DZIŚ JEST:   19   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Jana de Brébeufa
Św. Pawła od Krzyża
Bł. Jerzego Popiełuszki
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 32  >   CYWILIZACJA

Franciszek L. Ćwik

Prawdziwa Francja mówi NIE homorewolucji!


Minione siedem miesięcy we Francji stało pod znakiem walki obrońców życia i tradycyjnej rodziny z socjalistycznym projektem legalizacji tzw. małżeństw homoseksualnych. Rozmiar protestów, ich żywotność i siła zaskoczyły rządzącą Partię Socjalistyczną, jednak pomimo społecznego oburzenia francuski parlament przyjął ustawę legalizującą związki homoseksualne oraz ich prawo do adopcji dzieci. Za ustawą głosowało 311 deputowanych, 225 było przeciw.

Partia Socjalistyczna, która wygrała wiosną 2012 roku wybory prezydenckie i parlamentarne, z miejsca podjęła próbę dokończenia radykalnych przeobrażeń francuskiego społeczeństwa, zaczynając od zmasowanego ataku na rodzinę.

Konserwatywny historyk i politolog, Reynald Secher twierdził wówczas: Francja stoi na rozstaju dróg. Gra toczy się o wielką stawkę, bo chodzi o naszą przyszłość. Od kilku lat obserwujemy powrót na scenę polityczną starych idei marksistowskich, których wyznawcą jest mało wyrazisty Hollande. Proponuje on kolektywistyczne społeczeństwo kierowane przez wszechobecne i wszechwiedzące państwo, w którym jednostka się nie liczy, będąc jedynie elementem, nad którym ma się prawo życia i śmierci w imię pseudointeresu ogólnego. Lewica chce ponadto spreparować nowego człowieka „postępu”, kierującego się ideałem rewolucyjnym. Polityka Hollande’a będzie wpisywać się w tę logikę: nacjonalizacji ducha, życia, środków produkcji, majątku indywidualnego i rozdysponowania ich we wszystkich kierunkach… Francuska lewica, która z pogardą traktuje takie pojęcia jak: naród, ojczyzna i ziemia ojców, marzy o społeczeństwie wielokulturowym. Musi więc przede wszystkim zaatakować rodzinę...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Na skutek spadku liczby zakażeń koronawirusem premier Australii Daniel Andrews zmniejsza restrykcje dotyczących wspólnych zgromadzeń. Restauracje, biblioteki i puby mogą wznowić swoją działalność w znacznie szerszym zakresie niż kościoły.

 
 

Inicjatywa „Stop Komunii Świętej na rękę!” Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi jest szeroko komentowana nie tylko w Polsce. O akcji informują także zagraniczne media, a konserwatywni internauci wyrażają aprobatę - i nierzadko zazdrość, że w Polsce skarb Eucharystii jest wciąż w tak wielkiej cenie, inaczej niż bywa to często w krajach zachodnich.

 

 

W jednym z kościołów Bawarii dwaj mężczyźni w asyście księdza symulowali ślub. Inny niemiecki kapłan zadeklarował, że jest gotów błogosławić homozwiązki i nie obawia się żadnej sankcji. Nic dziwnego, bo jego biskup miejsca zadeklarował niedawno, że popiera taki krok.

 

 

„Przestańcie chodzić do Kościoła” – taki tytuł można przeczytać na pierwszej stronie poniedziałkowego wydania „Super Expressu”. Gazeta sugeruje, że wzywają do tego… polscy biskupi.

 

Kilkudziesięciu polskich lekarzy zaapelowało do Konferencji Episkopatu Polski o odejścia od Komunii na rękę. Ta promowana dziś praktyka, która ma rzekomo chronić wiernych przed zakażeniem Covid-19, jest w ich ocenie - z medycznego punktu widzenia - bardzo niebezpieczna. Gdy idzie o zdrowie, najlepiej jest przyjmować Komunię świętą do ust – i to na kolanach – przekonują medycy.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.