DZIŚ JEST:   24   MAJA   2019 r.

NMP Wspomożycielki Wiernych
Św. Magdaleny Zofii Barat
Św. Wincentego z Lerynu
 
 
 
 

Prof. Grzegorz Kucharczyk: barbarzyńcy patrzą na Wizerunek Matki

Prof. Grzegorz Kucharczyk: barbarzyńcy patrzą na Wizerunek Matki

Nie miejmy złudzeń – domalowywanie tęczowych aureoli do wizerunku Jasnogórskiej Królowej Polski nie jest antyklerykalizmem. Jest antykatolicyzmem, czyli odrzuceniem Tego, który założył Kościół i który wybrał Maryję na swoją Matkę. Pozostaje tajemnicą ich dusz, czy ci z dziennikarzy, polityków, a nawet księży, a którzy w takim bluźnierstwie nic złego nie widzą, na serio mówią o sobie, że są ludźmi wierzącymi.

 

Wśród wielu fotografii zdjęcie Matki ma szczególne znaczenie. Wiele razy wpatrywaliśmy się w Jej wizerunek. Wśród wielu zdjęć, na których była, jedno szczególnie nam zapadło w pamięć i serce. Gdy myślimy Matka, mamy przed oczyma serca akurat to jedno, szczególnie przez nas ukochane zdjęcie. Wielokrotnie wpatrywaliśmy się w nie, gdy byliśmy z dala od domu, a zwłaszcza, gdy dom przestał istnieć, bo Ona odeszła. Teraz zaś okazuje się, że jakaś obca kobieta weszła w posiadanie starej kliszy, narobiła odbitek zdjęcia Matki. Na photoshopie pomalowała jej włosy na różowo, nos na pomarańczowo, a matczyne oczy z błękitnych stały się fioletowe. Niektórzy członkowie rodziny mówią, żeby się nie przejmować. Przecież, jak przekonują, „artystka” nie napisała o naszej Matce nic plugawego.

 

A my mimo wszystko czujemy się jakby ktoś w buciorach wszedł w nasze życie, najintymniejszą sferę uczuć. Wizerunek najukochańszej osoby, pieczołowicie przechowywany w portfelach, trzymany w ramkach na półkach podręcznych księgozbiorów lub biurek, przy których codziennie pracujemy został potraktowany jako materiał ćwiczeniowy z zajęć „Grafika komputerowa. Kurs podstawowy”. A przecież chodzi o Matkę!

 

Zastanawiam się, czy ci wszyscy, którzy „nie czują się obrażeni” profanowaniem wizerunki Matki Bożej Jasnogórskiej, podobnie, by reagowali, gdyby fotograficzne wizerunki ich matek byłyby (w imię „wolności artystycznej”) poddane graficznej obróbce komputerowej, w podobny sposób, jak to ostatnio stało się z Ikoną Czarnej Madonny? Albo gdyby do zdjęć ich matek przyklejono maskę przeciwgazową lub zamiast twarzy doklejono oblicze artystki znanej z wulgarności i wyuzdania na scenie i poza nią (a to już spotykało Jasnogórską Ikonę po 1989 roku)? Też by twierdzili, że nic się nie stało?

 

Arcybiskup Fulton Sheen nauczał, że „Klucz do zrozumienia Maryi jest następujący: nie zaczynamy od Maryi. Zaczynamy od Chrystusa, Syna Żywego Boga! Im mniej o Nim myślimy, tym mniej myślimy o Niej; im więcej o Nim myślimy, tym więcej myślimy o Niej; im bardziej uwielbiamy Jego bóstwo, tym bardziej czcimy Jej macierzyństwo; im mniej uwielbiamy Jego bóstwo, tym mniej mamy powodów, żeby Ją szanować. […] Wszelkie nabożeństwo do Maryi przeszkadza tym, którzy negują Jego bóstwo lub winią naszego Pana z powodu tego, co mówi o piekle, rozwodzie i sądzie”.

 

Nie miejmy złudzeń – domalowywanie tęczowych aureoli do wizerunku Jasnogórskiej Królowej Polski nie jest antyklerykalizmem. Jest antykatolicyzmem, czyli odrzuceniem Tego, który założył Kościół i który wybrał Maryję na swoją Matkę. Pozostaje tajemnicą ich dusz, czy ci z dziennikarzy, polityków, a nawet księży, a którzy w takim bluźnierstwie nic złego nie widzą, na serio mówią o sobie, że są ludźmi wierzącymi.

 

Po czym poznać barbarzyńcę? Z pewnością nie po jego stroju, czy wykształceniu, czy też miejscu zamieszkania. Można być bowiem barbarzyńcą ubranym w garnitur od Hermengildo Zegny, wykształconym na UW i mieszkającym w monitorowanym całodobowo osiedlu apartamentowców w wielkim mieście. Można być człowiekiem kulturalnym ubranym w ciuchy z lumpeksu, po zawodówce i z małego, prowincjonalnego miasteczka. Granicą bowiem rozdzielającą kulturę od barbarzyństwa jest stosunek do sacrum, czyli to, co starożytni nazywali pietas. Ci, którzy cieszą się z pożaru Notre Dame, albo traktują Święty Wizerunek Królowej Polski jako materiał dla photoshopa lub uważają to za sprawę zupełnie obojętną, to są właśnie współcześni barbarzyńcy. Nie ważne ile mają fakultetów, czy przyjęli święcenia czy nie, czy pracują w tygodniku z przymiotnikiem „katolicki” w winiecie, czy nie. Stracili poczucie sacrum. A może w ogóle nigdy czegoś takiego nie odczuwali.

 

Grzegorz Kucharczyk


DATA: 2019-05-08 09:28
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
21
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Prof. Kucharczyk trafia w sedno. Współczesne barbarzyństwo wynikiem utraty poczucie sacrum!
5 dni temu / Nick
 
Nie ma nic złego w antykatolicyźmie. Biorąc pod uwagę, jak kotolicyzm stoi na bakier Chrześcijanom, jest to nawet prawidłowa postawa.
11 dni temu / Shok
 
1Tymiteusza 2,5 Jeden jest pośrednik między ludźmi a Bobiem, człowiek Jezus Chrystus.
14 dni temu / Olsfasols
 
Jasnogórski Wizerunek Matki Bożej z Jezusem na reku, składa się z pięknej, pełnej tajemnic Twarzy i Nimbu świadczącego o Pełni Łask ze szczególnym wybraństwem stworzonej Osoby Maryi, ku odkupieniu rodzaju ludzkiego od czarnej śmierci w Złu.
14 dni temu / stan
 
Do wpisu poniżej: Jak przegonić takich barbarzyńców? Należy oddać sprawę do Sądu z powództwa cywilnego o obrazę uczuć religijnych w miejscu publicznym. Drugi sposób to wziąć księdza proboszcza pod pachę i wytłumaczyć jemu że ma wielką broń jakim jest Najświętszy Sakrament niech zrobi kilkakrotnie procesję z wiernymi w tym mieście koło tej wystawy szydzącej z Matki Bożej przedstawionej z psem na ręku. Jeżeli ten ksiądz okaże się niewierzący, poprosić innego i przypomnieć w jaki sposób osiągnięto zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej w 1920r. - też dzięki procesjom z Najświętszym Sakramentem po Warszawie. Można o tym przeczytać gdy wpisze się w wyszukiwarkę: Czy był Cud nad Wisłą?-część II modlitwa. Króluj nam Chryste!
15 dni temu / ry.janszarmach3
 
Sądzę, że nie jest to < wyraz artystyczny < , a celowa prowokacja ,,miłośników zwierząt" licząca na ,,raban" katolików, co niewątpliwie przyniosłoby reklamę owemu punktowi tatuażu. A o to barbarzyńcom chodzi. Co za tym czynić? Naszą ,,bronią" jest Różaniec, pokuta i umartwienie. Czyńmy to, o co prosi nas Matka Boża, a resztę pozostawmy Niebu.
15 dni temu / Maria
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "68073"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.