DZIŚ JEST:   29   WRZEŚNIA   2020 r.

Świętych Archaniołów
Michała, Gabriela i Rafała
 
 
 
 

Służba Polsce nie tylko poprzez naukę. Poznaj fascynujący życiorys Karoliny Lanckorońskiej

Służba Polsce nie tylko poprzez naukę. Poznaj fascynujący życiorys Karoliny Lanckorońskiej
Karolina Lanckorońska, fot. YouTube / Telewizja Republika

Osoby urodzone pod koniec XIX w., którym dane było dożyć sędziwych lat, przetrwały trudną I wojnę światową, budowę II Rzeczypospolitej, piekło II wojny światowej oraz komunizmu. Jedna z takich postaci, której wkład w rozwój polskiej nauki i kultury jest nie do przecenienia, to profesor Karolina Lanckorońska. Oddana Polsce, sumienna, perfekcyjnie wywiązująca się z każdego zobowiązania, niezłomna.

 

Hrabianka

Urodziła się 11 sierpnia 1898 r. w Buchberg, w rodzinie hrabiego Karola Lanckorońskiego, prawnika. Jej matką była Małgorzata Eleonora von Lichnowsky. Ojciec Karoliny pełnił zaszczytną funkcję Wielkiego Ochmistrza na dworze cesarza Franciszka Józefa I. W swych zbiorach zgromadził okazały księgozbiór oraz pokaźną kolekcję dzieł sztuki, zwłaszcza malarstwa włoskiego. 

 

W domu Lanckorońskich często bywał malarz Jacek Malczewski, któremu Karolina wraz z rodzeństwem pozowała do obrazów. W swych pamiętnikach zapisała: „Z dzieciństwa zostało mi wspomnienie, iż gdy tylko słyszałam, że przyjeżdża pan Jacek Malczewski, bardzo się martwiłam, że znów będę musiała siedzieć cicho i nie ruszać się”.

 

Ścieżka naukowa

W 1920 r. Karolina Lanckorońska ukończyła gimnazjum w Wiedniu i rozpoczęła studia na Uniwersytecie Wiedeńskim. Historia sztuki, jako kierunek wybranych przez nią studiów i obszar podejmowanych badań, nikogo nie zdziwił. Poprzez zainteresowania ojca od najmłodszych lat miała kontakt ze sztuką i była z nią oswajana.

 

W 1926 r. obroniła doktorat, a promotorem jej pracy był profesor Max Dvořák. W czasie studiów odbyła liczne podróże naukowe po całej Europie. W latach 1929-1934 mieszkała w Rzymie, gdzie gromadziła materiały naukowe do rozprawy habilitacyjnej. Za najwybitniejszego spośród artystów uważała Michała Anioła, któremu poświęciła najwięcej miejsca w swych naukowych rozważaniach. Prace naukowe publikowała m.in. we Lwowie.

 

W 1934 r., po śmierci ojca, zamieszkała we Lwowie i zaczęła prowadzić wykłady na Uniwersytecie Jana Kazimierza. Tam, jako pierwsza w Polsce kobieta, zrobiła habilitację z dziedziny historii sztuki. Jednocześnie zajmowała się odziedziczonym po ojcu majątkiem w Komarnie.

 

II wojna światowa

Wykłady na Uniwersytecie prowadziła do momentu wkroczenia wojsk radzieckich do Lwowa, w 1939 r. W wydanych „Wspomnieniach wojennych” opisała sytuację miasta po zajęciu przez

Rosjan. Dla mieszkańców było to zderzenie cywilizacyjne. Prymitywni rosyjscy oficerowie nabywali w sklepach ogromne ilości towaru, ich zachłanność stała w sprzeczności z zapewnieniami o zasobności i bogactwie Rosji. Zachowanie żołnierzy sowieckich budziło konsternację i niesmak.

 

Dnia 19 listopada 1939 r. został Karolinie Lanckorońskiej przydzielony do mieszkania oficer rosyjski. Żądał wydania mebli szczerozłotych, rzekomo przez nią posiadanych, niszczył przedmioty, których nie potrafił używać. We wspomnieniach przeczytamy: „Szczególnie groźną postawę zajął wobec instalacji wodociągowych. Już Andzia mnie uprzedziła, że „coś jest źle, bo on daje nura do klozetu”. Na drugi dzień latał już za nią z rewolwerem, oskarżając o sabotaż. Za jej to sprawą bowiem woda po pociągnięciu za łańcuch nie spływa bez przerwy, tak że on nigdy nie może nadążyć z umyciem głowy”. 

 

Ze względu na status uniwersyteckiego wykładowcy profesor Lanckorońska przez pewien czas miała spokój ze strony władz okupacyjnych. Jednak niebawem zaczęto ją wzywać do siedziby NKWD. Problematyczne było jej pochodzenie, z którym się celowo nie obnosiła. Na pytanie o to, kim był jej ojciec, odpowiadała dyplomatycznie: mecenasem sztuki, co było bardzo trafne, gdyż nikt z sowietów nie wiedział, o kogo chodzi.

 

Dnia 11 kwietnia 1940 r. Karolina Lanckorońska została zwolniona z pracy na Uniwersytecie. W obawie przed aresztowaniem musiała się ukrywać. Jako członek Związku Walki Zbrojnej zaangażowała się w działalność konspiracyjną. Postanowiła wyjechać do Rzymu, by na audiencji u Ojca Świętego zdać sprawozdanie z sytuacji we Lwowie. Przedostała się na teren Generalnego Gubernatorstwa, do Krakowa, gdzie odbyła spotkanie z arcybiskupem Adamem Stefanem Sapiehą.

 

Aresztowanie

Jako żołnierz Armii Krajowej przedostała się ponownie w okolice Lwowa, gdzie miała zbadać sprawę zamordowania lwowskich profesorów, dokonanego w lipcu 1941 r. Rozmawiała wówczas z szefem Gestapo w Stanisławowie, Hansem Krügerem, domagając się m.in. godnego traktowania osadzonych w więzieniach. Od tego momentu oficer Gestapo szukał sposobności do aresztowania jej. Ostatecznie została zatrzymana w Kołomyi 12 maja 1942 r., po czym ponownie przesłuchiwał ją wspomniany Krüger. Niemiec pewien, że butna Polka nie przeżyje wojny, przyznał się do odpowiedzialności za mord na lwowskich profesorach.

 

Uwięziona Karolina Lanckorońska oczekiwała na wykonanie wyroku śmierci. Na skutek międzynarodowej interwencji brata – Antoniego Lanckorońskiego – karę śmierci zamieniono jej na pobyt w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück. Niemcy, obawiając się międzynarodowej presji, umieścili Karolinę Lanckorońską w lepszych warunkach. To szczególne traktowanie było dla niej obrazą nie do przyjęcia, dlatego głodówką wymusiła przeniesienie do prymitywnego baraku, gdzie mogła znosić obozowe piekło wraz z innymi osadzonymi kobietami. Wiedziała, że prócz fizycznej walki o każdy dzień należy zatroszczyć się także o sferę duchową, poczucie godności, podtrzymywanie gasnącej nadziei. Dlatego wzięła pod swe skrzydła młode więźniarki, dla których zorganizowała tajne nauczanie, prowadziła wykłady z historii sztuki, opowiadała o swoich podróżach. W obozie pozostała do 5 kwietnia 1945 r.

 

Rzym

Po wojnie Karolina Lanckorońska nie wróciła do komunistycznej Polski. Zamieszkała we Włoszech i zaangażowała się w działalność 2 Korpusu generała Andersa. Objęła opieką 1300 żołnierzy, którzy dzięki jej pomocy mogli zdobyć wyższe wykształcenie. Sama do kontynuowania kariery akademickiej nie powróciła już nigdy. Poświęciła się dla propagowania polskiej kultury, stała się ambasadorem sprawy polskiej we Włoszech. W listopadzie 1945 r. zainicjowała powstanie Polskiego Instytutu Historycznego w Rzymie.

 

W 1994 r. odziedziczoną po ojcu kolekcję obrazów przekazała na Zamek Królewski w Krakowie i w Warszawie. Było to dla niej spełnieniem obowiązku wobec ojczyzny. Na pytanie, czym jest polskość, odpowiedziała: „Polskością jest dla mnie świadomość przynależności do narodu polskiego. Uważam, że należy dać możliwie konkretne dowody tej świadomości, natomiast nie rozumiem potrzeby jej analizy”.  Zmarła w wieku 104 lat, 22 sierpnia 2002 r. Została pochowana na cmentarzu Campo Verano w Rzymie.

 

Przez przyjaciół i rodzinę nazywana była ciocią Karlą. Jej bezkompromisowy charakter oraz poświęcenie się nauce sprawiły, że nie założyła nigdy swojej rodziny. Jak sama o sobie mówiła: poślubiła naukę. I pozostała jej wierna przez całe życie.

 

Karolina Rybska


DATA: 2020-08-11 09:26
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2145
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Polecam goraco książke autorstwa Karoliny Lanckorońskiej pt Zapiski Wojenne którą przeczytałam i do której często wracam
1 miesiąc temu / kdrawska
 
Tak traciliśmy elity na rzecz obcych. Nie do odzyskania.
1 miesiąc temu / Obserwator
 
Dziękuję za przybliżenie tej ciekawej postaci.
1 miesiąc temu / AK
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.