DZIŚ JEST:   21   WRZEŚNIA   2019 r.

Św. Mateusza Ewangelisty
Bł. Marka z Modeny
 
 
 
 

Prewencyjna cenzura. Oto nowe przesłanie ONZ

Prewencyjna cenzura. Oto nowe przesłanie ONZ

Już Karol Marks mówił, że „filozofowie dotąd tylko rozmaicie interpretowali świat, a idzie o to, aby go zmienić. Do przeprowadzania takich zmian stosuje się różne sztuczki, ale metodologia jest podobna. Wylęgarnią „postępu świata” są organizacje międzynarodowe, często nawet mało ważne agendy, które gdzieś tam do różnych uchwał i petycji w sprawie światowego głodu, walki z nierównościami, z ociepleniem klimatu, promocją edukacji w trzecim świecie itp., wklejają jakiś inspirowany np. ideologią gender punkt czy paragraf i staje się on dokumentem, z którego na zasadzie „kopiuj-wklej” tworzy się kolejne radosne przepisy i prawa.

 

Kara śmierci dla nienarodzonych dzieci i zakaz takiej kary śmierci dla zbrodniarzy, eutanazja, czy rujnowanie tradycyjnych więzi społecznych przez zmiany definicji małżeństwa, nie pozostawia się  do końca demokratycznemu wyborowi społeczeństwa. To, chociaż jest oduraczane na wszelkie sposoby, to zachowuje jeszcze pewien instynkt, więc takie sprawy zaczyna się przeprowadzać mieszając np. kompetencje władzy ustawodawczej i sądowniczej, wspartej dodatkowo decyzjami i orzeczeniami międzynarodowych trybunałów. Dodatkowo międzynarodowe instytucje zalewają świat setkami dokumentów, które stanowią element nacisku do wprowadzania „postępowych rozwiązań” już w ustawodawstwie krajowym.

 

Można to nazwać metodą „zachodzenia od tyłu”. Skutki i konsekwencje takich działań trudno ocenić. Tak było z konwencją stambulską (Konwencją RE o przeciwdziałaniu przemocy), czy nawet Deklaracją Terezińską, której skutkiem jest głośna obecnie sprawa Just Act 447.

 

Poważną rolę w owej pracy na rzecz tworzenia „nowego wspaniałego świata” mają agendy ONZ. Ostatnio suflują one ludzkości kolejne „postępowe rozwiązania”. Było już propagowanie ideologii LGTB, kontrola narodzin (aborcja), zakaz kary śmierci, narzucanie antykoncepcji, a teraz mamy… cenzurę. Na razie w formie apelu.

 

6 sierpnia ONZ zaapelowała do władz państw, w tym do USA, oraz do firm zarządzających portalami społecznościowymi, by wspólnie powstrzymywały „mowę nienawiści”, wymierzoną m.in. w grupy etniczne czy religie. Ma to zapobiegać kolejnym „zbrodniom z nienawiści”. Politycy lewicy, którzy ostatnio w Polsce rzucili się tak ochoczo bronić prześladowane podobno „mniejszości seksualne”, używają już dokładnie takich samych argumentów.

 

I rzeczywiście, chociaż apel mówi nawet o religiach, w rzeczywistości skończy się pewnie na dodatkowej „ochronie” pewnych mniejszości, które z religią i przynależnością etniczną nie mają nic wspólnego. ONZ daje korporacjom, które już teraz ograniczają wolność słowa (zamykane i cenzurowane portale obrońców tradycyjnych wartości), dodatkową broń do stosowania cenzury. Rzecznik Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (UNHCHR) Rupert Colville mówił: „Prosimy zarządzających mediami społecznościowymi oraz władze, by wspólnie pracowali nad przepisami, opierającymi się na prawach człowieka w celu zmniejszenia ryzyka kolejnych zbrodni z nienawiści”.

 

Colville wyraził zwłaszcza zaniepokojenie „eskalacją ataków w Stanach Zjednoczonych na synagogi, meczety czy nocny klub w Orlando na Florydzie”. Bardzo sprytne posunięcie. Wrzucanie tych spraw do jednego worka jest bowiem symptomatyczne. W ostatnim przypadku chodzi tu o dawną sprawę, bo o zamach na klub gejowski z 2016 roku. Od tego czasu miała miejsce cała seria zamachów motywowanych najrozmaitszymi hasłami, ale taki wybór potwierdza, że w imię ogólnej walki z nienawiścią, preferowany będzie aspekt ochrony, a właściwie nadawanie specjalnego statusu i immunitetu osobom LGBTI. W apelu czytamy: „potępiamy rasizm, ksenofobię, nietolerancję we wszystkich formach, w tym białą supremację, i wzywamy władze wszystkich państw, w tym Stanów Zjednoczonych, by podjęły kroki w celu wyeliminowania dyskryminacji”. Wybór „wrogów” i obszarów cenzury jest oczywisty.

 

Teoretycznie asumpt do deklaracji ONZ dały dwie ostatnie strzelaniny w USA. Lewactwo wykorzystuje je jednak do walki ze „stereotypami prowadzącymi do dyskryminacji czy przemocy”. Apel do właścicieli mediów społecznościowych o cenzurę to już niemal szczyt bezczelności. Badania i raporty w USA mówią zresztą, że nie ma żadnego wzrostu ataków ze strony „białych nacjonalistów”, czy jakiejkolwiek innej „skrajnej prawicy”. Liczba zamachów z bronią w ręku nie rośnie, a tyle samo zamachowców znajdziemy z argumentacją lewacką, „rasistów au rebours” (czarnoskórych obywateli) o islamistach już nie wspominając. Już jednak wymieniony na początku Karol Marks, patron także ideologii współczesnego „postępu”  miał mawiać, że jeśli fakty czegoś nie potwierdzają, to tym gorzej dla faktów. 

 

Jasno określony jest też zakres nowej cenzury: „komunikaty mogą stygmatyzować i odczłowieczać mniejszości, takie jak migrantów, uchodźców, kobiet czy osób LGBTI, oraz sprawiać, że niektóre społeczności stają się bardziej podatne na ataki”. Przy okazji dostało się jeszcze Donaldowi Trumpowi za „dyskursy rasistowskie”. I trochę w tym nadziei, że cała ta od zawsze „postępowa” ONZ na razie może tylko sobie pogadać. Papier jest jednak cierpliwy i w odpowiednim momencie przypomni się, że prewencyjna cenzura mediów społecznościowych to przecież działanie zgodne z wytycznymi samego ONZ.

 

Bogdan Dobosz


DATA: 2019-08-12 10:56
AUTOR: BOGDAN DOBOSZ
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
19
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Zachęcam do dotarcia i zapoznania się z projektem GLOBAL IMPACT i tu np. sprawami dotyczącymi migracji, ale także innymi. Potem należy włączyć wyobraźnię i zobaczyć jak będzie wyglądał świat w tym Polska, jeśli miałoby się to ziścić. Wtedy dopiero można będzie zapytać o sens walki o Niepodległość. Ludzie myślcie. A póki co delektujcie się tym w jakiej Polsce teraz żyjecie. Niestety jej krajobraz już psują pochody pod nieprawdziwą nazwą marszów równości zamiast Gay Pride. A to dopiero początek psucia tego krajobrazu. Nie wolno za żadne skarby świata dpouszczać do władzy lewicy ani nikogo innego kto popiera to zjawisko, patrz PO KO. To jest jedno z narzędzi zniewalania ludzi, żeby nimi rządzić. Niestety zaraz ONZ nakaże UE, by stało się to jednym z praw człowieka i będzie. Nie wolno do tego dopuścić. Ordo Iuris działa. A my musimy wciąż bronić Niepodległości jak tylko możemy. Teraz w wyborach.
1 miesiąc temu / Szyszka
 
Rozwiązać to lewactwo! To żadne "zjednoczone narody", to narody deprawowane.
1 miesiąc temu / Zbigniew
 
To nie folwark zwierzęcy Georga Orwella to już dawno mamy, to książka 1984, tyle że 35 lat o opóźnieniem. No ale dopiero teraz mamy szybki internet i telwizorki bezkineskopowe, lekkie i mobilne! Orwell myślał, że człowiek będzie w zamknięciu słuchał wielgachnego telewizora, a tutaj dzisiejszy wolny "ludź" łazi z telewizorkiem, bez przerwy gapi się w ekranik i słucha co mu nakazują, co i jak ma myśleć. Nie urzywa tego czego w raju tak zapragnął i po grzechu pierwordonym dostał, rozumu.
1 miesiąc temu / Janusz z Koloni
 
To niesamowite, że Wielki Brat raczy nas o swoich "szlachetnych" pobutkach informować. Fajnie, że media przekazują to dalej i to w tak szybkim czasie. W końcu mamy "wolność słowa", ale... Czy na sali jest jakiś lekarz, bo zdaje się, że znaleźliśmy się w stanie co najmniej przedzawałowym.
1 miesiąc temu / Szyszka
 
No i mamy "Folwark zwierzęcy". Równi i równiejsi.
1 miesiąc temu / Polonus
 
Karol Marks jak zwykle przesadzał. Filozofowie od starożytności nie tylko próbowali świat objaśnić, ale i według swoich wizji zmienić. Dlatego wielu z nich musiało ratować sie ucieczką, wielu też zginęło z rąk tyranów lub motłochu. Oczywiście, ONZ pracuje nad nowym porządkiem światowym, do KTÓREGO DOŚĆ CZĘSTO WZYWAŁ JAN PAWEŁ II, np. przy pomniku Gandhiego w roku 1986, lub w wystapiemniu z okazji Nowego Roku 2oo4.
1 miesiąc temu / Ryś
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.