DZIŚ JEST:   23   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Ojca Pio z Pietrelciny
Św. Tekli, męczennicy
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 55  >   KRZYŻOWIEC XX WIEKU

Plinio Corrêa de Oliveira

Słodycz życia w trudnych czasach


Stare czasopisma często bywają urocze i odkrywają przed nami obraz minionej cywilizacji, która koncentrowała się bardziej na tym, co dobre dla duszy niż dla ciała. Przywołują zasady dawnych zachowań społecznych, które w XIX stuleciu, gdy powstawały wielkie miasta, stopniowo zanikały, by w dzisiejszych betonowo-stalowych wieżach Babel nie pozostał po nich nawet ślad.

 


Dziewiętnastowieczny paryski tygodnik „L’Illustration” zamieścił artykuł pod tytułem Obyczaje Café Valois napisany przez A. de Belloy – autora, o którym nikt już dziś nie pamięta.

Przypomniawszy malowniczy klimat paryskich kawiarenek z drugiej ćwierci XIX wieku (z których wiele stanowiło centrum wytwornego życia towarzyskiego, w innych zaś aż kipiało od intensywnych dysput ideologicznych), autor opłakuje fakt zastąpienia ich przez nowe, banalne i tandetnie bogate lokale, w których dominuje nowobogacka atmosfera; goście myślą wyłącznie o jedzeniu i piciu, a właściciele – o zarabianiu pieniędzy.


Temu zmaterializowanemu środowisku artykuł przeciwstawia piękne obyczaje panujące w starych kawiarniach – obyczaje pozwalające na rozwój stosunków międzyludzkich nacechowanych dogłębną uprzejmością i zaufaniem.


To, co zaszło pomiędzy kawalerem de Lautrec a właścicielem Café Valois podczas rewolucji francuskiej wiernie ilustruje przedrewolucyjną doceur de vie. Zacznijmy od wzmianki, że jednym ze skutków rewolucji, która zniszczyła we Francji arystokrację i katolicyzm, było ogromne zubożenie wielu z tych szlacheckich rodzin, które zdołały przetrwać okres Wielkiego Terroru. Niemniej jednak, pomimo spustoszeń poczynionych przez jedną z najokrutniejszych rewolucji w dziejach ludzkości, chrześcijańska szczodrobliwość i szlachetność duszy nie zniknęły całkowicie.


W roku 1789 Café Valois prowadził były zarządca księcia Conti. Miejsce to było wówczas raczej pozbawione akcentów politycznych. Pośród klientów lokalu wyróżniał się – szlachetnymi obyczajami, majestatycznym sposobem bycia oraz… drewnianą nogą – kawaler de Lautrec. Pochodził on z bocznej linii owej rodziny i był brygadierem armii królewskiej, rycerzem Zakonu Maltańskiego, Zakonu Świętego Ludwika, Zakonu Świętego Maurycego oraz Zakonu Świętego Łazarza.


Kawaler de Lautrec był mężczyzną w średnim wieku, wiodącym skromne, acz godne życie, na jakie pozwalała mu nieduża emerytura. Choć rzadko pojawiał się w towarzystwie, najczęściej widywano go w Palais Royal oraz w Café Valois. Był to człowiek wielkiej kultury, a przy tym pilny czytelnik wszystkich gazet.

Nie wiadomo, w jaki sposób kawaler de Lautrec – z dnia na dzień pozbawiony przez rewolucję swych i tak niespecjalnie imponujących dochodów – zdołał się utrzymywać w czasach, kiedy tak trudno było żyć, za to tak łatwo umrzeć. Być może A. de Belloy odsłania rąbka tajemnicy…


Pewnego poranka kawaler de Lautrec zjadłszy w Café Valois, jak to miał w zwyczaju, bardzo skromne śniadanie, wstał od stołu, swobodnie pogawędził ze stojącą za barem właścicielką, spojrzeniem pożegnał szefa kawiarni, po czym majestatycznym krokiem opuścił lokal, choćby słowem nie wspominając o rachunku.

Ta sama scena powtórzyła się następnego dnia, i kolejnego, i wreszcie – powtarzała się codziennie przez wiele tygodni, miesięcy i lat, w ciągu których właściciel kawiarni nie otrzymywał od kawalera żadnych wyjaśnień ani nie przyszło mu nawet na myśl, by o nie poprosić.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Niezwykle mocne słowa o homoheretykach w Kościele. Gościem programu Prawy Prosty jest ks. prof. Dariusz Oko. Na program zaprasza Łukasz Karpiel.

 
 

W związku z nadchodzącą w Kościele katolickim w Niemczech reformą administracyjną zostanie zlikwidowana część parafii. Decyzja ta, jak tłumaczą niemieccy hierarchowie, jest spowodowana stale zmniejszającą się liczbą kapłanów za Odrą.

 

Studentka położnictwa grozi prolajferom! – alarmuje stronazycia.pl i publikuje skandaliczne wpisy osoby, która w przyszłości ma otrzymać prawo do kontaktu z pacjentami, także tymi najmłodszymi.

 

Na etapie prac w Senacie na „piątką dla zwierząt” PiS zamierza złożyć poprawkę, która ma utworzyć Państwową Inspekcję Ochrony Zwierząt. Miałaby ona m.in. weryfikować sytuację zwierząt – także w miejskich gospodarstwach domowych.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.