DZIŚ JEST:   24   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Antoniego Marii Clareta
Bł. Jana Balickiego
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 71  >   POLSKA

Prof. Grzegorz Kucharczyk: czekając na Manuelę

Prof. Grzegorz Kucharczyk: czekając na Manuelę
Fryta 73 from Strzegom (Wikimedia Commons account: Fryta73) [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)] + Fotograf: Krzysztof Kuczyk/Archiwum: Forum

Jak rzadko spotyka się dziś dobrego pisarza – nawet pośród laureatów nagrody Nobla.

 

Każda rewolucja polityzuje wszystko, bo polityka (zwłaszcza mocno zideologizowana) ma być według kolejnych pokoleń rewolucjonistów panaceum na wszystkie dotychczasowe bolączki świata.

 

Pierwsza w ciągu wielkich rewolucji protestancka reformacja była pod tym względem wzorcowa. Zanegowanie przez Marcina Lutra sakramentalnego charakteru małżeństwa i jego twierdzenie, że nic, co dotyczy prawa małżeńskiego, nie należy do Ewangelii, oznaczało, że odtąd wszystko w zakresie prawa małżeńskiego będzie zależeć od państwa. A cóż dopiero powiedzieć o przypisanej przezeń władcom świeckim roli biskupów z konieczności! Tam, gdzie zwyciężyła reformacja, polityka (czytaj: władca świecki jako summus episcopus) miała panować nad religią. Słowa naszego króla Zygmunta Augusta – nie będę królem waszych sumień – wypowiedziane do protestantów domagających się ustanowienia w państwie jagiellońskim „Kościoła narodowego”, były deklaracją człowieka cywilizacji łacińskiej, przeciwrewolucjonisty.

 

Rewolucja francuska, która zgodnie z deklaracją jednego z jakobińskich deputowanych, miała intencję rozpoczęcia świata na nowo, polityzowała wszystko – od pomiaru czasu (w nowym kalendarzu republikańskim) po edukację (dzieci należą do republiki – orzekł Danton). Polityka miała dominować nad moralnością, bo tak należy rozumieć deklarację Robespierre’a o wprowadzeniu we Francji po obaleniu monarchii rządów cnoty. Odtąd, co jest cnotą, miał określać Komitet Ocalenia Publicznego, a w praktyce jednoosobowo „Nieprzekupny”. Republika – jak mawiał Saint-Just, prawa ręka jakobińskiego dyktatora – miała stać się żarliwą wspólnotą. To polityka miała wyznaczyć przedmiot właściwego kultu i wyznaczyła „Najwyższą Istotę”.

 

Choć dziewiętnastowieczne Kulturkampfy pozbawione były takiej skali krwawego terroru, jaki panował pod rządami cnoty w rewolucyjnej Francji, również wtedy polityka skutecznie (jak się okazało) wdarła się w sferę edukacji oraz w prawo obywateli do swobodnego stowarzyszania się i wybierania własnej drogi życiowej (taki był wszak sens serii antyzakonnych legislacji przyjmowanych w Prusach, we Francji, Piemoncie i Portugalii od drugiej połowy XIX wieku do początku minionego stulecia).

 

Przed takim rewolucyjnym zaufaniem polityce jako uniwersalnemu panaceum z charakterystyczną dla siebie przenikliwością przestrzegał Zygmunt Krasiński: Polityka nie zdaje się nam na nic. Tak jak do bankierstwa, zmysłu do niej nie posiadamy. Gdy się w politykę wdajem, wpadamy w demagogię, w centralizację, w anarchię lub w królewszczady niekrólewskie, w zbrodnie lub śmieszność.

 

A propos demagogii i śmieszności, warto zacytować słowa wypowiedziane niedawno przez nową noblistkę Olgę Tokarczuk. Przebywając w Niemczech, gdzie zgodnie z rytuałem przestrzeganym przez wszystkie „niezależne umysły” przybywające z Polski do naszego zachodniego sąsiada, wyraziła zaniepokojenie duszną atmosferą wymuszającą u polskich autorów autocenzurę (czyżby myślała o postępowaniu rektora UMK?), po czym dodała tonem afirmatywnym: Jestem polityczna w najszerszym wymiarze rozumienia polityki. Dzisiaj polityczne stało się to, co jemy, jak żyjemy, jak zwracamy się do innych. Czyli podstawowe aspekty naszego życia.

 

I na koniec zupełnie niepolityczna uwaga. Czytając Dzienniki Sandora Maraia – wybitnego węgierskiego pisarza, naprawdę markowego (chciałoby się dodać: bo bez Nobla), natrafiłem na taki zapisek z roku 1974: Borges. Jak rzadko spotyka się dobrego pisarza! Ma siedemdziesiąt cztery lata, jest półślepy, mieszka w Argentynie, pracuje jako bibliotekarz, od lat typowany do Nagrody Nobla, ale od lat przyznają ją szczwanym wyłudzaczom.

Czekamy więc na Manuelę Gretkowską…

 

 

Grzegorz Kucharczyk

 

Tekst ukazał się z 71. numerze dwumisięcznika Polonia Christiana

 

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Nobeldla Sienkiewicza zawolal nacaly swiat ta o ktorej mowiono umarla POLSKA ZYJE nobel dla tokarczuk zawolal oplulam polskemale litery sa celowo. Dlaczego tyle waznych ipowaznych osob wciska sie jej w tylek dla politpoprawnosci ,Ssluchamtego i ogarnia mnie OBRZYDZENIE
10 miesięcy temu / kolejarz
 
Mam tę przewagę że nigdy nic nie czytałem tej pani i nie przeczytam. Wiem że skompromituje się krok po kroku. Jest coś w naszym narodzie i ja to mam, rozpoznaje "prawdziwki".
10 miesięcy temu / Dor
 
W nagrodzie jest coś ,trawestując Conrada,no...głupiego,a na pewno niekatolickiego
10 miesięcy temu / adam
 
Równie dobrze możnaby obok Olgi Tokarczuk postawić niejakiego Zenka Martyniuka i napisać, że teraz czekamy na Nobla dla niego. Nie zgadzam się z metodą deprecjonowania Noblistki za pomocą postawienia obok niej pani, która nie ma jej talentu i zdolności do głębszego widzenia świata. Czyżby zabrakło argumentów do rzeczowej polemiki?A może wcale nie chodzi o polemikę, tylko o obrzydzanie?
10 miesięcy temu / Lemur
 
nick. Przyznam się, że mnie zawstydziłeś. Nie znałem Izabelli Nilsson Jarvandi, mimo że staram się być na bieżąco. Dzięki Tobie wiem, że taki ktoś istnieje - dzięki! To tylko dowód na to, że lewactwo ma pieniądze na nagłaśnianie swojej propagandy. Myślę, że nie tylko ja nie słyszałem o Izabelli Nilsson Jarvandi, a o Gretce chyba wszyscy. Tych dziewczynek w tych kategoriach nie rozpatruje, bo to wg mnie jeszcze osoby bardzo młode. A Grety to szczerze mi żal, po wyrazach jej twarzy sądzę że byłby tam potrzebny piszę to bez złośliwości egzorcysta
10 miesięcy temu / PrPr
 
@PrPr chodzi ci o postać Izabelli Nilsson Jarvandi czyli 16 letnia anty Greta Thunberg?
10 miesięcy temu / nick
 
 

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niezgodności z ustawą zasadniczą tzw. aborcyjnej przesłanki eugenicznej z całą pewnością przejdzie do historii. O tym co w polskim prawie zmienia decyzja TK i na ile zmienia ona prawną ochronę życia z Martą Kowalczyk z Instytutu Ordo Iuris rozmawia Marcin Austyn. Zapraszamy na Rozmowę PCh24 TV.

 
 

W Warszawie odbył się międzynarodowy Marsz o Wolność, w którym brali udział przeciwnicy wprowadzania obostrzeń związanych z koronawirusem. Atmosfera była na tyle gorąca, że policja kilkukrotnie zastosowała gaz pieprzowy. Funkcjonariusze użyli również siły i brutalnie zatrzymali część manifestantów.

 

„Moje ciało ≠ twoja religia” oraz „piekło kobiet” – to hasła, które pojawiły się na fasadzie warszawskiego kościoła pw. św. Mateusza.  To kolejna odsłona lewackiego wandalizmu, który dotychczas w szczególności przejawiał się w atakach zwolenników ideologii LGBT.

 

Sejm przyjął ustawę o zmianie niektórych ustaw, która ma na celu przeciwdziałanie sytuacjom kryzysowym związanym z pandemią koronawirusa. Niezwykłe kontrowersje budzi art. 13 ustawy, który może sugerować, że władze będą mogły teraz zmuszać do przeprowadzania obowiązkowych szczepień przeciwko koronawirusowi.

 

Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność przesłanki eugenicznej do aborcji z ustawą zasadniczą. Ks. Tomasz Kancelarczyk z Fundacji Małych Stópek podkreśla, że ten wyrok jest milowym krokiem w ochronie życia poczętego, ale powinien mobilizować nas do wsparcia i pomocy dla osób niepełnosprawnych i ich rodzin.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.