DZIŚ JEST:   11   SIERPNIA   2020 r.

XIX Niedziela zwykła
NMP Świętolipskiej
Św. Klary, dziewicy
Św. Zuzanny, męczennicy
 
 
 
 

Problem Amerykanów z aborcją. Wielu z nich nie ma pojęcia, czym jest ciąża i co to moralność

Problem Amerykanów z aborcją. Wielu z nich nie ma pojęcia, czym jest ciąża i co to moralność
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com

Najnowsze badanie opinii publicznej na temat stosunku do aborcji ujawnia, że proceder zabijania dzieci poczętych nie jest pożądanym „dobrem społecznym”. Przeciętni Amerykanie, których tym razem spytano o wyrażenie swoich opinii, wskazywali, że brakuje im wiedzy na temat przebiegu ciąży, wymogów moralnych itp.

 

Badanie „How AmericansUnderstandAbortion” zostało opublikowane w poniedziałek przez McGrathInstitute for Church Life Uniwersytetu Notre Dame. Socjologowie przeprowadzili obszerne wywiady z Amerykanami, by uzyskać odpowiedzi na temat moralności i legalności aborcji.

 

Komentując wyniki raportu, Charles Camosy, profesor teologii na Uniwersytecie Fordham powiedział catholicnewsagency.com., że jednym z najważniejszych wyników badania jest chęć Amerykanów pozyskania większej wiedzy w tym zakresie.

 

Uznając aborcję za „jeden z najgłośniejszych i najbardziej kontrowersyjnych tematów” w dzisiejszej polityce i kulturze, raport Notre Dame dodaje jednak, że „jest to temat, który ludzie uznają, ale na ogół unikają”. Wynika to z tego, że jest to temat „polaryzujący, piętnujący, zawstydzający, skryty i głęboko osobisty dla wielu”.

 

Niuanse dot. opinii publicznej na temat zabijania dzieci poczętych były od dawna uznawane, ale mało zbadane. W General Social Survey (GSS) z 2018 r. 44 proc. respondentów na pytanie, czy są moralnie przeciwni aborcji odpowiedziało: „to zależy”.

 

Badanie Notre Dame miało na celu przedstawienie złożoności poglądów Amerykanów na temat aborcji.

 

Grupa socjologów zadawała otwarte pytania w wywiadach trwających średnio 75 minut, aby uzyskać osobiste odpowiedzi na ten temat. Respondentów nie informowano z wyprzedzeniem, że rozmowa będzie dotyczyła aborcji.

 

Ogółem socjologowie przeprowadzili wywiady z 217. osobami w sześciu stanach: w Kalifornii, Kolorado, Indianie, Dakocie Północnej, Pensylwanii i Tennessee w okresie od marca do sierpnia 2019 roku.

 

Camosy twierdzi, że ankieta jest ważna, ponieważ zawiera informacje, których nie posiadają normalne sondaże, a mianowicie złożoność – a czasami niezgodność – poglądów ludzi na temat aborcji. Więcej osób jest bardziej przychylnych rozwiązaniom politycznym obrońców życia. Amerykanie generalnie nie chcą aborcji, ale godzą się na nią warunkowo.

 

„Żaden z Amerykanów, z którymi rozmawialiśmy, nie mówił o aborcji jako pożądanym dobru” – czytamy w badaniu. I dalej: „Amerykanie nie traktują aborcji jako szczęśliwego wydarzenia ani czegoś, czego by pragnęli”.

 

Wydaje się, że to odkrycie ilustruje niepowodzenie kampanii w mediach społecznościowych #ShoutYourAbortion, rozpoczętej w 2015 roku, w której zwolennicy aborcji zachęcali kobiety do pozytywnego opisywania własnych doświadczeń związanych z aborcją bez „smutku, wstydu czy żalu”. Kampania otrzymała publiczne wsparcie od wiceprezes Planned Parenthood, Dawn Laguens.

 

Kolejnym wnioskiem z badania było to, że wielu Amerykanów nie „rozmawiało dogłębnie o aborcji”, czy to z obawy przed konfliktem, czy też dlatego, że sądzą, iż nie posiadają „naukowej, prawnej i moralnej wiedzy, która umożliwi im poruszanie trudnych tematów”.

 

„Ludzie naprawdę nie wiedzą, co myślą o tym problemie” – powiedział Camosy. „O ile w ogóle myślą o tym problemie”, ich przekonania mogą być „powierzchowne” lub „związane z osobistymi doświadczeniami”, a nie owocem „systematycznego” lub „uważnego” przemyślenia problemu.

 

„Jako profesor mam tendencję do myślenia inaczej niż przeciętny człowiek (…). Większość ludzi nie ma narzędzi ani zdolności, by dokładnie przemyśleć sprawę” – sugeruje.

 

Dla katolików, którzy kierują się nauczaniem Kościoła o świętości życia, może to stanowić przeszkodę w ewangelizacji. Jednak, jak powiedział Camosy, obrońcy życia mogą zacząć od zajęcia się „towarzyszącymi problemami”, czyli okolicznościami, które prowadzą młodą matkę do decyzji o aborcji. Chodzi o przemoc domową, biedę czy niesprawiedliwość rasową. Mogą „pomóc ludziom poradzić sobie z tymi problemami”, zanim wyjaśnią, dlaczego aborcja jest zła – tłumaczą autorzy badania.

 

Ankieta ujawniła, że wiele osób dopuszcza aborcję, która uznaje za złą rzecz w celu prowadzenia „dobrego życia”. Pojęcie to obejmuje kwestie zdrowia, wsparcia, stabilności finansowej itp. Co więcej, bardziej „liberalni” respondenci priorytetowo traktują „dobre życie”. „Wybór dobrego życia staje się dla niektórych wystarczającym powodem do aborcji” – czytamy w raporcie.

 

Wreszcie, biorąc pod uwagę złożoność odpowiedzi na temat aborcji, w badaniu zalecono odejście od binarnego określania Amerykanów jako „pro-choice” lub „pro-life”.

 

Spośród ankietowanych 35 proc. stwierdziło, że aborcja powinna być „legalna w każdych okolicznościach”. Wiele osób z tej grupy jest niepowiązanych religijnie. Są to zazwyczaj osoby związane z Partią Demokratyczną, ludzie młodzi, wykształceni, którzy znali kogoś, kto dokonał aborcji. Około połowa z tej grupy nie była moralnie przeciwna aborcji, podczas gdy druga połowa była albo ambiwalentna, albo sprzeciwiała się jej ze względów moralnych.

 

14 proc. respondentów stwierdziło, że aborcja powinna być „nielegalna w każdych okolicznościach”. Niemal wszyscy z nich byli również moralnie przeciwni aborcji, wszyscy byli katolikami lub protestantami chodzącymi do kościoła, w większości republikanami i „nieproporcjonalnie białymi mężczyznami, nie-Latynosami”. Połowa z nich miała wykształcenie wyższe, a większość należała do starszego pokolenia.

 

Zwykli Amerykanie tak naprawdę niewiele mówią o aborcji, mają znaczne braki w wiedzy na ten temat i – ogólnie rzecz biorąc – nie traktują aborcji jako „dobro społeczne”. Większość ankietowanych twierdzi, że nigdy nie zapytano ich o zdanie na ten temat.

 

Autorzy badania zwrócili uwagę, że ich ankieta różni się od wszelkich innych badań tym, że o zdanie faktycznie zapytano przeciętnych Amerykanów, a nie działaczy ruchów społecznych, osoby mające osobiste doświadczenia z aborcją, czy powiązane z określonymi tradycjami religijnymi jak robiono dotychczas w większości badań przeprowadzonych w ramach wywiadów dotyczących aborcji.

 

Pięcioosobowy zespół odkrył, że wzajemnie wykluczające się etykiety, takie jak „pro-choice” i „pro life” przedstawiają niepełny, potencjalnie mylący obraz. Wg autorów badania, etykiety te sygnalizują przekonania, które są zarówno spolaryzowane, jak i konsekwentne, podczas gdy większość Amerykanów nie ma ani spolaryzowanych, ani konsekwentnych przekonań dotyczących aborcji.

 

Na pytanie o stanowisko w sprawie legalności aborcji, 51 procent respondentów stwierdziło, że aborcja powinna być legalna w pewnych okolicznościach; 35 procent stwierdziło, że aborcja powinna być legalna w każdych okolicznościach; a 14 procent stwierdziło, że powinna być nielegalna w każdych okolicznościach. Zapytani o moralność aborcji, podział wyglądał zupełnie inaczej: 38 procent odpowiedziało, że „to zależy”; 33 procent zidentyfikowało się jako moralnie przeciwni aborcji; a 29 procent stwierdziło, że nie ma moralnego sprzeciwu.

 

Drugim istotnym pytaniem było „dlaczego” zajmują takie a nie inne stanowisko. „Kiedy naprawdę pytasz ludzi, jakie są ich przekonania na temat aborcji, wskazują na osobiste doświadczenia i relacje, a nie na politykę i retorykę polityczną” –mówią twórcy ankiety. Wiele pytanych osób przyznało, że brakuje im podstawowej wiedzy na temat rozwoju ciąży, ram moralnych, przepisów dotyczących aborcji w ich stanie oraz skutków aborcji.

 

Badanie zawiera również zestaw zaleceń dotyczących wspierania zdrowszej publicznej dyskusji na temat aborcji, w tym poszerzoną edukację w zakresie nauk ścisłych, prawa i rozumowania moralnego, skupienie się na warunkach społecznych, które powodują podjęcie decyzji o aborcji i zajmowanie się osobistym wpływem.

 

Ten rodzaj badań – cokolwiek odkryje – jest niezbędny w naszej misji edukacyjnej polegającej na tworzeniu zasobów, które promują godność ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci –zaznaczyła Jessica Keating, dyrektor Biura ds. Życia i Godności w Notre Dame. – Poprzez identyfikację luk w wiedzy i formacji, niniejsze badanie pomaga nam skuteczniej sprostać tym wyzwaniom – dodała.

 

Innym kluczowym wnioskiem z tego badania jest poziom moralnej powagi, jaki respondenci wyrażali na temat aborcji, ponieważ przeczy on popularnej retoryce głoszącej, że aborcja jest dobrem pożądanym – zasugerowała Keating.

 

Źródło: catholicnewsagency.com, mcgrath.nd.edu

AS

Czytaj także:




DATA: 2020-07-22 22:51
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@Pokręć szczerze mówiąc to trochę pokręciłaś. Czystość w małżeństwie wcale nie jest rzeczą łatwą ani powszechną. Wśród moich przyjaciółek z którymi rozmawiałam o sprawach intymnych nie ma takich, które żyłyby w czystości małżeńskiej, bo ta wyklucza antykoncepcję i stosunki przerywane. Ciężko jest wytłumaczyć komukolwiek, że prawdziwa czystość małżeńska daje wiele szczęścia i satysfakcji. Ludziom sie po prostu nie chce podejmować trudu, bo po co jak można wziąć pigułkę lub skorzystać z innego łatwego środka... A małżeństwo nie jest dla tych którzy nie potrafią żyć bez seksu, tylko np dla tych, którzy chcą mieć rodzinę, dzieci, kogoś bliskiego. Branie ślubu tylko dla seksu jest niedojrzałością.
18 dni temu / Ja
 
Do @Polka ale nie zmienia to faktu że matka decyduje się na morderstwo. Owszem masz zupełną rację że w normalnych kochających się małżeństwach to się nie zdarza, dlatego Bóg dał prawo współżycia wyłącznie małżonkom zobowiązując ich do miłości. Poza tym jeden grzech pociąga następne. Aborcja jest po cudzołóstwie, co nie znaczy, że matka nie jest winna, zwłaszcza, że zdarzają się przypadki, że ojciec dziecka nawet nie zdąży się dowiedzieć o jego istnieniu. Zdania nie zmienię, że matka powinna chronić dziecko, a nie oddawać je katu.
18 dni temu / Polka
 
@Ateijur Rozumiem, że to prowokacja? A może inaczej rozumiemy wolność? Dla zwolenników cywilizacji życia - wolność to bycie wolnym od zła, grzechu. Dla zwolenników cywilizacji śmierci - wolność to bycie wolnym od jakichkolwiek ograniczeń i moralności.
18 dni temu / Waarnemer
 
Zazwyczaj to nie matka skazuje dziecko na smierć, tylko ojciec, który go ani matki nie chce. Kobieta kochana, bezpieczna u boku odpowiedzialnego mężczyzny, a takie układy są zazwyczaj w małżeństwie, choć nie zawsze, nie zabije swojego dziecka, bo to dziecko jest wspólnym owocem miłości dwojga i jest kochane przez oboje. Inaczej jest, gdy kobieta widzi, ze była tylko zabawką na chwilę. Aborcje popełniane są z lęku o przyszłość własną i dziecka.
18 dni temu / @Polka
 
Mówisz tak jakby ludzie po urodzeniu dziecka nie mogli uprawiać seksu
18 dni temu / @Pokręć
 
Nikt normalny nie chce aborcji, nawet najzagorzalsi ludzie "pro-choice". Chodzi o to, że tak naprawdę linia podziału idzie między jej zakazem jako morderstwa niewinnego człowieka a dopuszczalnością nieprzyjemność i dyskomfort oraz ryzyko zdrowotne dla kobiety są mniejszym złem niż urodzenie "niewygodnego" dziecka. Ludzie lubią sobie pobzykać tak bardzo, że dla nich to jest ważniejsze niż nawet rozkminy o życiu ludzkim i śmierci człowieka. Jak w oczy zajrzy pożądanie, to rozum i sumienie uciekają na drzewo - tak jest u większości ludzi. Ilu z nas potrafi żyć w absolutnej czystości w celibacie, nie małżeńskiej i nie mieć z tego powodu dyskomfortu psychicznego czy emocjonalnego? Małżeństwo jest dla tych, którzy chcą żyć w czystości, ale nie potrafią żyć bez seksu. A i tak jest to droga O WIELE trudniejsza niż dobrowolny celibat. W tym drugim walczysz tylko ze swoją chucią, w tym pierwszym - dodatkowo z chucią albo jej brakiem u współmałżonka...
18 dni temu / Pokręć
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.