DZIŚ JEST:   28   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Wacława, króla
Św. Tymona
 
 
 
 

Publicznie linczowali kard. Pella i… abp. Jędraszewskiego. Po wyroku sądu naprawią krzywdy?

Publicznie linczowali kard. Pella i… abp. Jędraszewskiego. Po wyroku sądu naprawią krzywdy?
Fot: MARK DADSWELL / Reuters/Forum / Silar [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

Po rzuceniu oskarżeń na kard. George’a Pella o molestowanie nieletnich, lewicowe i liberalne media chętnie przystąpiły do ataku na hierarchę i Kościół. Medialny wyrok skazujący zapadł dość szybko, a australijski sąd sposobem procedowania zdał się wpisać w tę publiczną egzekucję. Słowa w obronie hierarchy były równie surowo piętnowane. Przekonał się o tym choćby abp Marek Jędraszewski, skazany przez media i lokalnego polityka na publiczny ostracyzm. Czy po wyroku Sądu Najwyższego Australii, który jednomyślnie uniewinnił kard. Pella, hierarchowie usłyszą od oszczerców choćby jedno proste słowo: „przepraszam”?

 

W narracji usprawiedliwiającej medialny osąd kard. Pella dało się słyszeć głosy wskazujące, że tocząca się przed australijskimi sądami sprawa jest jednoznaczna, a hierarcha jest winny zarzucanych mu czynów. Wyraźnie brakowało refleksji i chęci sięgnięcia po źródła informacji, które wskazywały, że to co na początkowych etapach postępowania wyprawiał australijski wymiar sprawiedliwości w sprawie kard. Pella ze sprawiedliwością wiele wspólnego nie miało.

 

Portal PCh24.pl przytaczał głosy publicystów wskazujących na błędy popełniane przez australijski sąd. Tak np. George Weigel pisał o tym, że proces kard. Pella przypomina procesy stalinowskie, hierarcha został bowiem skazany wyłącznie na podstawie zeznań domniemanej ofiary, a zeznania świadków obrony zostały arbitralnie zakwestionowane - uznano, że nie mogą oni dobrze pamiętać tamtych wydarzeń. Weigel alarmował wskazując, że to co wydarzyło w Australii, nie daje pewności, że jakikolwiek kapłan oskarżony o nadużycia seksualne będzie mógł w przyszłości liczyć na sprawiedliwy proces.

 

Co ciekawe, o niesłuszności wydanego wyroku skazującego na kard. Pella pisał „New York Post”. Gazeta oceniała, że oskarżenia wobec purpurata były całkowicie niewiarygodne. „Niektórzy księża i hierarchowie katoliccy wykorzystywali ministrantów i mężczyzn, tak w Australii, jak i w innych krajach. Jednak grzechy szeregu diabłów w rzymskich koloratkach nie usprawiedliwiają czynienia z niewinnego człowieka kozła ofiarnego – [nie usprawiedliwiają też] kampanii dezinformacji i demonizowania przeprowadzonej przeciwko niemu przez australijskie liberalne media i elity” – podkreślono w – dalekim przecież od afirmacji kleru – dzienniku.

 

Wobec tej niesprawiedliwości nie mógł milczeć abp Marek Jędraszewski, który w kwietniu 2019 roku na Europejskim Kongresie Samorządów stanął w obronie kardynała. „Wystarczy spojrzeć na to, co wiemy o sytuacji kardynała Pella w Australii, straszne rzeczy, które mają tam miejsce, gdzie w imię pewnych reguł prawnych łamie się najbardziej podstawowe prawa człowieka (…). Chrześcijaństwo zawsze było prześladowane” – mówił metropolita  krakowski.

 

Liberalne media ruszyły wówczas z nagonką. Uznano, że krakowski arcybiskup zbyt niebezpiecznie zbliżył się do ochrony osób odpowiedzialnych za przestępstwa seksualne w Kościele. Na efekty nie trzeba było długo czekać – oto jeden z krakowskich liderów politycznych, zajmujący prominentne stanowisko w strukturach samorządu oświadczył, że nie będzie uczestniczył w publicznych spotkaniach razem z metropolitą krakowskim. „Bezpośrednim powodem mojej decyzji jest wypowiedź ks. abpa przedstawiająca ks. kardynała George’a Pella w roli ofiary prześladowań katolików na świecie. Ks. kardynał Pell już dwukrotnie został skazany przez australijskie sądy za przestępstwa seksualne wobec dzieci! Nie ma i nigdy nie będzie mojej aprobaty dla relatywizowania pedofilii” – zaznaczył polityk PO.

 

Jakie tytuły pojawiły się w mediach ochoczo opisujących rzekomy skandal pedofilski? „Radny PO do arcybiskupa Jędraszewskiego: przyzwoitość nie ma ceny” (onet.pl); „Arcybiskup BRONI księdza PEDOFILA. To się w głowie nie mieści!” (se.pl); „Przykład skazanego za pedofilię kardynała dowodem na prześladowanie chrześcijan? Tak sugeruje abp Jędraszewski” (wprost.pl); „Abp Jędraszewski znów gorszy, prowadząc ultrakatolicką krucjatę” (polityka.pl).

 

Sprawę kardynała Pella, rzeczowo oceniał na łamach wpolityce.pl Grzegorz Górny. Publicysta stanął też w obronie abp. Jędraszewskiego. Jak pisał, „George Pell nieustannie podtrzymuje swą niewinność i zamierza dalej dochodzić sprawiedliwości. Sprawa na pewno będzie miała swój ciąg dalszy. Być może warto więc powstrzymać się z atakami na arcybiskupa Marka Jędraszewskiego i najpierw poznać fakty. Wiele osób, które zaznajomiły się ze szczegółami sprawy australijskiego kardynała, zmieniło bowiem zdanie i dziś nie uważa go za przestępcę, lecz kozła ofiarnego”.

 

Dziś już wiemy z całą pewnością, że sprawa kardynała Pella ma zakończenie zupełnie inne niż sugerował przekaz lewicowych mediów. Hierarcha został jednogłośnie uniewinniony przez Sąd Najwyższy Australii.

 

Czy publicyści, politycy, przedstawiciele mediów, które tak ochoczo dokonywały linczu na niewinnym człowieku, równie chętnie okażą skruchę?

 

Czy osoby życia publicznego skazujące osoby broniące sprawiedliwości na ostracyzm wycofają swoje słowa? Wśród nich nie brakuje wszak obrońców „wolnych sądów” i konstytucji. Czy teraz uznają ostateczną decyzję sądu w sprawie hierarchy, który niesłusznie spędził w więzieniu 13 miesięcy?

 

Przyzwoitość nakazuje powiedzieć chociażby „przepraszam”.

 

Marcin Austyn

Czytaj także:




DATA: 2020-04-09 07:40
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
30
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

STRONA INTERNETOWA POLONIA CHRYSTIANA jest ogólnie dostępna a każdy komentarz jest analizowany przez moderatora.racjonalizm i logika nie jest chorobą.Dla przypomnienia każdy w tym kraju kto płaci podatki jest związany z KK ponieważ część pieniędzy przekazywana jest na fundusz kościelny.
5 miesięcy temu / racjonalista
 
@zbigniew. Tak, to porozumienie to prawda, a ścisłej mówiąc to ta TRZECIA prawda, którą wymieniał ks. Tischner. Ponadto na mieście mówią o szczegółach tego porozumienia, które przedstawia się następująco: 50 osób to są oficjele, a jeszcze więcej ma być gawiedzi. Ma być jedzenie, picie i palenie lulek. Do kotleta ma przygrywać Nergal, a z tacą chodzić Biedroń, natomiast konferansjerem ma być Śmiszek. W planach jest też sakra biskupia dla Jachiry. Zapisy na imprezę przyjmuje Vice Rabiej. Jak impreza wypali w Warszawie, to przewiduje się spotkania w innych miastach Polski. Panie Zbigniewie. Chyba teraz już Pan wszystko wie.
5 miesięcy temu / Gienek
 
zawsze zastanawia mnie fakt, dlaczego osoby, które nie maja z KK za wiele do czynienia, zawsze na jego temat maja najwięcej do powiedzenia... Mienią się wręcz specjalistami w tej dziedzinie.. taki np. @racjonalista.. Co on szuka na chrześcijańskim bądź co bądź portalu .. czyżby mu mimo wszystko brakuje takich treści może zwyczajnie wiary, Boga ... Czy po prostu niczym była ubecja inwigiluje... a może zwyczajnie jest chory z nienawiści.. > Zauważyłem, ze niektórzy na niektórych portalach, choćby artykuł był o np. dziurze ozonowej, zawsze znajda miejsce na skrytykowanie wiary, KK, wierzących itp..
5 miesięcy temu / hmm.. zaiste dz
 
Szanowny Zbigniewie. KOnferencia Episkopatu Polski posiada strone interenetowa...a na niej...jest cos takiego, jak "kontakt". Prosze, więc odnalezc namiary na kontakt i zapyac bezposrednio...bez potrzeby posrednikow.Blogoslawaionych Swiat zycze...
5 miesięcy temu / eljot
 
Nie przeproszą. To nie ten poziom, nie ta klasa ludzi.
5 miesięcy temu / PK
 
jeden niewinny ma załatwić sprawę? i już ? problem zniknął ?
5 miesięcy temu / ale ale
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.