prawnej ochrony życia. Zgodnie ze starym liberalnym trikiem, religia ma być jedynie sprawą prywatną, zupełnie różną od spraw publicznych. Co prawda, nic nie wiadomo o tym, by na sądzie ostatecznym miały być wobec nas zastosowane dwie różne miary, a jednak liczba zwolenników skazanej na finalną klęskę koncepcji służenia dwóm panom stale rośnie.

 

Przyjęta przez Polskę konwencja wskazuje aparatowi państwowemu nowy cel: „działania niezbędne do promowania zmian, wzorców społecznych i kulturowych, dotyczących zachowań kobiet i mężczyzn w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk, opartych na idei niższości kobiet, na stereotypowym modelu roli kobiet i mężczyzn” (art. 12). Warto zwrócić uwagę na rolę, jaką w konwencji odgrywa płeć kulturowa i „stereotypowy” model roli. Pamiętajmy, iż to dopiero początek przepychania kolejnych rozwiązań wymierzonych przeciwko prawdzie o małżeństwie, ludzkiej płciowości i prawu naturalnemu. Wystarczy śledzić, co dzieje się w innych krajach Zachodu, którego rozwiązania legislacyjne tak skwapliwie wcielane są nad Wisłą.

 

Początki wprowadzania ideologii do szkół i przedszkoli mogliśmy już zaobserwować, niektórzy rodzice mieli okazję by z bliska przekonać się o praktycznych przejawach „walki ze „stereotypami”. Po zyskaniu kolejnego narzędzia prawnego w postaci konwencji państwo zacznie od spacyfikowania rodziców, następnie postępowi „edukatorzy” zajmą się dziećmi. A faktycznych intencji państwowych wychowawców nietrudno się domyśleć. Finalnym krokiem stanie się prawne zakneblowanie przeciwników rewolucyjnej narracji o „nowym”, „lepszym” człowieku. Nawet jeśli swój sprzeciw ograniczają do czterech ścian rodzinnego domu.

 

Trwające cały pontyfikat papieża Jana Pawła II wołanie o obronę życia poczętego, nauczanie biskupów broniących godności życia oraz masowe protesty środowisk katolickich są systematycznie lekceważone. Tak jak i kanon 915 kodeksu prawa kanonicznego, stanowiącego, że do Komunii świętej dopuszczać nie należy ekskomunikowanych, podlegających interdyktowi i z uporem trwających w grzechu ciężkim. Zwolenników służby dwóm panom to nie odstrasza.

 

Wszyscy odpowiedzialni za powierzoną sobie owczarnię pasterze powinni z tej sytuacji wyciągnąć wnioski, bo w perspektywie nieodległych wyborów politycy już zaczęli ponownie wykorzystywać „prywatny” katolicyzm jako wabik dla głosujących. Pora zdecydowanie sięgnąć po środki dyscyplinujące: napomnienia a nawet kary kościelne. Kościół bowiem stoi przed poważnym zagrożeniem. Jeśli w trosce o duchowe dobro ludzi (wiernych i niewierzących) nie będzie egzekwować własnych praw, przyczyni się do podważania swego autorytetu, choć silny związek z nim przejawia wciąż zdecydowana większość Polaków. Lekceważenie Kościoła widoczne jest jednak zwłaszcza w sferze moralnych aspektów życia społecznego i polityki. Konsekwencje „zabawy w Kościół”, w którym chrześcijańską moralność można bezkarnie i publicznie deprecjonować, a przy tym uchodzić wciąż za prawowiernego ucznia Chrystusa Pana, ponosić będziemy wszyscy. Zwłaszcza wobec obserwowanego całym świecie gigantycznego wzmożenia różnorodnych akcji antychrześcijańskich. Pamiętajmy, iż Stwórcy nie można oszukać. Religia to nie hobby, Kościół to nie zabawa. „Bóg nie dozwoli z siebie szydzić” (Ga 6,8).

 

 

Arkadiusz Stelmach

 

 


DATA: 2015-04-21 07:26
AUTOR: ARKADIUSZ STELMACH
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

oni służą lucyperowi
ponad 4 lata temu / rysio
 
c.d co jest przecież jasne,że ludzie nie będąc samopas błąkającym się plemieniem,przyszli na świat z przyrodzonym popędem życia we wspólnocie,nie zależnie od swej wolnej woli.Zresztą owa umowa nie wystarczyłaby do nadania władzy politycznej tej siły,godności,stałości,której wymaga bezpieczeństwo i interes ogółu obywatel.Władza zwierzchnia wtedy tylko będzie posiadać swój urok i moc,gdy Bóg zostanie uznany za jedyne dostojne i najświętsze źródło.Jeden jest tylko powód uwalniający ludzi od posłuszeństwa,mianowicie gdyby żądano od nich czegoś przeciwnego prawu naturalnemu albo Bożemu,tam bowiem gdzie zachodzi pogwałcenie prawa natury lub woli Bożej zarówno sam rozkaż,jak i jego wykonanie go było by nie godziwe.Gdyby więc kto znalazł się w tym położeniu,iż miałby do wyboru nie usłuchać rozkazów Boga,powinien postąpić według słów Jezusa Chrystusa"Cezarowi należy to, co należy do Cezara a Bogu co należy do Boga" "Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi"...
ponad 4 lata temu / Tomasz
 
C D.23 Papieże rzymscy sobory powszechne wykroczyły po za granice władzy i przywłaszczyły sobie prawa władców,a nawet zbłądziły w ustaleniach wiary i moralności.24.Kościół nie ma prawa do używania siły,ani żadnej władzy doczesnej bezpośredniej lub pośredniej.25.Oprócz władzy związanej z biskupstwem,jest przypisana inna władza doczesna,przyznana wprost lub milcząco przez władzę świecką;władza świecka może ją swobodnie odwołać....Encyklika Ppieża Leona XIII Diuturnum Ilud ,29 cerwiec 1881 r 693.Co się tyczy władzy politycznej,to Kościół słusznie naucza,iż źródło swe ma ona w Bogu[...]Ci którzy twierdzą,że społeczeństwa ludzkie powstały z wolnej umowy,zawartej pomiędzy obywatelami,z tego źródła wyprowadzają prawo władzy.Mówią ,że każda jednostka wyrzekła się swoich praw i wszyscy podali się dobrowolnie władzy tego w,w którym ześrodkowały się prawa wszystkich.Wielkim jednak błędem jest nie wiedzieć tego,co przecież jasne,że ludzie nie będą
ponad 4 lata temu / Tomasz
 
Sylabus Papieża Piusa IX ,...8 grudnia 1864 Par IV.Socjalizm,Komunizm,tajne,biblijne i klerykalno-librealne stowarzyszenia 18 a Socjalizm,komunizm,tajne stowarzyszenia,towarzystwa biblijne,liberalne stowarzyszenia duchownych zostają odrzucone.ParV.Błędy dotyczące Kościoła i jego praw 19.Kościół nie jest prawdziwą i doskonałą społecznością,w pełni wolną;nie posiada własnych,stałych praw nadanych przez boskiego założyciela;do władzy świeckiej należy określenie praw Kościoła i granic, w których może on z tych praw korzystać.20.Władzy kościelnej nie wolno wykonywać bez pozwolenia i zgody rządu świeckiego.21.Kościół nie ma władzy ustalania z mocą dogmatu,że religia Kościoła katolickiego jest jedynie prawdziwą religią.22.Obowiązek[wierności wierze],jakiemu podlegają katolicy nauczyciele i pisarze,ogranicza się do tego,co nie omylnym orzeczeniom Kościoła zostało podane wszystkim do wierzenia jako dogmaty wiary.
ponad 4 lata temu / Tomasz
 
Polityk Katolik jest Katolikiem w Urzędzie pełniąc funkcje polityczne Papież Pius IX Eencyklika o Bezbożnym Komunizmie jasno potępił Komunizm .Partie Komunistyczne i Socjalistyczne to Sekty Satanistyczne na usługach Rządu"Synagoga Szatana" z Apokalipsy św.Jana tj Masonerii wrogiej organizacji dążącej do zniszczenia Kościoła Rzymsko-Katolickiego ,zostanie ona zniszczona przez Matkę Bożą, silną bronią w walce z tą Sektą diabelską jest Różaniec.
ponad 4 lata temu / Tomasz
 
@Rozczarowany: Zgoda.
ponad 4 lata temu / TFilip
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.