DZIŚ JEST:   20   LUTY   2019 r.

Św. Franciszka i Hiacynty Marto
Św. Zenobiusza
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 57  >   CYWILIZACJA

Jakub Majewski

Przyszłość wśród maszyn

Przyszłość wśród maszyn

Kogo dziś dziwią zakupy w samoobsługowym supermarkecie? A przecież żyją jeszcze ludzie pamiętający otwarcie pierwszego w Polsce sklepu samoobsługowego. Każdy przypadek automatyzacji przestaje dziwić już po kilku latach. Istnieją jednak powody aby sądzić, iż wzbierająca kolejna fala automatyzacji będzie inna. Jesteśmy świadkami pełzającej rewolucji – w dosłownym tego słowa znaczeniu. Rewolucji, która wywróci społeczeństwo do góry nogami.

 

Niedawno, w centrum handlowym, byłem w jednym z fastfoodów, które rozpleniły się po polskich miastach. Pośród rozmaitych stoisk franczyzowych, głównie amerykańskich, było jedno szczególnie rzucające się w oczy – nazwę pominiemy, by uniknąć kryptoreklamy. Oto tam, gdzie dawniej tłoczyło się za ladami kilka, a w godzinach szczytu nieraz kilkanaście osób, dziś były trzy. Z tego tylko jedna przy kasie, a pozostałe dwie pełniły wyłącznie funkcję pakowaczy posiłków. Na ekranie wyświetlał się numer kolejnego klienta, ten podchodził, odbierał swoje zamówienie i odchodził. Nieraz bez jednego słowa. Ale zamówień było znacznie więcej, niż mogłaby obsłużyć ta jedna kasjerka – a brały się one z ustawionych przed stoiskiem automatów z dotykowymi ekranami.

 

Faktycznie – po co ludzie, którzy a to nie dosłyszą zamówienia, a to coś źle zapiszą, gdy można po prostu samemu nacisnąć palcem na obrazek? Przecież fastfood to nie restauracja, gdzie każde zamówienie ma być wyjątkowe i dostosowane do osoby. Tu liczy się szybkość, powtarzalność i przewidywalność. Tu automat działa lepiej niż człowiek. Maszyna – sprawdziłem to – miała tylko jedną wadę, która akurat w moich oczach ją dyskwalifikowała. Nie było możliwości zamówienia napoju bez lodu. Cóż, w następnej wersji pewnie doszlifują oprogramowanie. Albo i nie, bo ograniczanie opcji do najpopularniejszych jest nieodłączną cechą automatyzacji. Dla automatu indywidualizm jest grzechem.

 

 

Maszyny dla ludzi czy ludzie dla maszyn?

Na kanwie tego – za kilka lat pewnie zupełnie codziennego widoku – warto zauważyć dwie rzeczy odnoszące się do zarówno najnowszych, jak i dawniejszych przypadków automatyzacji. Ludzi usuwa się najpierw ze stanowisk kontaktowych, w których najbardziej ceniliśmy sobie obecność człowieka, widok uśmiechniętej twarzy i możliwość zadania pytania. Czy to w fastfoodzie, czy w supermarkecie, czy na stacji kolejowej – podczas transakcji tracimy możliwość kontaktu z człowiekiem. Zyskujemy na precyzji zamówienia, jednak tracimy na indywidualizacji.

Ale również i tutaj komputery już mają rozwiązanie – dziś prawie każdy sklep internetowy podpowiada nam na podstawie wcześniejszych zakupów, tudzież danych zakupionych o nas pokątnie z innego źródła, co może się nam spodobać, a co nie. Problemy z tym związane – na przykład etyka zbierania takich informacji – to osobna historia. Śmiertelnie poważna ze względu na zagrożenie totalitaryzmem w sytuacji, w której socjaldemokratyczny rząd posiądzie pełną wiedzę o naszych transakcjach.

 

Na razie jednak ograniczmy się do spostrzeżenia, iż z sytuacji kontaktowych i decyzyjnych usuwa się ludzi. Trwają tylko tam, gdzie komputery i automaty zawodzą. Człowiek bowiem wciąż jeszcze wydajniej pakuje jedzenie do papierowej torebki, o smażeniu hamburgera nie wspominając. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że nastąpiło tu swoiste odwrócenie hierarchii ważności – bo skoro obsługa sklepu otrzymuje zamówienia przez komputer, a z faktycznym klientem nieraz nie ma nawet okazji zamienić choćby jednego słowa, to ludzie nie pracują już dla ludzi, lecz dla komputera.

 

Druga uwaga na temat tegoż procesu jest krótsza, ale o ile ważniejsza: ludzie trwają na stanowiskach wymagających zręczności wyłącznie dlatego, że jeszcze nie opracowano technologii, która ich może zastąpić. Gdy tylko taka technologia się pojawia, ludzie ostatecznie z całego procesu znikają – pozostaje tylko nieliczna garstka menedżerów i innych przełożonych. To zaś ma daleko idące konsekwencje…

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Akademia Francuska (Académie Française) zdecydowała o feminizacji nazw  niektórych zawodów. Dość często używane przez zwolenników lewicy formy żeńskie niektórych funkcji, często brutalnie raniące uszy, stosowane są także w języku polskim. We Francji nad formami językowymi czuwa jednak jedna z najstarszych instytucji tego kraju – Akademia. Teraz i ona ugina się pod naporem politycznej poprawności.

 
 

W obliczu dominacji konserwatystów w składzie Sądu Najwyższego przez Stany Zjednoczone przechodzi proaborcyjny kontratak Demokratów. Jego przejawem są libertyńskie przepisy uchwalone w Nowym Jorku. Obawy budzą też radykalnie proaborcyjne poglądy kandydatów do dominacji prezydenckiej z Partii Demokratycznej. Jednym z nich jest Bernie Sanders.

 

 

Granica politycznej poprawności w Niemczech została ponownie przekroczona. Lewicowi politycy z partii „Zielonych” dokonali osobliwej interpretacji imigranckiego paktu z Marrakeszu i chcą przyjmować jako uchodźców tylko osoby niewykształcone. Tak podpowiada im poczucie globalnej sprawiedliwości.

 

Modlitwa i milczenie. W taki sposób katolicy zebrani na placu św. Sylwestra w Rzymie protestowali przeciwko skandalowi nadużyć seksualnych w Kościele. Swoim działaniem chcieli podkreślić, że ogromny kryzys wśród duchowieństwa wiąże się wprost z niepodejmowaniem walki z homoseksualizmem. Czy ich głos zostanie dostrzeżony?

 

„Pan ambasador usłyszał, jacy ludzie ponieśli śmierć w wyniku wyroku wydanego przez Stefana Michnika. Miałem poczucie, że ambasador był poruszony sekwencją zbrodni Michnika, którą przedstawiłem” – powiedział wiceszef polskiego MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.