DZIŚ JEST:   09   SIERPNIA   2020 r.

XIX Niedziela zwykła
Św. Teresy Benedykty od Krzyża
Św. Kandydy Marii od Jezusa
 
 
 
 

Poroszenko obiecuje: W 2018 roku Krym wróci do Ukrainy. Nie mówi, w jaki sposób

Poroszenko obiecuje: W 2018 roku Krym wróci do Ukrainy. Nie mówi, w jaki sposób
Prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko. Fot. Łukasz Kobus/Forum
#KONFERENCJA    #PUTIN    #PREZYDENT    #KIJÓW    #JAŁTA    #KRYM    #POROSZENKO    #MOSKWA    #UKRAINA

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zapowiedział podczas trwającej w Kijowie konferencji pn. „Jałtańska Strategia Europejska”, że w przyszłym roku Krym wróci do Ukrainy. Gospodarz spotkania nie zdradził, w jaki sposób porozumie się z Rosją, którą w przyszłym roku czekają wybory prezydenckie i raczej nie należy się spodziewać zbytniej uległości ze strony Władimira Putina.

 

 

Sam fakt, że konferencja o strategii europejskiej powiązana została w nazwie z Jałtą, w dużej części narodów Europy Środkowowschodniej może budzić negatywne skojarzenia historyczne. Spotkanie ma miejsce w stolicy Ukrainy właśnie ze względu na aneksję Krymu wraz z Jałtą przez Rosję.


Swoją wypowiedzią o rychłym powrocie półwyspu pod skrzydła Kijowa Poroszenko nawiązał do sporu terytorialnego z Moskwą. Powstanie separatystycznych republik w Donbasie i wcielenie Krymu bezpośrednio do obszaru państwa rosyjskiego nie spowodowały jednak oficjalnego wypowiedzenia agresorowi wojny przez Ukrainę. Z drugiej strony Kreml też nie uznał konieczności sformalizowania konfliktu i dziwny stan stosunków między tymi państwami trwa już ponad trzy lata.

 

Obiecać Inflanty

Od kilku miesięcy Poroszenko zapowiada zgłoszenie do Wierchownej Rady Ukrainy ustawy o reintegracji Donbasu, ale termin przesuwa się, ostatnio podobno z powodu konieczności przeprowadzenia konsultacji z sojusznikami Kijowa. Według portalu BFM.ru, Poroszenko przewiduje pokojową ścieżkę odzyskania Donbasu i Krymu, uznając to za jedyną możliwą strategię. Przejęcie kontroli nad straconymi w 2014 roku obszarami ma być takim samym sukcesem jak wprowadzenie dla obywateli Ukrainy ruchu bezwizowego.


Szef państwa ukraińskiego powołał nawet swojego stałego przedstawiciela i jego zastępcę, których zadaniem jest m.in. opracowanie określających przyszły status Krymu zmian w konstytucji Ukrainy.


Do 2014 roku miastem wydzielonym Ukrainy był Sewastopol na Krymie a pozostała część półwyspu miała status Republiki Autonomicznej Krymu. Po przyłączeniu do Rosji stan przejściowy trwał do lipca 2016 roku, kiedy to Władimir Putin zlikwidował Krymski Okręg Federalny i włączył cały Krym w skład Południowego Okręgu Federalnego z centrum administracyjnym w Rostowie nad Donem.

 

Nadzieja kontra realia

Ukraińska „Siegodnia” kilka dni temu przywołała wypowiedź Wiktora Mironienko, byłego doradcy Michaiła Gorbaczowa. Twierdzi on, że tereny okupowane wrócą do Ukrainy dopiero wtedy, gdy Federacja Rosyjska uzna jej prawo do istnienia jako pełnoprawnego państwa. Według Mironienki, jeśli dla Moskwy Ukraina będzie tylko oddzieloną od rosyjskiego państwa częścią, to o żadnym uregulowaniu sprawy Donbasu ani Krymu nie może być mowy. Co więcej – należy spodziewać się wówczas następnych konfliktów w imię „pryncypialnego nieuznawania państwowości Ukrainy”.

 

W kontekście nabrzmiałych stosunków dwustronnych pełna optymizmu zapowiedź Petra Poroszenko nie znajduje oparcia w stanowisku Moskwy ani w konkretnych działaniach sojuszników Ukrainy. Znaczna ich część szuka raczej sposobu wyjścia z twarzą ze skomplikowanej sytuacji, nie pałając chęcią burzenia układów i biznesów z Rosją. Między zachodnią Europą a USA i Kanadą rosną bariery, których przykładem jest lawirowanie wokół „Nord Stream 2”. Jak pisze Lenta.ru, Kijów nie traci jednak nadziei na odzyskanie Krymu i wschodniej Ukrainy a Poroszenko obiecał 13 lipca tego roku, że jedno z kolejnych spotkań Ukraina – Unia Europejska zorganizuje w Jałcie na Krymie.

 

W jaki sposób nakłoni Władimira Putina do oddania Krymu Ukrainie, Petro Poroszenko nie zdradził. A nie będzie to łatwe zadanie, gdyż kreujący się na twardego przywódcę Putin przygotowuje się do przyszłorocznych wyborów prezydenckich i dobrze wie, że społeczeństwo Federacji Rosyjskiej odebrałoby taki krok jako wyraz jego słabości.

 


Jan Bereza




 


DATA: 2017-09-16 14:57
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Wróci, wróci, ale jako Nowy Izrael. Stalin nabrał od amerykańskiej diaspory pożyczek pod zastaw Krymu. Czas na spłatę weksli. Chruszczow "oddał" Krym Ukrainie? To była ucieczka przed spłatą weksli, Ukraina "trochę" potrzymała Krym i ten wraca do Rosji. Projekt "Nowa Kalifornia" jest nadal aktualny. Stary Izrael niedługo nie będzie nadawał się do zamieszkania. Kończą im się zapasy słodkiej wody, a ziemia jest zasolona przez intensywnie nawadnianie wodą głębinową. No i ci strasznie antysemiccy sąsiedzi wokoło izraelskich granic.Jordanii, Egiptu czy Syrii nie da się wydoić (Arab jest nie w ciemię bity i na żale typu "antisemi" prostuje środkowy palec). W Europie jest lepszy żywiciel, a jak będzie "brykał", to go obłożą straszną klątwą "Antisemitizen". I taka miłująca pokój "Jemioła" będzie sobie rosła w otoczeniu hojnych i potulnych sąsiadów na rosyjsko-ukraińskim drzewie
ponad 2 lata temu / mijo
 
a zatem wojna ??? tylko przypomnę, parę tygodni temu nasz minister obrony czy któryś z nich poinformował, że Polska wesprze militarnie Ukrainę. Skoro do tej pory nie zginął ani jeden ukraiński żołnierz to w taki razie polski żołnierz będzie walczył za Ukrainę. Czy dobrze rozumuje? W takim razie gdzie sens gdzie logika? Oby wojna nie przedostała się na tereny Polski. Boże miej nas w swojej opiece.
ponad 2 lata temu / obserwator
 
Nie biespokojties'. Walzman wie co mówi. Krym zostanie oddany nowemu wzorcowemu państwu: Niebiańskiemu Jeruzalem, które dopiero co zaczęło się konstytuować, gdy grupa 300 chazarskich żysdów przypłynęła w styczniu b.r. do Odessy...
ponad 2 lata temu / ibnjacob
 
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko klamie publicznie o tym Krymie. To b. niebezpieczny typ! Dzis nikt nie ma sily wyrwac pokojowo Krym od Rosji, a juz na pewno nie ma takich mozliwosci Ukraina. To po prostu obrzydliwa propaganda ukrainska, pozbawiona jakichkolwiek realiow. To grozna prowokacja!
ponad 2 lata temu / Slawomir Tomasz Roch
 
W obronie Krymu nie zginął ani jeden żołnierz ukraiński, co więcej - nie oddano ani jednego strzału. Teraz wystrzelą, jak Rosja zbudowała most łączący Krym z Rosją?
ponad 2 lata temu / eddy
 
Mam nadzieję, że banderowcy nie kombinują znowu z jakąś wojną bo u nas pan Antoni aż przebiera nogami żeby Polskę w coś takiego wmieszać.
ponad 2 lata temu / abc
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.