DZIŚ JEST:   20   LUTY   2019 r.

Św. Franciszka i Hiacynty Marto
Św. Zenobiusza
 
 
 
 

Różaniec oczyści Kościół!

Różaniec oczyści Kościół!
Fot. Jakub Porzycki / FORUM

Już od stu trzydziestu pięciu lat przez cały miesiąc październik naszą modlitewną energię wkładamy przede wszystkim w Różaniec – a to za sprawą zalecenia Leona XIII, wyrażonego na kartach encykliki „Supremi apostolatus” – pierwszej z dwunastu encyklik, które papież ten poświęcił modlitwie różańcowej.

 

„Nie tylko usilnie zachęcamy wszystkich chrześcijan, by starali się to pobożne oficjum różańcowe odmawiać czy to publicznie, czy też prywatnie, każdy w swoim domu i rodzinie, żeby stało się to trwałym przyzwyczajeniem, lecz pragniemy także, aby cały miesiąc październik bieżącego roku był poświęcony niebieskiej Królowej Różańcowej. Postanawiamy więc i polecamy, aby w całym świecie katolickim uroczystości Bogurodzicy Różańcowej obchodzono w tym roku ze szczególnym nabożeństwem i okazałością kultu. Tak więc, od pierwszego października do drugiego listopada (…) winna być odmawiana uroczyście przynajmniej jedna część Różańca wraz z Litanią Loretańską. Zalecamy też, aby odmawianie Różańca z ludem było połączone z nabożeństwem lub wystawieniem Najświętszego Sakramentu ” – pisał Ojciec Święty u progu października 1883 roku.

 

Praktyka w zamyśle papieża jednorazowa, wzbudziła w świecie katolickim żywy oddźwięk. „Wezwaniu naszemu odpowiedziano wszędzie z taką ochoczością i zgodą, iż się jawnie okazało, jak potężny duch religijnej pobożności spoczywa w ludzie chrześcijańskim, i jak wielką ufność w niebieskiej przyczynie Najświętszej Panny wszyscy pokładają” – ogłosił Leon XIII rok później w kolejnej poświęconej Różańcowi encyklice „Superiore anno”, na stałe wpisując w liturgiczny kalendarz październikowe nabożeństwo różańcowe.

 

Społeczeństwa katolickie w ostatniej ćwierci XIX stulecia bezbłędnie – bo na własnej skórze – dostrzegały cierpienia Kościoła, nad którymi ubolewał w swej kolejnej „różańcowej” encyklice Ojciec Święty. „Znacie wszyscy” – pisał papież w „Octobri mense” z 22 września 1891 roku – „nieszczęścia, które opłakujemy: zwalczanie najświętszych prawd wiary, których Kościół strzeże i wiernym podaje; wyśmiewanie nieskazitelności chrześcijańskich cnót, o które się troszczy; zorganizowaną potwarz i rozdmuchiwaną niechęć przeciwko świętemu stanowi biskupów, a najbardziej przeciw papieżowi; ataki skierowane przeciwko samemu Chrystusowi-Bogu ze strony najbezwstydniejszego zuchwalstwa i zbrodniczej niegodziwości, usiłujących zburzyć i zgładzić Boskie dzieło Jego odkupienia”.

 

Całą niemal zachodnią Europę owych czasów przenikał zły duch niemieckiego Kulturkampfu, włoskiego Risorgimenta i francuskiej III Republiki, raz po raz uderzając w katolickie społeczeństwa młotem antychrześcijańskiego ustawodawstwa. Zaczynał się czas bezwzględnego rugowania chrześcijańskiej wiary i moralności z przestrzeni publicznej. Lawinowo ruszyła akcja likwidowania sądów kościelnych i prawa azylu, kasaty zakonów oraz innych instytucji życia religijnego, odbierania Kościołowi wszelkiego wpływu na edukację (nie wspominając nawet o żywiołowej grabieży jego mienia), znoszenia katolickich świąt i wydalania (bądź po prostu zamykania w więzieniach) niewygodnych biskupów i księży. Początkowo w białych rękawiczkach, pod hasłem „wolnego Kościoła w wolnym państwie”, z czasem zaś otwarcie – jak Aristide Briand (laureat pokojowej nagrody Nobla) w dyrektywie dla francuskich nauczycieli: „Wyrzućcie Chrystusa ze szkół! Wyrzuciliśmy Go już z wojska, marynarki, ze szpitala i ochronek, wyrzućcie Go więc i wy z serc dzieci. Musimy wyrzucić Chrystusa z całego państwa!” A stąd już tylko krok do praw Callesa, Kołymy, Dachau i Laodong Gaizao…

 

Sprawdzone remedium na zło

W zaistniałej sytuacji Kościół – który jak żadna ludzka instytucja może powiedzieć o sobie słowami Cycerona: „Widziałem już inne wichry, już oglądałem inne burze” – sięgnął po niezawodne, sprawdzone w wielu kryzysowych sytuacjach remedium na wszelkie zło: Różaniec Święty. Podobnie bowiem „jak święty Dominik korzystał z tej modlitwy jako niezwyciężonej broni przeciwko ohydnej herezji albigensów zagrażającej społeczeństwu chrześcijańskiemu” – przypomina poprzednik Leona XIII na Stolicy Piotrowej Pius IX w liście apostolskim „Egregiis suis” z 3 grudnia 1869 roku – „tak i dziś wierni uzbrojeni w ów szczególny rodzaj broni, jaką jest codzienne odmawianie Różańca, z łatwością zdołają zniszczyć bezbożność i pojawiające się wszędzie straszliwe błędy z potężną pomocą Niepokalanej Matki Bożej”.

 

Różaniec jest „wielkim remedium na zło naszych czasów” – wskazuje Pius XII. Wszystkich czasów. Przed jego mocą uginają się wrogowie Kościoła, drży przed nim sam Książę Ciemności. Drży i szaleje – przypomnijmy sobie chociażby reakcje czarnych mocy na ubiegłoroczny „Różaniec do granic”. Różańcowy oręż sprawdził się setnie nie tylko w zmaganiach z albigensami, ale też w starciu z herezją Lutra, Zwingli’ego, Cranmera i Kalwina, a także z muzułmańską nawałą od Lepanto do Wiednia oraz czerwoną zarazą na przedpolach Warszawy. Żadna potęga nie przemoże armii różańcowej. „Dajcie mi milion rodzin odmawiających Różaniec, a świat będzie uratowany” – wołał święty Pius X.

 

Sześćdziesiąt trzy lata temu w Austrii wystarczyło pół miliona – i to nie rodzin, lecz osób. Pół miliona Austriaków, w tym czołowi politycy, w ramach pokutnej krucjaty różańcowej, przez osiem lat niestrudzenie prosiło Królową Różańca Świętego o uwolnienie bez mała połowy ich ojczyzny spod sowieckiej okupacji. I wyprosili. 13 kwietnia (w dzień fatimski) 1955 roku Kreml, który zamierzał utworzyć na zajętej przez siebie części austriackiej ziemi wasalne państwo na kształt NRD, niespodziewanie zmienił zdanie i w ciągu sześciu miesięcy wyprowadził swe wojska z Austrii. Ostatni czerwonoarmiści odjechali znad Dunaju 19 października (miesiąca maryjnego) tego samego roku. Cud ewidentny! Zdaniem niżej podpisanego, jeden z największych cudów w całej historii Kościoła. Trudno bowiem sobie wyobrazić bardziej nienaturalny obrót spraw. Stalin nie zwykł niczego zwracać, a Armia Czerwona inaczej niż wskutek militarnej klęski bądź jakiegoś politycznego kryzysu nie opuszczała raz zajętych pozycji (to był niepodważalny dogmat bolszewickiej rewolucji). A w roku 1955 sowiecka machina wojenna stała u szczytu siły i sprawności operacyjno-taktycznej (rok później wszak bez trudu rozbije w gruzy i we krwi utopi zbrojne powstanie w niedalekim Budapeszcie). Zatem megacud! Nie ma lepszego dowodu na nadprzyrodzoną siłę ofensywną Różańca Świętego.

 

Nadzieja w rodzinie

Albowiem „Różaniec jest murem obronnym, którym Maryja opasuje Kościół” – uczy święty Józef Sebastian Pelczar. Cóż jednak, jeśli nie na zewnątrz kościelnych murów, lecz w ich obrębie czaić się będzie zagrożenie ze strony „herezjarchów i wciskających się zewsząd błędów”, przeciwko którym – wedle nauczania zacytowanego papieża Leona X – Różaniec został ustanowiony?

 

Odpowiedź jest prosta: skoro po to został ustanowiony, to niech w ten sposób działa – „jako potężny oręż w walce z szatanem, dla zachowania czystości życia, dla skuteczniejszego uzyskania cnót i w końcu do szerzenia pokoju wśród ludzi (…) jako skuteczne narzędzie w walce z wrogami Boga i z nieprzyjaciółmi wiary” (słowa Piusa XI z encykliki „Ingravescentibus malis” z 29 września 1937 roku). Wobec narastającego chaosu Kościół musi się oprzeć na odwiecznej strażniczce ładu duchowego i moralnego – rodzinie.

 

Milion rodzin odmawiających Różaniec i świat będzie uratowany!

 

„Na próżno staramy się powstrzymać upadek cywilizacji, jeśli nie formujemy rodziny, będącej fundamentem i zasadą ludzkiej społeczności, wedle wzoru Ewangelii” – tłumaczy papież Pius XII w encyklice „Ingruentium malorum” z 15 września 1951 roku. „Zaręczamy, iż najefektywniejszym środkiem do podjęcia tak trudnego zadania” – dodaje Ojciec Święty w kolejnym akapicie – „jest zwyczaj rodzinnej modlitwy różańcowej. (…) Nie siłą, nie orężem, nie ludzką potęgą, ale z Bożą pomocą otrzymaną za pośrednictwem tej modlitwy (…) Kościół zdolny będzie nieustraszenie stawiać czoła piekielnemu wrogowi, rzucając mu w twarz słowa młodego Dawida: „Ty idziesz na mnie z mieczem, dzidą i zakrzywionym nożem, ja zaś idę na ciebie w imię Pana Zastępów (…). Dziś właśnie odda cię Pan w moją rękę, pokonam cię i utnę ci głowę. (…) Niech wiedzą wszyscy, że nie mieczem ani dzidą Pan ocala. Ponieważ jest to wojna Pana, On więc odda was w nasze ręce” (1 Sm 17, 45-47).

 

„Różaniec oczyszcza nasze dusze z grzechu” – zapewnia święty Ludwik Maria Grignion de Montfort. Różaniec ma moc oczyścić Kościół. Różaniec uratuje świat. Bo przecież „nie ma w życiu problemu, którego by nie można było rozwiązać za pomocą Różańca” – jak mawiała Łucja dos Santos. A ona wiedziała, co mówi. Wszak rozmawiała z samą Panią Różańcową.

 

Jerzy Wolak

 


DATA: 2018-10-11 07:48
AUTOR: JERZY WOLAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Jeśli grzeszyles przeproś za to Boga. Nie możesz powtórnie grzeszyc. Jeśli to robisz to znaczy, że nie narodziles się na nowo. Tak czy nie? Mówię o świadomym grzechu.
4 miesiące temu / Sec
 
Czy można to twierdzące zdanie zamienić w PYTANIE ?[ cenzura ?] uzasadnieniem niech będą artykuły Pch ujawniające tragiczny stan stan Kościoła. Zatem : - >Czy TYLKO RÓŻANIEC oczyści Kościół ? < Dawniej w Kościele sprawą oczywistą było używanie ROZUMU. Dziś zastąpiono rozum SERCEM i romantycznymi MARZENIAMI. Jakże łatwo >przebierać w ręku koraliki miski soczewicy< i głoszenia tolerancji i zrozumienia dla potrzeb reformy.
4 miesiące temu / iskierka
 
Aby tak się stało trzeba chociaż z grubsza spełnić prośby Matki Bożej ogłoszone na przez: O. Mancinellego; Wandę Malczewską; objawienia w Gietrzwałdzie, tak niewiele wymaga od nas Bogarodzica, a nam się tylko wydaje, że to nie może być prawda bo tak mało żąda?! Niech to zobrazuje po raz kolejny ten mały wierszyk: Matka Boża do Wandy Malczewskiej, Upomnienie Najświętszej Maryi Panny do Narodu Polskiego: Polski narodzie, Jam cię ukochała,z niewoli wrogów zewnętrznych wyrwała, Wolność wróciłam, ale nie swawolę, Wewnątrz niezgoda gotuje niewolę. Chcesz być szczęśliwy, kochany narodzie, Pracuj, oszczędzaj i żyj w bratniej zgodzie, Unikaj kłótni, strzeż się partyjności, Zachowaj wiarę przy Boskiej miłości (?Wizje przepowiednie Upomnienia?- imprimatur przed SWII!) przed każdym Różańcem sobie ten wierszyk APEL przed oczy stawiajmy, może wtedy pierzchną swołoczne legiony na wszystkie strony!!!
4 miesiące temu / Andrzej BR
 
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Do Aha; nie mieszaj Różańca z zadośćuczynieniem bo to dwie odmienne sprawy. Różaniec to najlepsza broń duchowa do pokonywania zła, a zadośćuczynienie, jak w dobrej Spowiedzi św. to naprawianie krzywd wyrządzonych przez danego człowieka. Czy aż tak trzeba tłumaczyć, żeby to zrozumieć? Da nam Hetmanka nasza, Matka Boża zwycięstwo przez swój tryumf, jak obiecała, ale do tego potrzebuje wiernych rycerzy. Tak więc za Różaniec i na szaniec! Króluj nam Chryste! Czołem Wielkiej Polsce!
4 miesiące temu / Yamamoto
 
Dziś o godz. 12.00 na Rynku w Bytomiu był publiczny różaniec o odnowę moralną Narodu polskiego. Fajna sprawa. Oby więcej takich inicjatyw w całej Polsce.
4 miesiące temu / Ewa
 
@Sec: grzech i szatana pokonał Pan Jezus na Krzyżu. A żeby przestać grzeszyć, to trzeba przestać żyć. Jak to powiedział Pan Jezus do św. s. Faustyny Kowalskiej: "Nie za pomyślny wynik nagradzam, ale za cierpliwość i trud dla Mnie podjęty" (św. siostra Faustyna Kowalska ZMBM, Dzienniczek, Warszawa, 2008, Dz. 86.). Tak w ogóle, to naprawdę fajna książka. Polecam. Zresztą, żeby daleko nie szukać: "Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu! I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwróciłby się do ciebie, mówiąc: "Żałuję tego", przebacz mu!?" (Łk 17, 3-4)
4 miesiące temu / rozbawiony
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.