DZIŚ JEST:   22   KWIETNIA   2019 r.

Poniedziałek Wielkanocny
Św. Sotera, papieża
Św. Kajusza, papieża
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 57  >   CYWILIZACJA

Jakub Majewski

Przyszłość wśród maszyn

Przyszłość wśród maszyn

Kogo dziś dziwią zakupy w samoobsługowym supermarkecie? A przecież żyją jeszcze ludzie pamiętający otwarcie pierwszego w Polsce sklepu samoobsługowego. Każdy przypadek automatyzacji przestaje dziwić już po kilku latach. Istnieją jednak powody aby sądzić, iż wzbierająca kolejna fala automatyzacji będzie inna. Jesteśmy świadkami pełzającej rewolucji – w dosłownym tego słowa znaczeniu. Rewolucji, która wywróci społeczeństwo do góry nogami.

 

Niedawno, w centrum handlowym, byłem w jednym z fastfoodów, które rozpleniły się po polskich miastach. Pośród rozmaitych stoisk franczyzowych, głównie amerykańskich, było jedno szczególnie rzucające się w oczy – nazwę pominiemy, by uniknąć kryptoreklamy. Oto tam, gdzie dawniej tłoczyło się za ladami kilka, a w godzinach szczytu nieraz kilkanaście osób, dziś były trzy. Z tego tylko jedna przy kasie, a pozostałe dwie pełniły wyłącznie funkcję pakowaczy posiłków. Na ekranie wyświetlał się numer kolejnego klienta, ten podchodził, odbierał swoje zamówienie i odchodził. Nieraz bez jednego słowa. Ale zamówień było znacznie więcej, niż mogłaby obsłużyć ta jedna kasjerka – a brały się one z ustawionych przed stoiskiem automatów z dotykowymi ekranami.

 

Faktycznie – po co ludzie, którzy a to nie dosłyszą zamówienia, a to coś źle zapiszą, gdy można po prostu samemu nacisnąć palcem na obrazek? Przecież fastfood to nie restauracja, gdzie każde zamówienie ma być wyjątkowe i dostosowane do osoby. Tu liczy się szybkość, powtarzalność i przewidywalność. Tu automat działa lepiej niż człowiek. Maszyna – sprawdziłem to – miała tylko jedną wadę, która akurat w moich oczach ją dyskwalifikowała. Nie było możliwości zamówienia napoju bez lodu. Cóż, w następnej wersji pewnie doszlifują oprogramowanie. Albo i nie, bo ograniczanie opcji do najpopularniejszych jest nieodłączną cechą automatyzacji. Dla automatu indywidualizm jest grzechem.

 

 

Maszyny dla ludzi czy ludzie dla maszyn?

Na kanwie tego – za kilka lat pewnie zupełnie codziennego widoku – warto zauważyć dwie rzeczy odnoszące się do zarówno najnowszych, jak i dawniejszych przypadków automatyzacji. Ludzi usuwa się najpierw ze stanowisk kontaktowych, w których najbardziej ceniliśmy sobie obecność człowieka, widok uśmiechniętej twarzy i możliwość zadania pytania. Czy to w fastfoodzie, czy w supermarkecie, czy na stacji kolejowej – podczas transakcji tracimy możliwość kontaktu z człowiekiem. Zyskujemy na precyzji zamówienia, jednak tracimy na indywidualizacji.

Ale również i tutaj komputery już mają rozwiązanie – dziś prawie każdy sklep internetowy podpowiada nam na podstawie wcześniejszych zakupów, tudzież danych zakupionych o nas pokątnie z innego źródła, co może się nam spodobać, a co nie. Problemy z tym związane – na przykład etyka zbierania takich informacji – to osobna historia. Śmiertelnie poważna ze względu na zagrożenie totalitaryzmem w sytuacji, w której socjaldemokratyczny rząd posiądzie pełną wiedzę o naszych transakcjach.

 

Na razie jednak ograniczmy się do spostrzeżenia, iż z sytuacji kontaktowych i decyzyjnych usuwa się ludzi. Trwają tylko tam, gdzie komputery i automaty zawodzą. Człowiek bowiem wciąż jeszcze wydajniej pakuje jedzenie do papierowej torebki, o smażeniu hamburgera nie wspominając. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że nastąpiło tu swoiste odwrócenie hierarchii ważności – bo skoro obsługa sklepu otrzymuje zamówienia przez komputer, a z faktycznym klientem nieraz nie ma nawet okazji zamienić choćby jednego słowa, to ludzie nie pracują już dla ludzi, lecz dla komputera.

 

Druga uwaga na temat tegoż procesu jest krótsza, ale o ile ważniejsza: ludzie trwają na stanowiskach wymagających zręczności wyłącznie dlatego, że jeszcze nie opracowano technologii, która ich może zastąpić. Gdy tylko taka technologia się pojawia, ludzie ostatecznie z całego procesu znikają – pozostaje tylko nieliczna garstka menedżerów i innych przełożonych. To zaś ma daleko idące konsekwencje…

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Po tragicznym pożarze katedry Notre-Dame w Paryżu, głos zabierają kolejni duchowni i opiekunowie paryskich kościołów, którzy alarmują o niedostatecznej pomocy ze strony władz miasta i braku dostatecznej opieki nad zabytkowymi świątyniami.

 
 

W Kolombo doszło do kolejnego wybuchu. Podczas rozbrajania eksplodowała zaparkowana w pobliżu kościoła św. Antoniego ciężarówka-pułapka z materiałami wybuchowymi w środku. Nikomu nic się nie stało.

 

„Radykalna lokalna islamska organizacja o nazwie National Thowheeth Jama’ath (NTJ) jest odpowiedzialna za niedzielną serię ataków na kościoły i hotele na Sri Lance” – poinformował w poniedziałek minister zdrowia tego kraju Rajitha Senaratne.

 

963 osoby zostały aresztowane w stolicy Wielkiej Brytanii w związku z przedłużającymi się protestami na rzecz wzmocnienia wysiłków w walce ze zmianami klimatycznymi. Protestujący domagając się od rządu bardziej stanowczych działań, sparaliżowali centrum miasta. Czterdziestu osobom postawiono zarzuty.

 

Chińscy katolicy protestują przeciwko „nagłym zniknięciom” księży oraz domagają się powrotu do świątyń, w których służyli od lat. Zacieśnia się pętla jaką pekińskie władze zaciskają wokół katolików należących do tzw. „Kościoła podziemnego”.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.