DZIŚ JEST:   17   WRZEŚNIA   2019 r.

Św. Roberta Bellarmina, biskupa
Św. Hildegardy z Bingen
Św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego
 
 
 
 

Ściślejsza unia bankowa, jednolity nadzór. Tak UE chce chronić banki strefy euro przed upadkiem

Ściślejsza unia bankowa, jednolity nadzór. Tak UE chce chronić banki strefy euro przed upadkiem
źródło: pixabay.com
#EURO    #BANKI    #WSPÓLNA WALUTA    #UE    #STREFA EURO    #KE    #UNIA    #WALUTA    #PAŃSTWA    #KRYZYS

Szef Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi wezwał – w celu zapewnienia ochrony euro w coraz bardziej niestabilnym świecie - do zakończenia tworzenia ram strefy euro i zmniejszenia rozbieżności pomiędzy wschodnimi państwami UE a zachodnimi. Draghi jest za pogłębieniem unii walutowej i gospodarczej. Chce, by podobnie, jak w USA, można było ratować duże banki z pieniędzy podatników. 

 

W związku z zagrożeniami dla euro, państwa mające wspólną walutę dążą do powiększenia środków Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego, z którego wypłacana jest pomoc na ratowanie najsłabszych gospodarek strefy euro. Zdaniem eurokratów, w związku z zapowiadającymi się kryzysami, należy ustanowić nowe „narzędzia fiskalne” (podatki) i dopełnić unię bankową. Szef Europejskiego Banku Centralnego wzywa do naprawienia niedomagań unii walutowej poprzez ustanowienie centralnego budżetu. Niektórzy eurokraci, tzw. jastrzębie chcą większego wpływu na sposób rozdzielania funduszy, zwłaszcza na Europejski Mechanizm Stabilizacyjny. Domagają się cięć wydatków i reform w zagrożonych państwach.

 

Tak zwana hanzeatycka liga krajów UE wezwała do „ścisłej warunkowości” i zwiększenia uprawnień Europejskiego Mechanizmu Stabilności w stosunku do tych krajów, które zwracają się o pomoc, by zapobiec wystąpieniu pełnego kryzysu. Draghi zapowiedział w komisji do spraw gospodarczych i monetarnych Parlamentu Europejskiego, że następne miesiące będą „decydujące w podejmowaniu konkretnych kroków” w celu zreformowania unii walutowej przed wyborami europejskimi w maju przyszłego roku. – Aby to się stało, wiele podstawowych kroków należy podjąć już teraz – przekonywał.  

Draghi wezwał do ukończenia unii bankowej, gdy jeszcze jest w miarę spokojnie na świecie. Prezes EBC domaga się od państw dopełnienia systemu gwarantowanych depozytów i ograniczenia „znacznego” ryzyka w bilansach banków. Tłumaczył, ze UE powinna mieć trzy priorytety: wzmocnienie koordynacji polityki, ustanowienie instrumentu fiskalnego dla strefy euro w celu zaabsorbowania wstrząsów gospodarczych oraz ukończenie unii bankowej i „ambitnej” unii rynków kapitałowych. - Musimy ożywić wiarę w nasze wspólne zasady i zapewnić ich przestrzeganie -  mówił. Przyznał też, że EBC obecnie skupia się na problemach Włoch z budżetem na przyszły rok,  których dług publiczny wynosi aż 131 proc. PKB. Uspokajał jednak twierdząc, że „zawsze był pewien”, iż Rzym jest w stanie osiągnąć porozumienie z UE w sprawie projektu budżetu. Nalegał jednak, by „kraje o wysokim zadłużeniu zmniejszyły zadłużenie”.

 

W związku ze źle zaprojektowaną Europejską Unią Monetarną, członek zarządu EBC Benoit Coeure przynaglał do szybszego włączenia krajów Europy Wschodniej do strefy euro. Ostrzegł, że jeśli rozbieżności pomiędzy zachodnimi i wschodnimi członkami tej strefy nie zostaną zmniejszone szybciej, to samo euro może być zagrożone. - Jeśli nie ma wiarygodnej perspektywy, że kraje o niskim dochodzie wkrótce nadrobią zaległości, istnieje ryzyko, iż ludzie żyjący w tych krajach zaczną kwestionować korzyści płynące z członkostwa w UE lub unii walutowej – mówił w poniedziałek w Wiedniu. - Takie wątpliwości byłyby szczególnie niepokojące w niestabilnym świecie, w którym obecnie żyjemy - dodał.

 

Liderzy EBC wskazują, że UE pilnie potrzebuje wprowadzić nowe podatki, by zapewnić „wystarczająco dużo środków” na pomoc dla zagrożonych krajów. Ta pula środków miałaby być automatycznie uruchamiana w razie problemów państw, ale nie może to zachęcać rządów do nieodpowiedzialnego wydawania pieniędzy.

 

Strefa euro złożona z 19 krajów, która pod koniec roku będzie obchodziła 20. rocznicę ustanowienia wspólnej waluty, przetrwała kryzys zadłużeniowy i gospodarczy w latach 2010-2012. Pokazał on jednak słabości ​​unii walutowej, która powstała w 1999 r. jako ambitny projekt, mający na celu dalszą integrację gospodarki Unii Europejskiej. Banki centralne krajów strefy euro, które dotknęła recesja, nie mogły reagować, obniżając stopy procentowe ani pozwolić, by ich waluty straciły na wartości, ponieważ nie miały już własnej waluty. Unia walutowa oznacza też jedną walutę i jeden bank centralny, ale 19 różnych rządów odpowiedzialnych za politykę gospodarczą i wydatki.

 

Draghi oświadczył, że wnioski Komisji Europejskiej dotyczące funduszu UE na rzecz wspierania wydatków inwestycyjnych oraz rządu francuskiego i niemieckiego, dotyczące wspólnego budżetu strefy euro w ramach szerszego budżetu UE, są „pierwszymi krokami” zmierzającymi do ukończenia budowania unii walutowej. Szef EBC przyznał, że liczne propozycje sugerują, iż pomysł budżetu centralnego zyskał poparcie państw strefy euro. Wezwał do „połączenia wizji i realizmu” w eliminowaniu niedociągnięć unii monetarnej.

 

Niemcy i inne kraje północnoeuropejskie oparły się ścisłym powiązaniom fiskalnym z obawy przed stworzeniem systemu zależności, w którym kraje, które nie utrzymują swoich finansów pod kontrolą, będą stale otrzymywały dotacje od krajów, które przestrzegaj dyscypliny budżetowej. Draghi jeszcze w przemówieniu wygłoszonym w połowie wrześnie br. w Paryżu na konferencji w Autorité de contrôle prudentiel et de resolution (ACPR) przekonywał, że „od dawna wiadomo, iż głębsza integracja finansowa doprowadziłaby do lepszego funkcjonowania unii gospodarczej i walutowej”. Jego zdaniem, słaba integracja finansowa doprowadziła do tego, że w momencie wybuchu kryzysu, rynki międzybankowe rozdrobniły się, stawiając wyżej interesy krajowe niż całej UE i to zagroziło integralności wspólnej waluty.

 

Draghi uważa, że jednym z niedomagań niedokończonej unii monetarnej jest utrzymujący się fragmentaryczny system krajowego nadzoru i tendencja do promowania oraz obrony narodowych czempionów, co spowalnia dążenia Brukseli do zwiększenia wydajności i stabilności w strefie euro. Środki zastosowane podczas kryzysu, takie jak zabezpieczenie płynności, mogły skupić się na zapewnieniu krajowej stabilności finansowej, ale nie potrafiły zapobiec niekorzystnym skutkom dla innych krajów. „Polityka wewnętrzna miała zatem tendencję do umacniania negatywnych skutków ubocznych i zwiększania ryzyka systemowego w całej strefie euro” - argumentował. Dlatego - według niego - unia bankowa zlikwiduje te niedociągnięcia, bo krajowe polityki finansowe będą ustalane na poziomie UE. Ma to doprowadzić do „uzdrowienia” i głębszej integracji w sektorze bankowym.

 

Silniejszy i jednolity nadzór ma zaowocować bardziej spójnymi ramami politycznymi dla bankowości transgranicznej. Wszystkie banki miałyby być traktowane jednakowo poprzez pomiar ryzyka w oparciu o tę samą miarę i wymogi kapitałowe. Oceny ryzyka miałyby być bardziej zharmonizowane i systematyczne, co – według Dragiego przełożyłoby się na poprawę spójności. Banki o podobnych profilach ryzyka w strefie euro miałby się zastosować do podobnych wymogów kapitałowych. W jego ocenie, wskutek ustanowienia wspólnego nadzoru, odpowiednie organy byłyby w stanie szybciej przewidywać potencjalne zagrożenia i słabe punkty systemu bankowego, by zawczasu zaradzić ryzykom systemowym.

 

Kolejną korzyścią, wynikającą z nadzoru europejskiego, miałoby być zmniejszenie fragmentacji w ramach nadzoru i zniesienie istotnych różnic krajowych w kluczowych aspektach ostrożnościowych. W następstwie unii, pewne banki mogłyby zostać zlikwidowane, a inne wchłonięte. Mniejsze, zdrowsze i konkurencyjne podmioty wskutek transgranicznej konsolidacji, miałyby zasilić banki większe i zagrożone upadkiem  (przerzucanie ryzyka i zwiększenie przepływów transgranicznych).

 

Szef EBC ubolewał, że obecnie kapitał regulacyjny nie może być swobodnie przydzielany pomiędzy filiami grup transgranicznych. Banki są zobowiązane do samodzielnego wypełniania wymogów kapitałowych, a zwolnienia mogą być stosowane tylko w krajowych grupach bankowych. Podobnie, chociaż swobodny przepływ płynności ponad granicami jest możliwy dzięki zwolnieniom transgranicznym, praktyczne zastosowanie tych zwolnień jest utrudnione przez pozostałe krajowe przepisy, które pozwalają władzom na stosowanie dużych limitów ekspozycji w odniesieniu do pożyczek wewnątrzgrupowych i płynności instrumentów zabezpieczających. Na przykład wymóg zgodności ze wskaźnikiem pokrycia wypływów płynności na poziomie indywidualnym blokuje płynność w spółkach zależnych o charakterze transgranicznym G-SIB o wartości do 130 mld euro. Swobodny przepływ funduszy między oddziałami banków w poszczególnych krajach jest warunkiem wstępnym dla stworzenia jednolitego rynku bankowego.

 

Draghi ubolewał także, że obecne międzynarodowe ramy regulacyjne nie traktują strefy euro jako jednej jurysdykcji do celów obliczania dodatkowych opłat kapitałowych (bufory G-SIB). Innymi słowy, transgraniczne pożyczki w strefie euro w bankach strefy euro są uznawane za pożyczki zagraniczne, co prowadzi do wyższej oceny ryzyka systemowego i wymogów kapitałowych w porównaniu z ich międzynarodowymi partnerami. Postuluje, że to jest kolejny argument za ukończeniem unii bankowej, by strefa euro mogła być traktowana jako jedna jurysdykcja w międzynarodowych ramach G-SIB.

 

Szef Europejskiego Banku Centralnego chce stworzyć taki system, jaki istnieje w USA, by możliwe było ratowanie dużych banków ze środków publicznych, czyli podatników. Przekonywał, że w razie podobnego kryzysu, jak w 2008 r., jeszcze trudniej byłoby zwalczyć kryzys bankowy z powodu rozdrobnienia nadzoru i odrębnych polityk.

 

Źródło: euractiv.com, the-japan-news.com, bis.org

AS


DATA: 2018-11-28 14:23
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

UE w żadnym wypadku nie idzie droga USA. Kryzysy się zdarzyły i będą zdarzac bo mają charakter cykliczny. Za każdym razem kryzys będzie gorszy aż w końcu skończą się możliwości pomocy i skończy się to jak zwykle z socjalizmem utrata Europy chyba. Pomoc jest taka że wyciąga się siły żywotne z krajów którym się pomaga i w kolejnym kryzysie te kraje nie mają,, nic do gadania''przez co cała Unia ratuje się tylko na chwilę. Moim zdaniem państwa powinny mieć możliwość zabiegania o pomoc gdzieś. Wiele rzeczy staje się oczywiście globalne.
9 miesięcy temu / pr
 
Czyli stara "dobra" zasada - "Prywatyzacja zysków i nacjonalizacja strat".
9 miesięcy temu / fensys
 
Urzędasy rządzą UE i efekty widać ....biurokracja już sama się sobą żywi
9 miesięcy temu / giorgio
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.