DZIŚ JEST:   25   SIERPNIA   2019 r.

XXI Niedziela zwykła
Św. Ludwika IX, króla
Św. Józefa Kalasancjusza
 
 
 
 

Psychologia, czyli wyważanie otwartych drzwi

Psychologia, czyli wyważanie otwartych drzwi

Książka napisana przez psycholog o psychologii i nie pozostawiająca na niej suchej nitki. Bezkompromisowa, mocna, z pewnością warta przeczytania.

 

Anna Wasiukiewicz odpowiada między innymi na pytanie: co daje psychologia człowiekowi, jak mu może pomóc? Jest to kwestia, która szczególnie mocno zaprząta mnie od czasu, gdy zajęłam się tematyką uzależnień. Z jednej strony pojawiły się współcześnie nowe ich źródła – na przykład ogólnie dostępna pornografia. Z kolei pewne uniwersalne mechanizmy funkcjonowania w mózgu układu nagrody powodują, że problem uzależnień bynajmniej nie jest nowy. Jak więc radzono sobie z nim w przeszłości? Czy dopiero rozwój psychologii spowodował, że możemy pomóc osobom zmagającym się z taką przypadłością?

 

Niedawno czytałam książkę, w której psychiatra porusza temat nałogowego uruchamiania się w kierunku złości:  opisuje mechanizm tego uzależnienia i podpowiada sposoby treningu radzenia sobie z nim. Omawia też badania pokazujące, w jaki sposób funkcjonuje mózg pacjenta. Można tę przypadłość leczyć psychotropami, ale o wiele lepiej jest zacząć ćwiczyć po to, by rzadziej przeżywać złość. Autor wskazuje metody, które należy stosować, by odzwyczaić się od silnych, negatywnych emocji. Poleca m.in. medytację, mającą według psychiatry wyrabiać nowe ścieżki neuronalne w mózgu i powodować jego przebudowanie w taki sposób, by był mniej podatny na złe emocje. Konkretnie rekomenduje odkrytą u mnichów buddyjskich kontemplację rodzynki. Ćwiczenie polega na tym, że bierze się owoc, najpierw na niego patrzy, obserwuje się w różnym świetle jego wygląd, fakturę, a następnie kładzie się go na język, bada smak, wreszcie rozgryza. To wszystko może trwać optymalnie pomiędzy piętnaście minut a pół godziny.

 

Jednocześnie ze wspomnianą lekturą czytałam drugi tom podręcznika pt. „Zarys teologii ascetycznej i mistycznej” ojca Adolfa Tanquereya. Jest tam mowa o walce z grzechami głównymi i pokusami. Jak? Za pomocą medytacji, kontemplacji, aktów strzelistych... Równoległa lektura pokazała mi, że niesamowite odkrycia naukowe najnowszych lat zalecają „niemal” te same metody, które w konfesjonale praktykowane były przez wieki.

 

Oczywiście jest między nimi zasadnicza różnica - medytacja katolicka ma na celu rozwój duchowy i moralny człowieka, jest ukierunkowana ku Bogu. Medytacje "psychologiczne" (a w gruncie rzeczy związane z religiami Wschodu) są skoncentrowane na człowieku, skierowane ku niemu. To ogromna różnica. Ale nie jest gorszące, czy dziwne, że na poziomie struktury neuronalnej mózgu medytacja np. o grzechu pierworodnym i medytacja o rodzynce będą mieć podobne efekty.

 

To i wiele innych badań psychologicznych (o ile są poprawne metodologicznie) zawsze potwierdza, że to czego uczył Kościół od wieków jest dla człowieka korzystne i zdrowe nie tylko w perspektywie wiecznej, lecz również doczesnej. Fakt ten stanowi dla mnie powód do zachwytu.

 

Pani Wasiukiewicz jest bardziej bezkompromisowa. Pokazuje punkt po punkcie antychrześcijańskie korzenie psychoterapii i to, w jaki sposób jej twórcy postawili sobie za cel zastąpienie religii psychologią. Choć zostawia pewien margines na koncepcje psychologiczne i badania niesprzeczne z chrześcijańską antropologią, nie zajmuje się nimi.

 

Jednak tłumaczy to doskonale obserwowany przeze mnie absurd współczesnej psychologii. Mianowicie okazuje się, że psychoterapia wpierw odrzuca nauczanie Kościoła jako zacofane, a potem starannie wyważa otwarte drzwi i z przejęciem odkrywa metody pomocy człowiekowi od wieków stosowane w konfesjonałach.

 

Jednak jeszcze ciekawsza (a zarazem bardzo przygnębiająca) jest druga część książki, gdzie autorka pokazuje jak zsekularyzowane, a w gruncie rzeczy wzbogacone o zakorzenione w buddyzmie i innych wschodnich religiach, new-ageowskie przekonania o człowieku wchodzą bocznymi furtkami do Kościoła. Nowe, pojawiające się w polskim Kościele od kilku lat praktyki w rezultacie doprowadzić mogą do spustoszenia analogicznego, jakie dokonało się w niegdyś katolickich krajach Zachodu. Szczegółowa analiza dokonana przez panią Wasiukiewicz nie pozostawia wątpliwości, że musimy być bardzo ostrożni z nowymi praktykami, z których wiele jest de facto antykatolickich, zapożyczających z psychologii to, co w niej najgorsze, a zarazem najbardziej manipulacyjne. Książka powinna zostać przeczytana z pewnością przez każdą osobę związaną z pracą duszpasterską, zwłaszcza z młodzieżą.

 


Bogna Białecka

Anna Wasiukiewicz, Psychologia jak religia, religia jak psychologia, Bollinari Publishing House, 2015.



 

 

 


DATA: 2015-08-05 11:48
AUTOR: BOGNA BIAŁECKA
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

TO JEST TRAGEDIA ZACHODNIEGO CHRZEŚCIJAŃSTWA, ZWŁASZCZA PO-KONTRREFORMACYJNEGO. NIE MOŻE ODM?WIĆ ZASADNOŚCI RENESANSOWYCH PLATONIK?W I P?ŹNIEJSZYCH ZDOBYCZY NAUK ŚCISŁYCH I PRZYRODNICZYCH XVII I XVIII WIEKU. POZOSTAJE AKCEPTACJA I ZGODA NA CZĘSTO POZACHRZEŚCIJAŃSKĄ DOMINANTĘ RZECZYWISTOŚCI W KRAJACH EUROPEJSKICH BARDZO CZĘSTO MASOŃSKĄ WOLNOMULARSKĄ. A CERKIEW STRZEŻE KLEJNOTY HEZYCHAZMU BO TO W GRUNCIE RZECZY JEST RDZEŃ CHRZEŚCIJAŃSTWA.
ponad 1 rok temu / ZASKRONIEC-POLSKI
 
po pierwsze: psychoterapia nie odrzuca nauki Kościoła. jest to sprzeczne z kodeksem etyki psychoterapeuty po drugie: jaki ma sens fizyka i matematyka oraz chemia skoro bez nich świat istniał i istnieje i niczego nowego nie wnoszą ? po trzecie: chcąc napisać recenzje książki lepiej poprosić o to specjalistów na przykład ze stowarzyszenia psychoterapeutów chrześcijańskich po czwarte: ta książka i ten jest bardzo lękowy :) po piąte: psychologia otwiera oczy na Boga !!!
ponad 3 lata temu / Psycholog
 
Biorąc pod uwagę zapotrzebowanie ludzi na pomoc psychologiczną zastanawiający jest brak w Kościele miejsc, gdzie uczono by medytacji chrześcijańskiej i kontemplacji, które dają zjednoczenie z Bogiem i leczą. Zwykły ksiądz najczęściej nie ma o tym zielonego pojęcia żyjąc remontowaniem kościoła i organizowaniem pielgrzymek.
ponad 4 lata temu / chłopzewsi
 
Tak, tak. w teorii faktycznie zasady chrześcijańskie prowadzę do wolnego i szczęśliwego życia. Dlaczego księża nie potrafią ich przekazać i pokazać jak ludzie mają je wdrożyć w życie? Zamiast rozwoju duchowego jest straszenie piekłem i wiecznym potępieniem. Ludzie kościoła zamiast być spokojnym ludźmi, zwalczają wszelkich "odmieńców". Jak zwykle teoria rozmija się z praktyką. Sporo katolików trafia do psychologów żeby im te kościelne nauki wyprostowało bo popadają w różne dziwne lęki. Wiem że artykuł jest o działaniu modlitwy jak medytacji, tylko że mało kto uczy takiej modlitwy. Dobrze poprowadzone rekolekcje przez zakonników potrafią tego nauczyć ale nie zwykła msza czy religia w szkole.
ponad 4 lata temu / ryszard
 
Zgadzam się z tym tekstem. Psychologia to manipulacja ludźmi i ich zachowaniami. Psychologia zdecydowanie odciąga człowieka od Boga. Te wszystkie psychologie, socjologie i psychoanalizy stoją w sprzeczności z Bogiem, a jako Boga podsuwają nam swoje aksjomaty. Lansowanie psychologii i psychoanalizy jest dzisiaj ogromne, ale nie dajcie się na to nabrać. Wiara i Bóg zaprowadzi was tam gdzie powinniście zdążać, żadna inna nauka wam w tym nie pomoże.
ponad 4 lata temu / Reksio
 
Zadaniem tzw. nowoczesnej psychologii, szczególnie psychologii społecznej i psychoanalizy, jest postępująca redukcja postaw i zachowań akceptowalnych. Postawy uznane za wykraczające poza wyznaczony margines są korygowane lub piętnowane. Wykorzystuje się naturalne sprzężenie zwrotne pomiędzy dziedziną psychologii, a grupą/społecznością poddaną analizie i kontroli. Psychologia nakłada maskę (np. rozkład norm.) postaw akceptowalnych na grupę i dokonuje korekcji lub wskazania/etykietowania jednostek uznanych za niedostosowane (poza dopuszczalnym odchyleniem). Następnie maskę ponownie aplikuje się, ale do grupy zawężonej do jednostek uznanych poprzednio za dostosowane (w granicach odchylenia). Proces można powtarzać tak długo, jak długo przynosi wymierne efekty. Jednostki wypadające poza grupę stają się, jako "nienormalne", przedmiotami badań, bardziej zdecydowanych technik "resocjalizacji", indoktrynacji, wreszcie psychiatrycznej "obróbki" lub są trwale izolowane.
ponad 4 lata temu / koczis
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.