DZIŚ JEST:   25   MAJA   2019 r.

Św. Grzegorza VII
Św. Bedy Czcigodnego, Doktora Kościoła
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 68  >   ŚWIAT

Recydywa niewolnictwa


Niewolnictwo przez wieki stanowiło naturalny element rzeczywistości i było praktykowane przez wszystkie ludy w basenie Morza Śródziemnego. Niewolników się kupowało, sprzedawało, wykorzystywało do najcięższych, brudnych i niebezpiecznych prac. Traktowano ich różnie, w zależności od kraju, w którym się znaleźli. W Grecji czy Egipcie miewali status nieomal członków rodziny, na Bliskim Wschodzie czy w Rzymie widziało się w nich myślące narzędzia. Było ich wielu – w miastach mogli stanowić nawet czterdzieści procent mieszkańców. Pan mógł skazać niewolnika na śmierć. Niewolnicy obu płci byli wykorzystywani seksualnie, stanowili też personel domów publicznych; wcielonych w szeregi gladiatorów zmuszano do walki na śmierć i życie (rannych na arenie dobijano). Niewolników starych, kalekich, zniedołężniałych i niezdolnych do pracy czasem uwalniano – tylko po to, by pozbyć się kłopotu z ich utrzymywaniem. Bogowie tych ludów i kapłani sankcjonowali taki porządek rzeczy.

 

Chrystus wyzwala

 

W tym ponurym i okrutnym świecie pojawiło się chrześcijaństwo – religia oparta na miłości bliźniego. Od chwili, gdy uczniowie Chrystusa rozeszli się po świecie, by głosić Jego słowa, niewolnictwo znajdowało się w ciągłym odwrocie. Nawracający się poganie uwalniali swoich niewolników. Kolejne edykty cesarskie zakazywały ich kastrowania, okaleczania, rozdzielania rodzin, sprzedawania dzieci za długi rodziców. Niewolnictwo nie zanikło całkowicie, ale stawało się marginesem. W rozdartej wojnami Europie wczesnośredniowiecznej ich liczebność sięgała kilku procent – przeważnie rekrutowali się z jeńców, czasem uprowadzano ludzi z podbitego terenu. Szło ku lepszemu. Sytuację zmieniła niestety ekspansja islamu. Islam w swej teorii i praktyce opiera się na dwu źródłach – najważniejszym jest Koran, pomocniczym hadisy – opowieści z życia proroka Mahometa, będące dla wiernych wykładnią postępowania. Wierny muzułmanin w Koranie ma odnajdywać wskazówki postępowania, a w życiu codziennym naśladować proroka. Koran zaś dopuszcza niewolnictwo, a sam Mahomet (podobnie jak i jego wojownicy) posiadał nałożnice‑niewolnice zdobyte podczas wypraw wojennych.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Coraz więcej niemieckich szkół w praktyce przyjmuje elementy prawa szariatu. Odwołują przyjęcia, święta czy spotkania towarzyskie dla uczniów i rodzin. Powodem tego jest fakt, że muzułmanie trwają w okresie Ramadanu. Okazuje się, że islamski kalendarz w coraz większym stopniu organizuje życie Niemców.

 

 
 

Rządząca w Chinach Komunistyczna Partia wykorzystuje obok starej taktyki, także nową, zaawansowaną technologię nadzoru do rozprawiania się z mniejszościami etnicznymi oraz chrześcijanami. Obejmuje ona m.in. nadzór poprzez funkcję rozpoznawania twarzy i aplikację na smartfona, która nagradza obywateli za „lojalność” wobec państwa.

 

Własność prywatna to jedna z naczelnych zasad zachodniej cywilizacji. Mimo wiążących się z nią nadużyć stanowi fundament ciągłości rodzin, rozwoju gospodarczego i swobód obywatelskich. Przez wieki dostrzegał to Kościół, zachęcając jednocześnie do dobroczynności wobec bliźnich. Niestety dziś część ludzi Kościoła wykazuje sceptycyzm wobec indywidualnego posiadania. Pojawiają się postawy godne raczej Robin Hooda niż katolickich hierarchów.

 

Ewelina i Łukasz Ochodkowie usłyszeli, że nie mają szans na to, aby zostać rodzicami. Mimo bezlitosnych diagnoz lekarskich nie tracili nadziei, całą sprawę zawierzając Bogu. W czerwcu 2018 roku okazało się, że spodziewają się dziecka. Dziś są szczęśliwymi rodzicami Samuelka. Ich historia to dowód na to, że nie warto się poddawać, ale wierzyć.

 

Sami więc z siebie nic nie potrafimy chyba tylko zło, które właśnie jest brakiem dobra, porządku, siły. Jeżeli uznamy tę prawdę i spoglądniemy na Boga, od którego otrzymujemy w każdej chwili wszystko, co mamy, natychmiast widzimy, że On, Bóg, i więcej dać może i pragnie jako najlepszy Ojciec dać nam wszystko, co nam jest potrzebne. Gdy jednak dusza sobie przypisuje to, co jest darem Bożym, czyż Pan Bóg może ją obsypywać łaskami? Przecież wtedy utwierdzałby ją w fałszywym i aroganckim mniemaniu.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.