DZIŚ JEST:   25   WRZEŚNIA   2020 r.

Św. Kleofasa
Bł. Ładysława z Gielniowa
 
 
 
 

Profesor Talar: Sąd nie chce wysłuchać moich byłych pacjentów

Profesor Talar: Sąd nie chce wysłuchać moich byłych pacjentów
Profesor Jan Talar. Fot. wPolsce.pl

Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października.

 

 

Przedstawiono mi zarzut mówienia nieaktualnego ze stanem wiedzy medycznej i kwestionowanie prawidłowości postępowania lekarzy prowadzących leczenie pacjentów. Jeżeli jednak przyjrzymy się na aktualny stan wiedzy, to jest on na poziomie 1968 roku – mówił w środę profesor w rozmowie z Mediami Narodowymi.

 

Byłem już wielokrotnie uczestnikiem rozpraw w Izbie Lekarskiej i za każdym razem przedstawiam świadków, dokumenty oraz fakty, które dowodzą mojej racji. Odpowiedź jest jedna: „nas to nie interesuje”. Tak się stało już w lutym tego roku w Bydgoszczy. Tamtejszy Okręgowy Sąd Lekarski ponad 8 godzin prowadził rozprawę, robiąc co kilkanaście minut przerwę – tak, ażeby uzgadniać z mocodawcami sposób podważenia faktów – dodał prof. Jan Talar.

 

Podobnie było także na czwartkowej rozprawie w stołecznej siedzibie Okręgowej Izby Lekarskiej przy ulicy Puławskiej. Prowadzący sprawę nie byli zainteresowani zeznaniami pacjentów wybudzonych przez profesora, chociaż wcześniej inni lekarze nie dawali im szans na przeżycie i normalne funkcjonowanie. Kilka takich osób, które przed laty miały stać się dawcami narządów a dziś powracają do sprawności, przyjechało do Warszawy by wesprzeć swego dobroczyńcę. Ani świadkowie, ani niektórzy przedstawiciele mediów nie zostali jednak wpuszczeni do siedziby OIL.

 

Prawny pełnomocnik profesora wyjaśniał dziennikarzom powody, dla których wszczęte zostało postępowanie. Izba zarzuca rehabilitantowi prowadzącemu prywatną klinikę w Bydgoszczy udzielanie konsultacji lekarskich na odległość, bez bezpośredniego kontaktu z pacjentem. Drugi wątek sprawy dotyczy zaś rzekomego udzielania porad niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną.

 

- Jestem szczęśliwy, że od lat wybudzam chorych. Jestem szczęśliwy, że daję życie, daję sprawność chorym i siłę rodzinom, które to wszystko osiągają – mówił profesor przed siedzibą OIL. – Czy ja mogę umywać ręce wobec Pawła, Andrzeja, wobec setek ludzi? Skończyłem Wojskową Akademię Medyczną. Nauczono mnie sumiennie, z oddaniem pełnić służbę, także dla najbardziej chorych, potrzebujących. Jeżeli od 15 lat jestem szarpany po sądach dlatego, że utrudniam procedury transplantacyjne albo mówię rzeczy „niezgodne z aktualnym stanem wiedzy”.

 

Profesor od dawna podkreśla, że mechanizmy stwierdzania tzw. śmierci mózgowej sformułowane zostały z myślą o stworzeniu prawnych podstaw do transplantacji narządów. Organy ludzkie bowiem są zdatne do przeszczepu tylko wówczas gdy podtrzymane jest krążenie. Stwierdzanie śmierci według dawnych kryteriów w wielu przypadkach uniemożliwiało ich pobranie.

 

Na obecnym etapie postępowanie przeciwko prof. Talarowi zostało zawieszone do 1 października, kiedy odbędzie się kolejna rozprawa. Zostanie wówczas przesłuchany ostatni świadek oraz biegły powołany przez sąd.

 

Jeśli nie da się uświadomić służby zdrowia, to przynajmniej chcę uświadomić społeczeństwo, że każdy ma prawo walczyć o zachowanie życia bliskich. Przepisy stanowią, że istnieje dobrowolność wykonania czynności, które nie licują z przyrzeczeniem lekarskim – podkreślił profesor, który ma na swym koncie kilkaset skutecznych terapii pacjentów w rzekomo beznadziejnym stanie.

 

 

Źródła: wRealu24.pl, medianarodowe.com, własne PCh24.pl

RoM

 

 

 


DATA: 2020-08-28 07:21
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
32
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Brawo Brawo Panie Profesorze.Jest Pan Wielki.Popieram Pana. Życzę dużo zdrowia i wytrwałości.
23 dni temu / Tomi
 
Podziwiam prof Jana Talara
24 dni temu / Joanna
 
wyszło szydło z worka, ? to środowisko jest spatologizowane.bo spatologizowany jest sam jego szczyt jak widać. dobór ludzi jest negatywny.działają ręka w rękę z bestiami z usa. oni się mają za bogów, a fakt jest taki, że ci zaangażowani w ten powyżej opisany proceder będą się smażyć w piekle bo łamią piąte przykazanie. pieniądze tego nie przysłonią. poza tym myślę, że rację ma p. Karoń, że w razie buntów społecznych takie grupy będą niestety traktowane jak w 1917 w Rosji bogaci panowie, ponieważ społeczeństwo jest w strasznym stanie i na dodatek jest fizycznie eliminowane przez ludzi którzy teoretycznie powinni ich leczyć, a tego nie robią, tylko wręcz odwrotnie.
25 dni temu / ajasn
 
Historia prof Talara przypomina postać dr Wilczura z filmu "Znachor". Panie profesorze, dziękuję za Pana determinację w walce o zdrowie i życie ludzkie. Proszę nie dać się zaszczuć. Niech Bóg Panu błogosławi.
25 dni temu / annamagda
 
To skandal, żeby lekarze-mordercy buntowali się przeciwko lekarzowi-obrońcy życia! Kto inny powinien stanąć przed Izbą- ci tzw. lekarze-masoni!
25 dni temu / Grzegorz
 
Czy Izba Lekarska pamięta o przysiędze Hipokratesa i o "primum non nocere" - Panie Profesorze to co Pan robi, to jest wielkie i wspaniałe - popieram to co Pan robi!
25 dni temu / anonim_galeon
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.