DZIŚ JEST:   27   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Frumencjusza z Aksum
Św. Sabiny, męczennicy
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 33  >   FELIETONY

Jerzy Wolak

Pożegnanie Żelaznej Damy


Nie mogę – i to od dobrych kilku dekad – powstrzymać się od sympatii dla zmarłej niedawno Margaret Thatcher. Owszem, wiem, że w latach sześćdziesiątych opowiedziała się za dekryminalizacją kontaktów homoseksualnych i legalizacją aborcji, by w następnej dekadzie dopomóc Czerwonym Khmerom w utrzymaniu reprezentacji na forum ONZ, a w kolejnej – przyczynić się do uwolnienia południowoafrykańskiego terrorysty Nelsona Mandeli, co w konsekwencji doprowadziło do postępującej bolszewizacji RPA, po czym jako pierwszy z przywódców wolnego świata poczęła ocieplać stosunki z ZSRS.

Nie była ikoną konserwatyzmu, za jaką zwykło się ją uważać, ale i tak okazała się prawdziwym darem niebios dla Zjednoczonego Królestwa – w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia autentycznie „chorego człowieka Zachodu” – exmocarstwa, które stanęło właśnie na krawędzi równi pochyłej wiodącej ku statusowi kraju rozwijającego się.

Przeczytałem niedawno, że rządy Żelaznej Damy doprowadziły do likwidacji tradycyjnych struktur społecznych na Wyspach. No cóż, od tego jest wolność słowa, aby każdy mógł sobie opublikować każdą, choćby nie wiadomo jak wymądrzoną opinię. Problem w tym, że w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia tradycyjne struktury w Zjednoczonym Królestwie, wciąż jeszcze zmagającym się z traumą pyrrusowo wygranej drugiej wojny światowej (kartki na żywność zniesiono dopiero w roku 1954, a ostatnią ratę amerykańskiego programu pomocy wojennej Lend Lease – nieco ponad 83 miliony dolarów – Wielka Brytania zapłaciła 29 grudnia 2006 roku), sypały się w proch niczym zmurszałe wnętrze pozornie okazałego pnia wielkiego drzewa. Znakomicie to ilustruje choćby kontrkulturowa rewolta roku 1977. Któż powinien to wiedzieć lepiej od komentatorów średniego pokolenia? No chyba, że słuchali oni wówczas wyłącznie Anny German…

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Dusze małe zajmują się w modlitwie tylko swoimi ciasnymi, osobistymi interesami. Inne wciągają w obręb modlitwy swoich krewnych, przyjaciół, wspólne interesy rodzinne. To już nieco więcej. To, że modlimy się za siebie, to sprawa potrzeby, ale żeby modlić się za innych, do tego trzeba mieć serce otwarte, pełne miłości.

 
 

1793 – powstańcy wandejscy (Wielka Armia Katolicka i Królewska) w bitwie pod Entrames pokonali wojska Republiki Francuskiej. Armia katolicka dowodzona przez młodego markiza Henryka de Rochejacquelin, ruszyła w kierunku Paryża. W pobliżu Majenny doszło do zwycięskiej bitwy z podwładnymi gen. Franciszka Józefa Westermanna.

 

Furia mentalnych faszystów spod znaku czerwonego  pioruna w kształcie hitlerowskiej „runy sieg” skierowała się przeciw Kościołowi. Od niedzieli ze wszystkich stron kraju spływają informacje o napadanych, profanowanych lub dewastowanych świątyniach. Także od niedzieli rozpoczęła się spontaniczna akcja pilnowania świątyń. Czas rozszerzyć działania obronne na wszystkie parafie!

 

Liturgie bożonarodzeniowe papieża Franciszka w Watykanie będą w tym roku sprawowane bez udziału wiernych – podaje agencja CNA. Oficjalnie przyczyną jest kryzys związany z pandemią koronawirusa.

 

Grupa młodych osób, głównie ze środowisk narodowych oraz warszawscy kibice obronili kościół na stołecznym Placu Trzech Krzyży przed agresją lewicowej tłuszczy. Policja, która podczas niedawnej demonstracji „covidosceptyków” wykazała się energiczną interwencją i zdecydowaniem, wobec napastliwego tłumu prezentowała ogromną powściągliwość.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.