DZIŚ JEST:   17   PAŹDZIERNIKA   2018 r.

Św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
 
 
 
 

Prowincjał niemieckich jezuitów w obronie profesora od homoherezji

Prowincjał niemieckich jezuitów w obronie profesora od homoherezji
Źródło: youtube.com/weltkircheundmission

Niemiecki prowincjał jezuitów ks. Johannes Siebner SJ w ostrych słowach krytykuje Stolicę Apostolską. W rozmowie z portalem Katholisch.de podległym Konferencji Episkopatu Niemiec przekonuje, że Watykan postąpił źle, karząc profesora teologii głoszącego homoherezję.

 

Kongregacja ds. Edukacji Katolickiej nie udzieliła „Nihil obstat” niemieckiemu profesorowi teologii, ks. Ansgarowi Wucherpfennigowi, uniemożliwiając mu objęcie na trzecią kadencję funkcji rektora Wyższej Szkoły Teologiczno-Filozofocznej w Sankt Georgen.

 

Jest to efekt postawy jezuity, który w wywiadzie z 2016 roku twierdził, jakoby biblijna krytyka homoseksualizmu była dziś całkowicie nieaktualna. Jego zdaniem św. Paweł potępił homoseksualizm tylko dlatego, że w starożytności taka praktyka była zazwyczaj związana z wykorzystywaniem różnego rodzaju podległości w stosunkach międzyludzkich. Apostoł Narodów miałby promować miłość opartą na pełnej wolności i dlatego właśnie potępiać związki osób tej samej płci.

 

Profesor nie zaprzeczył też, gdy dziennikarze wspomnieli, iż udzielił swego czasu błogosławieństwa parze homoseksualnej.

 

Wątpliwości Stolicy Apostolskiej wzbudziła ponadto wypowiedź jezuity na temat udzielania kobietom święceń. Ksiądz sugerował, że nie jest właściwe, iż „tylko mężczyźni mogą udzielać sakramentu pojednania”; jego zdaniem „w olbrzymim stopniu ogranicza to zdolność do rozmowy” w konfesjonale.

 

Na łamach portalu Katholisch.de, finansowanemu przez Konferencję Episkopatu Niemiec i stąd odzwierciedlającemu stanowisko przede wszystkim jej kierownictwa, w obronie ks. Wucherpfenniga stanął prowincjał niemieckich jezuitów, ks. Johannes Siebner SJ. Już wcześniej pozytywnie o głoszącym herezję profesorze wypowiedział się także biskup Limburga, Georg Bätzing.

 

Ks. Siebner przekonywał w najnowszym wywiadzie, że wątpliwości, które względem nauczania św. Pawła zgłosił ks. Wucherpfennig, są „naukowo w pełni uzasadnione”, a „jako naukowiec i nauczyciel” profesor powinien „stawiać takie pytania” niejako z urzędu. Prowincjał nie zauważył przy tym, że ks. Wucherpfennig w tej materii bynajmniej nie postawił pytania, tylko zwyczajnie stwierdził, co - jego zdaniem – miał na myśli św. Paweł.

 

Ks. Siebner uznał, że ks. Wucherpfennigowi mogły zaszkodzić „turbokatolickie środowiska”, które „czytają coś takiego, a potem wysyłają to do Rzymu, choć leżało to półtora roku w szufladzie, po to, by zostać wyciągniętym w chwili, gdy idzie o Nihil obstat”.

 

Przy tym ks. Siebner nazwał katolickie spojrzenie na homoseksualizm mianem „przestarzałego” i „mętnego”.

 

 - Tak naprawdę chodzi tu o to, że Kościół musi się wreszcie nauczyć podchodzić do homoseksualnych mężczyzn i kobiet nie tylko „z szacunkiem”, jak domaga się tego Katechizm. [...] Chodzi o prawdziwe docenienie ludzkich związków, nie od razu o moralność seksualną. Nie mamy w Kościele problemu z homoseksualistami – mamy problem z homofobami – powiedział dosłownie.

 

Ks. Siebner narzekał też, że Stolica Apostolska domaga się od ks. Wucherpfenniga, by na łamach niemieckiej prasy odwołał swoje stanowisko, deklarując pełne uznanie katolickiej oceny aktów homoseksualnych oraz zapewniając, że święcenia kapłańskie są zarezerwowane dla mężczyzn. Prowincjał powiedział, że taka publikacja „wywołałaby natychmiastowy skandal” i nie zamierza on skłaniać ks. Wucherpfenniga do podobnego kroku, zwłaszcza, że profesor stoi twardo przy swojej ocenie obu problemów.

 

- [Ks. Wucherpfennig] nie zaprzeczył Bogu w trzech Osobach ani dziewictwu Maryi, nie powiedział nic, co przeczyłoby nauczaniu Kościoła. To jest właśnie styl dworu bizantyńskiego: nagle wkraczać i kazać nam czekać. Tak się już dłużej nie da. Zupełnie, jakby nic do nich nie doszło, jakby nic nie zrozumiano z dyskusji o nadużywaniu władzy – ubolewał ks. Siebner.

 

Jak dodawał, w jego ocenie sprawą nie powinien w ogóle zajmować się Watykan, ale tylko on sam – jako prowincjał - oraz biskup miejsca.

 

Jezuita zapewnił, że nie będzie zajmował tą sprawą papieża. Ma jednak nadzieję, że cała sprawa jest tylko „błędem” i ostatecznie ks. Wucherpfennig wróci na swoje dawne stanowisko.

 

 

Pach

Źródło: Katholisch.de

 


DATA: 2018-10-11 09:56
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ale o co kaman homoisiom? Niech przejdą do luter an i będą mieli spokój
5 dni temu / Gg
 
Wstrętny ten Watykan: wtrąca się w sprawy suwerennej religii niemiecko-katolickiej. Przecież biskupi Niemiec jasno się wyrazili, że nie są filią Rzymu, czy ci z Watykanu tego nie roumieją? Kościół niemiecko-katolicki powinien podać Watykan do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wtedy ci z Watykanu poszliby dopiero po rozum do głowy, jakby UE wstrzymała im dopłaty do uprawy ziemniaków i pszenicy, albo - jeszcze lepiej - zawiesiła ich członkowstwo w... ojej, nie wiem, w czym... Może w NWO?
5 dni temu / rozbawiony
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.