DZIŚ JEST:   18   KWIETNIA   2019 r.

Wielki Czwartek
Św. Ryszarda Pampuri
Św. Galdina, biskupa
 
 
 
 

Prawda o Sarmacji nie taka straszna

Prawda o Sarmacji nie taka straszna
Zdjęcie ilustracyjne. Albert Żamett [Public domain], via Wikimedia Commons
#HISTORIA    #KULTURA    #SARMACJA    #ZABOBONY    #SZLACHTA    #JACEK KOWALSKI    #PRZESZŁOŚĆ    #MITY    #DZIEJE

Sarmacja ma w osobie Jacka Kowalskiego bardzo wdzięcznego admiratora. Zaśpiewa, zagra, zrymuje, z humorystyczna swadą opisze. W wydawnictwie „Zona Zero” właśnie ukazała się jego książka pod wiele mówiącym tytułem „Sarmacja. Obalanie mitów. Podręcznik bojowy”.

 

Podstawowym założeniem autora jest analizowanie i obalanie „zabobonów” na temat sarmackiej kultury. Pojawiały się one w polemikach z okresu staropolskiego oraz negatywnych opiniach zagranicznych obserwatorów Polski sarmackiej. Od „zabobonów” tych nie jest wolny także współczesny dyskurs naukowy oraz bieżąca publicystyka prasowa. Jacek Kowalski nie szczędzi ciosów krytykantom Sarmacji. Choć nieraz dochodzi do ciętych ripost, to nikt z „przeciwników” nie może czuć się obrażony. Poziom polemiki, oprócz wysokiej kultury, ubogacony jest dodatkowo dowcipną stylizacją wywodu na mowę staropolską.

 

Sam tytuł „podręcznika” sugeruje nam jednostronne podejście do tematu obrony Sarmacji przed negatywnymi zarzutami. Nic bardziej mylnego. Oprócz swady polemicznej Jacek Kowalski zachował sporą dawkę naukowej ostrożności, która hamuje jakiekolwiek zapędy gloryfikacyjne. Nie da się ukryć, że autor jest wielkim miłośnikiem Sarmacji, ale jest też pisarzem nieidącym na intelektualną łatwiznę. Uczciwość każe mu dostrzegać negatywne posunięcia polskiej szlachty takie jak chociażby niechęć do potrzebnych reform czy złą decyzję konfederatów barskich porywających króla Stanisława. Autor nie rozpisuje się specjalnie o rzekomej „polskiej anarchii”, która jest jedną z najczęściej pojawiających się zarzutów wobec Sarmatów. Skoro cały czas działały sejmiki, miały swoje władze i reprezentantów, to jak tu mówić o anarchii? Jacek Kowalski skupia się na mitach o sarmackiej ciemnocie, fanatyzmie, niewyrobieniu intelektualnym oraz politycznym. „Zabobonów” tych wraz z ich drobiazgowym wypunktowaniem wymienia autor aż pięćdziesiąt.

 

Ciekawy jest układ tematyczny pracy Kowalskiego. Rozpoczyna on według porządku od omawiania ważnych pojęć dotyczących Sarmacji oraz ich funkcjonowaniu w powszechnej świadomości. Najciekawsze jest zdecydowanie omówienia pojęcia „sarmatyzm”, które po raz pierwszy zostało użyte u progu panowania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Nietrudno się domyślić, że uknuli je oświeceniowcy w celach dyskredytacji rzekomego potoku negatywnych polskich cech. Sam Kowalski opowiada się zdecydowanie za tym, by pojęcia tego po prostu nie używać. Według niego jest ono bardzo pojemnym workiem pojęciowym, do którego każdy wrzuca swoje wedle uznania. W pewnym momencie (od „zabobonu” siódmego) przechodzi on do omawiania panowania poszczególnych władców. Zatrzymanie się przy poszczególnym królu staje się dla niego pretekstem do omawiania przynajmniej jednego mitu na temat Sarmacji. Jednym z ciekawiej omówionych mitów jest historia związanego z czasami saskimi ojca Benedykta Chmielowskiego, autora encyklopedycznych „Nowych Aten”. Jego często cytowane często „koń jaki jest każdy widzi” miało być według Kowalskiego wyśmiewaniem się z autora encyklopedii oraz Sarmacji jako takiej. Ujawnia on jednak, że zdanie to specjalnie spreparowali Maria i Jan Józef Lipscy podczas ponownego wydawania dzieła w 1966 roku. Celowo fałszując wpis Chmielowskiego mieli przyczynić się do utrwalenia obrazu „Nowych Aten” jako świadectwa przesądów, ciemnoty oraz intelektualnego rozleniwienia szlachty. Przykład ten jest jednym z wielu omawianych w książce dowodzących, że przeciwnicy Sarmacji w swej krytyce nieraz uciekali się do nieczystych metod.

 

Ogromnym walorem „podręcznika” Jacka Kowalskiego jest mnogość zdjęć oraz rycin z epoki, które ilustrują poszczególne myśli autora. Książka wypełniona jest też po brzegi w doskonałe cytaty z sarmackich wspomnień oraz staropolskiej poezji. Zdecydowanie góruje tutaj Wespazjan Kochowski, mocno rozpropagowany przez Kowalskiego w jego wcześniejszej działalności. Po przeczytaniu „Sarmacji” czytelnik nabierze większego szacunku dla dziejów ojczystych, tak często przedstawianych w krzywym zwierciadle. Przekona się także, że Sarmacja wcale nie zakończyła się wraz z kresem Pierwszej Rzeczypospolitej, tylko stale przewija się w polskich dziejach. Także tych współczesnych.

 


Wojciech Czeski






  


DATA: 2016-11-08 07:46
AUTOR: WOJCIECH CZESKI
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

"Sarmacja wcale nie zakończyła się wraz z kresem Pierwszej Rzeczypospolitej, tylko stale przewija się w polskich dziejach. Także tych współczesnych." Dlatego w polsce nie może być i nigdy nie będzie monarchii w prawdziwej jej formie i znaczeniu. Król Stefan Batory ostrzegał ongiś sarmatów: "Przez was korona została na mą głowę włożona, zatem jestem królem waszym ani nie urojonym, ani nie malowanym ... Zatem pilnujcie tak wolności waszej, aby wasza swoboda w swawolę nie została obrócona." - król Stefan Batory 1576. Miał całkowitą rację i to nie tylko on.
ponad 2 lata temu / Krzysiek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "47205"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.