DZIŚ JEST:   17   STYCZNIA   2021 r.

II Niedziela zwykła
Św. Antoniego, opata
Św. Sulpicjusza II
 
 
 
 

Serbskie wybory parlamentarne w cieniu koronawirusa. Partia rządząca miażdży opozycję

Serbskie wybory parlamentarne w cieniu koronawirusa. Partia rządząca miażdży opozycję
MARKO DJURICA/Reuters/Forum
#SERBIA    #WYBORY    #PARLAMENT    #KORONAWIRUS    #EPIDEMIA    #KAMPANIA    #WYNIKI

W niedzielę w Serbii odbyły się pierwsze w Europie po okresie ogólnokrajowych kwarantann wybory parlamentarne. Towarzyszyły im także wybory samorządowe. Stąd większe niż zazwyczaj zainteresowanie światowych mediów wydarzeniami w tym 7-milionowym bałkańskim kraju.

 

Zgodnie z sondażowymi przewidywaniami zdecydowane zwycięstwo odniosło ugrupowanie prezydenta Aleksandara Vucicia – Serbska Partia Postępowa (SNS). Według sondażu exit poll Ipsos-CeSID głosowało na nią aż 62 proc. Serbów. Daleko w tyle znalazła się koalicja trzech lewicowych partii: Serbska Partia Socjalistyczna, Zjednoczona Serbia, Zieloni i Partia Komunistyczna (ok. 10 proc.). Trzeci jest Serbski Związek Patriotów Aleksandara Šapicia (4 proc.). W parlamencie znajdą się ponadto cztery małe ugrupowania mniejszości narodowych. Frekwencja wyborcza wyniosła 50 proc. Wybory odbyły się w lokalach wyborczych w warunkach ostrego reżimu sanitarnego (obowiązywały maseczki, przyłbice, rękawice).

 

Ponad 6,5 miliona uprawnionych do głosowania wybrało 250 deputowanych do Skupštiny - serbskiego Zgromadzenia Narodowego. Dodatkowo głosowano także w tych częściej Kosowa (kraju tylko częściowo uznawanego przez społeczność międzynarodową), gdzie od wieków znajdują się duże skupiska ludności serbskiej.

 

Głosowania miały odbyć się 21 kwietnia, ale już w połowie marca zostały przełożone. Serbia – podobnie jak kilka innych krajów bałkańskich - ogłosiła stan wyjątkowy i wprowadziła godzinę policyjną w celu zwalczania rozprzestrzeniania się Covid-19.

 

W teorii kampania przedwyborcza przeniosła się do internetu, w praktyce jednak – jak przekonywała opozycja – takowa w ogóle nie miała miejsca.

 

Jednym z powodów tak zdecydowanego zwycięstwa SNS była - nie do końca jasna i zdecydowana - postawa opozycji. Część partii zarzucała rządzącym uniemożliwienie prowadzenia kampanii wyborczej według prawdziwych standardów demokratycznych. Kilka innych ugrupowań opozycyjnych ostro krytykowało rząd i prezydenta, że zmuszają społeczeństwo do przedwyborczych przygotowań i samych wyborów w czasie pandemii koronawirusa. W rezultacie i tak większość opozycji wzięła udział w wyborach.

 

Zwycięska Serbska Partia Postępowa to powstałe 12 lat temu ugrupowanie o profilu centroprawicowym. Jej liderzy deklarują poparcie dla idei integracji europejskiej. Publicznie odcięli się też od haseł nacjonalistycznych i swojej dawnej działalności w ramach partii radykalnej. Założyciel i były prezydent Tomislav Nikolić w roku 2013 w telewizji bośniackiej przeprosił za serbskie zbrodnie wojenne.

 

Obecny serbski rząd rozpoczął urzędowanie w roku 2016.  Premierem został Aleksandar Vucić - dawny skrajny nacjonalisty z czasów wojny w byłej Jugosławii. Jednak już rok później ten sam Vucić wybrany został na prezydenta kraju. Pałeczkę po Vuciciu przejęła – wówczas mało znana minister administracji publicznej - Ana Brnabić, pierwsza w historii Serbii polityk otwarcie określająca się jako osoba homoseksualna. W Europie, ale i w samej Serbii wyborcy przywykli już do Brnabić. Jednak pamiętać należy, że zaledwie kilka dekad temu, w republikach byłej Jugosławii życie codzienne mężczyzn i kobiet regulowane było przez ścisły podział ról. Ukrywające się jak tylko mogą osoby LGBT nawet nie marzyły o jakichkolwiek zmianach. Jak widać, XXI wiek zmienił wielu Serbów. Tych z Belgradu i innych dużych miast wydaje się na trwałe.

 

Jak doliczyli się analitycy, po objęciu przez siebie rządów Vucić i Brnabić złożyli w parlamencie łącznie 99 obietnic. Analiza dziennikarzy portalu balkaninsight.com pokazuje, że spełnionych w wyznaczonym terminie zostały 42 obietnice, natomiast 47 albo nie zostały spełnione w wyznaczonym terminie albo „czekają na rozwiązanie”.

 

Wydawać by się mogło, że powyższe proporcje nie świadczą najlepiej o sprawujących władzę w Belgradzie politykach. Na Bałkanach jednak, a w przechodzących po 1989 r. różne perturbacje Serbii, tak jednak nie jest. Serbskie społeczeństwo uwierzyło rządzącym. Tym bardziej, że w tamtejszych mediach prezydent Vucić dysponował  - w odróżnieniu do opozycji – praktycznie nieograniczonym czasem antenowym.

 

Przeciętny serbski wyborca bardzo pozytywnie ocenił działania władz w walce ze skutkami pandemii. Belgrad w sposób szczególny „stymulował” różne grupy społeczeństwa. Każdy emeryt otrzymał po 130 euro, a każdy pełnoletni Serb tuż przed wyborami równowartość 100 euro. Rząd na walkę ze skutkami Covid-19 przeznaczył pakiet naprawczy w wysokości 5 mld euro.

 

Za granicą, a w Brukseli w szczególności, zarzuca się Serbii, że kluczowy cel, jaki na lata 2016-2020 wyznaczył sobie rząd, czyli walka z korupcją - nie został zrealizowany. Podobne zarzuty dotyczą także braku stabilnego i trwałego wzrostu gospodarczego, przyciągania zagranicznych inwestycji, podnoszenia poziomu życia Serbów i cyfryzacji administracji publicznej.

 

Z zarzutów i wymagań Zachodu – szczególnie w dobie zdrowotnej niepewności – przeciętny Serb nic sobie nie robi. I po raz kolejny stawia na Serbską Partię Postępową -  znany i sprawdzony politycznie wariant.

 

Źródło” Tanjug.rs, rts.rs

ChS


DATA: 2020-06-22 07:50
 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Serbia była, jest i będzie poza kręgiem kultury zachodnioeuropejskiej. Większość społeczeństwa prawosławnego nie wie, jak nazywa się obecny papież i który papież był Polakiem. Co jest zupełnie normalne, bo kto w Polsce wie, jak się nazywa obecny Patriarcha Moskwy lub Serbii czy prawosławny Antiochii. I chociaż wydawać by się mogło, że są "inni", to mam wrażenie a bywałem tam nie raz i znam sporo Serbów o różnych poglądach, że takie społeczeństwa, w których kościół tu prawosławny jest cementem tożsamości, nawet przy średnio ciepłej religijności, ostaną się niedługo jako jedyne wyspy normalności. Prawosławnej, ale normalności.
6 miesięcy temu / lucky luke
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.