DZIŚ JEST:   27   CZERWCA   2019 r.

NMP Nieustającej Pomocy
Św. Cyryla Aleksandryjskiego, Doktora Kościoła
 
 
 
 

„Slumsy są piękne”. Promotorzy „zrównoważonych miast” chcą, by ludzie mieszkali jak szczury

„Slumsy są piękne”. Promotorzy „zrównoważonych miast” chcą, by ludzie mieszkali jak szczury
By Leszek Wasilewski http://www.flickr.com/people/leszekwasilewski/ [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

„Slumsy są piękne? Zastanówmy się jeszcze raz nad slumsami” – pod takim właśnie tytułem 16 marca odbędzie się konferencja w Paryżu organizowana przez instytucję Banku Światowego – ID4D – „zachęcającą” państwa do realizacji celów „zrównoważonego rozwoju”.

 

Slumsy uważa się za bardzo dobre rozwiązanie w walce z rzekomym ociepleniem. „Zwarte miasta” i zapobieganie ich rozlewaniu się (urban sprawl) to sposób na ochronę klimatu. Choć istnieją na całym świecie, w krajach najuboższych mieszka w nich aż 90 proc. populacji.

 

Pierre-Arnaud Barthel, szef francuskiej Agencji Rozwoju Urbanistycznego uważa, że slumsy, które są dzielnicami biedy i wykluczenia, nie należy likwidować lecz przebudowywać. Przypomina, że coraz więcej slumsów zaczęło powstawać w Europie na początku tego wieku. - To zjawisko niebezpiecznych osiedli jest wspólne dla wszystkich kontynentów: krajów wysoko rozwiniętych Europy, krajów rozwijających się Azji i Afryki. Slumsy zaczęły ponownie tworzyć się w Europie od początku obecnego wieku. To niestabilne osadnictwo ma wspólne korzenie tak w krajach rozwiniętych Północy, jak i rozwijających się Południa, a mianowicie w spekulacjach cenami nieruchomości – mówił w wywiadzie udzielonym ostatnio portalowi Euractiv.com.

 

Francuski ekspert przekonuje, że w roku 2050 liczba mieszkańców slumsów zwiększy się z obecnego miliarda do trzech miliardów. W krajach najuboższych żyje w nich nawet 90 proc. mieszkańców (Czad, Sudan, Republika Środkowoafrykańska). W krajach bardziej rozwiniętych – w dzielnicach biedy mieszka od 30 do 60 proc mieszkańców.

 

Francuska Agencja Rozwoju uważa, że slumsów nie powinno się likwidować, co najwyżej przebudować. Wpisują się one bowiem w koncepcję zrównoważonego rozwoju, zgodnie z którą należy dążyć do tworzenia „zwartych miast”. Innymi słowy, by na niewielkich obszarach miejskich pomieścić jak najwięcej ludzi i zapobiec „rozlewaniu się” miast na przedmieścia. - Dziś slumsy są dominującą formą urbanizacji. W niektórych krajach osiedla budowane przez mieszkańców i nieoficjalnych właścicieli są czasami bardziej wydajne niż polityka socjalna. W pewnych sytuacjach to dobrze, że istnieją te osady. Na przykład, bez slumsów miasto Kair byłoby już dwukrotnie większe – przekonuje Barthel.

 

Dodaje, że „slumsy są często bardziej ekonomiczne” jeśli chodzi o zużycie zasobów naturalnych. Francuski ekspert wyjaśnia, że złym rozwiązaniem jest budowa osiedli socjalnych na obrzeżach miast, bo zajmują one duży teren i znajdują się z dala od centrów gospodarczych.

 

Stewart Brand – wpływowy ekologista z uniwersytetu Stanforda, hippis, założyciel fundacji The Long Now Foundation i Global Business Network rozpropagował ideę budowy zwartych miast. Tłumaczy on na przykład w artykule pt. „How slums can save planet” (W jaki sposób slumsy mogą ocalić planetę), który ukazał się w „Prospect Magazine”,  dlaczego osiedla biedy i wykluczenia są „zrównoważone”. „Umieszczenie jednego i pół miliona ludzi na wyspie dwudziestu trzech mil kwadratowych gwałtownie zmniejsza ich szanse na marnotrawstwo. Zauważcie, że zwarta budowa zmusza ludzi do życia w najbardziej energooszczędnych mieszkaniach”.

 

Przywołując raport ONZ z 2004 roku dotyczącego urbanizacji przypomina, że „koncentracja ludności i przedsiębiorstw na obszarach miejskich znacznie zmniejsza koszt jednostkowy dostarczania wody, odprowadzania ścieków, kanalizacji, utrzymania dróg, elektryczności, zbierania śmieci, transportu, opieki zdrowotnej i szkół”. Snuje wizję miast na obrzeżach których znajdują się szklarnie i kilkupiętrowe fermy mające produkować żywność na potrzeby jej mieszkańców. Zwarte miasta oznaczają skoncentrowaną w danym miejscu tanią siłę roboczą -  dodaje. A to stwarza ogromne możliwości rozkwitu handlu i innowacji np. recykling śmieci jak Indiach. Problemem pozostaje poziom sanitarny życia, karaluchy, szczury, szybko roznoszące się choroby itp.

 

Według Branda to także można przezwyciężyć, ponieważ życie w zwartych miastach przynosi więcej korzyści niż szkód. „Nowe zasady zagospodarowania przestrzennego – pisze ekologista -  mogą być stosowane, aby umożliwić ludziom żyć i pracować bliżej siebie. Podatki mogą ograniczyć wykorzystanie samochodów. Polityka subsydiowania rodzin z dziećmi może obniżyć wysokie koszty życia w centrum miast, która zmusza je do wyniesienia się na przedmieścia, a wraz z nimi przenoszą się dobre szkoły” – czytamy.

 

Brand mimo że zauważa, iż nadmierna koncentracja ludzi na jakimś terytorium prowadzi do szerzenia się przestępczości, zanieczyszczenia, chorób i niesprawiedliwości, to jednak dodaje, że slumsy pozwalają rozwijać się biznesowi, innowacji, edukacji i rozrywce. Miasta oferują nie tylko miejsca pracy. Są przekształcające. W slumsach (…) postęp staje się kosmopolityczny, a wszystko co kosmopolityczne - jak czytamy - w słowniku oznacza: wielokulturowe, wielorasowe, globalne, światowe, mądre (…) eleganckie, uprzejme. (sic!).

 

Na stronie portalu samorządowego regioportal.pl czytamy: „Miasto zwarte (ang. compact city), nazywane także miastem krótkich odległości (city of short distances) to model rozwoju miasta zakładający zahamowanie rozpraszania zabudowy, wsparcie rewitalizacji i zagospodarowania terenów zdegradowanych, jak również priorytet dla transportu publicznego, rowerowego i pieszego przy jednoczesnym ograniczaniu ruchu samochodowego.  Model miasta zwartego uznany został w Europejskiej Perspektywie Rozwoju Przestrzennego (European Spatial Development Perspective) za  zgodny z zasadą zrównoważonego rozwoju”.

 

Źródło: euractiv.com., prospectmagazine.co.uk., regioportal.pl

AS






DATA: 2017-03-08 08:22
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Rozwiązania są w zasięgu ręki tylko marksiści chcą NWO. Rozwiązanie to tania energia pozyskiwana z kosmosu. Wodór i tryt a może i hel3 z Jowisza. To nie fantastyka, tylko możliwość droga na początku. Linia transportu automatycznych tankowców ze schodzonym i ciekłym wodorem oraz winda kosmiczna. To jest już w zasadzie możliwe choć początkowo drogie ale wraz z rozwoje będzie taniało. Koszty to wola chcenia, rezygnacja z nowych broni oraz pokój, i to dopiero jest sf. Alternatywa to NWO i powtarzanie tego scenariusza bez końca aż do wygubienia się. Bez interwencji Tego który Jest nie realizowalne.
ponad 2 lata temu / AK
 
No sami widzicie, że mamy do czynienia z bolszewikami. Przykładem takiego nowoczesnego bolszewika w naszym kraju jest Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. On ten plan wciela w życie.
ponad 2 lata temu / bjs
 
przecież to jest jawne niewolnictwo ! wybiorą sobie ze slumsów co piękniejsze dziewczyny, jak zalegalizują pedofilię to dzieci, a resztę zutylizują.
ponad 2 lata temu / Pejot
 
Jeszcze w poł. XIXw. było nas ok. 1 mld. Teraz jest nas ponad...7 mld. Jeśli nadal będzie nas przybywać to zamieszkamy w slumsach czy nam się to podoba czy nie.
ponad 2 lata temu / magis
 
Haha slumsy właśnie wytwarzają najwięcej zanieczyszczeń. Choć zgadzam się, że slumsy nadają pewien klimat miastom, bo miasto było by nudne gdyby wszędzie stały takie same budynki. Ale cóż lewaki zarzucają katolickim duchownym obłudę a sami w niej przodują!
ponad 2 lata temu / koteq
 
Lewicowcy zgrabnie uzasadniają swoje idee i plany. Nigdy nie ukrywali, że ich celem jest utworzenie nowego społeczeństwa, bez płci, bez religii, ale też i bez klas społecznych. Ich zdaniem, ludzkość powinna być jednolicie równa socjalnie, a jedyną warstwą "równiejszą" powinni być przywódcy. I takie slumsy znakomicie wpisują się w ich poglądy - oto mamy społeczeństwo jednolite, bez własności (przynajmniej bez nieruchomości), oszczędne, mniej lub bardziej solidarne, w pełni uzależnione od pracy w fabrykach i instytucjach będących pod kuratelą niewybieralnych w istocie przywódców narodu, mieszkające w oddzieleniu od dzielnic tychże przywódców. Parz proroczy film o polskim tytule "Wyścig z czasem" (kończący się co prawda inaczej niż w państwie marksistowskim - happy endem, ale mimo to dobry).
ponad 2 lata temu / obywatel
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "49954"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.