DZIŚ JEST:   27   MAJA   2019 r.

Św. Augustyna z Canterbury
Św. Fryderyka, biskupa
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 9  >   Temat numeru: Komunizm 20 lat później

Piotr Doerre

Reaktywacja czy kontynuacja?


W zgiełku obchodów 20-lecia „obalenia komunizmu”, czyli pokojowego demontażu systemu sowieckiego w Polsce i na świecie, nie wspomina się – jak dotąd – o innej rocznicy, która jest ważna nie tyle z politycznego, co nadprzyrodzonego punktu widzenia. Oto 60 lat temu, 13 lipca 1949 r. Ojciec Święty Pius XII wydał dekret o ekskomunice grożącej wszystkim katolikom należącym do partii komunistycznych lub je wspierającym. Warto podkreślić, iż był to czas, w którym wydawało się, że nic nie powstrzyma rosnącej siły i popularności komunizmu na świecie. O ile pierwsze dwadzieścia lat po rewolucji zwanej październikową naznaczone było sukcesami tej ideologii (jak ostateczne zwycięstwo w wojnie domowej w Rosji czy umocnienie się we Francji), ale i jej porażkami (Polska, Hiszpania), to później akcje komunizmu wydawały się iść cały czas w górę.

II wojna światowa wywołana wszak przez Sowietów wraz z ich ideowymi pobratymcami spod znaku hakenkreuza sprawiła, że bolszewickie armie zalały wielkie połacie Europy i Azji, a „ojczyzna światowego proletariatu” stała się jednym z dwóch globalnych mocarstw. Zarazę marksistowskiej utopii rozprzestrzeniała po świecie sowiecka agentura, działając zarówno w tajny, jak i jawny sposób, inicjując konflikty zbrojne, przewroty polityczne, inspirując lokalne partie i ruchy społeczne, wywierając nacisk przemocą, propagandą, piętnując czy wręcz fizycznie eliminując swych wrogów jako „faszystów”, ekscytując masy i wabiąc intelektualistów, wreszcie przenikając do rozmaitych instytucji, w tym również do Kościoła.

Świadom powagi sytuacji papież pragnął zdecydowanie i jasno wskazać wiernym, że nie może być kompromisu pomiędzy chrześcijaństwem a oddawaniem czci, choćby tylko powierzchownej, bogom nowej wiary będącej de facto politycznym wcieleniem satanizmu. Jednak w wielu krajach dekret papieski nie został odczytany w kościołach – tak silny był strach przed konfrontacją lub po prostu tak atrakcyjny wydawał się nowy język „postępu”, „humanizmu”, walki z „ciemnotą”.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Chociaż nie znamy jeszcze oficjalnych wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego, to badania wskazują, kto z polityków uzyskał mandat deputowanego. Na liście zwycięzców nie brakuje osób znanych w polskiej polityce od lat, a nawet od dekad. 

 
 

Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego (42,4%) – to wstępne, sondażowe wyniki niedzielnego głosowania.

 

Sukces wyborczy ugrupowań, które w ostatnich tygodniach prześcigały się w nienawiści do Kościoła, życia ludzkiego i rodziny, każe nam dzisiaj postawić pytanie: kim jesteśmy my, Polacy, że dajemy się porwać obietnicy zniszczenia tego, co stanowi największą wartość?

 

 

Według wstępnych prognoz opublikowanych w niedzielę wieczorem największą frakcją w nowej kadencji Parlamentu Europejskiego będzie Europejska Partia Ludowa, która zdobędzie 173 miejsca. Na drugim miejscu najprawdopodobniej znajdą się socjaliści, którzy będą mieli 147 europosłów.

 

Wylansowany na nowoczesnego Europejczyka homoaktywista Robert Biedroń z pewnością może cieszyć się z wyniku uzyskanego przez jego partię – na poważnie zaistniała dziś bowiem w polskiej polityce. Media i zamawiane przez nie sondaże pompowały Wiosnę w sposób obrzydliwie nachalny i osiągnęły swój cel (mimo iż niektórzy hurra-homo-optymiści liczyli na 10 procent). Wszystko to, odbyło się przy niemałym współudziale… telewizji publicznej.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.