DZIŚ JEST:   18   CZERWCA   2019 r.

Św. Elżbieta z Schönau
Św. Amand, biskup Bordeaux
 
 
 
 

Sławomir Cenckiewicz o „wałęsiarzach” z UOP: wysadzili blok, by dotrzeć do dokumentów „Bolka”

Sławomir Cenckiewicz o „wałęsiarzach” z UOP: wysadzili blok, by dotrzeć do dokumentów „Bolka”
Fot. Andrzej Hrechorowicz/Forum
#WAŁĘSA    #GDAŃSK    #CENCKIEWICZ    #DOKUMENTY    #BOLEK    #UOP

Gdańska tragedia z 17 kwietnia 1995 roku, kiedy to w wyniku wybuchu gazu w bloku mieszkalnym zginęło 21 osób mogła nie być dziełem przypadku. Zdaniem prof. Sławomira Cenckiewicza, są poszlaki by sądzić, iż była to akcja UOP. Chodziło o dotarcie do dokumentów „Bolka” będące w dyspozycji płk. Adama Hodysza. Z mocą wybuchu przesadzono.

 

Prof. Sławomir Cenckiewicz wraca do gdańskiej tragedii z 1995 roku. W bloku zamieszkiwanym przez płk. Adama Hodysza doszło do wybuchu gazu. W tragedii zginęło 21 osób, a prokuratura uznała, że winnym był jeden z lokatorów.

 

„Minęło ponad 10 lat, kiedy pracując kilka lat nad sprawą Wałęsy i przygotowując książkę SB a Lech Wałęsa spotkałem się z kilkoma osobami – urzędnikami miejskimi, pracownikami tajnych służb, strażakami, a nawet byłym wiceministrem spraw wewnętrznych, którzy niezależnie od siebie mówili tak: wybuch gazu w Gdańsku był operacją UOP, zaś ofiary niezamierzonym wypadkiem przy pracy” – napisał Cenckiewicz na Facebooku.

 

Jak dodał, z relacji b. funkcjonariusza SB, „świetnie ustosunkowany w środowisku UOP/ABW” wynika, że „w zawalonym bloku mieszkał płk. Adam Hodysz, którego ekipa prezydenta Lecha Wałęsy z delegatury UOP w Gdańsku, podejrzewała o przetrzymywanie kopii dokumentów agenturalnych Wałęsy/Bolka”.

 

Wybuch gazu – jak sugeruje – miał zostać upozorowany, by wyprowadzić wszystkich mieszkańców i wejść do mieszkania Hodysza. „Przesadzili, budynek się zawalił i zginęli ludzie. Ale do mieszkania i tak weszli” – pisze historyk. Jego rozmówca miał wskazać na „ekipę wałęsiarzy z UOP” w Gdańsku.

 

Cenckiewicz wspominał, że historia ta przez lata pozostawała w sferze domniemań i nikt nie dawał jej wiary. Sam Hodysz nie chciał o sprawie mówić. „Powtarzał tylko do mnie te słowa: nie chcę mówić o Wałęsie, bo przez niego ledwie życia nie straciłem. To było intrygujące, ale wciąż słabe dowodowo.” – napisał.

 

Historyk przyznał, że wrócił do sprawy, bo po blisko roku walki „doszło do odtajnienia akt prokuratorskich dotyczących sprawy Zbigniewa Grzegorowskiego – zaufanego SB-eka Wałęsy, później UOP-owca, a teraz funkcjonariusza ABW (o zgrozo)”. Funkcjonariusz był zamieszany w proces „wyparowywania akt obciążających Wałęsę w gdańskim UOP. Został po 16 latach oczyszczony z zarzutów, choć sąd uznał, że do kradzieży akt doszło. Zabrakło dodatkowych twardych dowodów.”

 

Cenkiewicz ujawnił, że w aktach sprawy Grzegorowskiego znalazł wniosek dowodowy Grzegorowskiego z 28 września 2005 r., w którym pisze on o „znalezisku w mieszkaniu Hodysza właśnie w czasie tragedii bloku przy ulicy Wojska Polskiego. I dodaje, że UOP miał te informacje od swojego agenta!” „Szok! Może więc wstrząsające opowieści moich źródeł informacji polegały na prawdzie?” – napisał historyk.

 

„Tyle razy mówiłem, że sprawa Wałęsy na wiele pięter i wymiarów, i że nie da się tego przykryć i zakończyć nawet teczkami Kiszczaka – dodał Cenckiewicz.

 


Źródło: niezalezna.pl, Facebook

MA






DATA: 2016-08-10 07:58
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@m +++ Ciekawe tylko czemu ludzie czuli gaz i świadkowie tego zdarzenia mówią co innego.
ponad 2 lata temu / trooper
 
popiram
ponad 2 lata temu / u
 
jeśli zarzuty pana Cenckiewicza się nie potwierdza to mam nadzieje ze spotka go zasłużona kara za oszczerstwa, spotwarzanie i rzucanie bezpodstawnych oskarżeń na ludzi, których chce wykorzystać do jedynej wg niego prawdy
ponad 2 lata temu / m
 
Jeśli to wszystko zostanie udokumentowane przez Pana Cenckiewicza, to mam nadzieję, że zostanie wszczęta przykładna procedura postępowania karnego wobec Pana Wałęsy, ODRZUCAJĄCA jego ewentualne lekarskie zaświadczenia o stanie zdrowia oraz ODRZUCAJĄCA ewentualne postulaty obrońcy Pana Wałęsy wnoszące o zastosowanie wobec niego kary w zawieszeniu
ponad 2 lata temu / Polka
 
Mogli odpalić zwykłą petardę ale postanowili wystrzelić blok na orbitę. :-D
ponad 2 lata temu / Stormer
 
Ponieważ,przez przypadek władzę uzyskała grupa chętnych do rewanżu,to odgrzewa się już spleśniałe kotlety widać w tym rozkosz złośliwego dzieciaka.
ponad 2 lata temu / NN
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "45223"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.