DZIŚ JEST:   08   SIERPNIA   2020 r.

Św. Dominika Guzmana
Św. Emiliana, biskupa
Św. Zefiryna z Malii
 
 
 
 

Rozmowa z Wojciechem Sumlińskim, dziennikarzem śledczym

Samobójstwo to ostatnia rzecz, jaką mógłby zrobić gen. Petelicki

Samobójstwo to ostatnia rzecz, jaką mógłby zrobić gen. Petelicki

Był jednym z oficerów bardzo krytycznie odnoszących się do tego, co dzieje się z armią, z „Gromem”, co zrobiono z tą wybitną jednostką. Mówił na przykład, że nasi decydenci zachowują się tak, jakby polskie siły zbrojne doprowadzić chcieli do stanu, w którym pobić je będzie mogła armia skautów - o śmierci generała Sławomira Petelickiego rozmawiamy z Wojciechem Sumlińskim, dziennikarzem śledczym.




Jak przyjął Pan wiadomość o śmierci generała Petelickiego?


- Takiej serii tajemniczych zgonów w ostatnim dwudziestoleciu jeszcze nie było. Co „samobójstwo” to więcej znaków zapytania, zagadek, pytań na które nie ma odpowiedzi. Przypomnę choćby kwestię śmierci Andrzeja Leppera i jego mecenasa Ryszarda Kucińskiego, którzy zginęli w przeciągu kilku miesięcy. Były wicepremier na krótko przed śmiercią wyznał red. Tomaszowi Sakiewiczowi, że dysponuje dokumentami, które, jeżeli wyszłyby na światło dzienne, będą stanowić zagrożenie dla ich życia. I parę miesięcy potem oni tracą życie. A teraz generał Petelicki… Podpisuję się obiema rękami i nogami pod stwierdzeniem, że gdyby odrzucić wariant samobójstwa, to nie znaleźlibyśmy lepszego momentu, w którym ta śmierć mogła zostać „przykryta” lepiej i skuteczniej niż ten dzień, gdy do niej doszło. Był to, jak wiemy, wieczór, w którym cała Polska żyła wielkim wydarzeniem sportowym, najważniejszym meczem piłkarskiej reprezentacji od wielu lat. Sporo ludzi mówi, że samobójstwo to jest ostatnia rzecz, jaką mógłby zrobić generał Petelicki.

 

Czy znał go Pan osobiście? Jak Pan sytuuje osobę generała Petelickiego w pejzażu barwnych postaci III RP?


- Miałem z nim styczność tylko raz. Rozmawialiśmy, gdy w roku 2003 nazwisko gen. Petelickiego pojawiło się w zeznaniach Jarosława Sokołowskiego ps. „Masa”. W tamtym czasie to, co mówił „Masa” traktowano jako pewnik. Na podstawie jego słów poszedł do więzienia cały zarząd mafii pruszkowskiej. Zdumiewające było tylko to, że gdy Sokołowski mówił o gangsterach, to ich zamykano, a gdy mówił o politykach, to tę część śledztwa marginalizowano i odkładano ad acta. Tymczasem, skoro „Masa” miał być wiarygodny mówiąc o gangsterach, to jest też wiarygodny, gdy opowiada o politykach. Dlatego właśnie, że nie można być tylko do połowy w ciąży, zająłem się tą sprawą i dlatego podjąłem ryzyko ujawnienia tajemnicy państwowej, co nastąpiło na łamach tygodnika „Wprost” w roku 2003, w porozumieniu z wydawcami, Markiem Królem i Stanisławem Janeckim. W tamtym okresie Jarosław Sokołowski dość dużo mówił o generale Petelickim stwierdzając, że zalicza się on do swego rodzaju establishmentu III RP. Według Sokołowskiego, miał on wchodzić w rozmaite przedsięwzięcia  biznesowe i też zapraszać do nich oficerów „Gromu”. Miał bardzo sprawnie poruszać się na styku polityki, wielkiego biznesu, służb specjalnych, no i zorganizowanej przestępczości. Nie chodzi o to, że generał Petelicki był przestępcą, ale na tym styku dochodziło do wielomilionowych transakcji. Jednym z takich interesów, organizowanych przezeń miało być zapewnienie specjalistycznej ochrony  dla gigantycznych przedsięwzięć lokowanych nad zachodnią granicą Polski. „Masa” dość dokładnie opisywał, na czym te przedsięwzięcia polegały. Mówiąc krótko, nie były to czyste interesy. Gdybym zatem miał mówić poprzez pryzmat swojego zainteresowania generałem, na podstawie tego, do czego doszedłem wertując różne dokumenty i akta, to poza tą świetlaną kartą twórcy „Gromu”  była też karta, o której część opinii publicznej nie wie.


W aktach „Masy” generał pojawiał się w jednym szeregu z całą plejadą pierwszoligowej śmietanki politycznej III RP, rozmaitych układów biznesowych i rozmaitych innych.  W trakcie naszej rozmowy nie przeczył, że brał udział w opisanym przedsięwzięciu, tłumaczył to na różne sposoby. Mówił, że nie wiedział o tym, że były to interesy dwuznaczne, trefne , nie miał pojęcia, że stoi za tym przestępczość zorganizowana. Podkreślał, że zarówno on, jak i oficerowie „Grom” są ludźmi honoru i nie uczestniczyliby w operacjach, za którymi stoją ludzie „Pruszkowa”. Koniec końców zresztą, ta operacja miała się ponoć nie udać.


I to był jedyny kontakt między nami, jedyna rozmowa. Natomiast znam ludzi, którzy dobrze znali generała i oni na tę wiadomość zareagowali dokładnie tak samo. Rozmawiałem z trzema takimi osobami, wszystkie twierdzą zgodnie, że samobójstwo to jest najbardziej bzdurna informacja w odniesieniu do generała Petelickiego. Mówiąc krótko, nie wierzą w to ani na jotę.


W  ostatnim czasie, zwłaszcza po katastrofie smoleńskiej generał mocno krytykował zarządzanie polską armią, wręcz jej postępującą destrukcję. W sprawie sytuacji panującej w MON zwracał się m.in. do premiera. Jak ocenia Pan ten aspekt publicznej działalności gen. Petelickiego?


-  Był jednym z oficerów bardzo krytycznie odnoszących się do tego, co dzieje się z armią, z „Gromem”, co zrobiono z tą wybitną jednostką. Takich głosów było sporo. Mówił na przykład, że nasi decydenci zachowują się tak, jakby polskie siły zbrojne doprowadzić chcieli do stanu, w którym pobić je będzie mogła armia skautów. Mam kontakt z panią Ewą Błasik, która w naszych rozmowach podkreśla, iż wielu oficerów w mocnych słowach wyraża się o tym, jak niszczona jest polska armia. Generał Petelicki był jedną z tych osób, a ponieważ był bardzo znany, jego głos brzmiał bardzo wyraziście.


Dodam, iż zmarły generał znał bardzo wiele osób ważnych i wpływowych w III RP i wiele tajemnic ich dotyczących. Był postacią przewijającą się przez rozmaite kręgi i sytuacje. Z całą pewnością, tak jak mówili mi ludzie będący dużo bliżej generała niż ja, był on powiernikiem bardzo wielu tajnych informacji. Gdy przypomnę sobie śmierć Andrzeja Leppera, to na samym początku przypominano, że zabrał on do grobu wiedzę o wielu sprawach, które być może już nigdy nie ujrzą światła dziennego. Jedną z takich osób – bardzo dużo wiedzących  i mogących wiele z taką wiedzą zrobić – był również generał Petelicki.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiał: RoM


DATA: 2012-06-21 09:02
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

- ?Pietruszka na zlecenie ?
ponad 8 lat temu / waldi
 
Tusk likwiduje ludzi, którzy w nadchodzących bardzo trudnych czasach dla Polaków mogli by zorganizować masowy protest zbrojny.
ponad 8 lat temu / Baca
 
Jeżeli w Polsce "załamują się" twardziele pokroju Leppera i Petelickiego, to cała reszta musi być na granicy samobójstwa tylko albo nie ma pistoletu, albo boi się wieszania.
ponad 8 lat temu / chłopzewsi
 
Osobiście sądzę, że gromowiec jest stażystą.
ponad 8 lat temu / Araghorn
 
drodzy państwo, to nie żadne tajemnicze samobójstwo. Niestety zdarza się i tak, że ludzie odbierają sobie życie. Nie twórzmy wokół zmarłego niepotrzebnej "mitologii", nie nakręcajmy się tak strasznie. I poczekajmy na wyniki dochodzenia. Osobiście sądzę jednak, że generał po prostu się zastrzelił.
ponad 8 lat temu / gromowiec
 
Seryjny samobójca krąży po Polsce, na kogo wypadnie na tego....RIP
ponad 8 lat temu / staryalejary
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.