DZIŚ JEST:   20   CZERWCA   2019 r.

Boże Ciało
Bł. Benigny z Trzebnicy
 
 
 
 

Prawa chrześcijan w amerykańskiej armii pod znakiem zapytania

Prawa chrześcijan w amerykańskiej armii pod znakiem zapytania
Fot. Ł. Dejnarowicz/Forum

W Stanach Zjednoczonych trwają ostre debaty na temat praw chrześcijan w armii. Sprawa rozpoczęła się od spotkania Mike’a Weinsteina prezesa Military Religious Freedom Foundation z pracownikami Pentagonu. Fundacja Weinsteina wbrew swojej nazwie dąży do ograniczenia praw religijnych chrześcijanom służącym w US Army – m.in. do zakazania im nawracania innych.


Spotkanie, które Weinstein odbył 23 kwietnia uruchomiło lawinę petycji i kontrpetycji. Przed swoją wizytą w Pentagonie, Weinstein opublikował prowokacyjny artykuł w „The Huffington Post”. „Gangi dobrze finansowanych chrześcijańskich fundamentalistycznych potworów w armii terroryzują swoich podkomendnych zmuszając ich do przyjęcia ich wypaczonej i zmilitaryzowanej wersji chrześcijaństwa”, napisał wówczas aktywista.


Po spotkaniu w Pentagonie, Weinsteina pochwaliło „The Washington Post”. W dziale dotyczącym religii ukazano go jako nieomal bohatera. Czołowy amerykański dziennik skrytykował wówczas sekretarza obrony Chucka Hagala, zarzucając mu nadmierną koncentrację na kwestiach budżetowych. Tymczasem według gazety, amerykańska armia stoi przed znacznie poważniejszymi wyzwaniami. Zaliczają się do nich – stawiane w jednym rzędzie – prozelityzm i napaści na tle seksualnym. Cytowany przez dziennikarzy „Postu” Weinstein mówił o chrześcijańskim prozelityzmie, jako zagrożeniu dla bezpieczeństwa narodowego oraz „formie duchowego gwałtu”. Na jego apele odpowiedzieli urzędnicy Pentagonu. Obiecali oni wydać w ciągu kilku dni broszurę, która ma być „panaceum na wszystkie kwestie religijne”.


Artykuł w „The Washington Post” wywołał reakcję konserwatywnych środowisk religijnych. Ich oburzenie wywołały nie tyle – znane im już wcześniej – poglądy Weinsteina, lecz przyjęcie go przez Pentagon. „Family Research Council” uzyskała w ciągu 72 godzin 110 tysięcy podpisów pod petycją mającą na celu obronę wolności sumienia w amerykańskiej armii. Całe zamieszanie wywołało – na razie lakoniczną - reakcję Pentagonu. „Prozelityzm religijny nie jest przez Departament Obrony dozwolony. Gdy on jednak się zdarza, to konkretne przypadki podlegają sądowi wojskowemu i karom pozasądowym” – głosi poniedziałkowy komunikat Pentagonu.


Wywołał on jeszcze większe zaniepokojenie środowisk chrześcijańskich. Ich przedstawiciele obawiają się, że wyrażanie swojej wiary na zewnątrz może teraz doprowadzić do stanięcia pod sądem wojskowym. Powstają również obawy dotyczące możliwości zakazania działalności kapelanom wojskowym. Według porucznika Jerry Boykina, wiceprezesa Family Research Institute, wcielanie w życie komunikatu Pentagonu byłoby pogwałceniem Konstytucji gwarantującej wszystkim obywatelom wolność sumienia. – Mogłoby to też doprowadzić do wyeliminowania kapelanów wojskowych, którzy okazaliby się niepotrzebni – mówi Boykin. – Jeśli duszpasterz nie może wyrażać głośno swoich przekonań religijnych, to co właściwie miałby w wojsku robić? – pytał retorycznie.


W amerykańskiej armii, a przynajmniej w siłach powietrznych już istnieją regulacje odnoszące się do problematyki wolności sumienia. W dokumencie przeznaczonym na użytek amerykańskich sił powietrznych mówi się o wolności sumienia jako „kluczowej wartości” US Air Force. Za jej pogwałcenie uważa się wykorzystywanie wyższego stanowiska w armii do nawracania. Jednocześnie nawracanie jako takie nie jest zabronione. Wygląda niestety na to, że amerykańska armia może – pod pretekstem obrony żołnierzy niższych rangą - wkrótce zastąpić te wyważone stanowisko nowym, bardziej nieprzychylnym wobec religii.



Źródło: lifesitenews.com

mjend


DATA: 2013-05-10 07:38
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

zło nie wytępione do końca będzie się rozrastać......ludzie opanujcie się...wszy,liberalizm i lewacy.To nas czeka niestety.
ponad 6 lat temu / skrobo
 
Weinstein i wszystko jasne.
ponad 6 lat temu / gg
 
A za parę lat każdy kadet będzie musiał przejść obowiązkowy test gejowskiej sprawności!!
ponad 6 lat temu / Rob
 
A jakich poglądów można się spodziewać po człowieku noszącym takie nazwisko? Już dawno fundamentalizm rabiniczno-talmudyczny przekroczył wszelkie granice przyzwoitości. Do spółki z wojującą ateistyczną lewicą za pomocą cepa politycznej poprawności skutecznie terroryzują i kneblują społeczeństwa. Sprawdza się zasada która mówi, że: "Aby zło zatriumfowało wystarczy aby przyzwoici ludzie nic nie robili". To ciągłe podkulanie ogona i ustępowanie po każdorazowym kopniaku talmudycznym czy lewackim powoduje że niedługo chrześcijaństwo z powrotem zejdzie do katakumb (jeśli i one nie zostaną zakazane). Potrzebna jest nowoczesna rekonkwista która posługując się nowoczesną bronią (tą którą wymachuje przeciwnik) jak media, prawo, internet oraz zmobilizowana (a dotąd sterroryzowana) większość która powie STOP bezczelnej mniejszości. Warto zacząć od swego podwórka, otoczenia, znajomych, przyjaciół. W mojej obecności nikt już nie chwali się lekturą GazWyba by się nie kompromitować
ponad 6 lat temu / sever
 
+
ponad 6 lat temu / Asia
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "14690"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.