DZIŚ JEST:   20   SIERPNIA   2019 r.

Św. Bernarda z Clairvaux, Doktora Kościoła
 
 
 
 

Rozwiązano francuski konserwatywny zakon żeński. Oto pierwsze efekty reformy

Rozwiązano francuski konserwatywny zakon żeński. Oto pierwsze efekty reformy
Zdjęcie ilustracyjna. fot. REUTERS/Alessandro Bianchi/Forum

Niemal wszystkie siostry ze zgromadzenia Małych Sióstr Maryi Matki Odkupiciela, konserwatywnego francuskiego zakonu, zostały zwolnione ze ślubów przez Watykan po tym jak odmówiły podporządkowania się grupie komisarzy mianowanych przez Stolicę Apostolską. Na czele grupy stanęła liberalna siostra bez habitu. Chciała ona narzucić francuskim zakonnicom „nowoczesną orientację”.

 

34 zakonnice (z 39 osobowego składu), które ubierają się w tradycyjne habity i troszczą się o osoby niepełnosprawne oraz starsze w czterech różnych domach opieki, zostały poproszone o oddanie swoich obiektów i rezygnację z noszenia strojów zakonnych. Takie życzenie wyraziło kierownictwo Kongregacji Stolicy Apostolskiej ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, które nadzoruje zakony oraz instytuty zakonne. Na czele Kongregacji stoi kardynał João Braz de Aviz.

 

Siostry odwołały się od decyzji do Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej. Sąd jednak odrzucił ich apelację, pozbawiając je nawet możliwości przedstawienia swoich argumentów. „Pragnąc zachować wierność zarówno Kościołowi, jak i charyzmatowi udzielonemu przez naszego Pana Matce Marii de la Croix, starając się wiele razy dojść do porozumienia na drodze dialogu z Rzymem, oferując pokojowe rozwiązania, w obecnej sytuacji braku porozumienia władze w Rzymie odpowiedzialne za życie konsekrowane postanowiły uwolnić nas od naszych ślubów zakonnych” – poinformowały siostry 3 czerwca o decyzji wydanej 23 maja.

 

„Chociaż prawdą jest, że w kontekście presji moralnej i impasu, w jakim się znalazłyśmy, w październiku byłyśmy zmuszone - wbrew naszym głębokim życzeniom - prosić o zwolnienie nas ze ślubów. Żadne inne rozwiązanie - byśmy mogły pozostać w komunii z Kościołem - nigdy nie zostało nam zaoferowane. Jesteśmy tym głęboko zranione i z głębokim smutkiem, a także zaskoczeniem przyjęłyśmy decyzję Rzymu, który wolał przyjąć tę prośbę, niż zaakceptować pokojowe rozwiązania, które przedstawiłyśmy, a które przecież były możliwe do przyjęcia”- dodały siostry.

 

Świeckie Stowarzyszenie Wspierające Małe Siostry potępiło tę decyzję jako „wielką niesprawiedliwość” i oskarżyło biskupa diecezji Laval, Thierry Scherrera, o osobistą wendetę przeciwko konserwatywnej matce przełożonej. Mgr Scherrer chciał „głowy Przełożonej Generalnej na talerzu” – napisali przedstawiciele stowarzyszenia świeckiego. „Całe Zgromadzenie zostało zniszczone!” – dodano. „Ta niesprawiedliwa i gwałtowna decyzja rodzi poważne szkody zarówno moralne, jak i materialne dla Małych Sióstr Maryi, które oddały życie w służbie Kościołowi, w doskonałej wierności swemu powołaniu zakonnemu” – czytamy dalej.

 

Według świeckich członków wspierających zakon, siostry zostały oskarżone o różnorodne „przestępstwa” przeciwko „współczesnej wrażliwości”, w tym angażowanie się w „zbyt wiele modlitw”, stosowanie tradycyjnych zwyczajów,  „dewiacyjny autorytaryzm”, „zbyt klasyczne” myślenie i bycie „niewzruszonym” w przestrzeganiu charyzmatu Instytutu.

 

Wyznaczeni przez Watykan komisarze mieli próbować skonfliktować siostry, oferując prestiżowe stanowiska w zakonie niektórym z nich, jeśli uznają autorytet komisarza, ale ich taktyka się nie powiodła. Kiedy zakonnice odmówiły podporządkowania się liberalnym komisarzom, grożono im ekskomuniką i zażądano zwolnienia ze ślubów, aby uniknąć takiego skrajnego rozwiązania.

 

Stowarzyszenie wspierające twierdzi, że decyzja o uwolnieniu sióstr od ich ślubów, zamiast wypracowania z nimi rozwiązania, pojawiła się na życzenie s. Geneviève Médevielle, głównego komisarza apostolskiego mianowanej przez Watykan. Médevielle jest siostrą bezhabitową, nosi krótkie włosy bez nakrycia głowy. To profesor etyki, wykładająca w Instytucie Katolickim w Paryżu, autorka niedawno opublikowanej książki pt.: „Migranci, Franciszek i my”. Kobieta jest zachwycona adhortacją „Amoris laetitia” i walczy z „konserwatystami oraz tradycjonalistami”.

 

Podobno zakonnice zostały zaatakowane przez arcybiskupa Tuluzy, Roberta Le Galla, który zabronił jednemu z domów opieki prowadzonych przez siostry uczestniczyć w „tradycyjnej mszy”, odprawianej w ich kaplicy wspólnotowej. „Autorytaryzm” i „nękanie moralne” przez władze Kościoła doprowadziły do ​​zniszczenia zakonu – wskazuje Stowarzyszenie Wspierające, które zagroziło podjęciem środków prawnych. Siostry zamierzają wykorzystać zapis w prawie francuskim o „nękaniu moralnym”, które jest karalne. „W imię sprawiedliwości zostaną podjęte uzasadnione działania przeciwko osobom odpowiedzialnym, bez względu na ich zaangażowanie, aby zadośćuczynić i ujawnić całą prawdę o tej sprawie” - napisano. Francuska gazeta katolicka „La Croix” doniosła, że zakonnice „grożą dziś siostrze Geneviève Medevielle pozwem o mobbing”.

 

„To wskutek autorytaryzmowi i moralnemu nękaniu, zainicjowanemu przez biskupa Laval, biskupa Scherrera, władze kościelne wolały 23 maja 2019 r zredukować Małe Siostry Maryi Odkupiciela do świeckiego zakonu, rezygnując z wyboru pokojowego rozwiązania, wielokrotnie proponowanego przez Małe Siostry, ale nigdy tak naprawdę nierozważanego przez Zgromadzenie w Rzymie!” – napisało na swoje stronie Stowarzyszenie Wspierające.

 

Siostry ze swojej strony mówią, że będą nadal żyć życiem modlitwy, a cierpienie pozwoli im jeszcze głębiej przeżywać swoje powołanie. „Paradoksalnie i w tajemniczy sposób, być może żyjemy bardziej niż kiedykolwiek zgodnie z istotą naszego powołania, podążając drogą Matki Bożej, biorąc udział w cierpieniu w wypełnianiu planu naszego Odkupienia, zadość czyniąc za zbawienie dusz, w celu uświęcenia kapłanów, Kościoła tak niszczonego przez różnego rodzaju skandale świata. Jeśli Chrystus, Oblubienic naszych dusz, osądzi nas jako godnych dźwigania tego Krzyża, musimy mu podziękować za wszystkie te rzeczy” – napisały siostry.

Watykan nie chce komentować sprawy. W obronie sióstr uruchomiono petycję, którą można podpisać na stronie: https://www.soutienpsm.com/signer-la-petition-anglais

 

22 lipca 2016 roku Franciszek ogłosił konstytucję apostolską „Vultum Dei quaerere” w sprawie reformy zakonów. Z kolei 15 maja 2018 roku Kongregacja Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego wydała instrukcję „Cor Orans”. Zawiera ona wytyczne dotyczące stosowania papieskiej konstytucji.

 

Jak czytamy w Instrukcji Cor Orans „papież Franciszek, opierając się na potwierdzonym obradami Soboru Watykańskiego II nauczaniu Papieża Piusa XII, zamierzał przedstawić w konstytucji apostolskiej Vultum Dei quaerere intensywne i owocne zmiany, jakie zaszły w Kościele w ostatnich dekadach, w świetle nauczania tego Soboru oraz w kontekście zmieniającej się sytuacji społeczno-kulturowej”.

 

Zaproponowane w nich reformy koncentrują się na użyteczności i pozbawianiu autonomii, w szczególności zakony tradycyjne. Watykan nie jest już zainteresowany wspieraniem zakonów kontemplacyjnych, skazując je na likwidację.

 

Autonomia poszczególnych klasztorów ma w zamyśle twórców dokumentu zostać ograniczona, ponieważ każdy klasztor powinien… należeć do federacji. „Federacja klasztorów – jak czytamy w instrukcji - oznacza strukturę komunii pomiędzy niektórymi niezależnymi klasztorami z tego samego instytutu, erygowaną przez Stolicę Apostolską, która zatwierdza też statut federacji, w tym celu, aby mając wspólny charyzmat, klasztory zrzeszone w federacji mogły unikać izolacji i wzmacniać przestrzeganie reguły oraz życie kontemplacyjne”.

 

Nowe wytyczne ograniczają tradycyjne uprawnienia  przełożonych klasztorów, jednocześnie dają federacjom „skrajnie szeroką władzę nad pieniędzmi, własnością i przede wszystkim formacją sióstr. To federacja teraz otrzyma władzę monitorowania zgodności z regułami i informowania Stolicy Apostolskiej o nieprawidłowościach, zakładania nowych klasztorów oraz [zachęcania] poszczególnych klasztorów do [uwspólnotawiania] ich dóbr”. Zgodnie bowiem z instrukcją, federacja klasztorna otrzyma w Kościele status osoby publicznej.

 

Jak bowiem czytamy w Cor Orans „ustanowiona zgodnie z prawem federacja jest publiczną osobą prawną w Kościele, w związku z czym jest zdolna do nabywania, posiadania, zarządzania i alienowania ruchomych i nieruchomych dóbr doczesnych stanowiących majątek kościelny zgodnie z prawem powszechnym i własnym”.

 

Tak więc zgodnie z nowym prawem wszystkie klasztory sióstr kontemplacyjnych muszą należeć do federacji. Pierwotnie wyłącznie dobrowolne i konsultatywne, federacje otrzymują teraz władzę nadzorowania i przewodzenia w formacji kandydatów, sióstr i osób je formujących oraz otrzymują szerokie uprawnienia nad doczesnymi dobrami indywidualnych klasztorów oraz władzę zakazywania”.

 

Federacje klasztorów to jednak niejedyne struktury nadzoru życia zakonnego, o których mówi instrukcja. Zgodnie bowiem z punktem 9. Cor Orans „konferencja klasztorów oznacza strukturę komunii pomiędzy niezależnymi klasztorami należącymi do różnych instytutów w tym samym regionie, erygowaną przez Stolicę Apostolską, która zatwierdza też statut konferencji, której celem jest wspieranie życia kontemplacyjnego i współpracy pomiędzy klasztorami znajdującymi się na danym obszarze geograficznym lub posługującymi się tym samym językiem”. Może to oznaczać problemy dla bardziej konserwatywnych zgromadzeń.

 

Oprócz federacji i konferencji klasztorów istotną (o ile nie kluczową) rolę odgrywać mają konfederacje. „Konfederacja oznacza strukturę związku pomiędzy federacjami klasztorów, erygowaną przez Stolicę Apostolską, która zatwierdza też statut konfederacji, w celu wspólnego badania kwestii dotyczących życia kontemplacyjnego w zakresie tego samego charyzmatu, aby nadawać wspólny kierunek i koordynować działalności poszczególnych federacji” – czytamy w instrukcji.

 

„Nacisk na federacje i stowarzyszenia to nacisk na coraz większe wzajemne powiązania, a w rzeczywistości na większą centralizację oraz zależność organizacji. Wspólne programy formacyjne, zalecane przez Cor Orans są przygotowywane przez nie przez przełożone konkretnych klasztorów, lecz przez profesjonalistów wybranych przez liderów stowarzyszeń. Owi eksperci to ludzie z dyplomami uniwersyteckimi z psychologii pastoralnej i tym podobnych” – twierdzi Hilary White.

 

Źródło: lifesitenews.com., PCh24.pl.,

AS


DATA: 2019-06-10 15:30
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
32
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Wczoraj napisałam komentarz do tego artykułu, ale nie został on opublikowany. Więc spróbuję jeszcze raz. Wzmiankowany w artykule zakon nie jest zakonem kontemplacyjnym. Także nie stosują się do niego zapisy Vultum Dei... oraz Cor Orans - zapisy tych dokumentów stosuje się tylko do zakonów kontemplacyjnych. Nie da się więc tłumaczyć konfliktu we wspólnocie rzekomym wprowadzaniem nowych przepisów!!!
2 miesiące temu / s.Ewa
 
Nie rozumiem tutaj w takiej sprawie ferowania wyroków. Jako katolik jestem za tym żeby siostry pozostały takie jak zawsze i jak najbardziej dochowywaly posłuszeństwa. Jakoś nie było z tym problemu do tej pory. Chrystus był posłuszny aż do śmierci ale nie było to automatyczne działanie ale niesamowicie heroiczne. Nie rozumiem że jak ktoś nie potrafi tak jak Chrystus to należy go obrzucać kamieniami tylko.
2 miesiące temu / C
 
@ Radkum: czasami można, a nawet trzeba powiedzieć twarde NON POSSUMUS!
2 miesiące temu / Karol
 
Chrystus był posłuszny Ojcu a nie faryzeuszom. Jak możesz tak oczywistych kwestii nie rozróżniać?
2 miesiące temu / @Radkum
 
Jak pisała s. Faustyna tylko posłuszeństwa szatan nie może porobić. Przykre jest to że siostry nie są posłuszne bo nawet Chrystus był posłuszny aż do śmierci i to śmierci krzyżowej.
2 miesiące temu / Radkum
 
W tym wszystkim widać wcale nie powolne, a dość ekspresowe dążenie do rozkładu Kościoła. Naprawdę, z pozycji szeregowego wiernego, który ma oczy i widzi, który ma uszy i słucha, którego dotyka często zło wychodzące z szeregów wielu kapłanów i wcale nie myślę o pedofilii,to naprawdę, trzeba mieć w sobie wiele hartu ducha, by nie upaść razem z tymi, którzy mają nas prowadzić do Boga, a zmierzają prosto w objęcia szatana.
2 miesiące temu / Maryna
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.