DZIŚ JEST:   11   LISTOPADA   2019 r.

Święto Niepodległości
Św. bpa Marcina z Tours
Św. bpa Jana Jałmużnika
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 71  >   KOŚCIÓŁ

Probierz wszystkich cnót


Cnota męstwa składa się – jak przypomina ojciec Jacek Woroniecki OP w swojej Katolickiej etyce wychowawczej – z dwóch podstawowych czynników: Jeden to samo niecofanie się i wytrzymanie na stanowisku wobec grożącego zła, drugie to atakowanie tego zła. Pierwsze winno wytworzyć w duszy pewien nastrój zaufania w swe siły, a drugi – poczucie bezpieczeństwa. I jedno, i drugie winno być robione z umiarem, zależnie od okoliczności.

 

Warto tu zacytować również inną uwagę wybitnego tomisty, który podkreślał, że prawdziwe męstwo winno działać z głębszych pobudek umiłowania sprawy, której służy, i z poczucia osobistej godności, czyli honoru, który nie pozwala poświęcać najwyższych dóbr niższym, doczesnym, choćby i ratowaniu życia, jeśli ono ma być ich ceną.

 

Nic dziwnego więc, że szczytem męstwa jest męczeństwo, a więc umiłowanie najszlachetniejszej Sprawy do końca, aż do poświęcenia własnego życia. Jak wiadomo, także w naszych czasach nie brakuje tych najmężniejszych z mężnych, bestialsko mordowanych w czasie Mszy Świętych, jak zmasakrowani chrześcijanie na Sri Lance w Niedzielę Wielkanocną tego roku czy ścięci parę lat wcześniej Koptowie, którzy dla ratowania życia nie chcieli wypowiedzieć muzułmańskiego wyznania wiary – i wielu, wielu innych ginących gdzieś z dala od oczu (i tak obojętnego) świata w północnokoreańskich obozach zagłady bądź w chińskich „ośrodkach reedukacyjnych”.

 

Słowem-kluczem dla rozpoznania istoty męstwa nie tyle jest „odwaga”, co raczej „trwanie mimo przeciwności”. Zacytujmy raz jeszcze ojca Woronieckiego: Cnota męstwa dająca nam sprawność należytego zachowywania się wobec niebezpieczeństw, szczególnie tych, które zagrażają życiu, ma za zadanie ująć w karby umiaru nie tylko uczucie strachu, ale i uczucie śmiałości i odwagi.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Tylko odwołując się do wartości katolickich, możemy doprowadzić do moralnej odnowy naszego narodu, naszego społeczeństwa – powiedział Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

 
 

Jak co roku, Marsz Niepodległości był barwnym, efektownym wydarzeniem o unikalnej w dzisiejszym świecie symbolicznej wymowie: gdzie można jeszcze odnaleźć tak liczną demonstrację patriotyzmu połączonego z katolickim wyznaniem wiary? Nic dziwnego, że w internecie zaroiło się od fotografii i wideorelacji ze stolicy Polski.

 

Kościół prowadzi dialog ze wszystkimi. Oczywiście, nie może milczeć, kiedy działania polityczne są sprzeczne z Ewangelią – powiedział przewodniczący Episkopatu Włoch w wywiadzie dla dziennika „Avvenire”. W ten sposób kardynał Gualtiero Bassetti po raz pierwszy ustosunkował się do wniosku o dialog episkopatu z Matteo Salvinim, liderem prawicowej Ligi. Na konieczność takiego dialogu wskazał kard. Camillo Ruini, który przez 17 lat kierował włoskim episkopatem.

 

 

Tyle pokoleń Polaków powtarzało za Apostołami w czasach niewoli: „Panie, przymnóż nam wiary”, a wraz z tym błaganiem łączyło się drugie: „Panie, przymnóż nam wiary w Polskę! Daj nam poczucie siły i Polskę daj nam żywą! – przypomniał arcybiskup Marek Jędraszewski podczas Mszy Świętej za Ojczyznę, odprawionej z okazji Święta Niepodległości w katedrze wawelskiej.

 

Po godzinie 15:00 ze stołecznego Ronda Dmowskiego wyruszył marsz Niepodległości. Organizatorzy za główne hasło wydarzenia wybrali tym razem fragment pieśni maryjnej „Z dawna Polski Tyś Królową”.

 


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.