DZIŚ JEST:   19   LISTOPADA   2019 r.

Św. Mechtyldy z Helfty
Bł. Salomei, księżnej
 
 
 
 

Profesor dogmatyki o jednym z organizatorów synodu: bp Erwin Kräutler to ideolog, nie teolog

Profesor dogmatyki o jednym z organizatorów synodu: bp Erwin Kräutler to ideolog, nie teolog
Holger Motzkau 2010, Wikipedia/Wikimedia Commons (cc-by-sa-3.0) [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

Bp Erwin Kräutler, jeden z organizatorów Synodu Amazońskiego, przyjaciel papieża, kieruje się wyłącznie ideologią i emocjami. Chce reformować Kościół katolicki w zgodzie z marksistowską teologią wyzwolenia. To projekt zarówno przerażający, jak i skrajnie dyletancki.

 

Kim jest jedna z najważniejszych postaci Synodu Amazońskiego, bp Erwin Kräutler? Ten urodzony w Austrii duchowny przez wiele lat był ordynariuszem największej terytorialnie diecezji brazylijskiej, Xingu. Nie kryje głębokich inspiracji teologią wyzwolenia. Dziś szerokim echem odbijają się jego publiczne wystąpienia, w których promuje ekologizm, zmiany w celibacie oraz ordynację kobiet. Bliżej przyjrzał się tej postaci Johannes Stöhr na łamach niemieckiego konserwatywnego dziennika „Die Tagespost”.

 

Autor, emerytowany profesor dogmatyki, zwraca uwagę, że bp Kräutler nie kieruje się w ogóle chrześcijańską nadzieją; w jego koncepcjach nie widać perspektywy wieczności. Motywy, które pchają go do zmian, są ugruntowane w myśli społecznej i kościelnopolitycznej. Biskup mówi o nich dość otwarcie między innymi w wydanej kilka lat temu książce „Habt Mut! Jetzt die Welt und die Kirche verändern” (Miejcie odwagę! Zmienić dzisiaj świat i Kościół). Teologię wyzwolenia określa tam jako „biblijną” i przekonuje, że Rzym przez długie lata represjonował „doły” w katolickich parafiach Ameryki Łacińskiej. Teraz to się zmieniło; teologia wyzwolenia i ekologia, twierdzi biskup, znalazła się dzięki papieżowi Franciszkowi w samym centrum Kościoła.

 

Kräutler, pisze Stöhr, uważa też przybycie Europejczyków do Ameryki Południowej za początek wielkiego pasma krwawych nieszczęść, które spotkało tamtejszą ludność. Kościół miałby być „współwinny” cierpieniu rdzennych mieszkańców; ich religie zostały jakoby niesprawiedliwie uznane za kult bożków i demonizm. „Potomstwo tych skrwawionych niezliczonymi krzyżami ludów jest dziś traktowane gorzej niż Hebrajczycy w starym Egipcie faraonów i na wygnaniu babilońskim lub niż chrześcijanie w Rzymie za Dioklecjana oraz Nerona”, przekonuje austriacki biskup. Według Stöhra Kräutler całkowicie bezkrytycznie uwierzył w masońską czarną legendę działalności Kościoła w Ameryce Łacińskiej i nie próbuje w żaden sposób krytycznie spojrzeć na często skrajnie kontrowersyjne twierdzenia tejże legendy.

 

„Wskutek podboju europejskich konkwistadorów zaszczepiono w Ameryce Łacińskiej chrześcijaństwo ogniem i mieczem jako jedyną prawdziwą religię” - cytuje Stöhr krytykę biskupa ze wspomnianej książki.

 

- Musimy składać odważne propozycje. Moglibyśmy zastanowić się na przykład nad tym, żeby zlecać ludziom, mężczyznom i kobietom, którzy przewodzą wspólnotom, przewodniczenie niedzielnej Eucharystii; dostawaliby także święcenia – powiedział Kräutler w jednym z wywiadów telewizyjnych, wskazuje dalej Stöhr.

 

Autor zwraca uwagę, że w swoich wypowiedziach oraz w swojej książce austriacki biskup nie proponuje kompletnie żadnej podbudowy teologicznej dla prezentowanych przezeń celów. Kieruje się po prostu poglądami. W jednym z wywiadów udzielonych w Wiedniu, wskazuje Stöhr, Kräutler przyznał zresztą, że jest „człowiekiem emocji”. To w jego koncepcjach ewidentnie widać: są po prostu czystą ideologią, przekonuje profesor dogmatyki.

 

Pach

Źródło: die-tagespost.de


DATA: 2019-10-16 07:10
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
9
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Przyjaciel Papieża?
1 miesiąc temu / Zbigniew
 
"Uczciwość metodologiczna. Ekscesy o znamionach apostazji mają miejsce nie tylko ostatnio. Posążek Buddy postawiono na tabernakulum już kilkadziesiąt lat temu." Za Sacerdos Hyacinthus
1 miesiąc temu / Leaf427
 
Wiele mówi wyraz twarzy i aura tego człowieka. Smutny czegoś.
1 miesiąc temu / Jacek
 
Jak to "pięknie" brzmi Bp Erwin Kräutler .... przyjaciel papieża? Wśród "serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły" Czy to nie szkoła frankfurcka? Również Melinda Gates? Czy to nie szkoła frankfurcka? Jeżeli Kościół miałby być ?współwinny? cierpieniu rdzennych mieszkańców to tak brzmi jak "polskie obozy koncentracyjne" zatem?
1 miesiąc temu / Sofizm
 
Przydałby się dziś św. Mikołaj że swoją postawą wobec Ariusza.
1 miesiąc temu / Krakusik
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.